Radioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

braja (offline)

Post #1

28-07-2017 - 20:43:53

 

Misia mnie też pomalowali po całosci i... częśc się starla przed pierwszym naswietlaniem. Ale widać to co się starło po drugiej stronie nie bylo takie ważne, bo nie poprawiali smiling smiley



Renata40 (offline)

Post #2

28-07-2017 - 23:42:02

 

Hej ja mam 4 kropeczki, dwa boczku i środek klatki góra i dół. Pewnie to zależy od sprzętu lub sposobu ułożenia i obszary naświetlania. U mnie będzie aż o szyję zahaczać ( tak na wszelki wypadek mam mieć też węzły obojczykowe).
Z tymi bólami to może i jest to jakieś napięcie - mam bardzo podobnie do Ciebie, oby tak było.
Zacznę brać potas, faktycznie zapomniałam o nim.
Pozdrawiam



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

Misia77 (offline)

Post #3

29-07-2017 - 20:00:49

 

No właśnie, mi też zabazgrali klatkę piersiową tongue sticking out smiley Nie zahacza o szyję ale bazgrołki są na tyle wysoko, że o noszeniu bluzek z dekoltem mogę zapomnieć winking smiley
Najgorsze jest to, że kazali mi uważać żeby nie zmyć malunków ale jak to zrobić, jednocześnie normalnie biorąc codziennie prysznic? Staram się jak mogę ale i tak to się ściera. Jak myślicie, można to samodzielnie "poprawiać" mazakiem? tongue sticking out smiley



anita70 (offline)

Post #4

29-07-2017 - 20:18:15

 

U mnie zaznaczyli trzema kropkami-na środku i po obydwu bokach pod pachami. Zastosowali tatuaże i teraz mam pamiątkę na całe życie-szkoda, że nie wiedziałam wtedy o innej możliwości znaczenia- mniej trwałego.

aquila (offline)

Post #5

29-07-2017 - 21:36:02

 

bez przesady, to są tylko kropeczki, mniejsze niż przeciętny pieprzyk



It's just a ride ...

Renata40 (offline)

Post #6

29-07-2017 - 22:34:32

 

U mnie to bardzo małe kropeczki, zostaną ze mną już na stałe duży uśmiech są bardzo malutkie, malusie pieprzyki i tyle. Trzeba się przyglądać, ten po środku jest w rowku na wysokości
blizny. Takich dekoltów nigdy nie nosiłam i nosić nie będę. chichot W takim razie trafiłam z tymi tatuażami bardzo dobrze. Pozdrawiam.



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

Yaga (offline)

Post #7

30-07-2017 - 19:36:04

 

Jestem po operacji oszczędzającej, trzy wartowniki wycięte - czyste. Byłam na wizycie u radioterapeuty, zlecił naświetlanie tylko piersi bez węzłów. Niby czyste, ale myślałam, że będą naświetlane. Czy to dobra decyzja?



Słyszałem twoją modlitwę,
widziałem twoje łzy. Uzdrowię cię. (Iz 38,5)

Misia77 (offline)

Post #8

30-07-2017 - 20:45:00

 

Mi się wydaje że te Wasze tatuaże to bardziej takie coś na zasadzie makijażu permanentnego, z czasem zblednie i zniknie. A nawet jeśli nie, to na pewno takie małe kropeczki na pewno nie będą przeszkadzać smiling smiley ot, pamiątka i tyle.

Ja z kolei się trochę martwię że mnie pomazali "tylko" flamastrem, bo wszystko mi złazi a tatuaż jednak byłby trwalszy. No ale nic... może jakoś dotrwam choć do pierwszego naświetlania chichot Ale będzie ciężko bo mimo, że bardzo się staram, myję delikatnie tylko pod prysznicem, nie moczę się w wannie itp., to jednak codziennie widać mniej i mniej. A to dopiero 3 dzień po pomalowaniu przewraca_oczy



aquila (offline)

Post #9

31-07-2017 - 00:05:57

 

Cytuj
Yaga
Jestem po operacji oszczędzającej, trzy wartowniki wycięte - czyste. Byłam na wizycie u radioterapeuty, zlecił naświetlanie tylko piersi bez węzłów. Niby czyste, ale myślałam, że będą naświetlane. Czy to dobra decyzja?

bardzo dobra, najlepsza smiling smiley

Cytuj
Misia77
Mi się wydaje że te Wasze tatuaże to bardziej takie coś na zasadzie makijażu permanentnego, z czasem zblednie i zniknie. A nawet jeśli nie, to na pewno takie małe kropeczki na pewno nie będą przeszkadzać ot, pamiątka i tyle.

zniknac nie znika, mijaja 3 lata i moje mają się dobrze, ale - dokładnie, w niczym nie przeszkadzają, wogle o nich zapomniałam i musiałam teraz zerknąć czy nadal je mam grinning smiley

Cytuj

Ja z kolei się trochę martwię że mnie pomazali "tylko" flamastrem, bo wszystko mi złazi a tatuaż jednak byłby trwalszy. No ale nic... może jakoś dotrwam choć do pierwszego naświetlania Ale będzie ciężko bo mimo, że bardzo się staram, myję delikatnie tylko pod prysznicem, nie moczę się w wannie itp., to jednak codziennie widać mniej i mniej. A to dopiero 3 dzień po pomalowaniu

flamajster też miałam i pozwolili mi go zmyć od razu, ale to chyba różnie jest; wogle to idą upały, więc taki flamajster i tak spłynie z potem... chyba to biorą pod uwagę?



It's just a ride ...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 31-07-2017 - 00:06:28 przez aquila.

smilag (offline)

Post #10

31-07-2017 - 15:02:05

 

Ja jestem teraz w trakcie chemioterapii czy powinnam sie wcześniej zapisać do radioterapeuty?



Zapraszam na bloga
wznowarakowa

Renata40 (offline)

Post #11

01-08-2017 - 10:36:19

 

Cześć. Mnie do radio wysłali po konsylium. Tylko na operacje musiałam pisać się wcześniej niż było konsylium.



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

Misia77 (offline)

Post #12

01-08-2017 - 12:28:14

 

Cytuj
smilag
Ja jestem teraz w trakcie chemioterapii czy powinnam sie wcześniej zapisać do radioterapeuty?

Nie, kochana - nic sama nie rób, wszędzie będą Ciebie kierować po kolei lekarze smiling smiley Oni mają swoje procedury. U mnie było tak: najpierw po diagnozie miałam całą serię badań, na które skierowała mnie onkolog do której zgłosiłam się prywatnie (i to była jedna jedyna prywatna wizyta, potem już wszystko na NFZ). Ta onkolog poprowadziła mnie przez wszystkie badania i ponieważ uparłam się na leczenie w innym szpitalu, to przekazała mnie po zakończeniu badań na konsylium do tego drugiego szpitala. Na konsylium "przydzielili" mi lekarza prowadzącego i przekazali plan leczenia, taki "mniej więcej", bo później to wszystko się modyfikowało w trakcie. Z konsylium trafiłam na chemioterapię i pod opiekę lekarzy chemioterapeutów. Jak skończyłam chemię, to chemioterapeutka "przekazała" mnie pod opiekę chirurga. Potem była operacja, po niej wizyty kontrolne u chirurga na ściąganie chłonki itp., a jak chłonka przestała się zbierać to chirurg wysłał mnie na kolejne konsylium które zadecydowało o dalszym leczeniu - czyli ostatni etap, radioterapia + hormonoterapia. I znowu dostałam info gdzie i jak mam się zgłosić, wszystko poszło bardzo sprawnie. Także ty również na pewno będziesz informowana o wszystkim, ale po kolei smiling smiley Spokojnie czekaj i skup się na tym co jest teraz czyli chemioterapii.







Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 01-08-2017 - 12:33:16 przez Misia77.

Mroczkowska (offline)

Post #13

04-08-2017 - 15:41:22

USA 

Na tatulaz mozna sie nie zgodzic !!! . W zastepstwie robia oznaczenia flamastrem I plastrami, ktore w moim przypadku trzymaly sie 3 tyg. Tylko trzeba uwazac przy kompieli. Nie moga nikogo zmusiac do patuazu bo np. w religi hebrajskiej jest on zaboniony.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja

aquila (offline)

Post #14

04-08-2017 - 16:21:15

 

Cytuj
Mroczkowska
Na tatulaz mozna sie nie zgodzic !!! . W zastepstwie robia oznaczenia flamastrem I plastrami, ktore w moim przypadku trzymaly sie 3 tyg. Tylko trzeba uwazac przy kompieli. Nie moga nikogo zmusiac do patuazu bo np. w religi hebrajskiej jest on zaboniony.

super religia w takim razie
jeżeli czyjeś zabobony mają utrudniać leczenie, to może niech się nie leczy tylko spada się modlić o uzdrowienie



It's just a ride ...

doubleD (offline)

Post #15

04-08-2017 - 16:34:26

London 

tatuaze nie sa konieczne do radioterapi, ulatwiaja zycie personelowi medycznemu ale nie sa konieczne. ja wyrazilam zgode na tatuaze pod pachami ale marker na kosci piersiowej mialam zaznaczony flamastrem I przykryty plastrem. nie chcialam miec wiecznej pamiatki na mostku. dokladnie na tej samej zasadzie mialam dwie rundy radio jednego dnia bo pojechalam sobie na dlugi weekend w trakcie terapi. na prawde nie ma potrzeby zeby robic z siebie meczennika podczas terapi zupelnie bez powodu.

Renata40 (offline)

Post #16

05-08-2017 - 14:38:22

 

Nie wiem jak wyglada to u Was, u mnie tatuaż wyglada jak pieprzyk bardzo mały i nie uważam to za jakieś oszpecenie. Zresztą mnie dość mocno na całym ciele wysypało pieprzykami, pojawiają się jak grzyby po deszczu, czy to normalne? ( tatuaż przy tym to pikuś chichot)
Chciałam zapytać jeszcze o jedno. Po pierwszej chemii zatrzymał mi się okres. Dwa tygodnie temu byłam u ginekologa, miałam usg - wynik ok- dostałam globulki nawilżające. Dziwne bo już po pierwszej zaczęłam plamić i tak jest do dziś ( już ponad 2 tygodnie plamienie na różowo) , to okres tak wraca, czy rwać do ginekologa i badania do powtórki ?



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

Al_la (offline)

Post #17

05-08-2017 - 16:58:11

k/Warszawy 

Rwać do ginekologa.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Renata40 (offline)

Post #18

06-08-2017 - 16:32:50

 

Dzięki Al_la,



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

Misia77 (offline)

Post #19

07-08-2017 - 16:33:38

 

Renata, daj znać jak rozpoczniesz naświetlania - jak wrażenia. Ja też lada dzień rozpoczynam, jutro mam wizytę u pani doktor która prawdopodobnie już da mi "rozpiskę" radio smiling smiley Trochę się boję... ale tak sobie myślę, że już nic gorszego niż czerwona chemia mnie raczej nie spotka. Najbardziej bałam się chemii, no a potem rzecz jasna operacji. A teraz to już chyba powinno być "z górki"...



Renata40 (offline)

Post #20

08-08-2017 - 14:02:51

 

Już po pierwszej lampce jestem. Ogólnie nie ma się czego bać, mnie dziś układali jakieś 3 min, dorysowali jeszcze pkt flamastrem dodatkowe. Naświetlenie trochę długo u mnie było bo przyklejali mi co chwile plasterki do mierzenia napromieniowania. Jutro już będę miała krócej bo bez plasterków. Pozycję mam nawet wygodną, więc wyleżałam swoje chichot Wyszłam po radio, siadłam do samochodu i przejechałam te swoje 80 km do domu. Trochę w drodze senna byłam ale to chyba emocje puściły - bałam się tych lampek zupełnie niepotrzebnie. Co do pielęgnacji to 3 x dziennie puder alantan i bardzo szybki prysznic. Jak skóra będzie reagować to dopiero wyjdzie w praniu. duży uśmiech



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-08-2017 - 14:11:10 przez Renata40.

Mroczkowska (offline)

Post #21

08-08-2017 - 15:17:34

USA 

Aquila, to nie sa religijne zabobony. Dla upamietnienia tych ludzi (a w zasadzie zydow) ktorzy zgineli , w czasie II Wojny Swiatowej, w obozach koncentracyjnych, gdzie wszyscy mieli wytatulowane numery ewidencyjne wprowadzili zasade ze zydzi nigdy wiecej nie beda tatulowani. Ja uwazam ze to ma jakis symboliczny sens....Ja jestem chrzescijanka ale zasady tej przestrzegam I nie uwazam ze jakiekolwiek zasady obcej mi religii to zabobon,



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja

moniczkam (offline)

Post #22

08-08-2017 - 17:08:22

Zgorzelec 

Renatko super !!!
Do przodu i zobaczysz jak to szybko minie...
A moje codzienne 200km×20 lampek wspominam naprawde fajnie
Z corcia jezdzilam
Kochana oby tak do ostatniej lampeczki

Misia77 (offline)

Post #23

08-08-2017 - 17:46:35

 

Renata, wyobraź sobie że ja też już dziś miałam (całkiem niespodziewanie) pierwsze naświetlanie! Przyjechałam niby tylko na wizyte u lekarza, a okazalo się że idę na symulator gdzie ponownie mnie pomalowali tym razem "porządnie" (czyli tamte malunki były takie "wstępne"winking smiley, a następnie pani doktor skierowała mnie od razu na tą "prawdziwą" maszynę, gdzie znienacka otrzymałam pierwsze naświetlanie. Muszę powiedzieć, że nie było tak strasznie jak myślałam. Bałam się bardzo a tu okazało się, że tak naprawdę to trwa króciutko, nad człowiekiem jeździ sobie w różne strony głowica, czasem trochę poburczy i tyle. Spodziewałam się jakiejś świecącej lampy chichotśmiech a tu nic z tych rzeczy, pani technik się śmiała jak mi powiedziała że to już koniec, a ja na to "ale jak to, nic nie świeciło??" grinning smiley
No w każdym razie... pierwszą z 25 lampek mam już za sobą, zostały mi 24 tongue sticking out smiley
Na razie czuję się ok, nie jestem śpiąca ani nic. Boję się trochę co to będzie z moją skórą, czy wszystko będzie ok... dziś kupię oliwkę i zgodnie ze wskazówkami lekarza będę myć miejsca naświetlane tylko oliwką. Zero wody. Spytałam o zasypkę (bo nic o niej nie wspominała) - ale powiedziała mi że jeśli bardzo się pocę, to moge stosować zasypkę a jeśli nie to nie muszę.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-08-2017 - 17:47:30 przez Misia77.

Misia77 (offline)

Post #24

09-08-2017 - 11:05:57

 

Dziewczyny - jak zwykle zapomniałam zapytać się dr od radioterapii o 100 spraw... zawsze pyta mnie, czy mam jakieś pytania a ja jak ten baran niczego w tym momencie nie mogę sobie przypomnieć winking smiley A potem oczywiście pytania same napływają do głowy.

Więc, mam takie dylematy:

1. Czy w trakcie radio stosowałyście/stosujecie normalnie perfumy??? Oczywiście domyślam się że odpada psikanie na dekolt, ale za uszami czy na bluzeczkę chyba wolno, nie? Ja bez perfum nie mogę funkcjonować... tongue sticking out smiley
2. Czy normalnie myjecie drugą łapę/pachę/cycka, w wodzie? Ja jak na razie robię tak, że wchodzę do wanny gdzie jest nalana połowa wody, myję się od pasa w dół i bardzo ostrożnie myję prawą stronę, omijając lewą (operowaną).
3. Czy ktoś wymyślił jakiś sprytny patent na mycie włosów coby nie zmoczyć operowanej strony? tongue sticking out smiley Chyba najwygodniej będzie głową w dół, przy wannie co?
4. Pić alkoholu nie wolno w trakcie radio, prawda? (wiem, ja ciągle z tym alkoholem w różnych wątkach, haha... ale co ja poradzę, że akurat w trakcie terapii wypadają mi 3 imprezy rodzinne plus wesele, no i zastanawiam się czy pół piwa mogę wypić czy raczej sobie lepiej darować i zostać o wodzie i soczku)
5. Czy są jakieś wytyczne/zalecenia dotyczące diety w trakcie radioterapii? Czy czegoś nie powinno się jeść, a coś się zaleca? Nic na ten temat w necie nie mogę znaleźć.

Kto wie, niech da znać... z góry dzięki!! serce



dziubas (offline)

Post #25

09-08-2017 - 11:34:30

Gdańsk 

Misiu!!! serce 1-perfumy wg mnie dozwolone
2-mycie zdrowej pachy wręcz zalecane, bo ta strona "się poci" w przeciwieństwie do operowanej, myłam sie pod prysznicem uważając, zeby "chorej" nie zamoczyć
3-przed operacja też myłam włosy nie mocząc się ąz po pachy oczko
4-czy pijesz okazjonalnie symbolicznie czy nie pijesz w ogóle alkoholu-decyzja należy do Ciebie takdrink.gifsmileys with beer
5-jadłam podczas terapii tak jak wcześniej, też nie słyszałam o żadnych zaleceniach jeuśmiech
Przed wizyta dobrze napisać pytania na kartce... tez tak bym chciała, ale jak dotąd mi sie nie udaje! bezradnywstydniś





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-08-2017 - 11:37:47 przez dziubas.

anita70 (offline)

Post #26

09-08-2017 - 11:40:54

 

1.perfum ani dezodorantów w trakcie radioterapii nie stosowałam
2.myłam się omijając tylko pierś, od piersi w dół normalnie pod prysznicem, a górę oprócz naświetlanej piersi gąbką delikatnie osuszając
3.włosy myłam przy pomocy męża na kolanach pod prysznicem zabezpieczając ręcznikiem naświetlaną pierś
4.alkoholu nie piłam w trakcie radioterapii i dalej nie piję ze względu na tamoksyfen-czasem skuszę się na mały łyczek
5.diety żadnej nie stosowałam, ale pod koniec radioterapii miałam podrażnione śluzówki gardła, przełyku i bolał mnie żołądek.Nie jestem pewna czy ten ból żołądka był z radioterapii ale tak to sobie tłumaczyłam.

doubleD (offline)

Post #27

09-08-2017 - 12:37:27

London 

nie ma zadnych potwierdzonych medycznie przeciwskazan zeby nie moczyc miejsc naswietlanych. to jest mit! co wiecej badania wyraznie wskazuja ze zalecenia o niemyciu sie czy nie uzywaniu perfume powoduje tylko i wylacznie dyskomfort psychiczny przy zerowym beneficie. owszem warto sie powstrzymac od tarcia recznikiem czy wybitnie chemicznych specyfikow I nawilzac skore jak tylko sie da. chlorowana woda w basenie tez bedzie nie ciekawa - ja akurat nie plywam ale mi powiedziano przed radio ze gdybym plywala to po prostu bede musiala przestac na pare tygodni jesli/ kiedy reakcja skorna bedzie bardzo silna. tak samo z nurkowaniem.

Misia77 (offline)

Post #28

09-08-2017 - 14:01:05

 

Dziękuję Wam bardzo!! smiling smiley smiling smiley smiling smiley
Jeszcze przyszło mi do głowy... a co z herbatkami ziołowymi? domyślam się że dziurawiec pewnie odpada, ale np. rumianek lub meliska chyba dozwolone, prawda? Albo szałwia.

Z tym moczeniem miejsc naświetlanych... to może być mit, rzecz jasna, ale jednak mi p. doktor od radioterapii zaleciła mycie tylko oliwką dla niemowląt, więc będę się stosować do jej zaleceń smiling smiley 5 tygodni wytrzymam! I tak pod tą pachą gdzie mam naświetlania, nie pocę się od czasu operacji nic a nic. A oliwka też fajnie myje/oczyszcza skórę. I do tego ładnie się pachnie, jak niemowlaczek tongue sticking out smiley







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-08-2017 - 14:04:13 przez Misia77.

aquila (offline)

Post #29

09-08-2017 - 21:08:01

 

ja też miałam pozwolenie na prysznic normalnie 1x dziennie, taki raczej szybki niż wolny winking smiley
ale kąpiele, w wannie, morzu, jeziorze, kałuży - zakazane



It's just a ride ...

fianiebieska (offline)

Post #30

11-08-2017 - 08:30:27

Warszawa 

Witam w wątku, przedwczoraj dowiedziałam się o wznowie raka piersi, planowane leczenie-radioterapia.



fianiebieska opowiada

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 625
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022