Kwas zoledronowy profilaktycznie

Wysłane przez Ladymargot 

Ladymargot (offline)

Post #1

24-04-2017 - 17:02:12

Warszawa 

Chciałam zapytać czy któraś z pań bierze kwas zoledronowy profilaktycznie by zapobiec przerzutom raka piersi do kości ?



Wiara czyni cuda lecz tylko walka daje efekty



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-10-2018 - 19:56:34 przez myszka.

Tomasz. (offline)

Post #2

24-04-2017 - 17:33:49

Pruszków 

Kwas zolendronowy nie ma rekomendacji w razie braku przerzutów. Inne bisfosfoniany np. alendronian sodowy stosuje się w razie osteoporozy, ale niska cena sprawia, że można stosować go za 100% ceny dla wzmocnienia kośćca- działa tak samo (bisfosfonian - ten sam mechanizm) jak kwas zolendronowy.
Droższym rozwiązaniem jest Prolia (denosumab) w iniekcjach co 6 miesięcy.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ladymargot (offline)

Post #3

24-04-2017 - 17:54:06

Warszawa 

...właśnie Tomaszu jakiś czas temu pisałam do dr Gornas i odpisała że na konferencji w 2015 większość onkologów opowiedziała się za ...u kobiet po menopauzie



Wiara czyni cuda lecz tylko walka daje efekty

Ana40 (offline)

Post #4

14-06-2017 - 18:00:02

Wrocław 

Hej,
Ja dziś wzięłam pierwszą kroplówkę z kwasu zolendronowego w ramach profilaktyki, wg zaleceń od prof. Wysockiego. To obniża ryzyko przerzutu do kosci nawet o 30%.
A Ty Ladymargot tez bierzesz te kroplówki profilaktycznie?



Yaga (offline)

Post #5

14-06-2017 - 18:26:31

 

Ana czy kwas w profilaktyce jest refundowany i co ile i przez jaki czas będzie podawany?



Słyszałem twoją modlitwę,
widziałem twoje łzy. Uzdrowię cię. (Iz 38,5)

Ana40 (offline)

Post #6

14-06-2017 - 19:22:54

Wrocław 

Kwas jest dostępny na NFZ od stycznia 2017, ja będę je brała co 3 miesiące, jak długo, nie wiem. Zapytam przy kolejnej wizycie.

Mam pytanie do Tomasza, wiem, że przyjmując kwas zolendronowy trzeba suplementować się wapniem, tylko w jakich dawkach? I czy oprócz tego trzeba coś jeszcze przyjmować?
Z góry dziękuję za odpowiedź kwiatek







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-06-2017 - 19:30:07 przez Ana40.

Yaga (offline)

Post #7

14-06-2017 - 19:27:28

 

Jestem w trakcie chemii. Dzisiaj był 4 z 12 taxoli. Ciekawe czy jest możliwość włączenia kwasu profilaktycznie w moim leczeniu. Koniecznie o to zapytam mojego lekarza.



Słyszałem twoją modlitwę,
widziałem twoje łzy. Uzdrowię cię. (Iz 38,5)




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-06-2017 - 19:29:05 przez Yaga.

Ana40 (offline)

Post #8

14-06-2017 - 19:35:00

Wrocław 

Yaga, wydaje mi się, że dopiero po zakończonym leczeniu bedziesz mogła brać kwas zoledronowy jako profilaktyka. Teraz mogliby go włączyć tylko w przypadku obecności przerzutów do kosci.



Yaga (offline)

Post #9

14-06-2017 - 19:53:15

 

Też tak myślę, ale pytać wartotak Dużo jeszcze przede mną, ale chętnie wezmę wszystko co dają aby zminimalizować ryzyko przerzutów.



Słyszałem twoją modlitwę,
widziałem twoje łzy. Uzdrowię cię. (Iz 38,5)

biankaub (offline)

Post #10

19-08-2017 - 16:06:57

Preston 

Witam.
Jestem w trakcie leczenia. Po chemii, czekam na operację (mastektomia z jednoczesną rekonstrukcją). Miałam wizytę kontrolną u mojej onkolożki. Będę miała podawaną Zometę co 3 miesiące przez 3 lata, ze względu na początkującą osteoporozę i profilaktycznie przeciw przerzutom do kości. Pani doktor wysłała mnie do stomatologa na kontrolę, ze względu na możliwość wystąpienia skutków ubocznych tj, jałowa martwica kości szczęki...brrr. bezradny Jak czytam o tym to juz mam pietra.
Ubytków do leczenia nie mam ale po chemii (FEC-T) krwawią mi dziąsła i mam wrażenie chybotliwości zębów. Wizytę do stomatologa mam we wtorek.
Mam pytanie do Was Panie, jak długo trwa podanie tego leku? I jak długo trwają wszelkie skutki uboczne? Ogólnie jak samopoczucie po tym leku? Czy warto ryzykować, a może prosić i inny lek?
Poradżcie coś proszę, bo mam mętlik w głowie.



marzusia (offline)

Post #11

19-08-2017 - 16:32:44

Cieszyn 

W Polsce Zometa profilaktycznie nie jest refundowana, w związku z tym bardzo rzadko zdarza się, że ktoś bez przerzutów przyjmuje ja we własnym zakresie. Wejdź na wątek z przerzutami do kości . Tam dziewczyny piszą o wlewach i skutkach ubocznych. Ja też, i kilka jeszcze osób, kiedyś rozważałyiśmy taką opcję ale jakoś"rozeszło się to po kościach"chichot. Może dlatego, że któryś z ekspertów stwierdził, że badania nie wykazały by profilaktyczne przyjmowanie kwasu przekladalo się na dłuższy czas wolny od choroby i dłuższe przeżycie







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-08-2017 - 16:35:45 przez marzusia.

ira (offline)

Post #12

19-08-2017 - 18:05:18

Pabianice 

Ja przyjmuję kwas zoledronowy przy przerzutach do kości. Po pierwszym wlewie miałam temperaturę 38 stopni, po drugim czułam się troszeczkę jak przy grypie, dalsze zupełnie bez atrakcji. Tylko nerki muszę pracowicie kontrolować, bo kreatynina czasem mi nieco spada. Wtedy dostaję trochę mniejszą dawkę.
Mam parodontozę i boję się, co będzie, jeśli jakiś rozchwiany ząb trzeba będzie usunąć, boję się martwicy właśnie.
Ale generalnie na skutek przyjmowania kwasu zoledronowego i Aromka czuję się zdecydowanie lepiej, niż w momencie stwierdzenia przerzutów. Nie bolą mnie już kości.



biankaub (offline)

Post #13

20-08-2017 - 11:06:24

Preston 

Dziękuję, lecę do działu..przerzuty.



Kali (offline)

Post #14

28-07-2018 - 20:46:15

Warszawa 

Ja biorę kwas profilaktycznie, co 6 m-cy, jestem po drugim wlewie jest ok, pierwszy mnie sponiewierałchichot

Julkos2 (offline)

Post #15

02-10-2018 - 11:46:28

 

Witajcie,
po wizycie kontrolnej u mojej Pani doktor onkolog otrzymałam propozycję wlewów (co pół roku przez okres 5 lat) kwasu zoledronowego (Osporil). Mój rak był potrójnieujemny, T1cN0M0, G3. Kwas zoledronowy ma zmniejszyć ryzyko pojawienia się przerzutów w kościach. Słyszałam dużo dobrego o tym leku przy chorobie rozsianej, lub jako profilaktyka u kobiet po menopauzie, szczególnie tych które mają dodatnie receptory. Mam mieszane odczucia odnośnie zasadności zastosowania go w moim przypadku kiedy jestem przed menopauzą (mam 35 lat i miesiąc po skończonej chemioterapii tj. w lipcu tego roku zaczęłam regularnie miesiączkować). Czy kobiety które nie miały menopauzy mogą ten kwas stosować i czy (co najważniejsze) kwas w takich przypadkach działa? Może wasi lekarze odnieśli się do nowych wytycznych?
pozdrawiam smiling smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-10-2018 - 13:35:20 przez myszka.

Tomasz. (offline)

Post #16

02-10-2018 - 14:04:28

Pruszków 

Działanie kwasu zolendronowego nie jest zależne od aktywności jajników (ew. menopauzy).
Ja bym wykonał densytometrię i rozszerzone badania w profilu nerkowym oraz w poziomach wapnia i D3.
Przy wątpliwościach ze strony nerek, Tscore > -1,5 , niskim poziomie wapnia i D3 stosowanie kwasu zapobiegawczo ma chyba wiecej wad niż zalet. Ja bym nie stosował w takim przypadku.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

KasiaK78 (offline)

Post #17

02-10-2018 - 15:58:44

Gorlice 

Ja dostaję profilaktycznie kwas zoledronowy (co pół roku, nie wiem jak długo). Jestem przed naturalną menopauzą, aczkolwiek wprowadzona w farmakologiczną (reseligo). Mój dziad był trójdodatni. Co do skuteczności - czas pokaże.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna + tamoxifen + reseligo

Wenus304 (offline)

Post #18

08-10-2018 - 08:37:02

Kargowa 

Tez mam dostać w piatek 12.10.2018r. Pierwszy wlew ostoril. Boje sie strasznie bo mie wiem jak bede sie czula. Czy trzeba cos przyjmowac przed wlewem?

berni (offline)

Post #19

08-10-2018 - 15:37:13

Gryfino 

Przed wlewem kwasu dostaję wlew pyralginy i jest lepiej niż bez niej.Nic mnie wtedy nie boli, a jak dr zapomni to sama przypominam.



Wenus304 (offline)

Post #20

24-10-2018 - 20:13:23

Kargowa 

Wzięłam pierwszy wlew kwasu zoledronowego. Czulam sie fatalnie cały tydzień dochodzilam do siebie. Po czerwonej chemi nie czułam sie tak źle.
12 godzin po wlewie w nocy obudzilam sie z bólem glowy, czulam sie jak naćpana, nie moglam chodzić kosci mnie tak bolaly jakby ktos po mnie przejechal, no i bylo mi strasznie niedobrze. Do tego mialam straszne dreszcze, ubieralam w nocy grubą piżame, bylam przykryta po samą szyje przykryta gruba kołdrą i trzeslam sie jak galareta. Nigdy w zyciu nie przezylam czegoś podobnego. Masakra totalna



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-10-2018 - 20:14:33 przez Wenus304.

malszewo (offline)

Post #21

01-11-2018 - 10:59:37

Warszawa 

Dzień dobry!
Mam pytanie do Tomasza i będę wdzięczna za odpowiedź.
W lutym 2018 zakończyłam leczenie ( chemioterapia, BCT, radioterapia) potrójnie ujemnego. Mam 61 lat. W scyntygrafii przed leczeniem wyszło sporo zmian w kościach opisanych jako zwyrodnieniowe. TK potwierdził, że to nie przerzuty. Badanie gęstości pokazało osteopenię, jeden krąg piersiowy złamany. Wiedziałam, że czeka mnie leczenie osteoporozy, więc pytałam swoją onkolog o możliwość włączenia kwasu zolendronowego. Odpowiedziała, że stosuje się go tylko przy przerzutach.
Od dwóch miesięcy przyjmuję Osagrand 150 czyli kwas ibandronowy w tabletkach w ramach leczenia osteoporozy. Czy nie korzystniej byłoby dla mnie leczyć się jednak wlewami kwasu zolendronowego: większa przyswajalność, ochrona żołądka?
Czy powinnam naciskać w tej sprawie swoją onkolog, czy też czekać na wyniki tego leczenia Osagrandem, albo zapłacić za prolię, bo to chyba najmniej obciążające leczenie? W badaniu krwi wyszedł leciutko podwyższony poziom wapnia, lekarz skwitował to stwierdzeniem, że to wynik suplementacji Ca i D3. Myślę o tym często, byłabym wdzięczna za radę.
Badanie kontrolne rtg sprzed miesiąca nie pokazało żadnych nowych zmian, aktualnej scyntygrafii w związku z tym mi nie robiono. Za miesiąc robię sobie TK kręgosłupa piersiowego, może wtedy coś się wyjaśni.
Pozdrawiam, Marianna

Tomasz. (offline)

Post #22

01-11-2018 - 12:51:42

Pruszków 

Kwas ibandronowy podaje się raz na miesiąc. Nie jest to obciązenie dla ustroju, jeśłi stosuje się zgodnie z zaleceniami (pionowa sylwetka co najmniej godzinę po zażyciu leku). W razie nietolerancji doustnej kwas ibandronowy moze być podany dożylnie.
Jełsi są p.wskazania do kwasu ibandronowego to podaje się śródskórnie lek Prolia (denosumab). To nie bisfosfonian, a ma działanie p.ko osteoporozie. Kwas zolendronowy może zlecić poradnia leczenia osteoporozy. Problem jest w wykonaniu zlecenia (nie wszystkie poradnie leczenia osteoporozy mogą podawać leki we wlewie dożylnym) i w refundacji.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

malszewo (offline)

Post #23

06-11-2018 - 09:43:49

Warszawa 

Bardzo dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Reaguję z opóźnieniem, bo byłam przez kilka dni poza internetem. Polecam smiling smiley). Jeśli dobrze zrozumiałam, to kwas ibandronowy jest wystarczający przy leczeniu osteoporozy i podobnie jak zolendronowy ma pewne działanie profilaktyczne? Nieźle go znoszę, więc chyba na razie zostanę przy tej kuracji.
Jeśli nie przysługuje nam refundacja kwasu zolendronowego, bo minął już rok od chemioterapii , to, jak się dowiedziałam, jest to wydatek 135zł co pół roku.
Poczekam na wyniki badania TK i porozmawiam z onkologiem. Jeszcze raz dziękuję.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 439
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018