powiększony węzeł nadobojczykowy

Wysłane przez kuna13 

kuna13 (offline)

Post #1

15-07-2015 - 09:19:56

 

Dziewczyny,
czy któraś z was miała powiększone węzły nadobojczykowe?
Wymacałam sobie wezeł tuż nad obojczykiem , bliżej w stronę mostka, pół centymetra, może więcej, nie boli, jest twardy, ruchomy, terminy na usg najszybciej za 2 tygodnie...29 lipca jadę na usunięcie zmiany skórnej z ramienia do mojego doktorka, więc jak wcześniej nie zrobię tego usg to jego o to poproszę....

Al_la (offline)

Post #2

20-07-2015 - 21:11:34

k/Warszawy 

Nikt Ci nie odpowiedział, więc pewnie nikt nie miał takiej sytuacji.
Ja miałam problemy z węzłami nadobojczykowymi w zeszłym roku. Nie wyczuwałam ich, nie bolały. Lekarz też palpacyjnie niczego nie czuł. Ale wyszły powiększone i podejrzanie zmienione na USG. Chirurg odmówił wycięcia, radiolog odmówiła biopsji, więc miałam PET-CT, który niczego nie widział. W tym roku miałam powtórzone USG i obraz jest identyczny, jak w zeszłym roku, więc dali sobie spokój.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

kuna13 (offline)

Post #3

21-07-2015 - 16:49:44

 

zrobiłam usg i to co wyczuwam pani radiolog nazwała "strukturą" o wym 6x3x3 mm mogącą odpowiadać węzłowi chłonnemu. Byłam dziś u onkologa i kazał za 2 miesiące powtórzyć usg

Al_la (offline)

Post #4

21-07-2015 - 16:58:55

k/Warszawy 

Może to po prostu węzeł odczynowy, a za 2 miesiące już go nie będzie pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 430
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022