Radioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

barzory27 (offline)

Post #1

30-03-2016 - 22:02:50

Pisz ( miasto rodzinne Zory) 

Hej Maciumpka ja już 3 tydzień na wczasach , skóra tylko trochę czerwona a tak to luzik od domu

Wandka (offline)

Post #2

30-03-2016 - 22:32:20

Warszawa 

Kasiulek, ja po drugiej radioterapii pojechałam z koleżankami z pracy nad nasze morze do Jantara. Piłam winko czerwone, bawiłam się wyśmienicie. Całą sobotę spacerowałam na plaży, zbierałam muszelki dla wnuków, kawiarenki i spanie może 3 godzinki. Jak to mi super zrobiło i planujemy po mojej ostatniej herci kolejny wypadhuraspinning smiley sticking its tongue out







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-03-2016 - 22:33:01 przez Wandka.

barzory27 (offline)

Post #3

31-03-2016 - 07:36:35

Pisz ( miasto rodzinne Zory) 

Wandka i takie zachowanie mi się podoba

Asia122 (offline)

Post #4

31-03-2016 - 22:24:31

Warszawa 

Czy ktoś jest z Warszawy ? Moze ktoś miał naswietlania na Wawelskiej ? Jak to wyglada tam ? A może Ursynów jest lepiej zorganizowany ?

Wandka (offline)

Post #5

31-03-2016 - 22:29:34

Warszawa 

Ja miałam na Ursynowie i jestem zadowolona. Na 20 frakcji tylko raz czekałam godzinkę a tak kilka minut. Techniczki bardzo sympatyczne. Nawet jeśli się trochę czeka to z przyjemnością patrzyłam na basen z licznymi, ślicznymi żółwiami. Moja znajoma a właściwie dwie miały na Wawelskiej i ogromne poparzenia. Nie wiem czy to zależy od jakości aparatów????



Asia122 (offline)

Post #6

01-04-2016 - 08:59:14

Warszawa 

Dziekuje Wandka, a kto miał jeszcze naswietlania na Wawelskiej ? Kurcze tam mam bliżej ale moze warto iść na Ursynów. Zależy mi na czasie, moze ktos był zadowolony z Wawelskiej. Dajcie proszę znac.

Wandka (offline)

Post #7

01-04-2016 - 13:33:07

Warszawa 

Asiu ja też mam blisko na Wawelską ale słyszałam, że Ursynów ma nowszej generacji aparaty. Nie wiem na ile to jest prawdą???



Asia122 (offline)

Post #8

01-04-2016 - 15:33:00

Warszawa 

Kurcze zapisałam się na Wawelska ale moze przepisać sie na Ursynów ? Jestem Wandka w kropce a czas leci.

Wandka (offline)

Post #9

01-04-2016 - 18:17:53

Warszawa 

Dziwi mnie trochę, że nikt oprócz mnie nic nie pisze. Dziwne??? Zapewne są dziewczyny na forum, które radiowały się na Wawelskiejniedowiarek



Asia122 (offline)

Post #10

01-04-2016 - 21:44:58

Warszawa 

Tak to dziwne Wandziu, jakby w Warszawie nikogo nie było kto chodził na radioterapie na Wawelska. Dajcie znać proszę. Halo!!!

elajam (offline)

Post #11

03-04-2016 - 22:34:08

radom 

Cześć dziewczyny.Ja co prawda naświetlania miałam dwa lata temu i w Wieliszewie,ale naprawdę niema co się bać.Lata to coś dookoła ciebie,ty się nie możesz ruszyć nawet o milimetr.Moja skóra pod pachą i brodawka zaczęła się zmieniać po 2 tygodniach.Niewolno tego moczyć wodą.Pod pachę zasypka dla dzieci,na brodawkę oliwka.Jak zaczniesz naświetlana dziewczyny cię uświadomią,każda ma inaczej były takie co mogły się myć i nic.Życzę zdrówka.ELA

jola68 (offline)

Post #12

03-04-2016 - 23:08:08

Dębostrów 

Witajcie! Ja właśnie jestem w trakcie naświetlań i rzeczywiście to nie jest nic strasznego. Z tym myciem to jak widać są różne opinie, jedni nie mają zezwolenia na mycie, innym wolno. Mnie też pozwolono myć naświetlane miejsce, ale zwykłym mydłem Biały Jeleń, bez mocnego pocierania skóry. Wzięłam już 14 lampek z zaplanowanych 25 i jak na razie nic się nie dzieje, po za tym, że skóra jest bardzo sucha. Pozdrawiam.Jola.










Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-04-2016 - 23:10:41 przez jola68.

renatar (offline)

Post #13

04-04-2016 - 08:42:57

sieradz 

Skończyłam radio 4 marca miałam 25 lampek.W trakcie radioterapii nie myłam naświetlonego miejsca tylko pudrowałam.Odczyn popromienny pojawił się około osiem dni po skończeniu, zrobiła się skorupa,całe miejsce bordowe i zaczęło pękać ale nie sączyło.Nakładałam piankę na poparzenia i smarowałam oliwą,olejem kokosowym.Po dwóch tygodniach się uspokoiło płat skóry zszedł.Smaruję maścią i kremem ALANTAN PLUS [cena przystępna około 7 złotych].Radiolog powiedziała że to normalne szkoda że mnie wcześniej nie uprzedziła bo tak się trochę wystraszyłam.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

patagata (offline)

Post #14

04-04-2016 - 10:25:34

 

Mi również pozwolono delikatnie myć szarym mydłem i na razie niczym nie smarować,dopóki nic nie zacznie się dziać.




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

Miciumpka (offline)

Post #15

04-04-2016 - 18:57:07

Augustów 

No i dla mnie tak mowili, ze mozna myc. Dodatkowo smaruję radioprotekt - taka maść. Liczę ze to wystarczy i nic nie bedzie sie dzialo



Al_la (offline)

Post #16

07-04-2016 - 10:19:36

k/Warszawy 

Cytuj
Wandka
Dziwi mnie trochę, że nikt oprócz mnie nic nie pisze. Dziwne??? Zapewne są dziewczyny na forum, które radiowały się na Wawelskiejniedowiarek

Może po prostu to nieodpowiedni wątek?
Osoby, które dawno temu zakończyły radioterapię może nie czytają tego działu.
Ja bym raczej zapytała tutaj [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Julietta (offline)

Post #17

08-04-2016 - 13:20:45

Warszawa 

Hej!
Ja zaczynam naświetlania we wtorek, na Ursynowie. Moja onko powiedziała, że tam mają najlepszy sprzęt, tym się sugerowałam. Radiolog powiedział, że mogę myć naswietlane miejsce, bez szału, ale wody unikać nie muszę rotfl



renatas4 (offline)

Post #18

11-04-2016 - 13:54:54

 

Ja pod koniec lutego skończyłam naświetlania na Wawelskiej. Bardzo miłe panie techniczki, miałam super dr radiolog- ordynator. Ja byłam zapisana na zmianę popołudniową, czasami trzeba było czekać ponad 1,5 godz, a czasami tylko 5 min. Generalnie jestem zadowolona, nie znam się czy sprzęt jest nowy, czy stary, wszystko działało. Miała 21 naświetlań, nie myłam naświetlanego miejsca w trakcie naświetlania oraz 3 tyg po - takie zalecenie pani ordynator. Skórę miałam zaczerwienioną, opaloną i wysuszoną, z brodawki zeszedł naskórek,jednak bez innych negatywnych skutków, nic nie bolało. Po 3 tyg od zakończenia naświetlań zaczęłam smarować oliwką oilatum - skóra jest głaciutka, super w dotyku, różnica w obu piersiach tylko w kolorze, naświetlana pierś lekko opalona. Ja miałam operację oszczędzającą, bez chemii, skóra była dobrze wygojona.

Miciumpka (offline)

Post #19

11-04-2016 - 18:40:08

Augustów 

A ja myję się codziennie. Na radiologii powiedzieli żeby zachować zdrowy rozsądek. Smaruję radio protectem. Dziś dr. radiolog mnie oglądał i stwierdził że jest bardzo dobrze. Nic nie piecze ani nie swedzi. Fakt, proteza twardnieje, ale to było do przewidzenia niestety.
Ogólnie, jak pisałam wcześniej, sanatorium



Asia122 (offline)

Post #20

12-04-2016 - 12:11:55

Warszawa 

Renatas, dziękuję za twoją opinię. Ja zaczynam w następnym tygodniu. Jestem już wstępnie pomalowana i mam tatuaż. Teraz mam przyjść do nich we wtorek i mają mnie znów malować i potem mam tego nie myć. Pierwsze naświetlanie we wtorek. Pani doktor kazała mi tylko zrobić wcześniej USG piersi i echo serca. Serce badałam podczas chemii i było ok. Będę miała naświetlania akurat skierowane w kierunku serca (dół cycka) oraz część brodawki. I pewnie dlatego. Ja jestem po chemii ale robiłam badania i moje białe krwinki skoczyły w górę. Bardzo się cieszę ale teraz czerwone spadły i muszę nadrabiać. uśmiech Biorę tamoxifen i regularnie rutinoscorbin abym mogła jakoś zabezpieczyć organizm. Bez mycia mogę przeżyć, czerwona pierś kiedyś w końcu dojdzie do siebie ale liczy się to abym była zdrowa. Mam jeszcze pytanie mam mieć robioną krew przed naświetleniami czy mam być na czczo czy mogę coś zjeść ?

Julietta (offline)

Post #21

12-04-2016 - 22:20:03

Warszawa 

Ja byłam dziś na pierwszym naświetlaniu. Gdyby nie niewygodna pozycja, to możnaby powiedzieć, że to miłe leżakowanie oczko W porównaniu z chemią, serio - sanatorium.
Asia, nie byłam na czczo, nikt mi nie kazał, za to kazali mi zrobić morfologię, radiolog chciała upewnić się, że białe wróciły do normy.



Miciumpka (offline)

Post #22

13-04-2016 - 09:02:33

Augustów 

Ja zaczynam drugą połowę



Asia122 (offline)

Post #23

13-04-2016 - 10:47:50

Warszawa 

Julietta, ja też mam mieć morfologię krwi tylko chciałam się właśnie spytać czy trzeba być na czczo do pobrania krwi przed radioterapią. Mają mnie jeszcze raz wymalować i siup na opalanko uśmiech I tak jak piszesz dobrze, że to nie chemia. Jak mam tylko leżeć to mogę to robić. Ważne aby być zdrowym. A bierzesz już tamoxifen ? Ja go biorę i na razie bez skutków ubocznych. Tyle, że ja dopiero zaczęłam go brać. Zostaje tylko radio i kontrole u lekarza. Teraz trochę odpoczywam od chemii. A jak włosy rosną ci ? Ja na razie mam jakieś milimetry i muszę jeszcze w chuście latać. Mi tylko przed radioterapią kazali zrobić USG piersi i znów echo serca. Strona naświetlana blisko serca.

renatas4 (offline)

Post #24

13-04-2016 - 13:09:09

 

Na Wawelskiej co tydzień miałam robione badanie krwi pobieranej z palca przed konsultacją z lekarzem. Są wyznaczone godziny, chyba ostatnia godz to 13.00 lub 12.00.

patagata (offline)

Post #25

13-04-2016 - 21:02:50

 

Cytuj
Julietta
Ja byłam dziś na pierwszym naświetlaniu. Gdyby nie niewygodna pozycja, to możnaby powiedzieć, że to miłe leżakowanie oczko W porównaniu z chemią, serio - sanatorium.
haha co,nie?duży uśmiech
Ja już 2 tyg opalanka i nie jest źle. Kąpię się w emolientach Córuni,smaruję żelem z rokitnika i x-ray Pharmaceris. Jest dobrze tfu tfu. Póki co,nie ma odczynu popromiennego. Skóra wygląda bdb. Blizna po ciulu (miałam oszczędzającą) lekko zaczerwieniona i tyle. Jedynie mega śpiąca jestem jak wrócę do domciu,ale pół godz. i wracam na full obroty duży uśmiech
pozdrawiam opalające kwiatek




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

Julietta (offline)

Post #26

13-04-2016 - 21:41:08

Warszawa 

Patagata, aż tyle tych specyfików stosujesz? Mnie kazali tylko zasypkę Alantan kupić i stosować, jak już cycek się zaczerwieni. No i do mycia się jakieś dzieciowe płyny, od razu zakupiłam!
Skutków żadnych po opalanku nie odczuwam, ani senności, ani zmęczenia. Wkurza mnie tylko to wczesne wstawanie i takie bieganie tam na 15 minut wnerwiony

Asia, tak, biorę Tamoksyfen od ponad tygodnia i póki co, to mam wrażenie, że trochę wzmocnił niepożądane działanie Zoladexu (uderzenia gorąca, poty, masakra!). Naczytałam się o różnych innych skutkach ubocznych, także bacznie się obserwuję, wróciłam do treningów i do przodu oczko
Włosy odrastają, ale powoli i nierównomiernie. Wyglądam nieco... ekscentrycznie radocha



patagata (offline)

Post #27

13-04-2016 - 21:52:17

 

Julietta - nie,no żadnych specyfików hahasmiling smiley X-raya kazała mi zacząć używać rehabilitantka na 3 miesiąca przed radio i sobie smaruję konsekwentnie duży uśmiech A rokitnika mówiła,żeby stosować w trakcie duży uśmiech,to sobie stosuję duży uśmiech Jest ok. Emolient do kąpieli kradnę córci oczko
Tamośka wciągam od 2 tyg i zoladeksik też pyknęłam duży uśmiech




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

beata_111 (offline)

Post #28

15-04-2016 - 12:51:53

Łowicz 

Witam wszystkich!
Mój lekarz radioterapeuta pozwolił na szybki prysznic dla miejsca naświetlanego, ale tylko przez dwa tygodnie, potem całkowite zasuszanie. Czytając rady na forum - postanowiłam jednak nie kusić losu i nie myję miejsca naświetlanego. Zastanawiam się jak to jest z maściami(Bepanten), czy też kremami typu x-ray. Mają one pomagać poparzonej skórze, ale jednocześnie przecież ją nawilżają. Czy są Panie, które przez całą radioterapię stosowały różnego rodzaju kremy na miejsce naświetlane? Z jakim efektem?

Miciumpka (offline)

Post #29

15-04-2016 - 13:47:57

Augustów 

Ja się myję i stosuję radioprotekt. Po 13 lampkach na skórze nie ma żadnych zmian i mam nadzieję, że tak zostanie.
Nie wyobrażam sobie rozebrania się na radio od pasa w górę po 3 tygodniach bez mycia. Zwłaszcza przy wybuchach gorąca i potów. Ale każdy ma jakiegoś bzika winking smiley



Miciumpka (offline)

Post #30

16-04-2016 - 17:54:15

Augustów 

Przeziebiłam się. Mam stan podgoraczkowy. Zostalo mi 7lampek. Mam nadzieje ze dojde do siebie do poniedziałku. A jeśli nie, to jakie to moze mieć konsekwencje?@



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 465
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022