Radioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

renatar (offline)

Post #1

29-06-2017 - 08:55:52

sieradz 

To pewnie ten do radio, zawsze to robią, to się nazywa planowanie i jeszcze tatuaż tzn u mnie trzy kropki.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Wusia (offline)

Post #2

29-06-2017 - 09:45:40

 

Aha. Właśnie tak myslalam, tylko myślałam że to inaczej się nazywa. A ona mówiła tomograf to myślałam że całego ciała.duży uśmiech

renatar (offline)

Post #3

29-06-2017 - 11:13:05

sieradz 

Ja też tak myślałam a oni tylko potrzebują tych wszystkich pomiarów do ustawienia aparatu do naświetlań.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Wusia (offline)

Post #4

29-06-2017 - 11:23:28

 

buzki dzięki. Mama ma mieć pięc tygodni radio. Właśnie nie wiem czy to liczone jest z Sobotami i Niedzielami.. Czy piec tygodni samych naswietlen. A jak się czulas Renatar po Radio.? uśmiech



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-06-2017 - 11:24:25 przez Wusia.

renatar (offline)

Post #5

29-06-2017 - 16:00:41

sieradz 

Wusiu ja miałam w lutym 2016 roku. Samo radio jest lajtowe ale osłabia bardzo i właściwie już nie mogę dojść do siebie bo chemii i operacji czułam się świetnie a radio mnie fizycznie powaliło. Te pięć tygodni to razem z wekendami na pewno czyli 25 lampek [też tak miałam i to jest standard].






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

benia1960 (offline)

Post #6

29-06-2017 - 17:17:44

Szczecin 

W Szczecinie w soboty i niedziele nie ma naświetlań. Ja po 6 AT i operacji, 33 lamp przeszłam bez problemów a miałam 66 lat.

Wusia (offline)

Post #7

29-06-2017 - 18:52:00

 

Tak właśnie w Piątek będziemy jechać po mamę na weekend bo jesteśmy z Gorzowa, więc na pewno będzie tam musiała mieszkać.buzki 25 lampek ... Zobaczymy jak będzie to znosić. Chemię i operacje zniosła super.... A radio.... Oby dobrze.uśmiech

dziubas (offline)

Post #8

29-06-2017 - 18:58:56

Gdańsk 

Wusiu!serce tomografia przed radio jest potrzebna, że by wyznaczyć pole naświetlań, bo np jeżeli jest lewa strona naświetlana to jest ryzyko zahaczenia o serce, po prawej też, ale mniejsze, ponadto przeciez tam sa płuca itd! pamietam przed radioterapia polecialam jeszce raz do chirurga, zeby wkłuł mi sie w piers czy tam nie zalega jeszcze chłonka, nie zapytałam sie wczesniej radioonka...bezradny, z mojej winy więc musieli mi przesunąc pierwsze naswietlanie, bo w polu nie ma prawa byc żadnej ranki! niedowiarek, przed radio jest wyczerpujący wywiad i badanie palpacyjne-ja innych nie miałam





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Wusia (offline)

Post #9

29-06-2017 - 19:18:19

 

Dzięki dziubasbuziak czyli jak pojedziemy i będą robic tomograf, to od razu zaznacza miejsca czy trzeba czekać na jakiś wynik czy co???duży uśmiech dzięki Wam dziewczynki. Wiem , że męczę. skromniś

dziubas (offline)

Post #10

29-06-2017 - 19:20:14

Gdańsk 

po tomografii jedziesz od razu do symulatora, gdzie zaznaczaja pole naświetlań





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Wusia (offline)

Post #11

29-06-2017 - 20:01:58

 

Aaaaa to już teraz wiem. kwiatek

Renata40 (offline)

Post #12

08-07-2017 - 09:22:56

 

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Dostałam 25 lampek ale jeszcze czekam na info od kiedy zaczynam. Czytam troszkę i muszę wrócić do soku z buraczka bo moja hemoglobina nie jest najlepsza, a radio jeszcze osłabi. Reszta wyjdzie w trakcie. Na radio będę jeździć samochodem 80 km w jedną stronę - chyba dam radę, co ? Czy gorsze jest samopoczucie niż po chemii?



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

moniczkam (offline)

Post #13

08-07-2017 - 10:05:14

Zgorzelec 

Renatko ja robie codziennie 200km i daje rade
Szczerze czuje sie ok
Jak przyjade do domku po radio to godzinke sobie spie
Wyniki mam dobre i nic mi nie spada
Moze to z radosci hehe
Mi zostalo 5 strzalow
Tylko pamietaj cwicz raczke ja cwivze podnoszenie z kijkiem od mopa
Daje efekty
Pozdrawiam

Renata40 (offline)

Post #14

08-07-2017 - 22:15:24

 

Hej, dzięki. Ja ćwiczę teraz chodzenie łapką do góry ale stoję bokiem i łapka ma być jak najgłębiej w stronę pleców. Z kijem nie miałam jeszcze ale jak tylko dojadę do domu to zacznę. Ogólnie łapka chodzi super ale mój doktor co wizytę znajduje niedociągnięcia o których nie mam pojęcia. Jestem bardzo wdzięczna za te bardzo cenne uwagi z Jego strony. Chwilowo w sanatorium z moja córcia jestem na rechabilitacji małej więc kija nie mam.
To może ja też przez radio przejdę tak dobrze jak Ty, w każdym razie już się pozytywnie nastawiam. Dzięki i pozdrawiam. serce



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

dziubas (offline)

Post #15

08-07-2017 - 22:38:08

Gdańsk 

ja po radio też byłam senna ale to dopiero po powrocie do domu, więc Renatko bez problemów pokonasz te 80 km i potem w domku- na troszke do łóżeczka śpiduży uśmiech





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

aquila (offline)

Post #16

08-07-2017 - 22:39:58

 

Cytuj
Renata40
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Dostałam 25 lampek ale jeszcze czekam na info od kiedy zaczynam. Czytam troszkę i muszę wrócić do soku z buraczka bo moja hemoglobina nie jest najlepsza, a radio jeszcze osłabi. Reszta wyjdzie w trakcie. Na radio będę jeździć samochodem 80 km w jedną stronę - chyba dam radę, co ? Czy gorsze jest samopoczucie niż po chemii?

nie miałam chemii, a po radio czułam się zupełnie normalnie jak po niczym (znaczy na początku trochę gorzej, ale to pewno przez przewlekły stres i tamoxifen, który zaczęłam brać tuż przed radio i nieco zrewolucjonizował mój cykl), rano leciałam na radio i zaraz po tym do pracy, samochodem nie jeżdżę, ale różnicy w samopoczuciu generalnie nie było, ALE - osoby po chemii pono gorzej znoszą radio, także w razie co lepi może se załatwić kierowcę
jak nie masz za gęstej krwi to hemoglobinę szybciej podbije pokrzywa (sok) niż burak, ale po chemii mogą być przeciwskazania (zagęszcza krew, jak i inne zieleniny)

mi radio nie osłabiła hemoglobiny, za to przez jakiś rok miałam obniżone limfocyty i zaczęłam chorować jak normalny człowiek (przeziębienia, zapalenie spojówek), wcześniej NIGDY mi się to nie zdarzało, teraz zdarza pomimo że limfo wróciły do normy



It's just a ride ...

Renata40 (offline)

Post #17

09-07-2017 - 12:14:15

 

Dzięki Kobitki, może jakimś cudem zniosę te lampki jak chemię ( ogólnie chemia nie sponiewierała mnie zbyt mocno) .
Mam pytanie trochę z innej beczki. Czy po chemii też miałyście po jakimś czasie problem ze stawami? Chodzi mi i tk że jak posiedzę, to potem mam uczucie jakby te moje stawy w biodrach i kolanach były bez smaru, jakby czegoś tam brakowało? Co z tym robić? Jakieś chrząstki rekina czy jakieś witaminy brać?



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

bronia2005 (offline)

Post #18

15-07-2017 - 12:15:42

 

Witam serdecznie mam pytanie,ja w obecnej chwili jestem 8 miesięcy po radio i też problem wielki ze skórą pojawiło się parę kros które rozlały się cieknie mi z tego,boli kłuje obrzęk po węzłach aż na łopatke no i oczywiście reki też,jestem po wycinku bo lekarze niewiedzą co to ,czym to leczyć i okazało się że to nowotwór piersi naciskając jeszcze nic nie dostaje bo czekają na potwierdzenie HER bo byłam 3 ujemną a tera HER 2+ .Bardzo się denerwuję,jestem tak osłabiona że nie mam siły depresja totalna mnie dopadła.Czy może ktoś miał taką sytuację.

Misia77 (offline)

Post #19

17-07-2017 - 14:12:46

 

Broniu, ale to jest nawrót raka piersi? Czy jakieś późne powikłanie po radioterapii?

Dziewczyny, a odpowiecie mi please na mojego posta z drugiego wątku? Chodzi o noszenie protezki w trakcie radioterapii: [amazonki.net]

Z góry dzięki!! serce



Kali (offline)

Post #20

17-07-2017 - 15:19:16

Warszawa 

Broniu, czy ty miałaś tą jednoczasówkę ? a później naświetlania ?, jaki był histpat z grubej igły i po operacji ? Dlaczego taka słaba odpowiedź na leczenie ? Może Tomasz się wypowie, dla mnie to strasznie dziwne ....



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 17-07-2017 - 15:28:10 przez Kali.

Misia77 (offline)

Post #21

25-07-2017 - 14:10:44

 

Cytuj
Renata40
Hej, dzięki. Ja ćwiczę teraz chodzenie łapką do góry ale stoję bokiem i łapka ma być jak najgłębiej w stronę pleców. Z kijem nie miałam jeszcze ale jak tylko dojadę do domu to zacznę. Ogólnie łapka chodzi super ale mój doktor co wizytę znajduje niedociągnięcia o których nie mam pojęcia. Jestem bardzo wdzięczna za te bardzo cenne uwagi z Jego strony. Chwilowo w sanatorium z moja córcia jestem na rechabilitacji małej więc kija nie mam.
To może ja też przez radio przejdę tak dobrze jak Ty, w każdym razie już się pozytywnie nastawiam. Dzięki i pozdrawiam. serce

Hej Renata i jak tam, zaczęłaś już radioterapię?? Jak samopoczucie, jak to wszystko wygląda? Ja właśnie na dniach mam spotkanie u pani doktor od radio, i będę wiedzieć ile mi lampek dadzą.



Renata40 (offline)

Post #22

25-07-2017 - 20:42:25

 

Cześć. Mam 25 lampek i zaczynam 8 sierpnia. Dziś byłam na próbnym ułożeniu i tatuażu. Nie było tak źle, od wejścia do gabinetu tak ok 30 min trwała cała procedura, tj. ułożenie wstępne zaznaczenie pisakiem, potem tomograf i tatuaż cztery delikatne nakłucia. Trochę zesztywniała wstałam, bo nie mogłam się ruszać. duży uśmiech

Kochani może coś poradzicie. Moje samopoczucie podczas chemii było rewelacyjne, a teraz bolą mnie stawy, mięśnie - najgorzej nogi. Takiego stanu podczas chemii nie miałam. Co z tym robić?
Do tego kolejny raz obserwuje u siebie temperaturę poprzedzoną suchością w buzi, a następnie częstym bezbolesnym oddawaniem moczu ? - może ktoś miał takie objawy. Trochę mnie to martwi. bezradny



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

Misia77 (offline)

Post #23

26-07-2017 - 16:40:07

 

Mi się zdaje, że to mogą być jeszcze takie "pochemijne" skutki uboczne, te bóle stawów i mięśni. To może być sprawka taksanów... a ja ostatnio miałam równie "przyjemną" przygodę, mianowicie ni stąd ni zowąd nagle zaczęła mnie strasznie boleć... szczęka szok I to jak!! nie mogłam szeroko otworzyć buzi, normalnie jakiś szczękościsk. Przeszło samo... gdzieś po półtora tygodnia cierpień. W międzyczasie piłam herbatki z szałwi, rumianku, potem zaczęłam brać wit. C i samo przeszło. Nie wiem czy to taka reakcja stresowa, bo ja tak często mam - w momencie gdy strasznie, strasznie się czymś denerwuje to w danej chwili nic mi nie dolega, ale po jakimś czasie (np. po miesiącu) nagle ciało odzywa się z jakimś dziwnym nerwobólem który nie chce przejść, albo wręcz zapadam na choróbsko które wcześniej w ogóle mnie nie dopadało (np. zapalenie ucha, znienacka). Taka jakby "opóźniona" reakcja na silne przeżycia emocjonalne.
Pomyśl też, czy nie brak ci jakichś witamin. Organizm po chemii jest totalnie wyjałowiony... może brak jakiegoś drobnego mikroelementu?? Czasem ciężko namierzyć co to może być ale przy bólach mięśni może np. magnez?







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-07-2017 - 16:40:25 przez Misia77.

kina1 (offline)

Post #24

26-07-2017 - 20:45:54

 

Renata a bierzesz Tamoxifen? Mnie też bolą stawy od kiedy zaczęłam brać hormony

Renata40 (offline)

Post #25

27-07-2017 - 10:24:46

 

Hejka, Kinia1 ja trójujemna i nic nie dostaję. Była chemia teraz zacznie się radio i koniec. Być może, że to po chemii, martwię się bo ledwie chodzę.
Misia77 powiem Ci że pewnie wszystko teraz odchodzi, cały ten stres ale cholernie ciężko mi się ruszać, a już jak klęknę to mistrzostwem świata jest wrócić do góry. W trakcie całego leczenia tak nie było, dlatego trochę się martwię. Biorę magnez, wit c, włączyłam kolagen, elektrolity, wit z grupy B, wit A i E, algi morskie, mniszek lekarski. Muszę dojść do tego co się dzieje, czego mi brak. Szkoda że chemicy po chemii już nami nie chcą się zajmować. W sumie to oni powinni nam pomagać również pozbierać się po tych eliksirach. drink.gif
Trudno tyłek do tyłu ucieka ale staram się jak najwięcej ruszać, narazie muszę zapomnieć o piersi wypiętej do przodu i wciągniętym brzuchu śmiech



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

Misia77 (offline)

Post #26

27-07-2017 - 11:56:32

 

Cytuj
Renata40
Szkoda że chemicy po chemii już nami nie chcą się zajmować. W sumie to oni powinni nam pomagać również pozbierać się po tych eliksirach. drink.gif

O, tu masz absolutną rację!! Mi też najbardziej brakuje takich porad ze strony lekarzy - co robić, żeby jak najszybciej dojść do siebie. I po operacji, i po chemii, i ogólnie :/
A mnie wczoraj, do odmiany zaczął nawalać kręgosłup tongue sticking out smiley Mięśnie mam znowu maksymalnie napięte, i powracają moje stresowe nerwobóle. Trochę się stresuję przed radio i to chyba przez to. Jutro będą mnie "malować" i już też będę wiedzieć ile dokładnie mi dadzą lampek. Może nawet rozpoczniemy naświetlania w mniej więcej tym samym terminie?! smiling smiley No nic trzymaj się dzielnie, bierz witaminki, z dnia na dzień powinno być coraz lepiej. Organizm musi dojść do siebie.



Renata40 (offline)

Post #27

28-07-2017 - 01:30:29

 

Misia Ty też łykaj witaminki i nie stresuj się lampkami. Musi być dobrze.
Co do leczenia to super że wyleczyli nas z raka brawo różeale minus na maxa za opiekę po wytruciu skorupiaka. Każdy nas olewa i nikt nawet nie chce wysłuchać, a co dopiero poradzić.



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

braja (offline)

Post #28

28-07-2017 - 04:50:56

 

Temperatury nie miałam, ale nokturie czyli częste oddawanie moczu- owszem. Często bywa ona objawem niedoboru potasu (taki paradoks, brak potasu powoduje, że... traci sie jeszcze więcej potasu)

Ja po leczeniu zrobilam analize pierwiastkową włosa i na podstawie tego lekarz dobrał mi suplementy i leki homeopatyczne, które brałam przez 7 miesięcy. Do tego poszłam do dietetyczki i dopiero po całym leczeniu dowiedzialam sie, że powinnam była jeśc produkty wysokobiałkowe. A że nikt mi nie powiedział, to mięśnie mnie opuściły i wyglądałam jak szkieletor bezradny

Na zakonczenie leczenia pani doktor radiolog na moje skargi na temat neurapatii "zyczliwie" powiedziała, że to mi juz zostanie i ze prawdziwe skutki uboczne leczenia to sie dopiero zaczną wnerwiony Neuropatia w zasadzie minęła, mialam ją w pewnym stopniu jeszcze przed leczeniem (chyba od kręgosłupa), po leczeniu się za jakiś czas poprawiło. Radioterapia uszkodziła mi szpik chyba gorzej niz chemia, bo po chemii i neulaście wyniki wracałay do normy, a po radio moje płytki już nigdy do normy nie wróciły, biale też często jakies takie wątłe. Ale grunt, że ich wystarcza, nie muszę mieć dużo smiling smiley



Misia77 (offline)

Post #29

28-07-2017 - 15:15:17

 

Słuchajcie pomalowali mnie dziś pod tomografem, ale zdziwiłam się bo pomalowali i pod jedną pachą i pod drugą też, czyli po tej stronie gdzie nie było żadnego raka :O To tak ma być??



Dosia (offline)

Post #30

28-07-2017 - 18:48:18

 

Misia w ZCO robią tatuaż i są to trzy kropki. Pod jedną i drugą pachą i na mostku. Pozwala to nakierować akcelerator na wyznaczony obszar.
Renatko te bóle mogą być wynikiem napięć jakich doświadczyłaś.
Mnie co prawda boli kręgosłup tak podobnie jak Ciebie. Jak wstaję z pozycji siedzącej to nie mogę się wyprostować, inne stawy też ale mniej. Dzisiaj byłam u lekarza rehabilitacji. Pani doktor tak mi to wyjaśnła, że to co w głowie przedstawia się w ciele.
Silny stres związany z choroba powoduje napięcia w mięśniach, które się kumulują i doprowadzają do bólu. Doradziła mi, żebym starała się siedzieć wyprostowana i pracować nad sylwetką. Zaczynam turnus rehabilitacyjny. Za wiele to mi nie proponują bo jestem z listy rezerwowej czyli na doczepkę. Mam nadzieję, że i to pomoże. Staram się regularnie ćwiczyć elementy pilates, jogi, pływanie, spacery oraz utrzymywać emocje i pesymistyczne myśli na wodzy. I to ostatnie jest najtrudniejsze.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 495
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022