Herceptyna

Wysłane przez Amazonki.net 

Agania (offline)

Post #1

23-02-2019 - 22:19:54

Austria 

Cytuj
lulu
" nie znaleźli w wycince żadnych komórek rakowych?"
Rozumiem, że chodzi o to, że były czyste marginesy?
Wszystko, co wycięli, było pozbawione komórek rakowych. Guza już nie było, bo chemia go załatwiła. Wycinali tkankę będącą blizną po guzie oraz marginesy i to wszystko było czyste... a jednak po hercoetynie boli mnie tam w piersi, gdzie był rak...



przewodowy inwazyjny NST G3 i przewodowy in situ, ER 20-30%, PR 5%, Ki-67 20%, HER-2 +++, cT2 cN0 M0
przed operacją: 4x pertuzumab+trastuzumab+docetaksel, 4x AC, operacja oszczędzająca i czysty wartownik, po operacji trastuzumab co 3 tygodnie przez 9 miesięcy

lulu (offline)

Post #2

24-02-2019 - 09:10:51

k/Kwidzyna 

Ja jestem obustronna i czasem też odczuwam "ból", w "prawej" piersi, chociaż już 12 lat jej nie ma, "lewa" czasami też się ujawni. Mam nadzieję, że to tylko bóle fantomowe.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-02-2019 - 09:11:15 przez lulu.

Tomasz. (offline)

Post #3

24-02-2019 - 09:53:30

Pruszków 

"Wszystko, co wycięli, było pozbawione komórek rakowych". Idealistyczne podejscie. Celem leczenia leczenia przedoperacyjego jest zniszczenie komórek raka. Pozbawienia komórek raka to dokonuje operacja. Gdyby chemioterapia pozbawiała komorek raka to operacja byłaby zbędna.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

gocha870 (offline)

Post #4

25-02-2019 - 22:19:05

 

Czy ja kwalifikuje się do podania herceptyny? Lekarz wspomniał o chemii i radioterapii, nic nie mówił o herceptynie. Czytajac wasze wpisy sądze, że dobrze byłoby ja miec. Ze względu na wielkość guza kwalifikuje się, ale Her mam ujemny, i czekam na wyniki węzłów. Czy powinnam sie upierać na herceptynę?



Rak inwazyjny: G3, trójujemny, Ki67=80%, T2NxM0
Mikroprzerzut ok. 17mm do węzła.

Wandka (offline)

Post #5

25-02-2019 - 22:28:38

Warszawa 

Niestety, herceptyna jest skuteczna przy HER +++.



dziubas (offline)

Post #6

25-02-2019 - 22:45:03

Gdańsk 

gosiu!!! sercenie masz sie co upierać! nie dostaniesz jej po prostu! jestes her-ujemna i to jest korzystny czynnik rokowniczy!!! tak





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 25-02-2019 - 22:45:53 przez dziubas.

gocha870 (offline)

Post #7

26-02-2019 - 11:10:10

 

dziubas her ujemny to dobrze, ale receptory też ujemne- a to juz gorzej. Szczerze do tej pory nie wiem do końca co to znaczy, ale lekarz tak wyjaśniał, że nie zrozumiałam i nawet nie potrafie powtòrzyć. Tylko myślałam, że herceptyne podaje sie zawsze przy chemii.



Rak inwazyjny: G3, trójujemny, Ki67=80%, T2NxM0
Mikroprzerzut ok. 17mm do węzła.

dziubas (offline)

Post #8

26-02-2019 - 11:15:52

Gdańsk 

Gosiu! sercena odwrót - herceptynę zawsze podaje sie z chemią język, wiec Ty jestes trójujemna i dla Ciebie jest po prostu inny schemat leczenia! ODWAGI!!! pociesza





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

gocha870 (offline)

Post #9

26-02-2019 - 11:23:05

 

dziubas dzięki. Dam radę. Zawsze wchodze na forum i czytam o trójujemnych dziewczynach bo optymistycznie mnie nastrajają. Dziewczyny dały rade to i ja damuśmiech. Czytałam o jakiś drogich zastrzykach, ale chyba onkolog mi o nich powie jak będą potrzebne.



Rak inwazyjny: G3, trójujemny, Ki67=80%, T2NxM0
Mikroprzerzut ok. 17mm do węzła.

Al_la (offline)

Post #10

27-02-2019 - 15:27:44

k/Warszawy 

Cytuj
Tomasz.
"Wszystko, co wycięli, było pozbawione komórek rakowych". Idealistyczne podejscie. Celem leczenia leczenia przedoperacyjego jest zniszczenie komórek raka. Pozbawienia komórek raka to dokonuje operacja. Gdyby chemioterapia pozbawiała komorek raka to operacja byłaby zbędna.


Tomku, ja też miałam w wyniku napisane, że w guzie nie znaleziono komórek nowotworowych. A operacja była potrzebna, żeby to stwierdzić.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Figo (offline)

Post #11

29-08-2019 - 20:59:26

Poznań 

Dziś miałam 6 podanie herceptyny - podskórne. Dwie godziny po podaniu odczułam narastający, silny ból nogi, w którą otrzymałam zastrzyk. Utzymuje się już piątą godzinę - trudno mi chodzić, siedzieć, nawet dotyk ubrania boli. Nie widzę zewnętrznych zmian. Czy miałyście takie zdarzenie? Poprzednie podania były w porządku. Nic wielkiego nie działo się.

KasiaK78 (offline)

Post #12

29-08-2019 - 22:28:47

Gorlice 

Ja też miałam herceptynę podskórnie ale nic takiego mi się nie przydarzyło.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

lulu (offline)

Post #13

29-08-2019 - 23:23:43

k/Kwidzyna 

Może akurat trafili w jakiś splot nerwowy ... Przy utrzymującym się bólu, ja, pojechałabym na SOR.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Figo (offline)

Post #14

07-10-2019 - 08:02:29

Poznań 

czytam, że tak łatwo, właściwie niezuważalinie przechodzicie podawania herceptyny.
Wiem, że to bardzo ważne, że ją otrzymuję. Ale to szóste podanie skończyło się dwutygodniowym pobytem w szpitalu. trzykrotnym leżeniem na SOR i rozhwianiem całego organizmu.
Koszmarnie, bolesne duszności - woda w opłucnej i osierdziu, zatrzymanie płynów (w dwa dni przytyłam 10 kg), opuchnięcie nie pozwałało mi się poruszać, przeszłam różne specjalistyczne badania, trafiłam do szpitala pulmonologicznego
6 herceptyna nałożyła się z radioterapią. Dziś jadę na onkologię - ma być decyzja, czy udźwignę to leczenie.
Ból opanowali w hospicjum - trafiłam tam z SOR - gdy lekarz podpowiedział, że o ustawienie leków przeciwbólowych mogę zwrócić się do hospicjum, on działa tylko doraźnie - jestem od kilku na plastrach Transtec, to wycisza ból i jest uznawane przez moją onkolog. ale za to ma inne działanie niepożądane.
Czy słyszeliście o kimś, kto nie poradził sobie z przyjmowaniem herceptyny? jaką mam szansę na wyjście z tego raka? miał 2,5 cm, wycięli 9 węzłów - czyste, ale marginesy cięcia nie były wystarczające. 3 G,

Tomasz. (offline)

Post #15

07-10-2019 - 11:40:00

Pruszków 

Koniecznie trzeba sprawdzić frakcję wyrzutową serca. Herceptin ma działanie obciążające serce- zwłaszcza, gdy była terapia antracyklinami (szczególnie doxorubicyna). Warto też sprawdzić wskaźniki nerkowe (kreatynina)- z tym, że wynik ten jest ściśle uzależniony od nawodnienia. W razie dużego nawodnienia (przewodnienia) występują wyniki fałszywie ujemne (wynik jest lepszy, niż w rzeczywistości). I odwrotnie- silne odwodnienie sprawia, że wyniki są gorsze, niz w rzeczywistości. Zamiast herceptyny można pomysleć o pertuzumabie (Perjeta)- ale lek ten -choć mniejsze- ma też pewne działanie zaburzajace czynność skurczową lewej komory (tzw. niewydolność zastoinowa).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

dziubas (offline)

Post #16

07-10-2019 - 18:46:56

Gdańsk 

Figo!!! sercepocieszaokkwiatek





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

lulu (offline)

Post #17

10-10-2019 - 20:42:58

k/Kwidzyna 

Ja aż takich problemów przy herceptynie nie miałam. Owszem ominęłam jedną dawkę, bo echo serca było złe, ale przerwa trzy tygodniowa pomogła, serce doszło do normy i reszta poleciała już w terminie.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-10-2019 - 20:43:25 przez lulu.

frambuesa (offline)

Post #18

24-10-2019 - 10:19:13

 

Drodzy,

moja Mama w listopadzie kończy terapię herceptyną (w I linii leczenia) i zastanawiam się czy jest sens, żeby kontynuować przyjmowanie tego leku już odpłatnie?
Czy te 18 dawek przewidzianych w programie lekowym jest wystarczające, czy warto przedłużyć przyjmowanie herceptyny już na własny koszt? A jeśli tak to o ile przedłużyć?
Czy ktoś ma doświadczenia w tym zakresie? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii na ten temat.

lulu (offline)

Post #19

25-10-2019 - 15:42:54

k/Kwidzyna 

Skoro taką dawkę dają, to znaczy, że wystarczy. Ja też tylko tyle miałam. Z tego co wiem, to przedłużają podawanie hreceptyny, przy przerzutach ale pod warunkiem dobrej odpowiedzi na leczenie.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Wandka (offline)

Post #20

25-10-2019 - 17:09:19

Warszawa 

Jestem ponad cztery lata po 18 dawkach herceptyny. Ta ilość dawek jest wystarczajaca w przypadku mamy. Jest jeszcze kwestia pracy serca po leczeniu. Herceptyna jest lekiem kardiostatycznym i trzeba mieć to na uwadze. Ja do obecnej chwili jestem kierowana na ECHO serca.



Victory (offline)

Post #21

04-11-2019 - 19:49:42

 

Witam, dziewczyny, które biorą lub brały herceptyne podskórna- czy lekarz dał Wam wybór? Każdy może się zdecydować na taka formę podania leku?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-11-2019 - 19:50:45 przez Victory.

KasiaK78 (offline)

Post #22

04-11-2019 - 21:31:49

Gorlice 

Mnie nikt o zdanie nie pytał, lekarze zarządzili podskórną i taką brałam.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

lulu (offline)

Post #23

05-11-2019 - 13:37:17

k/Kwidzyna 

Ja jeszcze nie miałam takiego wyboru. Byłam gdzieś w połowie mojej herci, jak zaczęła być dostępna podskórna. Chyba jednak wolę podawanie przez port.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Betty70 (offline)

Post #24

10-11-2019 - 17:18:59

 

Hej, jak się teraz czujesz Figi?



Victory (offline)

Post #25

20-11-2019 - 10:29:14

 

Hejka, jestem już po pierwszej herceptynce, czuje się dobrze, jednak niepokoi mnie coś. W pierwszych dniach miałam dziwny jakby "ból" w kroczu, A teraz jeszcze plamie, oczywiście już się umówiłam do ginekologa ale czy też miałyście coś takiego?

Figo (offline)

Post #26

26-11-2019 - 08:06:53

Poznań 

kilka słów ode mnie. Po mającym dramatyczny przebieg podaniu 6 herceptyny lekarze zatrzymali leczenie. Wysłali mnie na serię badań pulmonologicznych i kardiologicznych. Zrobili konsylium onkologiczno - radiologiczno-pulmonologiczno - kardiologiczne - pomiędzy zespołami z dwóch szpitali specjalistycznych- z informacją pisemną dla mnie. Mówili mi, że niewydolność krążeniowo-oddechowa, która się pojawiła była bezpośrednim zagrożeniem życia. Potem kolejne spotkania ze mną już mojej onkolog i z konsultacjami kardiologicznymi w moim szpitalu i rozmowy, w których starano mi się przedstawić jak najszerzej ryzyko dalszego leczenia i ryzyko odstąpienia od leczenia - moje decyzja była trakowana jako kluczowa obok decyzji lekarzy.

Przyjęłam 7 podanie - czułam się gorzej, ból i duszność powróciły, ale w znacznie mniejszym stopniu. Wiedziałam też jak sobie z nimi radzić i kiedy robi się niebezpiecznie.
W ubiegłym tygodniu przyjęłam 8 podanie - i czuję się w miarę dobrze.
Zaryzykowałam i to była dobra decyzja. Mam nadzieję, że tak będzie dalej. To był jednorazowy (choć trwający kilka tygodni) kryzys.

Czytałam badania amerykańskie - że podanie herceptyny przez pół roku (odstępy co 3 tyg) ma podobne wyniki (5-cioletni okres nawrotu, albo jego brak), jak przy podaniu 18 dawek. A mniejsze obciążenie dla organizmu.

Tomasz. (offline)

Post #27

11-12-2019 - 17:35:09

Pruszków 

1. Leczenie nie może być gorsze od choroby.
2. Nie znamy stopnia obciążenia chorobą (wielkość, guza, stopień złośliwości, stan węzłów, obecność receptorów steroidowych).
3. Nie wiemy, czy były zastosowane leki kardioprotekcyjne (np. ACEI - szczególnie ramipryl, czy któryś z ARcool smiley z/bez spironolaktonem. Nie znamy ciśnienia krwi- po tych lekach ciśnienie moze spadać, co jest przeciwwskazaniem względny,
4. Nie znamy wydolności serca (aktualnej)- Na ile jest obniżona EF.
5. Nie znamy dawki antracyklin w chemioterapii.
Cóż więc można powiedzieć?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Tomasz. (offline)

Post #28

11-12-2019 - 17:35:52

Pruszków 

Cytuj
Tomasz.
1. Leczenie nie może być gorsze od choroby.
2. Nie znamy stopnia obciążenia chorobą (wielkość, guza, stopień złośliwości, stan węzłów, obecność receptorów steroidowych).
3. Nie wiemy, czy były zastosowane leki kardioprotekcyjne (np. ACEI - szczególnie ramipryl, czy któryś z ARB ) z/bez spironolaktonem. Nie znamy ciśnienia krwi- po tych lekach ciśnienie moze spadać, co jest przeciwwskazaniem względny,
4. Nie znamy wydolności serca (aktualnej)- Na ile jest obniżona EF.
5. Nie znamy dawki antracyklin w chemioterapii.
Cóż więc można powiedzieć?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Betty70 (offline)

Post #29

29-03-2020 - 18:38:27

 

Biorę herceptynę od sierpnia 2019. Po operacji oszczędzającej , która była w listopadzie 2019 zaczęły mnie bardzo boleć stawy, mięśnie i kości. ( wynik po operacji 100% reakcji na chemię)Moja onkolog sugeruje, że to skutki chemii i minie, ale mam się dużo ruszać. Jako zadaniowiec ćwiczę zalecone przez rehabilitantów ćwiczenia i spaceruję codziennie 3-6km. Po spacerze czuję się jakbym przebiegła sprintem 10km. Ból się tylko nasila. Tracę humor, dopada mnie zwątpienie. Biorę 4flex, wszystkie wyniki mam dobre, tylko żelazo 50% powyżej normy. Proszę napiszcie czy miałyście taki problem, jak długo to trwało, czy można pomóc sobie farmakologicznie.



AnnaMagda (offline)

Post #30

17-04-2020 - 10:13:43

 

Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc. 21.04.2020 r. zaczynam pierwszą z 12 dawek herceptyny. Wcześniej miałam 6 dawek w połączeniu z chemią i zawsze brałam Dexamethasone Krka dzień przed chemią, w dniu chemii oraz na drugi dzień po chemii. Czy teraz również powinnam przyjmować ten lek? Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 490
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022