Radioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

niusia 46 (offline)

Post #1

19-08-2016 - 15:21:41

 

duży uśmiech dzieki jade na lamy jeszcze 3 .dzisiaj ,poniedzialek i wtorek .podpieczona jestem juz niezle .......jeszcze 3 zmeczony



rose (offline)

Post #2

19-08-2016 - 22:43:36

 

Niusia dobra jest też Wit.a+e bardzo ładnie goi śluzówkę.
A swoją drogą ja podczas radio dostałam grzybka i leczylam przełyk nystatyną i oliwką z oliwek.



Wandka (offline)

Post #3

19-08-2016 - 23:43:55

Warszawa 

Mnie radiolog polecił TantumVerde w areozolu. Super sprawa.



niusia 46 (offline)

Post #4

21-08-2016 - 14:01:47

 

dziewczyny dziekuje bede probowac wszystkiego,narazie bez wiekszej poprawy i lekko mi niedobrze z rana i w ciagu dnia czy ktoras z was tak miala?załamka



Netretete (offline)

Post #5

21-08-2016 - 14:58:19

Warszawa 

Niusia 46-ja tak miałam po zakończonej terapii przez pierwsze trzy dni i do tego bóle głowy. Z tym że bóle głowy mam jeszcze do dzisiaj i martwię się czy to nie jakiś przerzut.smutny

Pozdrawiam

Asia122 (offline)

Post #6

24-08-2016 - 12:24:47

Warszawa 

Wybrałam się do radioterapeuty tam gdzie mnie naświetlano. Oczywiście odczekałam parę godzin bo urlopy itp. Lekarz była trochę zdziwiona tym stanem ale powiedziała, że na razie na jej oko to nic tu się nie dzieje. Pytała czy mam temperaturę ale powiedziałam, że nie mam i do tego nie mam czerwonego cycka. Pomacała i powiedziała, że jest obrzęk dolnych kwadratów zewnętrznych i wewnętrznych i nie mam stanu zapalnego ani róży ani jakiś tam innych chorób. Mam skierowanie na USG i zobaczymy co będzie. Znów jak szłam po maść to pani pielęgniarka która codziennie obsługuje ludzi mówi że takie rzeczy mogą wyjść nawet po pół roku. Miała takich pacjentów i przypadki że nic się nie działo a za pół roku "wywaliło opuchlizną". Każdy organizm podobno inaczej reaguje. Ona też obejrzała mi pierś i powiedziała, że raczej nic tu nie widzi ale oczywiście lekarz musi to zobaczyć. Dwie osoby z onkologii obejrzały cyc i tyle. Mam zrobić USG i zobaczymy co w środku bo na zewnątrz nic się nie dzieje oprócz opuchlizny. Może to też być spowodowane opalaniem (choć nie opalałam się i tym bardziej cyca) lub mogłam coś dźwignąć a nie wolno mi i to też może podobno mieć taki skutek. Tak więc USG i pilnowanie się na każdym kroku. Dziękuję wam dziewczyny za pocieszenie i może moje porady komuś się przydadzą w przyszłości. Mi opuchlizna przyszła po 3 miesiącach od naświetlania. Dam znać jak dostanę się na USG gdzieś w Warszawie i to jak można bez długich terminów. Może znacie takie ośrodki na NFZ ? Mam skierowanie a w szpitalu mają terminy dopiero na październik. Z góry dziękuję. uśmiech

Mgzp (offline)

Post #7

02-09-2016 - 08:18:41

Warszawa 

Asia122, jak pisalam u mojej mamy miala miejsce podobna sytuacja. Onkolog stwierdzila ze moze to bc stan zapalny wiec przepisala mamie antybiotyk, i skierowala na mammografie i usg tej piersi. Juz podczas tych badan Pani doktor radiolog stwierdzila ze to jest prawdopodobnie skutek radio bo w 'srodku', oprocz 'znakow' po tadio nic sie nie dzieje. Nasteonego dnia pojechalysmy do mamy radioterapeuty, Pani dr obejrzala piers i powiedziala ze takie rzeczy sie zdarzaja nawet na dlugo po radio - opuchlizna, twardsza piers i duze zaczerwienienie. Moja mama tak jak Ty zaczerwienienia nie miala, ty,konpiers zrobila sie duza i twarda. W sumie o wiele wieksza to jest do tej pory, ale juz nie jest az tak twarda. Radioterapeuta powiedziala ze to odczyn popromienny i zdarza sie czesto i ze nie jest to stan zapalny wiec antybiotyk kazala po 5 dniach odstawic. Tak sie sprawy maja u nas, wiec skore jest nas ze tak powiem dwie, to moze jest to faktycznie tylko ten odczyn, ja mam taka nadzieje smiling smiley saj znac czy cos sie u Ciebie poprawilo smiling smiley

Asia122 (offline)

Post #8

02-09-2016 - 12:07:23

Warszawa 

Mgzp, dobrze, że to tylko ten odczyn popromienny i wszyściutko będzie dobrze uśmiech Moja mama też to przechodziła i też miała taki cycek że nawet dotknąć go nie mogła i to długo. Żyje i ma się dobrze już 13 albo 15 lat jest po operacji i naświetlaniach. To są skutki tego napromieniowania pewnie i to tak wygląda. Nie martw się na zapas. Ja przeszłam to samo co twoja mama i tak samo pewnie jak mamie twojej mnie też wywaliło po 3 miesiącach. We wtorek idę na USG to się dowiem pewnie wszystkiego. U mnie są jeszcze torbiele i muszę wiedzieć co się tam dzieje. Napiszę ci też jak to u mnie przeszło. Pytałam tylko czy taki obrzęk jest długo u człowieka tej pielęgniarki a ona powiedziała, że to zależy od organizmu. Może się cofnąć albo zostać już do końca więc trzeba mieć nadzieję, że mi i twojej mamie cofnie się to. Mojej mamie np spuchniętą i grubą rękę do tej pory. Trzeba mieć tylko nadzieję, że to zejdzie. Aha jeszcze mi się przypomniało że mówiła o tym aby cyca smarować czymś tłustym czyli np jakimiś balsamami lub olejkami. Tylko musi być to tłusta jakaś substancja a nie nawilżająca. Podobno to też pomaga na to. A jak stałam teraz u lekarza to jedna pani powiedziała, że jej babcia w mleku moczyła siemie lniane i potem w woreczek np może to być pielucha tetrowa i przykładała na cyce i podobno jak miała stan zapalny to bardzo pomagało tyle że ja tego jeszcze nie używałam. To takie naturalne sposoby uśmiech Trzeba wszystkiego się łapać aby ulżyć. Mam dokładnie to samo co twoja mama czyli też taki większy cyc i to wygląda tak że jeden jest mniejszy a drugi większy uśmiech Ten drugi spuchnięty jak nie wiem co a ten malutki i jakiś taki wiszący a ten chory jakbym wyszła od chirurga plastyka i sobie silikon włożyła uśmiech Dobrze będzie mama będzie zdrowa i będziecie cieszyć się razem z życia. Dbajcie o siebie bo czytałam że kobiety częściej zapadają na tego gada niż mężczyźni. I dziękuję za wsparcie bo to co napisałaś jest dla mnie pomocne bardzo.

Anula46 (offline)

Post #9

04-09-2016 - 19:03:26

 

Witajcie dziewczyny ja zaczynam radioterapie i mam dużego pietra jak to bedzie pozdrawiam

Wandka (offline)

Post #10

04-09-2016 - 21:08:11

Warszawa 

Dobrze będzie a jak ma być inaczej. Głowa do góry. Zobaczysz jak ten czas szybko minie. buziak



123 (offline)

Post #11

04-09-2016 - 21:19:48

Wrocław 

Ja tez miałam obawy. A najgorsze w tym było codzienne wędrowanie do CO i słuchanie na korytarzach utyskiwań innych chorych. Osłabienie nie było na tyle duze żebym rezygnowała z roweru czy normalnych aktywności. Radio zakończyłam 11 sierpnia i na dzien dzisiejszy pierś wyglada ładnie, kolor jaśnieje dosłownie w oczach. Nie bój sięsmiling smiley

123 (offline)

Post #12

04-09-2016 - 21:20:57

Wrocław 

A tydzień po radio przejechałam 400 km w ramach 3-dniowej pielgrzymki na Jasna Górę smiling smiley

Asia122 (offline)

Post #13

06-09-2016 - 22:08:30

Warszawa 

Mgzp, jestem już po USG. Okazało się, że to obrzęk. Skóra spuchła mi jak nie wiem co. Zrobiła mi się tak gruba ponad 1 cm i do tego okazuje się że jest jakaś chłonka. Muszę iść do lekarza teraz radiologa i zapytać co dalej. Lekarz od USG była trochę zdziwiona, że po 3 miesiącach wywaliło ale ja mam naprawdę cyca o 2 numery większego od tego zdrowego. Podobno na to dobrze jest położyć liść z kapusty. Podobno pomaga. Muszę jutro iść po kapuchę, zbić ją aby był sok i łazić jeszcze z kapustą w staniku uśmiech Nie wiadomo tylko czy to się cofnie czy nie. Jak mama twoja ma to samo to może warto zaryzykować z tą kapustą. Aha i jeszcze poleciła mi abym spała z rękami za głową wyprostowanymi. Podobno lepiej rozchodzi się chłonka po cycku. To takie rady jakie dostałam od lekarza. Może którejś z was pomogą jeśli będziecie mieć podobne objawy do moich.

Mgzp (offline)

Post #14

07-09-2016 - 22:46:26

Warszawa 

Asia122, dziekuje za info. Dobrze jest przeczytac ze to w sumie nic az 'tak powaznego'. U mojej mamy na usg chlonki nie bylo, ale rady ze spaniem z reka w gorze i kapusta przekaze smiling smiley co do tego czy to sie cofnie to Pani dr powiedziala ze to roznie byla, u niektorych po jakims czasie sie cofa, inni potrzebuja do tego wiecej czasu nawet podobno ok 2 lat, a u innych jeste tez mozliwosc ze ta piers zostanie juz wieksza i ' inna ' . Daj znac jakie beda rezultaty Twoich zabiegow smiling smiley trzymam kciuki ze bedzie dobrze i obrzek bedzie sie zmniejszal smiling smiley

Asia122 (offline)

Post #15

14-09-2016 - 16:09:46

Warszawa 

Muszę powiedzieć, że jak tylko to możliwe to chodzę z kapuchą w cyckonoszu uśmiech Jest to dość dziwne ale co robić. Do tego co jakiś czas unosi się zapaszek tej kapuchy. Powiem tylko, że już tak bardzo mnie skóra nie ciągnie i nie boli. Może coś w tym jest ale mi trochę to pomaga choć pierś nadal jest spuchnięta. Nie jest tak dużo tej chłonki ale jest. Jadę właśnie znów do szpitala aby mi powiedzieli co mam dalej robić. Może by coś poradzili. Zobaczę. Zapomniałam napisać, że należy leżeć tak na wznak jak u lekarza na leżance i wtedy albo ręce pod głowę sobie brać albo wyciągnąć. Chodzi o to aby ta cała chłonka i opuchlizna "rozlała się" i wtedy podobno pomaga. Mi na razie tyle pomogło, że mniej boli ale cyc nadal wygląda jakbym jeden włożyła implant a w drugim nic nie miała bo mnie już na drugi implant nie było stać. A twojej mamie coś pomogła ta kapusta i ułożenie rąk do tyłu ? Może jej chociaż przeszło ? Jakbyś coś wiedziała jeszcze na temat tego opuchnięcia to daj znać. Im więcej osób coś wie tym lepiej.

Roch (offline)

Post #16

01-10-2016 - 17:25:13

 

Witam
Sprawa dotyczy mojej mamy. Przepraszam za pytanie ale mało dziś czasu na przeszukiwanie forum i być może gdzies jest odpowiedż na moje pytanie. Czy jako skutkiem ubocznym radioterapii kości po dwoch lampach może wystąpić kilkugodzinna gorączka? Lampy były dzień po dniu. Gorączka ustąpiła bez żadnej ingerencji farmakologicznej. Dziś byla trzecia lampa i zastanawiam się czy gorączka powróci. Jesli tak to czy to coś na co trzeba zwrócić szczególną uwagę czy poprosty jest to możliwy objaw radioterapii.

Jeszcze jedno pytanie. Po dwoch naswietleniach na lewą łopatke pojawił się ból w lewym biodrze. Czy to może być efekt radioterapii czy kolejne miejsce bólowe które wcześniej nie doskwierało. Zaznaczę, że na badaniu PET wyszły ronież przerzuty do biodra jednak nie doskwierały wcale aż do po drugiej lampie na łopatkę.

Dzieki za wszelkie informacje

Pozdrawiam

Tomasz. (offline)

Post #17

06-10-2016 - 09:39:02

Pruszków 

Gorączka po radioterapii być może- to objaw uboczny ogólny (tak jak nudności czy wymioty). Dochodzi wszak do radiacyjnego uszkodzenia tkanek które organizm musi zneutralizować (wydalić). Ból biodra po radioterapii łopatki to przypadek. Prawdopodobnie biodro i tak zaczęłoby boleć- nawet bez radioterapii łopatki.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Magda córka Eli (offline)

Post #18

19-10-2016 - 12:55:39

Gorlice 

Bardzo proszę o informację czy mogę mojej mamie jakoś pomóc przy przeziębieniu?
Dzisiaj mama po 16 lampie była badana przez panią doktor radiolog, nie wysłuchała żadnych zmian tylko tyle, że oskrzela troszkę "zakatarzone"...przepisała Tussicom w saszetkach.
Mam w domu nebulizator, różne cuda do inhalacji...mogę to wdrożyć mamie. Plus oklepywania?
Nie zaszkodzę jej?
Bardzo proszę o odpowiedź, może ktoś z was przechodził infekcje podczas radioterapii?



"Powiedz swojemu problemowi, że masz Wielkiego Boga"

dziubas (offline)

Post #19

19-10-2016 - 14:09:03

Gdańsk 

nie przechodziłam, ale oklepywania moim zdaniem to znakomity pomysł! okpapa





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

alusia (offline)

Post #20

23-10-2016 - 12:35:51

Radomsko 

Witajcie melduje 13 naswietlanie z 25 . Poki co nic sie nie dzieje. Raz na jakis czas smaruje linomagiem. Nie moge sie doczekac konca tych wycieczek codziennych to jest njabardziej meczace i wkurzajace reszta to pikus smiling smiley
Buuuuuziakiii Kobietki :*

dziubas (offline)

Post #21

23-10-2016 - 12:39:46

Gdańsk 

Alu! serce tal dla porzadku-czy leczysz sie w Radomiu? myślibuziak





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

alusia (offline)

Post #22

23-10-2016 - 12:50:37

Radomsko 

Nie kochana. Lecze sie w Czestochowie. Jestem z Radomska nie z Radomia smiling smiley

ewak (offline)

Post #23

02-11-2016 - 20:51:57

Krosno 

Zaczęłam dzisiaj naświetlania, 25 lamp.
Trzymajcie kciuki, bo mam jednocześnie z chemią.



jagodula (offline)

Post #24

03-11-2016 - 22:57:51

Sławkow 

jablkoKciuki masz jak w banku. Powodzenia!
buziak

dario8822 (offline)

Post #25

04-11-2016 - 22:12:52

 

Witajcie. Czytam te wpisy bo czekam na telefon ,kiedy mam rozpocząć naswietlania. I boję się bo jestem po operacji oszczędzającej i mam tę pierś jeszcze obolałąsad smiley Jestem sześć tygodni po operacji. Czy to nie za wcześnie?

dziubas (offline)

Post #26

04-11-2016 - 22:59:52

Gdańsk 

dario! serce lekarz radioterapeuta jest odpowiedzialny za ocenę czy twoja piers nadaje sie do naświetlań!!! zaufaj mu!!! niekrórzy sposród nas dopominali sie o jeszcze wcześniejsze rozpoczecie radio!





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Netretete (offline)

Post #27

07-11-2016 - 00:30:11

Warszawa 

Dziewczyny ratunku załamka
Jestem trzy miesiące po naświetlaniach prawej piersi i od tygodnia zrobiła mi się twarda i duża jak bania od lewej. Trochę też pokłuwa i pobolewa, co to znaczy i co mam dalej robić. Od dwóch miesięcy pracuję fizycznie i może to jest powód tej zmiany piersi.
Proszę poradźcie co mam dalej z tym zrobić.bezradny

jagodula (offline)

Post #28

07-11-2016 - 08:31:55

Sławkow 

jablkoMyślę, że dobrze żeby to jakiś doktorek obejrzałmyśli

agnes74 (offline)

Post #29

11-11-2016 - 21:57:28

Rawicz 

Dziewczyny mam pytanie czy któraś może zaczyna naświetlania od 21 listopada w DCO we Wrocławiu i będzie w hostelu bo ja akurat tak i szukam współkoleżanek do pokoju;-))))

Anika64 (offline)

Post #30

12-11-2016 - 14:50:27

Warszawa Wesoła 

Drogie forumowiczki, jestem w trakcie chemii a lekarz prowadzący chce bym już zapisała się w kolejce na radio. Doradza mi bardzo Wieliszew, ale to 50 km ode mnie. Do Otwocka mam tylko 15 km. Po chemii odwozi mnie córka, bo tego dnia mam zawsze kłopoty z koncentracją, czuję się jakbym na głowie miała blok skalny. W następne dni czuje się dobrze, wyniki mam bardzo przyzwoite. Na radio musiałabym jeździć sama, bo nie da się tego pogodzić z pracą rodziny
Jak wracacie do domu po radio, same czy z kimś?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 418
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022