Herceptyna

Wysłane przez Amazonki.net 

akzseinga74 (offline)

Post #1

21-02-2011 - 15:09:53

 

Cytuj
mag_dag
ale w pierwszym rzucie choroby?

Dostałam przy przerzutach do opłucnej, po paklitakselu i herceptynie, które nie zadziałały.
Pierwszy rzut choroby był na przełomie 2003 - 2004, wtedy nie było żadnych takich wynalazków niezdecydowany

mag_dag (offline)

Post #2

21-02-2011 - 17:22:36

Sosnowiec 

ale i teraz w pierwszym rzucie choroby nie dostaje się lapatinibu










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Polcia (offline)

Post #3

29-03-2011 - 13:30:04

 

Niestety nie można odpowiadać na opinię ekspertów. Dlatego tutaj pisze. Ktoś zapytał o herceptynę , że przy przerzutach odstawiono, na co ekspert odpowiedział, ze to słuszna decyzja.
Otóż mamy przykład Edit, która ma przerzuty do płuc i odstawili jej herceptynę- standardowa procedura. Ale prowadzący prof Pienkowski uważał to za błąd i dziewczyna wywalczyła herceptynę. Początkowo firma farmaceutyczna dawała jej lek gratis i nastąpiła znaczna poprawa , teraz po walce z NFZ dostała hercie. Tak więc przy 1 rzucie brała herceptynę, nastąpiły przerzuty do płuc ale dalej jej podawano i okazało się, że herceptyna jednak działa.
Druga kwestia- dowiedziałam się, że na Zachodzie podają hercie nie tylko przy her plusowych ale w raku potrójnieujemnym. Znam dziewczynę, która ma takie leczenie wprowadzone- herceptyną a ma raka 3 minusy.
Czy komuś coś więcej wiadomo na ten temat ? Jakieś artykuły?




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"

mag_dag (offline)

Post #4

29-03-2011 - 18:45:11

Sosnowiec 

pytanie, które wysłano ekspertowi dotyczy przerzutów w trakcie brania herceptyny - wyszły po 7 herceptynie

i ekspert odpowiedział tak:

JEŻELI W TRAKCIE LECZENIA ONKOLOGICZNEGO (OBOJĘTNE JAKIEGO, TAKŻE
HERCEPTYNY) DOJDZIE DO PROGRESJI CHOROBY, OZNACZA TO, ŻE DANY LEK NIE JEST JUŻ SKUTECZNY - POJAWIŁ SIĘ BOWIEM KLON KOMÓREK OPORNYCH NA TEN LEK I WTEDY GUZ ROSNIE NIEZALEZNIE OD PODAWANIA TEGO LEKU. W TAKIEJ SYTUACJI KONIECZNA JEST ZMIANA SCHEMATU LECZENIA. JESTEM PRZEKONANY, ŻE ONKOLODZY Z PANI OŚRODKA MAJĄ WYSTARCZAJĄCĄ WIEDZĘ BY PANI POMÓC - ALBO U SIEBIE, ALBO ODSYŁAJĄC PANIĄ DO INNEGO OŚRODKA.


z tego co wiem edit miała przerzuty po zakończeniu herceptyny i nawet miała okres bez leczenia, kiedy nic złego się nie działo

być może w tym tkwi różnica - na zachodzie podaje się herceptynę, gdy przerzuty nastąpiły po jakimś okresie wolnym od choroby, a u nas nie - pewnie przez dyrektywy NFZ











Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Polcia (offline)

Post #5

29-03-2011 - 19:13:22

 

Możliwe Mag Dag, nie upieram się, może faktycznie tkwi różnica- przerzuty w trakcie a przerzuty po zakończonej herci. Wiem też, że wywalczyć herceptynę w takiej sytuacji jest niezwykle trudno a nawet to nie jest możliwe w Polsce. Przecież Edit poruszyła niebo i ziemię ale wywalczyła. Napisałam o tym , aby było wiadomo- standardy standardami ale zawsze są wyjątki od reguły.



Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"

Bajdunia (offline)

Post #6

01-04-2011 - 19:25:18

koło Zielonej Góry 

Przedwczoraj mi stuknęło równo 3 lata jak dostaję herceptynę.
Dziś zaliczyłam 68 wlew.
Ciekawa jestem czy jest ktoś, kto też tak długo dostaje? A może dłużej?





operacja 26.06.2006.

mag_dag (offline)

Post #7

01-04-2011 - 21:24:30

Sosnowiec 

Bajduniu, jesteś wielka!!!









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Hala1962 (offline)

Post #8

01-04-2011 - 21:28:35

Szczecin 

noooo.....łał niezłe to Twoje serduszko, że tyle herci znosi...szacun Bajduniabuzki

Bajdunia (offline)

Post #9

02-04-2011 - 10:14:22

koło Zielonej Góry 

Serducho cały czas przez te 3 lata 55% , ni mniej, ni więcej.




operacja 26.06.2006.

kesy (offline)

Post #10

05-05-2011 - 20:02:20

Starogard-Gdański  

Właśnie czytam Bajduniu Twój wpis o herći ,tylko podziwiać takie serducho oby wytrzymało jak najdłużej. Ja dostałam 18 to myślałam że to łącznie z chemią już i tak długo. Jak wytrzymują to żyły. Wielki szacun i powodzenia życzęokbuzki



piessercekot Oni też czują ból

Masza70 (offline)

Post #11

05-05-2011 - 20:19:12

 

a ja jadę w przyszły czwartek na 14 wlew.
Ja się cieszę z tej herceptyny, dobrze o niej piszą, mam wielką nadzieję, że jest w moim przypadku skuteczna.



akabere (offline)

Post #12

06-05-2011 - 13:31:31

Warszawa 

A mnie nie pomogło 17 wlewów herceptyny.
Teraz mam xelodę.

Bajdunia (offline)

Post #13

11-05-2011 - 19:04:49

koło Zielonej Góry 

ja mam tylko 1 małą żyłkę, długości ok.4-5 cm i służy tylko do pobierania krwi, a jest strasznie pokłuta i twarda.
A do herci jest port, który w sierpniu będzie miał 3 lata jak jest we mnie.
W ten piątek dostanę już 70 wlew.





operacja 26.06.2006.

ul87 (offline)

Post #14

09-08-2011 - 19:19:49

 

dawno juz tu nie zagladalam smiling smiley
otoz moja mama od dluzszego czasu bierze herceptyne. ma za soba 13 wlewow. ostatnio nieznacznie podniosl sie jej poziom bilirubiny całkowitej. norma jest 1,2, mama ma 1,3. to naprawde niewiele, ale dochodzi bol watroby i zle samopoczucie... czy moze to byc spowodowane braniem herceptyny? czy herceptyna wplywa na prace watroby?

Al_la (offline)

Post #15

09-08-2011 - 21:56:41

k/Warszawy 

Poczytaj o Herceptynie





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

janina123 (offline)

Post #16

06-10-2011 - 11:58:39

 

witam, po 5 latach od mastektomii i przyjęciu 6 AC mam przerzuty do płuc, od poniedziałku mam przyjąć pierwszy raz paclitaxel + herceptynę, 6 kursów co 3 tygodnie. Chciałabym się dowiedzieć jak mogę się po tym czuć ? kiedy mi wyjdą włosy? i czy będzie tak samo strasznie jak po czerwonej chemii.

anna66 (offline)

Post #17

06-10-2011 - 12:15:51

 

Jeśli chodzi o samą herceptynę, to po niej nie wypadają włosy i w zasadzie jest ok, nic się nie dzieje, troszkę serce szwankuje.

aga66 (offline)

Post #18

06-10-2011 - 14:27:05

Warszawa 

Cytuj
anna66
Jeśli chodzi o samą herceptynę, to po niej nie wypadają włosy i w zasadzie jest ok, nic się nie dzieje, troszkę serce szwankuje.

Ale po paclitaxelu mogą wyjść i to nie tylko na głowiebuziak



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

aga66 (offline)

Post #19

10-10-2011 - 14:48:36

Warszawa 

Napiszcie mi proszę jaka może być przerwa pomiędzy kolejnymi etapami leczenia. Ostatnia chemię miałłam 1 września br., następnie 28 września rozpoczęłam lampy, po których mam miec herceptynę. Lekarka od chemii zapisała mnie na badania m. in. echo serca i do kardiologa na 22 i 23 listopada. Więc nie wiem czy ta herceptyna 3 miesiące po chemii, to nie będzie za późno?chichot



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

filipinka35 (offline)

Post #20

10-10-2011 - 18:16:44

 

Mysle Agnieszko, ze nie bedzie za pozno. Ja tez jestem w podobnej sytuacji.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

marrtak (offline)

Post #21

10-10-2011 - 21:16:56

 

Z tego, co mówiła mi moja onkolog, herceptynę należy podać do 6 miesięcy po zakończeniu chemioterapii.

aga66 (offline)

Post #22

27-10-2011 - 20:45:36

Warszawa 

W prasie napisali, że w przyszłym roku zarejestrowany ma być nowy lek na Her 2duży uśmiech



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

paula1978 (offline)

Post #23

29-11-2011 - 09:50:02

Śrem 

Dziewczynki ja za tydzień jadę na 11-tą wlewkę herceptyny.
Do 8 jakoś to znosiłam, ale w tej chwili wszystko mnie boli (kości, mięśnie i cały kręgosłup), czy któraś z Was miała podobne objawy? Nie wiem co mam z tym fantem zrobić? Jak się tego bólu pozbyć....najgorzej jest w pierwszym tygodniu po wlewcebezradny




*-----------------------*-----------------------*-----------------------------*-------------------------*-------------------------*
serceserce:serceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserce


"Poczucie zdrowia zdobywamy tylko przez chorobę."

- Georg Christoph Lichtenberg

andzia73 (offline)

Post #24

29-11-2011 - 17:32:10

Gdańsk 

Paula mam to samo ostatnio..To jakaś makabrazałamka...Czuję się jakby mnie walc jaki przejechał...Nogi chodzę na nich jak na szczudłach, a kręgosłup wolę już o nim nie mówićbezradnyNio i muszę zrobić scyntygrafię...Moja pani doktor twierdzi że nie powinny mnie aż tak boleć agnatkibezradnyJa mam jeszcze dwie to wytrzymam duży uśmiechPrzeciw bólowe łykam Febrofen ...Moja onka mi przepisała...








Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-11-2011 - 17:34:14 przez andzia73.

filipinka35 (offline)

Post #25

29-11-2011 - 19:35:18

 

Cytuj
andzia73
To jakaś makabrazałamka...Czuję się jakby mnie walc jaki przejechał...Nogi chodzę na nich jak na szczudłach, a kręgosłup wolę już o nim nie mówić:

O losie najmilejszy szok Czyli mnie to czeka ? Dopiero wzięłam trzy herceptyny myśli



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Masza70 (offline)

Post #26

29-11-2011 - 19:42:35

 

ja niczego z tego typu objawów nie miałam dziewczyny, ani na początku ani potem. Wybrałam 16 kroplówek (powinnam co najmniej 17 wrrrr) i w sumie żadnych dolegliwości bólowych. Ja bym bardziej tamoxifen o spowodowanie bóli kości podejrzewała niż herceptynę.



andzia73 (offline)

Post #27

30-11-2011 - 08:23:34

Gdańsk 

Tak Masza tamox też swoje robi...Ale te moje bóle to po wlewie ostatnio są...Jestem już chyba za mocno przesączona tymi lekamiduży uśmiechFilipinko nie panikuj skarbie ...Wcale nie musisz tego przechodzić....Paula zapytała czy ktoś tak ma i odpowiedziałam ....




paula1978 (offline)

Post #28

30-11-2011 - 11:24:26

Śrem 

Właśnie Andziu każdy przechodzi leczenie inaczej....
A co do nóg......to też mnie strasznie bolą, rano nie mogę wstać z łóżka, ale jak rozchodzę to jest dobrze.
To jest taki ból jakby ktoś wbijał mi w stopy szpilki....okropieństwozmeczony
Mam nadzieję, że to jest nadmiar leków...........i przejdzie. Zostało mi 7 wlewów no i już z górkirotfl




*-----------------------*-----------------------*-----------------------------*-------------------------*-------------------------*
serceserce:serceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserce


"Poczucie zdrowia zdobywamy tylko przez chorobę."

- Georg Christoph Lichtenberg

ul87 (offline)

Post #29

13-12-2011 - 19:02:08

 

moją mamę bolała wątroba przez pierwszy tydzień po wlewach herceptyny. usg wykluczyło zmiany na wątrobie wiec to prawdopodobnie było spowodowane lekiem. nogi też ją czasami bolały. lekarz mówił, że to może być skutek uboczny brania herceptyny.

filipinka35 (offline)

Post #30

14-12-2011 - 13:37:10

 

Mnie nic nie boli po herceptynie. Jak narazie czuje sie dobrze. Jednakze przed wzieciem herceptyny dostaje Dexaven czy jakos tak brzmi ten lek. Przed kazdym podaniem herceptyny mam robione EKG serca a po trzech podaniach echo serca.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 500
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022