Radioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

czeremcha (offline)

Post #1

17-10-2015 - 13:17:22

pod Opolem 

Indro - co u ciebie? Ja wciąż się smaruję czystym olejkiem po kąpieli i rano przed naświetlaniami, a olejkiem z "zapachami" w ciągu dnia. Na razie nie dzieje się nic, skóra zaczyna zmieniać kolor na opalony.

W poniedziałek druga wizyta u lekarza, zobaczymy...

Ania

czeremcha (offline)

Post #2

17-10-2015 - 13:20:01

pod Opolem 

Małgosia58 - nie tylko ilość, ale i jakość lampek się też liczy :-) Mi mówiono o 35 sesjach, ale radiolog wypytała się mnie, jak moja skóra reaguje na słońce - i zwiększyli dawkę zmniejszając ilość. Mam zlecone 20 na sutek i 6 na lożę po guzie. Jak by nie patrzeć - 9 mniej :-)

Ania

INDRA (offline)

Post #3

18-10-2015 - 23:20:51

Warszawa 

Czeremcha, mnie boli pierś przy dotyku, nie mogę juz spać na brzuchu. Nie smaruje sie niczym, biorę tylko prysznic i tylko polewam pierś i pachę woda bez mydła. Sypie alantan nie nosze stanika. Chodzę w bawełnianej koszulce. Żadnych zmian zaczerwienień nic a mam blada skore i odpalam sie na czerwono. Wiec moze sie nie smaruj. Ja bede sie smarować po zakończeniu. Czy ktoś moze napisać czy ten ból i jakby sztywność napromienionej części minie? Ja ciagle rozważam opcje usunięcia piersi z jednoczesna rekonstrukcja wiec chciałabym miec ta możliwość. Jeżdzę na lampy na 18, nim wrócę jest koło 20 i zasypiam koło 22. Zazwyczaj jestem w stanie siedzieć dłużej a po lampach jednak padam wcześniej. W związku z tym, ze lampy wieczorem w ciagu dnia funkcjonuje normalnie i nie zauważam żadnych skutków ubocznych. Badań krwi nie zlecają, zrobię je sama bo białe były 4 wiec ciekawe co z nimi. Biorę wit D muszelki i biomarine. A deprechę mam tylko jak ktoś mnie wkurzy i uświadamiam sobie ze nie mam na kogo liczyć.

dziubas (offline)

Post #4

18-10-2015 - 23:24:41

Gdańsk 

Indra! Pracujesz?pyta





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

INDRA (offline)

Post #5

19-10-2015 - 11:29:43

Warszawa 

Tak pracuje cały czas, mam swoją działalność kredyt i 3 letnie dziecko wiec muszę. Inaczej juz bym była pod mostem smiling smiley Pracuje cały czas chociaż na zmniejszonych obrotach

Majinka (offline)

Post #6

19-10-2015 - 18:17:27

Czechy 

Hej dziewczyny, dzisiaj zaliczyłam 19 lapę, zostało już tylko 6hura

Szybko ten czas leci.

Pytałam o smarowanie miejsc naświetlanych i powiedzieli mi, że nie muszę niczym smarować ale jak chce to mogę po naświetlaniu ale rano przed naświetlaniem to zakazane.



grazyna1810 (offline)

Post #7

19-10-2015 - 19:09:29

 

Mój lekarz po każdym naświetlaniu kazał skórę smarować maścią dla dzieci Bepanthen a przed wyjazdem na kolejne naświetlanie mogłam normalnie naświetlaną skórę myć .Używałam mydła szarego nie miałam żadnych podrażnień skóry .buzki

Wandka (offline)

Post #8

19-10-2015 - 20:24:05

Warszawa 

Jestem dzisiaj po 8 frakcji i mam pytanie, czy w czasie radio....miałyście odczucie takiego obrzękniętego gardła??? Nie wiem jak to ująć ale przy przełykaniu mam odczucie jakby było lekko spuchnięte tak jak przy infekcji.



Kass (offline)

Post #9

20-10-2015 - 01:27:10

 

Wandko, dziewczyny Ci na pewno potwierdza, ale owszem, jest to calkiem naturalne, nawet nie rzadkie zjawisko. Jestem przekonana, ze mozna sobie z tym radzic, i dziewczyny zaraz podpowiedza jak, ale jest to jak najbardziej normalna reakcja. pociesza





karina10 (offline)

Post #10

20-10-2015 - 07:53:33

Warszawa 

Wracając do mocy lampek to faktycznie. Nie można ich 1:1 porównac chyba.
Ja mam 20. Lekarz powiedział mi tylko ze to będzie średnia moc. Wnioskuje ze mogą być tez wersje full.

doubleD (offline)

Post #11

20-10-2015 - 12:34:04

London 

standardowa radioterapia stosowana od lat to 50Gy w 25 frakcjach co daje 5 tygoni naswietlen. czasem przepisywano 60Gy co jest na tyle duza biologiczna doza ze powoduje dosc nieprzyjemne i trwale skutki uboczne przy minimalnym beneficie jesli chodzi o lepsza skutecznosc. hypofrakcjonowanie, czyli wieksze jednostki promieniowania w jednej frakcji zeby skrocic czas leczenia jest jak najbardziej rownie skuteczne w wiekszosci przypadkow i sa na to dane, w przypadku guzow wiekszych niz 5cm, G3 albo z przerzutami do wezlow danych jest mniej ale wyglada na to ze skutecznosc hyprofrakcjonowania jest podobna jak standardowego 5 tygodniowego schematu.

hypofrakcjonowanie, czyli 40.5Gy albo 39Gy podawana na przestrzeni 3 tygodni ma tez troche lepszy profil skutkow ubocznych, ale to moze byc skutek lepszego planowania niz 10 albo 15 lat temu.

uczucie obrzeknietego gardla moze byc spowodowane tym ze pole radio zawiera wezly nadobojczykowe a te moga byc anatomicznie blisko przelyku niestety. moze zglos pielegniarce/ lekarzowi/ radiotechnikowi to cos poradza ale moze to nie byc wiele poza polplynna dieta ;-(

u mnie zalecenia co do postepowania podczas radio sa dosc szerokie, smarowanie skory kremem diprobase do 3 razy dziennie, i ogolnie bycie milym dla swojej napromieniowanej skory - dezodorant roll on bez alkoholu, dokladne zmywanie chloru po basenie jesli sie plywa, zel aloesowy jesli ma sie uczucie goraca. co do nawilzania to nie musi byc diprobase, inne kremy na bazie wody i niezawierajace sodium laureth sulphate zrobia ta sama robote ;-)

czeremcha (offline)

Post #12

20-10-2015 - 20:34:52

pod Opolem 

Wandko - też mi się zaczęły problemy z gardłem. Po poniedziałkowym naświetlaniu - czyli po cotygodniowej wizycie u lekarza ;-) A miało ich nie być - bo naświetlany mam "tylko" sutek, ale jestem niska i mam krótką szyję i pewnie to ma znaczenie...

Zamierzam stosować te same metody, które zlecił mi laryngolog przy refluksowym zapaleniu gardła - co rano łyżka oleju z pestek winogron do wypicia i 3 razy dziennie wit. A w kapsułkach - ale rozgryzana, nie połykana w całości.

Ania

Wandka (offline)

Post #13

20-10-2015 - 22:28:44

Warszawa 

Dzięki bardzo. Mnie znajoma z apteki poleciła do pryskania gardła Oritolin (to jest zestaw olejków). Powiedziała, ze lekarze przepisują ten lek osobom, które są w trakcie radioterapii. Kupiłam wczoraj. Jutro o 9 rano mam wizytę kontrolną u lekarza radiologa i zapytam o to gardziołko a właściwie przełyk. O witaminie cos kiedyś słyszałam. Jeszcze raz dzięki za podpowiedz. Na Was kochaniutkie zawsze można liczyćróże



iwusiak (offline)

Post #14

27-10-2015 - 17:58:48

Warszawa 

Jestem juz po 12 naswietlaniu i mam problem z reka, mimo, ze masuje to jest gorzej niz po operacji, lekarz radiolog powwiedzial,ze w czasie radio nie mozzna chodzic na rehabilitaacje wwiec musialam juz odwolac wczesniej zaplanowane zajecia; boje sie, ze po skonczeniu naswietlen reka juz nie wroci do sprawnoscibezradnyA poza tym to W CO na Ursynowie jest taki burdel na radio, ze glowa mala, ciagle psuje sie maszyna, podobno najnowoczesniejszazly
Ciagle kolejki, zmiany godzin; ostatnio zadzwonili do mnie w sobote, abym przyjechala w poniedzialek na 18.00 Wyszlam po 21!Czy tylko ja mam takiego pecha?



marzusia (offline)

Post #15

27-10-2015 - 19:52:25

Cieszyn 

mam Iwonko z ręką to samo zwłaszcza w odcinku od pachy do łokcia po wewnętrznej stronie,tak jak było zaraz po operacji,szczypania,kłucia ,odrętwienie,strasznie to wkurzające.Wydaje mi się też,że mam spuchniętą lekko pachę i ten cypelek na koncu blizny.Lekarka twierdzi,że ok i tak może sie zdarzyć.Na rehabilitację nie chodziłam ale inne babki idą przed naswietlaniem i normalnie ćwiczą.A burdel to jest swoją drogą wszędzie i mam już dość tych codziennych wizyt w szpitalu



INDRA (offline)

Post #16

27-10-2015 - 22:37:58

Warszawa 

Ja chodzę teraz do CO ursynoe na radio wieczorami i jakoś wszystko ok ale jestem na S1

czeremcha (offline)

Post #17

28-10-2015 - 07:28:24

pod Opolem 

A u nas radiolodzy - przeciwnie... Dają skierowanie na rehabilitację na cały okres naświetlań... Gimnastyka, masaż limfatyczny i mechaniczny /rękawem/...

Ania

doubleD (offline)

Post #18

28-10-2015 - 10:36:44

London 

iwusiak nie rezygnuj z rehabilitacji jesli nie ma do tego powaznych przeciwskazan. jakie argumenty przedstawil twoj radiolog? jesli masz standardowo 5 tygodni naswietlen to taka przerwa jesli juz masz problem z reka moze miec powazne konsekwencje.

marzusia (offline)

Post #19

28-10-2015 - 13:51:02

Cieszyn 

mnie lekarka nadmienila,że wlaśnie podczas radio należy zintensyfikować ćwiczenia bo jest podwyższone ryzyko obrzęku,no ale ja leń przecież,cos tam pomacham i mi sie zaraz nie chce.Za to intensywnie masuję



doubleD (offline)

Post #20

28-10-2015 - 14:22:12

London 

na prawde warto kwestionowac zalecenia ktore nie ida razem z obecna praktyka i moga miec powazne konsekwencje jesli chodzi o pozniejsze zycie!

tego typu bezpodstawne zalecenia i prowadzenie leczenia prowadza potem do roznych stopni niepelnosprawnosci po leczeniu raka piersi a jest to nowotwor ktorego leczenie nie powinno do tego prowadzic w wiekszosci przypadkow. poza nielicznymi statystycznymi kocami rozkladu kiedy rozne wspolistniejace schorzenia maja tez wplyw na dlugoterminowa sprawnosc nawet obrzek limfatyczny albo uszkodzenie nerwow powinno byc na tyle dobrze zarzadzane zeby zyc jak przed operacja/ leczeniem ewentualnie z drobnymi modyfikacjami.

doubleD (offline)

Post #21

29-10-2015 - 10:19:38

London 

dzisiaj polmetek! jutro dwa naswietlania zeby zrekompensowac moj ostatni 'dlugi weekend' ale w poniedzialek wreszcie poczatek 3 i ostatniego tygodnia. codzienne wizyty w klinice strasznie mi rozbijaja dni i zaczyna mi sie coraz bardziej nie chciec tam lazic. mam wrecz wrazenie ze radio jest mentalnie duzo wiekszym wysilkiem niz chemia wlasnie z tego powodu.

na dodatek dzisiaj tez zalatwiam szczepienie na grype, bleh!

co do porad jesli chodzi o skore, witamina E moze miec efekt wspomagajacy podczas radioterapi, co prawda dowody sa srednie, tak samo jak w przypadku efektywnosci witaminy E jesli chodzi o zapobieganie taxanowej neuropatii ale dawki dostepne komercyjnie nie sa raczej w stanie zaszkodzic wiec moze warto sprobowac :-)

czeremcha (offline)

Post #22

30-10-2015 - 17:37:29

pod Opolem 

A ja już mam za sobą naświetlania całego sutka - jeszcze 6 na lożę po guzie... :-)

Skóra - cacuś! :-)

Ręka - ciężka... :-(

Ania

Ewka_79 (offline)

Post #23

30-10-2015 - 17:53:55

okolice Częstochowy 

Ja również przyszłam się dopisać, że odbyłam naświetlania węzkłow pod pachą , nadobojczykowych oraz szyjnych.
Było 25 lampek 50 coś tam, żadnych powikłań nie miałam duży uśmiech

rose (offline)

Post #24

30-10-2015 - 20:03:32

 

Gratulacje dziewczyny!!!



Wandka (offline)

Post #25

31-10-2015 - 01:46:25

Warszawa 

Super!!! Ja jeszcze 3 i finisz
Jak na 17 frakcji jest ok



izulek2311 (offline)

Post #26

31-10-2015 - 07:10:11

 

Gratulacje dziewczyny.... ale ten czas leci...



Miciumpka (offline)

Post #27

31-10-2015 - 09:16:17

Augustów 

Double piszesz o basenie w trakcie radio?
A ja słyszałam, nie wiem czy dobrze ze nawet pod prysznic isc nie mozna. O co chodzi?



iwet (offline)

Post #28

31-10-2015 - 10:55:20

Warszawa 

Ja brałam lekki prysznic i osuszałam lekko ręcznikiem.I wszystko jest ok,a jestem już miesiąc po radio.Pytałam o basen ,to minimum pół roku nie mogę korzystać.Pozdrawiam.



doubleD (offline)

Post #29

31-10-2015 - 11:17:17

London 

u mnie rekomendacja jest zycie tak jak do tej pory, poza odpowiednim nawilzaniem kilka razy dziennie, zmiana dezodorantu na kulke jesli sie uzywalo sprayu i obserwacja jak skora reaguje w czasie terapi. jesli basen jest czescia rutyny pacjenta, to jest to kwestia obserwacji jak reagujesz i zrobienia przerwy jesli skora tego wymaga - np pojawiaja sie ranki wymagajace opatrunkow.

ogolnie wszystko zalezy od tego kto daje rady zazwyczaj na podstawie przyzwyczajenia a nie danych zebranych na duzej populacji, niemycie i inne nieprzyjemne praktyki ktore utrudniaja codzienne zycie nie daja lepszych efektow.

reakcja zalezy tez od biologicznej dawki, z tego co widze na forum to 50gy w 25 frakcjach jest tutaj standardem. mi tez zaproponowali taka wersje bo taka byla sprawdzona jako zastepstwo dla operacji dolu pachowego ale idea 5 tygodni codziennych wizyt w klinice i ustawiania kalendarza w kolo radio byla dla mnie nie do przezycia wiec stanelo na nowym standardzie 40Gy w 15 frakcjach co daje doze rzeczywista 39Gy - wg wykresu ktory dostalam ;-)

zuzia1 (offline)

Post #30

03-11-2015 - 18:16:49

Gdańsk 

Cytuj
iwet
Ja brałam lekki prysznic i osuszałam lekko ręcznikiem.I wszystko jest ok,a jestem już miesiąc po radio.Pytałam o basen ,to minimum pół roku nie mogę korzystać.Pozdrawiam.
Trochę dziwne to z basenem. myśliJa skończyłam radio w lipcu, a po 3 tygodniach,( po kontroli skóry u onkologa) już miałam pozwolenie na pływanie w jeziorze. I jeszcze w sierpniu zdążyłam się pomoczyć.tak Myślę, że wszystko zależy od stanu skóry po radio.



Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 445
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022