Radioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

jola1967 (offline)

Post #1

13-11-2012 - 19:12:11

Jelenia Góra 

Hej dziewczynki. Zakonczylam lampki 2 tyg. temu .Skora w trakcie i po ok. Troche tylko swedzi .Dalej sie sypie alantanem .Miedzynarodowe Centrum Onkoterapii w Walbrzychu polecam



mona1311 (offline)

Post #2

19-11-2012 - 21:11:38

 

Dziewczyny - ile czasu zajmuje mapowanie ? Jadę na 11 czy do 14 się wyrobię? Czy to dłuższa zabawa?



kasiaf (offline)

Post #3

19-11-2012 - 23:03:22

SZKLARĘBA 

najdłuższy czas to chyba spedzisz w kolejce bo same tatoo to 15 min



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

lolka40 (offline)

Post #4

20-11-2012 - 16:46:49

 

Hej dziewczynki ja dzisiaj zaczęłam ostatni etap naświetlań rotfllampki celowane już tylko osiem błysków i będę zdrowahuraNa razie dobrze znosze solarium,trochę mnie swędzi skóra ,ale smaruję RadioSunem i wszystko łagodnieje papaserce

kasiaf (offline)

Post #5

20-11-2012 - 17:08:40

SZKLARĘBA 

a nie mówilam???hot smiley szast prast i po bólu!!!chichot
buziaki kobietobuzki



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

madziulena (offline)

Post #6

21-11-2012 - 16:08:11

Kraków 

Witam serdecsnie,
znalazłam dziś w opracowaniu medycznym takie zdanie:
"Wykazano, że ilość lokoregionalnych niepowodzeń leczenia była istotnie wyższa u chorych,
u których radioterapię rozpoczęto po więcej niż 8 tygodniach po operacji w porównaniu
z grupą pacjentek napromienianych wcześniej (OR 1,6)"
o co do jasnej ciasnej chodzi? Przecież jeśli kobieta kwalifikuje się do chemii to najpierw jest chemia a dopiero później radioterapia- dokładnie tak wygląda zaplanowane leczenie u mojej siostry- czy to znaczy ,że już na wstępie pofarsza się możliwości wyleczenia planując w taki a nie inny sposób przebieg leczenia??

eh podłamało mnie to zdanie- myślałam,że tak jak jest jest dobrze sad smiley

madzia_61 (offline)

Post #7

21-11-2012 - 16:30:25

 

Madziuleno sa osoby ktore po operacji kwalifikuja sie tylko do leczenia radioterapia jako leczenie uzupeniajace/bez chemii/ i radioterapia powinno sie rozpoczac nie dluzej niz 8 tygodni od operacji lecz jesli sa wskazania do leczenia chemia i radioterapia to najpierw jest chemia/tez nie pozniej niz 8 tygodni od operacji/ a pozniej radioterapia,choć w moim przypadku mialam chemie jednoczesnie z radioterapia , mialam operacje oszczedzajaca /rokowania gorsze /a po oszczedzajacej jest przewaznie radioterapia i ze wzgledu na rodzaj raka,komponent raka ,złosliwość i potrójnie ujemność lekarze zadecydowali tak a nie inaczej lecz nie jest to stosowane standartowo.Hm mysle ze lakarze dobrze ustawili leczenie Twojej siostrya Ty błędnie wyczytałaś w opracowaniu .Powodzenia !!!!

aga66 (offline)

Post #8

21-11-2012 - 16:32:43

Warszawa 

Madziulena Ty tyle nie czytaj, bo osiwiejeszśmiech W większości przypadków w adiuwancie dają najpierw chemię, a potem radioterapię, gdyz obecnie dawana chemia jest mocno kardiotoksyczna (szczególnie doksorubicyna i pochodne) i byśmy zostały wyeksmitowane na tamten świat, gdyby to połączyćduży uśmiech



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

madziulena (offline)

Post #9

21-11-2012 - 23:11:17

Kraków 

Madzia_61 i Aga66
dziekuję za odpowiedź. Rozumiem co chcecie mi wytłumaczyć, ale zastanawiam się czy ogólnie nie powinno zaczynać się od radioterapii skoro jej opóźnienie rzekomo pogarsza wyniki leczenia.
Madzia_61 ja mam odczucie, że moja siostra jest w dobreych rękach, a leczenie ma ustawione też raczej standartowo zgodnie z przyjętymi normami.
Czyli mam rozumieć to tak, że w przypadku kiedy radioterapia zaczyna się później niź 8 tygodni od operacji z powodu leczenia chemią to wtedy jest ok i nie wpływa to na pogorszenie wyników leczenia, działoby się tak gdyby pacjentka była zakwalifikowana tylko do radioterapii , a ta przesunęła by się w czasie....????płacze
to wszystko jest takie skomplikowane czy tylko mi się tak wydaje pyta
cholercia moze rzeczywiście już przestanę tyle czytać,

pozdrawiam serdecznie

madzia_61 (offline)

Post #10

22-11-2012 - 00:58:49

 

Madziulenko -są rożne schematy leczenia zależności od wielu czynników i tak w przypadku Twojej siostry zastosowano operacja +chemia+radioterapia,to co wyczytałaś w opracowaniu ma odniesienie do leczenia operacja+radioterapia/wiec nie ma nic wspólnego z siostry leczeniem/,chemia czy radioterapia to leczenie uzupełniające ,które powinno być rozpoczęte nie później niż 8 tygodni od operacji wtedy obserwuje się lepszą skuteczność , w przypadku gdy zalecono operacje+ chemie + radioterapie po operacji najpierw jest chemia a po niej po kilkutygodniowej regeneracji radioterapia.Spokojnie ,może rzeczywiście mniej czytaj opracowań ,które nie zawsze są zrozumiałe ,mamy na forum porady lekarzy ekspertów ,gdzie tez możesz w stosownym dziale zadać pytania i rozwiać wątpliwości .Pozdrawiam uśmiechMam nadzieje ze już zrozumiale wytłumaczyłamduży uśmiech

madziulena (offline)

Post #11

22-11-2012 - 09:43:54

Kraków 

Madzia_61
miodzio- tak mi to wytłumaczyłaś brawo . Bardzo Ci dziękuję za poświęcony czas bo powiem szczerze , że jak tylko nastawię się mega pozytywnie to zaraz w ręcę wpadnie mi jakaś informacja, która potrafi zachwiać moim budowanym z mozołem spokojem.
Chyba naprawdę przestanę szperać i szukać i czytać - tym bardziej , że zawsze tu znajduję pomoc w wątpliwościach , napewno to lepsze niż doktor google smiling smiley
serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję tym bardziej patrząc na godzinę o której pisałaś śpi

Al_la (offline)

Post #12

23-11-2012 - 11:52:40

k/Warszawy 

Cytuj
madziulena
.....ale zastanawiam się czy ogólnie nie powinno zaczynać się od radioterapii skoro jej opóźnienie rzekomo pogarsza wyniki leczenia.

Madziulena, gdybyś czytała mądrości na temat chemioterapii, to też byś wyczytała, że należy ją rozpoczynać 4 tygodnie po operacji uśmiech To co przeczytałaś o radioterapii nie oznacza jej wyższości nad chemią, tylko oznacza, że po wycięciu guza, czyli leczeniu podstawowym w ciągu 4 tygodni należy rozpocząć leczenie uzupełniające, aby zahamować rozchodzenie się ewentualnie pozostawionych komórek nowotworowych. I nie ma tu znaczenia, czy tym leczeniem jest chemioterapia, radioterapia czy hormonoterapia. Wszystkie metody dobijają komórki nowotworowe uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ewawlo24 (offline)

Post #13

23-11-2012 - 18:47:30

Łódź 

A mnie chemioterapię włączono po 8 tygodniach od operacji wyciecia guza, bo po 4 to miałam wyniki z węzła wartowniczego i docinkę pozostałych węzłow. Natomiast radio jeszcze później. Myślę, że ta chemia nawet dana z takim opóźnieniem powybijała pieruna jak tam z niego coś jeszcze zostałomyśli



aga66 (offline)

Post #14

23-11-2012 - 20:40:30

Warszawa 

U mnie też chemia po 8 tygodniach, a radio po 6 i pół miesiącachuśmiech



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

minia511 (offline)

Post #15

27-11-2012 - 21:10:58

Będzin 

Dziś pierwszy raz "piorun" trafił w gada. Bałam się, ale nie taki diabeł straszny, jak go malują, jest spoko. Jeszcze "tylko" 5 tygodniduży uśmiech

lolka40 (offline)

Post #16

29-11-2012 - 19:43:13

 

Kochanieńkie melduję,że dzisiaj zakończyłam lampkihot smileyhot smileyrotflJestem zdrowa klempahura

minia511 (offline)

Post #17

29-11-2012 - 21:25:35

Będzin 

Gratuluję i zazdroszczę. Ja jestem na początku tej drogi, dziś była trzecia lampka. Życzę zdrowia.buziak

aga66 (offline)

Post #18

29-11-2012 - 22:12:06

Warszawa 

Super LolkaradochaMinia Tobie też lampki szybko przelecąduży uśmiech



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-11-2012 - 22:12:33 przez aga66.

kasiaf (offline)

Post #19

29-11-2012 - 22:42:22

SZKLARĘBA 

Lolka cudnie !!!! gratuluję !!!!brawodrink.gif
Minia nie łam sie ...zleci szybciutkopociesza



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

mona1311 (offline)

Post #20

30-11-2012 - 19:37:27

 

A ja dziś miałam 5 lampkę. Niestety skóra już swędzi mnie jak cholera i jakas taka czerwonawa jestem. Dodatkowo przez cały okres chemii, operacji i kolejnej chemi - bez przeziębień, skończyłam chemię zaczęłam radio i przyszło przeziębienie..załamka teraz wygrzewam się w łóżeczku i piję ciepłą herbatkę, mam nadzieję że pomoże niedowiarek mam zlecone 20 lamp - kończę w Wigilę - taki oto prezent dostanę. duży uśmiech I chyba już mam dość tych wizyt w onkologii. Leczenie trwa od kwietnia i powoli wykańcza mnie i moją rodzinkę psychicznie. - nawet nie było czasu na urlop!!! wnerwiony uffffffff



amor (offline)

Post #21

30-11-2012 - 19:41:36

Siemianowice Sl. 

Zaplanowac urlop w czasie zimowych ferii! Co się odwlecze to nie uciecze! Cieszyc się! - zaraz, za momencik będziesz krzyczec- zdrowa jestem i bryk na łączkę jako zdrowa klempa!

mona1311 (offline)

Post #22

30-11-2012 - 20:46:13

 

duży uśmiech
czemu klempa? to łosica? Wolałabym sarenka....duży uśmiech choć mieć męża kozła to też nie fajnie..może łania...nie wtedy mąż będzie jeleniem...rotfl







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-11-2012 - 20:48:24 przez mona1311.

amor (offline)

Post #23

30-11-2012 - 20:54:00

Siemianowice Sl. 

No bo na forum-zdrowa amazonka została nazwana ( około 5 , 6 lat temu) zdrową klempą!!! Mea culpa- to był moj pomysł!duży uśmiech
Poszukaj na forum gdzie znajduje się łączka dla tych klemp!

Al_la (offline)

Post #24

30-11-2012 - 22:32:08

k/Warszawy 

I nie klępa (żona łosia), tylko właśnie klempa, zeby było inaczej duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

mona1311 (offline)

Post #25

01-12-2012 - 10:28:50

 

AAAA to chyba poszukam tego wątku - musiał być ciekawy....a mężowi przekażę że jest łoś - superktoś!!!! Albo łosi - aby było inaczejrotflserce



Al_la (offline)

Post #26

01-12-2012 - 17:37:55

k/Warszawy 

Nie pamiętam, czy taki słowniczek jest na tym forum, ale na pewno był na starym [archiwum2.amazonki.net] duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-12-2012 - 17:38:16 przez Al_la.

njolanta40 (offline)

Post #27

14-12-2012 - 18:07:22

iława 

No ,to i ja zaczynam radio , mam juz piekne tatu, a pierwsze lampki dostane 27 mego grudnia , czyli w swieta dadza mi jeszcze troche odpoczac.



Nie ważne jak jest źle, zawsze staraj się znajdować tę lepszą stronę. ok

minia511 (offline)

Post #28

15-12-2012 - 18:51:39

Będzin 

ja już po półmetku czyli po 14 lampkach, zostało 11, choć panie siedzące ze mną w kolejce mówią, że będę mieć jeszcze 5 docelowych. A, niech, trudno. Narazie nie mam poparzeń, ale przy dotyku pierś ciut boli. Węzły wszystkie mam nie ruszane, naświetlają miejsce po guzku. Guzek, ładniej brzmi niż rak.Tatuaży nie mam ,za to "pancerz", w którym trudno oddychać.

Sylwia11 (offline)

Post #29

19-12-2012 - 20:22:17

Rybnik 

Witam!
Dziś miałam ostatnią lampkę (razem 25) w Gliwicach. Od 20-tej zarumieniło mi się ramię, a reszta była ok. Po powrocie do domu najpierw miałam wymioty, później "przyszła" biegunka. Nie wiem czy to z emocji, czy skutki naświetlań? Ogólnie czuję się bardzo dobrze, a wirus to też chyba nie jest bo nikt w domu nie miał i nie ma podobnych dolegliwości. Ssie mnie w żołądku, a boję się coś przekąsić (tylko piję dużo herbaty).
Mam nadzieję, że do jutra mi przejdzie, bo mam zamiar piec świąteczne ciasteczka!
Pozdrawiam serdecznie wszystkie kobietki!

mona1311 (offline)

Post #30

20-12-2012 - 14:24:02

 

Jutro oststnia lapmka - takie dobre doświetlenie na "koniec świata" duży uśmiech
Poczytałam tamten słowniczek - dobre, dobre.
Spalona jestem jak jasny szlak. Dziennie schodzi mi tubka bepantenu, a wsiąka momentalnie w skórę. I nawet na wigilię się nie wykąpię przewraca_oczy uff będę brudasek. dobrze że to zima - serio nie wiem jak dziewczyny znosiły to latem. Dla mnie ta solarka jest gorsza niż chemia. Po chemii tylko spałam a tu wszystko swędzi piecze a stanik obciera - i jak tu normalnie egzystować? Mój synek dziś jest Świętym Mikołajem w przedstawieniu o 16 a ja jeszcze czekam na herceptynę... mam nadzieję że zdążę. no poklikałam...



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 781
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022