Scyntygrafia

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

16-02-2010 - 22:24:49

Forumowo 

Scyntygrafia


więcej czytaj tutaj



Jeśli miałaś(-eś) robione takie badanie opisz nam na czym polega i jak się przygotować.
Jeśli dopiero dostałaś(-eś) skierowanie na to badanie i masz jakieś pytania, w tym miejscu możesz je zadać.




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2010 - 21:58:02 przez Al_la.

gosik (offline)

Post #2

10-04-2010 - 20:13:02

Głęboka Prowincja 

Od roku 2008 jestem leczona hormonalnie / LUCRIN-DEPOT / i mam straszne boleści stawów i kręgosłupa od grudnia 2009 . Lekarz nakazał zrobić scyntygrafię ... jest oki radocha a ból dalej jest ale chyba ciut mniejszy ...



.... Śmieję się ze wszystkiego na tym ziemskim padole, żeby nie płakać….

Al_la (offline)

Post #3

10-04-2010 - 22:24:49

k/Warszawy 

Ja scyntygrafię kości miałam raz w ciągu 6.5 roku od zachorowania.
Moją onkolog zastępowała młoda lekarka i zapytała mnie, czy mnie coś boli. Odpowiedziałam, że kręgosłup, ale to ze starości.
Nie uwierzyła na słowo oczko
Dostałam skierowanie na scyntygrafię (było to 1,5 roku po zakończeniu leczenia).
W opisie miałam wychwyt znacznika w odcinku lędźwiowym najprawdopodobniej na skutek zmian zwyrodnieniowo-przeciążeniowych. W uwagach wskazany rtg.
Rentgen potwierdził podejrzenia, że mam stare kości.przewraca_oczy
Pomimo dolegliwości bólowych już nigdy tego badania nie miałam.
Raz w roku sprawdzam poziom fosfatazy alkalicznej i wapnia. Zawsze w normie.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Jaggoda0 (offline)

Post #4

10-04-2010 - 23:51:17

Stargard  

scyntygrafie miałam robioną przez 12 lat dwa razy eye rolling smiley pierwszy raz 3 lata po operacji..a drugi raz po 7 latach wszystko bylo okej prócz zwyrodnienia kręgosłupa , bół był bardzo silny ...za każdym razem pobrałam zabiegi - bardzo pomaga mi masaż ręczny , bicze szkockie i inne zabiegi prócz prądów od tych bronie się cały czas ...cool smiley.w tym roku moja onka tez chciała dać mi na scyntygrafie ale wybrałam rezonans zobaczymy co wyjdzie mam w poniedz. 12 .04 oby tylko sks uśmiech



Życie Jest Darem Od Boga Więc Czemu Za Nie Płacimy...???...

luska (offline)

Post #5

11-04-2010 - 15:16:38

Gdynia 

Choruję od prawie 5 lat nigdy nie miałam scyntygrafii,mimo że o nią prosiłam niejednokrotnie






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

elizka (offline)

Post #6

11-04-2010 - 21:15:58

Tarnobrzeg 

Scyntygrafie bede miala robia trzeci raz. Pierwsza mialam robiana dwa lata po zakonczeniu leczenia, druga w ubiegłym roku z zaleceniem kontroli za rok, ze wzgledu na wychwyt znacznika w kregoslupie piersiowym. ledzwiowym oraz w stawach łokciowych i barkowych.
A ze co jakis czas dopada mnie ból kregosłupa, to badanie kontrolne zlecone.
Mam nadzieje, ze badanie nic zlego nie pokaze.




Budząc sie rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc sie radować
/Marek Aureliusz/

Lonia (offline)

Post #7

11-04-2010 - 22:03:30

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Scyntygrafię miałam robioną dwa razy od zachorowania . Pierwszy raz po radioterapii w 2006 roku _ było gromadzenie znacznika w okolicy kregosłupa.
Kolejny w czerwcu 2009 _ opis cyt"scyntygram kośćca bez ognisk patalogicznego gromadzenia znacznika".
Podczas drugiego badania było czysto - myślę ,że to dzięki chemii taxotere jaką wcześniej otrzymałam.



Andzia3731 (offline)

Post #8

16-04-2010 - 23:38:03

Radom 

Badanie miałam robione dwa razy od wykrycia choroby ,,strasznie boli mnie kregosłup ..ogólnie to kosci w nogach ..raczki .. stawów ...Wynik był ok ale bol pozostał i mi,, wedruje ,,Teraz ten rezonans był niby jest tam jakis guzek ale nie ,,Meta ,,musze skonsultowac sie z lekarzem .



Na forum od 22 Lipca 2008 r.

Kela (offline)

Post #9

17-04-2010 - 19:33:15

 

Scyntygrafię miałam dwa razy. Pierwszy po roku od mastektomii .Wynik dobry.
Drugi raz - 2 lata po pierwszej, z powodu silnego bolu kręgosłupa. Wynik nic złego nie wykazał.

kgs (offline)

Post #10

17-04-2010 - 22:20:42

Olsztyn 

Scyntygrafię miałam robiona dwa razy. Pierwszy raz w maju zeszłego roku, zaraz po zakończeniu radioterapii - wszystko było OK. Drugie badanie odbyło się pod koniec marca tego roku i już tak dobrze nie jestbezradny
Samo badanie jest bezbolesne - w żyłę wstrzykują izotop potem trzeba przez dwie godziny wypić dwa litry wody. Samo leżenie na stole zajmuje ok.pół godziny, aparat jeździ i robi sobie zdjęcia całego ciała. Obsługa aparatury ostrzegła mnie, że przez 24 godziny nie powinnam zbliżać się do małych dzieci i kobitek w ciąży.

bozena_stanczyk (offline)

Post #11

22-04-2010 - 09:05:11

Tomaszów Mazowiecki 

A ja scyntygr. miałam robiona co rok przez 10 lat w łodzi.Po 10 latach jeżdżenia przeniosłam sie do swojego miasta i co rok robie badania bez scyntyg.

Grażyna1 (offline)

Post #12

22-04-2010 - 09:13:06

Warszawa 

Ja scyntygrafię miałam robioną w czerwcu 2009 r czyli 2 lata po zakończeniu leczenia. Miałam podejrzany wychwyt znacznika w kilku miejscach - w kręgosłupie , stawie biodrowym itp.
RTG , TK i rezonans tych miejsc nie wykazały meta tylko zmiany SKS uśmiech Ale com się strachu najadła .....!!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-04-2010 - 09:13:44 przez Grażyna1.

justa1970 (offline)

Post #13

24-04-2010 - 08:13:17

Piotrków Trybunalski 

No to muszę się pochwalić co wywalczyłam scyntygrafięradocha.
Niestety w CO na ursynowie nie udało mi się od lekarzy otrzymać takiego skierownia więc zapukałam do lekarza w moim Piotrkowie i bez mojej zadnego szemranai wypisał.Niestety w moim pipidówku takiego ustrojstawa nie ma więc zapisałam się w łódzkim WAM -termin dopiero 2 lipca . Mogłam mieć wcześniej w innym szpitalu ale podobno tam mają najlepszy aparat w polsce - więc wolę poczekać bo to przecież tylko kontrolnie a nie na CITO.



Iza

malgos 10 (offline)

Post #14

24-04-2010 - 18:47:09

Łódź 

pierwszą scyntografię miałam rok po mastektomii było ok i tylko lewe kolanko ma zmianę prawdopodobnie trochę po chemii
A ostatnia w teraz styczniu bo bolały mnie trochę kości
ale na szczeście jest wszystko ok i znowu kolanko pokazało się uśmiech



jestem na forum od 25-10-2008




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.

- Fiodor Dostojewskiserce

mag_dag (offline)

Post #15

24-04-2010 - 18:49:53

Sosnowiec 

malgos, to badanie nazywa się tak jak w tytule wątku - scyntYgrafia uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

zosiaa (offline)

Post #16

02-05-2010 - 13:43:03

Okolice Krakowa 

Bola mnie bioderka.Jak tylko przyjechalam z Ustronia. Moze jestem przecwiczona? A moze nie wiem co.Znowu zaczynam stekac i marudzic.Jestem hipochondryk.Ło matko i corko.szok

elizka (offline)

Post #17

06-05-2010 - 11:19:21

Tarnobrzeg 

Moja trzecia scyntygrafia potwierdziła, ze mam SKS.
Zmian istotnych do badania z przed roku nie stwierdzono, ale dopisano tez, ze nie stwierdzono zmian o charakterze meta



Budząc sie rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc sie radować
/Marek Aureliusz/

joakil (offline)

Post #18

26-05-2010 - 22:02:34

Pomiechówek 

Miałam pierwszą scyntygrafię po 4 chemii. Zmian nie było. Po 6 cyklu chemii zaczęły dolegać mi bioderka. RTG nic nie wykazało (nic podejrzanego). Teraz około 20 czerwca (poprzednia w styczniu 2009) mam kolejną scyntygrafię. Biodra bolą mnie nadal i doszedł do tego kręgosłup. Mam nadzieję, że to sks ale sprawdzić trza bezradny



savanach (offline)

Post #19

28-05-2010 - 13:09:41

 

Moją pierwszą scyntygrafię miałam robioną parę dni temu w maju po 1,5roku nieskutecznego leczenia w celu przygotowania mnie do badań klinicznych.Czekam na wynik stres

Dortek (offline)

Post #20

28-05-2010 - 23:10:07

 

Narzekałam na kręgosłup i Mega Mózgi wysłały mnie na Scynto. Gromadzący się znacznik wykazał zwyrodnienia i jakieś zmiany w kolanie, które przebadano ponownie w tubie Rezonanu Magnetycznego.
Niegroźne ponoć.
Kręgosłup nadal pobolewa.




Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


anna66 (offline)

Post #21

01-06-2010 - 11:57:40

 

Ja scyntygrafię miałam robioną przed chemią,czyli w sierpniu 2009, w kilku miejscach zgromadził się znacznik, miałam napisane prawdopodobnie meta do mostka, potem zrobiłam jeszcze rtg i tomografię komputerową i radiolog powiedział, że "mam taką urodę".
Teraz pójdę zrobić, zobaczymy jakie zmiany po roku? Trochę się boję (nawet bardzo).

savanach (offline)

Post #22

01-06-2010 - 15:35:22

 

no i wynik jest-przerzut na kości też;((( nie mam tego wyniku jeszcze fizycznie bo mają wysłać go pocztą jednak Pani z sekretariatu była tak uprzejma,że mi go przeczytała,zrozumiałam,że należy zrobić jeszcze rtg;( jeszcze czekam na TK klatki i TK brzucha i miednicy ...OSZALEĆ IDZIE !! jak radzicie sobie z tym czekaniem ??

Dortek (offline)

Post #23

01-06-2010 - 22:44:19

 

Ja zwykle najpierw wałkuję temat od góry do dołu i na opak, a potem się wyłączam, nie myślę;
zajmuję się czymś innym.
Wiem, ze myśleniem nie przyśpieszę wyniku. W duchu myślę sobie : czy warto przyśpieszać, czy może lepiej nacieszyć się niewiedzą...




Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


joakil (offline)

Post #24

21-06-2010 - 19:22:13

Pomiechówek 

Kobitki, idę jutro na scyntygrafię. Oświećcie mnie bo mam galopującą sklerozę. Jak powinnam się przygotować do badania.
Wiem, że muszę mieć ze sobą wodę do picia ale co ze śniadaniem? Czy należy wcześniej brać espumisan? Nie pamiętam stres




savanach (offline)

Post #25

21-06-2010 - 19:37:18

 

woda tak ,1,5 litra powinno się wypić , o espumisan nic mi nie wiadomo a jeść wolno do woli uśmiech

Grażynka (offline)

Post #26

21-06-2010 - 19:42:41

 

co oznacza SKS?

joakil (offline)

Post #27

21-06-2010 - 19:46:52

Pomiechówek 

starość k....... starość śmiech



Grażynka (offline)

Post #28

21-06-2010 - 19:50:58

 

DZieki...kochane..... dziekismiling smiley.Alez jestem tepa...haha ha szukalam w internecie co to jest SK hahahasmiling smiley

Perła (offline)

Post #29

16-07-2010 - 10:31:59

Łódź 

Grażynka, ja jak się tu zapisałam, też nie wiedziałam o co się....duży uśmiechPotem(na starym forum) trafiłam na słownik Amazonek i to rozjaśniło łepetynę.
Co do scyntygrafii...wczoraj polazłam wreszcie ze skierowaniem i zrezygnowałam. Jakoś tak. Raz, że zapisy na październik, dwa, że nie wiem do końca, czy to coś po człowieku jeździ, (bo tuby nie przeżyję) trzy...nagle dostałam impuls:spadaj stąd dziewczyno i nie zawracaj sobie głowy. A muszę Wam powiedzieć, że podziemia Kopernika w Łodzi (gdzie zapisują na to badanie) wyglądają, jak kostnica połączona z miejscem kaźni, więc pewnie dlatego spier....łam stamtąd w progresywnych podskokachduży uśmiech



www.perla.nets.pl

historyczka (offline)

Post #30

16-07-2010 - 20:00:51

włoszczowa 

właśnie zrobiłam 12 lipca drugą po zachorowaniu scynt samo badanie jest komfortowe nie ma żadnej tuby tylko długo trwa bo trzeba siedzieć po podaniu znacznika. Rozumiem cie bo sama odwlekałam go 3 lata a miałam zalecone po 3miesiącach powtórzyć.Bardzo boję się wyniku a kości i stawy bolą
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 353
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018