Radioterapia - rozmowy codzienne
motylek_79 (offline) |
Post #1 24-05-2013 - 17:12:03 |
|
|
zuzia1 (offline) |
Post #3 09-06-2013 - 16:47:12 |
Gdańsk |
17.06. zaczynam swoją przygodę z radioterapią od oczywiście spotkania z radiologiem i malowania. Mam pytanie do Was, czy przy radio też wychodzą włosy? Po chemii już mi się coś tam zregenerowało. Chciałabym w końcu wziąć rozwód z tym moim mopem, ale czy te króciutkie zostaną, czy znowu polecą?
Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca. |
nowa mama (offline) |
Post #10 16-06-2013 - 21:20:51 |
Gdańsk |
No Nenar, Jagodula ja tam taka wyzwolona sie nie czuję i mop chociaz zwichrowany i po przejściach dzielnie noszę na odrastającej sierści, chociaż szczerze go już nie znoszę....tylko na rower chusteczka. Jak już dojadę na tą radioterapię rowerem (jak wsiadlam na rower pod koniec chemii tak nie mogę zejść) i się położę zziajana na solarce toż to sama przyjemność...Jeszcze tydzień.
|
kasiaf (offline) |
Post #11 16-06-2013 - 22:41:48 |
SZKLARĘBA |
hahahahahaah Aśka ale teraz dowaliłaś hahahahahahahahahha...........................
Ty przecudnie bez mopa wyglądasz a wyzwolona jesteś na 1000%....patrzę na pewne fotki i widzę - Żyj! - powiedziała nadzieja. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie. |
dziubas (offline) |
Post #12 17-06-2013 - 14:27:58 |
Gdańsk |
Wklejam moja odpowiedź, króra wysłałm na priv do Zuzi1 na temat ubioru podczas radio:
Bielizna troche rozmazuje, ściera malunki. Dobrze, że masz czarny stanik, bo ja poświęciłam po prostu dwa najleciwsze )) Ja miałam natomiast czarna halkę i nosiłam ją non stop od czasu do czasu piorąc. Tak samo mozesz robić z czarnym stanikiem-przecież nigdy nie będzie na nim widać, że jest pofarbowany na różowo czy na fioletowo, jedynie podniszczy się trochę wyierając z Twojej skóry nadmiar pudru , a to szkodzi najwyżej gumkom. W kabinie zdejmowałam bluzki też w miarę ciemne, stanik właśnie a w haleczce i spódnicy maszerowałam do bunkra. Powodzenia! Może tą informację powinnam dodatkowo umieścić w watku Radioterapia? Co o ty sądzisz, Zuziu? rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam |
zuzia1 (offline) |
Post #13 17-06-2013 - 16:17:46 |
Gdańsk |
Jako świeżynka mam jeszcze pytanie odnośnie wpływu radio na łapkę. Pani dr. bardzo mnie dziś postraszyła, że przy naświetlaniach puchnie łapka (zbiera się chłonka). Jak się ją zaniedba, nie rozmasuje to tak zostanie, bo ciężko będzie to potem cofnąć. Rzeczywiście są takie problemy z tą chłonką i łapką?
Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca. |
kasiaf (offline) |
Post #14 17-06-2013 - 17:01:24 |
SZKLARĘBA |
Zuziu ja żadnych skutków ubocznych nie zauważyłam,wsio było ok
Myślę że tak się zdaża ale nie jest to reakcja u wszystkich pacjentów,żadna z dziewczyn z którymi byłam na radio się nie skarżyła więc Ty na zapas też sie nie martw - Żyj! - powiedziała nadzieja. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie. |
motylek_79 (offline) |
Post #15 17-06-2013 - 17:37:44 |
|
|
dziubas (offline) |
Post #16 17-06-2013 - 17:54:04 |
Gdańsk |
Zuziu!Myśle, że nawet jeżeli teraz masz obrzęk, bo chyba jesteś po radykalnej, to radio wcale nie musi go zwiekszyć. Ja jestem po BCT i biopsji wartownika i nie miałam obrzęku ręki tylko do dzis mam obrzęk piersi (może zostałoprzecięte naczynie limfatyczne, obrzęk moze utrzymywać się do 8miu m-cy po operacji(!!!)-powiedział"niemój" chirurg na wizycie. Ja się mocno zdziwiłam, gdy dr Sinacki radioonk badając mnie powiedział, że jest obrzęknieta piers , bo wtedy własnie ta piers mi bardzo zmalałai wczesniej podobała mi sie bardziej... Okazuje sie , że na obrzek piersi wskazują wciągnięcia skóry! Przez to też 3 tygodnie było zwłoki z symulacją! Praktycznie Na radioterapii byłam hospitalizowana (ambulatoryjnie!) ponad 3 m-ce!
rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam |
nowa mama (offline) |
Post #17 17-06-2013 - 20:34:29 |
Gdańsk |
Kasiu, jakżeś łaskawa dla mnie.... Zuzia, jak kto ma mieć problemy z obrzękiem, to pewno wszystko mu będzie szkodzić, a jak nie ma sie skłonności to radio nie ma wpływu. Moja onka też tak mówiła, poszłam przed radio do rehabilitanta, miałam przyklejane taśmy 4 x (raz na tydzień), myslałam że nie mam obrzęku - ale co tam nie zaszkodzi nawet jesli nie ma powodu. Jeśli masz jakiś obrzęk, warto nad nim popracować, jesli nie masz - nie powinno się nic złego dziać.
|
zuzia1 (offline) |
Post #18 17-06-2013 - 22:20:11 |
Gdańsk |
Dziękuję Wam za wszystkie rady i słowa otuchy. Niewielki obrzęk utrzymuje się przez cały czas. Jestem już po serii 10 masaży (bardzo pomogły), a dziś zakończyłam serię plastrowania (5x - 1 x na tydzień). Sama też w domu masuję i ćwiczę, ale jak trochę przeciążę rękę to z przodu poniżej obojczyka wychodzi mi taka gula. Masażystka powiedziała, że chłonka tam sobie znalazła miejsce i tworzy "zbiornik". I z tym ciągle walczę. Łokieć i ramię też potrafią dokuczyć, dlatego tak obawiam się naświetlań. Ale może nie będzie tak źle. W każdym razie czekam na telefon kiedy mam się zgłosić na pierwsze. Przede mną ostatni już etap do pokonania. Potem zostaną już tylko tabletki.
Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca. |
Elżbieta567x (offline) |
Post #19 18-06-2013 - 11:06:01 |
Dolny Śląsk |
A u mnie już ponad 6 m-cy od operacji ciągle chłonka się zbiera w miejscu operowanym i dalej nie mogę mieć radioterapii. Jest tej chłonki sporo bo ok ćwiartki na tydzień niestety.
|
dziubas (offline) |
Post #20 18-06-2013 - 11:13:12 |
Gdańsk |
/Cierpliwości Elżbietko! Będzie dobrze! Zobaczysz!
rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam |
dziubas (offline) |
Post #23 21-06-2013 - 12:34:28 |
Gdańsk |
rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam |
filipinka35 (offline) |
Post #26 21-06-2013 - 17:36:15 |
|
Nenar - gratuluje
Zycie jest najpiękniejsze !!! Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum. |
motylek_79 (offline) |
Post #28 26-06-2013 - 23:37:28 |
|
|