leczenie herceptyną a przerzuty

Wysłane przez halcia 

halcia (offline)

Post #1

02-08-2010 - 09:46:11

kalisz 

Nie wiem od czego zacząść.Jestem na forum pierwszy raz.Rok temu wykryto u mnie guz piersi.Diagnoza była straszna.Usunięto mi prawą pierś wraz z węzłami.Po operacji miałam 4 kursy czerwonej chemii,20 naświetlań,podano mnie hormonoterapii(tamoxifen) i dostaje herceptynę.Jestem po 10 kursie herceptyny ale zaczął mnie bardzo boleć kręgosłup CZY TO PRZERZUT DO KOŚCI.Czy w trakcie leczenia herceptyną może wystąpić przerzut?JESTEM PRZERAŻONA...może ktoś mi odpisze

Al_la (offline)

Post #2

02-08-2010 - 10:28:19

k/Warszawy 

Bóle kręgosłupa...kości nie muszą oznaczać przerzutu.
Powiedz o tym lekarzowi. Na pewno dostaniesz skierowanie na badanie np. scyntygrafię.
Niestety w czasie chemioterapii a także przyjmowania herceptyny przerzut jest możliwy.
Nie wszystkie leki działają na naszego raczka.
Ale chemioterapeutyki działają świetnie na nasze zdrowe tkanki niszcząc je. Między innymi na kości, które potem bolą.
Nie zamartwiaj się na zapas, tylko zrób badania.
Zajrzyj do wątku "bóle kostne" - zobacz ile jest połamańców oczko





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-08-2010 - 10:28:44 przez Al_la.

halcia (offline)

Post #3

02-08-2010 - 10:42:19

kalisz 

scyntegrafie kości mam dopiero za miesiąc bo takie kolejki NIE WIEM JAK WYTRZYMAM TEN MIESIĄC NIEPEWNOŚCI....

Al_la (offline)

Post #4

02-08-2010 - 10:49:16

k/Warszawy 

Wytrzymasz, bo musisz. Pisz z nami, a czas Ci przeleci uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Perełka (offline)

Post #5

02-08-2010 - 23:27:34

 

Nie wiem czy cię to uspokoi na ten miesiąc, ale możesz sobie zrobić badania z krwi np. wapń, fosfatazę zasadową i kwaśną.
Ja biorę Tamox i czasami tak mnie lupie w kościach, że łażę jak stara baba.
Do badan musisz wytrwać. Te kolejki są okropne.



Melodyjka (offline)

Post #6

03-08-2010 - 12:00:05

Gdańsk 

Czy ten kręgosłup boli Cię non stop czy tylko czasami? Mnie po heceptynie 5-tej bolały kości w kończynach, ale po kilku dniach przeszło. Ten ból kręgosłupa może mieć związek z zupełnie czymś innym niż nasza choroba, nie martw się na zapas.

halcia (offline)

Post #7

05-08-2010 - 16:44:52

kalisz 

Dzisiaj jest troszkę lepiej,może to nie to co myślę.Dzięki za wsparcie.

amor (offline)

Post #8

06-08-2010 - 15:24:41

Siemianowice Sl. 

Cytuj
halcia
scyntegrafie kości mam dopiero za miesiąc bo takie kolejki NIE WIEM JAK WYTRZYMAM TEN MIESIĄC NIEPEWNOŚCI....
MOge Ci tylko poradzic sposob na stracha! Ja w takiej sytuacji moiwe sobie mam miesiac do badania, moge sie przez ten czas swietnie bawic( wezme tabl jak boli) i wykorzystac ten czas. Moge zyc w strachu prez miesiac tylko co mi to da? wyniku nie zmieni a moze on byc przeciez ( i tak najprawdopodobnije bedzie bo jest tak njaczesciej ) calkowice dobry .To po co marnowac sobie miesiac zycia na lęki ? Na martwienie zawsze jest czas!Bierz sie w garsc- powiedz sobie -Ja jestem zdrowa ! A badanko sobie machne dla spokojnosci! Ja tam jeszcze scyntygrafii nie mialam , a jestem 4,5 roku od zachorowania i 3,5 od wznowy. Duzo cwicze i jak mnie cos boli to wiem ,ze po gimnastyce- to dobry sposob na zmartwienia!

agra44 (offline)

Post #9

10-08-2010 - 06:53:44

Edmonton,AB 

Amorek no po prostu jestes SWIETNA!!!
Masz super podejcie,w zupelnosci podobne do podejscia mojego meza...Gdy wszystko sie wyjasni pozytywnie, zwykle slysze: a mowilem nie trzeba bylo sie denerwowac na zapas...Tak wiec Halcia posluchaj rad Amorka...Nie ma sie co martwic na zapas...Wszyscy wiemy,ze czekac (w pewnych sytuacjach)nie jest latwo ,ale coz musimy...Pozdrawiam...



lotka4 (offline)

Post #10

10-08-2010 - 20:48:19

Rydułtowy 

Kobiety,my chyba mamy podobne podejście do zamartwiania sie.Tak jak pisze Agra,mężczyzni jakos inaczej reagują.Mój ślubny też mi zawsze mówi
.. Nie denerwuj się na zapas bo po co ???Ma rację ale ja tak nie potrafię.Halcia-trzymam kciuki i przytulam cieplutkobuziak



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

halcia (offline)

Post #11

15-08-2010 - 16:28:31

kalisz 

Dzięki za słowa otuchy i wsparcie.Pozdrawiam.

halcia (offline)

Post #12

23-08-2010 - 19:06:24

kalisz 

Odebrałam wyniki,wszystko OK Bardzo się ciesze.Pozdrawiam

bożka1 (offline)

Post #13

24-08-2010 - 07:37:11

Jastrzębie Zdrój 

halcia cieszę sie razem z Tobą ,że wyniki dobre i niech tak już zostanie



Lucynka (offline)

Post #14

29-10-2016 - 19:05:18

 

dziewczyny jak wasze paznokcie po Herceptynie

lulu (offline)

Post #15

29-10-2016 - 21:17:44

k/Kwidzyna 

Dobre pytanie. Ja mam problemy z paznokciami na kciukach i wskazujących. Rozmawiałam o tym z moją onką ale stwierdziła, że to nie od herceptyny. Może ktoś herceptynowaty odezwie się jeszcze.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

doria (offline)

Post #16

29-10-2016 - 21:55:06

Kraków 

Cytuj
lulu
Dobre pytanie. Ja mam problemy z paznokciami na kciukach i wskazujących. Rozmawiałam o tym z moją onką ale stwierdziła, że to nie od herceptyny. Może ktoś herceptynowaty odezwie się jeszcze.
Lucynko i Lulu, miałam podobnie, jeszcze po zakończeniu herci paznokcie pękały i łamały się i skóra na opuszkach tez ciągle popękana była. Zdarzało się,że chodziłam z pozaklejanymi palcami, smarowałam to jakimiś olejami - arganowym chyba i po jakimś czasie wszystko przeszło, ale też nie wiem , czy było to po herceptynie.



anulaanula (offline)

Post #17

29-10-2016 - 22:15:57

Szczecin  

Ja jestem po 9 podaniu też mam kruche calczas króciutko obcinam.

lulu (offline)

Post #18

29-10-2016 - 22:24:43

k/Kwidzyna 

To jednak chyba nie jest przypadek. Po AC nie miałam takich kłopotów z pazurami jak teraz.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

anulaanula (offline)

Post #19

29-10-2016 - 22:46:40

Szczecin  

Napewno nie przypadek ☺ i maluje delikatnie wtedy rzadziej robią się zadziory.Zawsze miałam twarde i długie.Też gdzieś słyszałam że to od leku.

tynkaa (offline)

Post #20

30-10-2016 - 00:11:53

 

Jestem po 11 h erceptynie i nie mam problemów z paznokciami, ale może dlatego, ze mam hybrydy to jakoś się trzymają

aneta26 (offline)

Post #21

09-02-2017 - 14:48:06

Konstancin-Jeziorna 

Witam,
jestem tu pierwszy raz, czy jest tu ktoś po mastektomii i przerzutami do kości ?
Moja siostra przeszła mastektomię 3 lata temu, było wszystko dobrze, aż do 31 stycznia 2017 r . Badanie scyntygrafii kości - przerzuty do kości, badanie PET- potwierdziło wynik. Siostra jest młoda kobietą 37 lat, matką trojga dzieci 10 lat i bliźniacy 3,5, bardzo się o nią martwię, nie wiem jak jej pomóc. Jeżeli jest ktoś kto przechodzi przez to proszę odezwiecie się do mnie. Pomóżcie.
Aby tego było mało ... u mojego taty też zdiagnozowano raka prostaty ... nie umię się już uśmiechać, to jedyna moja siostra i będe walczyła o nią, tylko powiedzcie jak ?
dziękuję

123 (offline)

Post #22

09-02-2017 - 17:49:31

Wrocław 

Aneta jeśli potrzebujesz informacji o lekarzach, leczeniu, ośrodkach leczących raka prostaty napisz do mnie email na priv. Mój tato rok temu był leczony z powodu raka prostaty, kilka miesięcy wcześniej na raka prostaty zmarło dwóch jego braci więc temat mamy dobrze rozpoznany. Mogę podpowiedzieć do kogo się udać, znam kilka osób z dobrych forów.

lulu (offline)

Post #23

09-02-2017 - 18:52:24

k/Kwidzyna 

Aneta przerzuty do kości leczy się, więc bądźcie dobrej myśli.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Al_la (offline)

Post #24

10-02-2017 - 10:09:05

k/Warszawy 

Anetko, ten wątek widziałaś? [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 413
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022