Potrzebuje pomocy...

Wysłane przez karinka 

karinka (offline)

Post #1

19-09-2018 - 20:55:48

 

Masz rację, to bardzo duża lekcja cierpliwości.. a ja nigdy nie należałam do zbyt cierpliwych osób.. i tak byłam dość cierpliwa jak na siebie
Lekarz się zawsze ze mnie śmiał, że jestem w gorącej wodzie kąpana. Ale teraz już w ogóle
. Chciałabym całkowicie zalończyć historię z piersią. A cały czas z tyłu głowy.. i to też świadomość że ta rekonstrukcja to nie hop siup i jest cycek...

karinka (offline)

Post #2

26-09-2018 - 13:20:41

 

Jutro rehabilitacja, 10.10 idę na pomiar winking smiley
Byłam na kontroli dziś. Lekarz powiedział że po operacji jeszcze od 5-7 dni w szpitalu sad smiley czyli na wszystkich świętych napewno nie wyjde sad smiley

dziubas (offline)

Post #3

26-09-2018 - 13:25:40

Gdańsk 

karinko spoko! po prostu raz wszyscy swieci beda pomagac Tobie a nie Ty im!oczko



karinka (offline)

Post #4

26-09-2018 - 14:00:32

 

Pewnie tak winking smiley
Myślałam że dzień po operacji do domku winking smiley

karinka (offline)

Post #5

30-09-2018 - 01:00:25

 

Bardzo źle reaguje na szpital w którym się lecze.
Chyba za dużo tego.. już byłam w miarę ustabilizowana psychicznie, ale od teraz chodze tam codziennie i znowu ryczę bez powodu.
Zastanawiam się czy nie zrobić tej rekonstrukcji w innym szpitalu. Tylko nie wiem gdzie tam się udać w tej sprawie i jakie są terminy. Póki w wco nie zamówili ekspanda dla mnie
.

dziubas (offline)

Post #6

30-09-2018 - 01:10:29

Gdańsk 

rozważ to na spokojnie, Karinko! nie pamietam nawet gdzie mieszkasz i gdzie sie leczysz...



lulu (offline)

Post #7

30-09-2018 - 08:27:57

k/Kwidzyna 

No nie można mieć alergii na szpitale. Tam pomagają nam. Wchodząc tam powtarzaj to sobie, szukaj pozytywów, jeśli tylko się da.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

karinka (offline)

Post #8

30-09-2018 - 10:46:02

 

W Poznaniu w Wielkopolskim Centrum Onkologicznym.
Nie powiem na nich złego słowa, miły personel itd.ale chyba za długo to trwa i naprawdę źle reaguje..
Nie wiem czy w innym szpitalu byloby lepiej czy tak samo.
Został mi miesiąc do operacji, rehabilitacja zaczęta więc nie wiem czy w innym szpitalu nie musiałabym dłużej czekać
.

lulu (offline)

Post #9

30-09-2018 - 10:57:58

k/Kwidzyna 

No i świetnie sobie wytłumaczyłaś, etapami idziesz do przodu, i zawsze miej na uwadze, że coraz bliżej koniec leczenia. radocha



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

karinka (offline)

Post #10

04-10-2018 - 12:25:22

 

Byłam dzisiaj u tego lekarza do którego cały czas chodziłam. Umówiłam się z nim że jak tylko będzie juz ta pierś zrobiona to kontrole u niego a nie tam gdzie robią rekonstrukcję smiling smiley zgodził się na ten kompromis smiling smiley troche mi łatwiej jak wiem że tu to tylko na chwilę :-)

dziubas (offline)

Post #11

04-10-2018 - 13:22:32

Gdańsk 

Karinko! serceciesze sie razem z Toba! radocha alez Ty jestes wleczna!brawo po prostu Ci zazdraszczam! tak



karinka (offline)

Post #12

04-10-2018 - 13:49:40

 

A co smiling smiley tyle ile mogłam wywalczyłam smiling smiley teraz mi lżej na duszy, że doktor wyraził zgodę smiling smiley
Poszłam tylko pogadać, ale on chciał zobaczyć jak wygląda blizna smiling smiley właściwie to tak myślałam, że będzie ciekawy winking smiley

karinka (offline)

Post #13

08-10-2018 - 18:58:59

 

Chodzę na rehabilitację. Warunki są niezbyt, bo na jednej sali są masowane pacjentki (parę kobiet obok siebie), ja z rehabilitantką idziemy do pomieszczenia z hydromasażem bo powiedziałam, że nie rozbiore się przy innych pacjentkach.
Obok jest sala do ćwiczeń i szatnia. Nie wiem czy ja jestem jakaś ograniczona czy co ale sa 2 kobiety które zamiast ubrać się po masażu przechodza bez koszulki i stanika, nie zakrywając piersi do szatni. Niosą w rękach koszulkę i stanik... wkurza mnie to bo ja serio nie chcę tego oglądać sad smiley

Agaba190 (offline)

Post #14

08-10-2018 - 19:20:23

k/Warszawy 

Karinko, tak już jest. Nie każdy umie się zachować w tzw. przestrzeni publicznej. Co Ci mogę doradzić? Nie patrz na te kobiety.
Tak samo jest w szatniach na basenie. U mnie są 2-ie (słownie dwie) zamykana przebieralnie. Jak są zajęte, to chcąc nie chcąc musisz ubrać się/rozebrać przy swojej szafce, na widoku publicznym. Owszem wykonuje się jakieś ekwilibrystyki z ręcznikiem, ale efekt jest mizerny. Albo widać gołą dupę albo biust.
A żeby było jeszcze weselej to cześć pryszniców (mycie się przed wejściem na basen jest obowiązkowe) jest bez zasłonek. duży uśmiech







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-10-2018 - 19:23:42 przez Agaba190.

karinka (offline)

Post #15

08-10-2018 - 19:44:42

 

Wiesz, gdyby nie było warunków na ubranie się to bym zrozumiała.. ale tam się można spokojnie ubrać.. a ja naprawdę źle reaguje na takie widoki.

Teraz jeszcze kombinuję co z gorsetem i pasem bo to drogi interes smiling smiley używane ciężko znaleźć

Agaba190 (offline)

Post #16

08-10-2018 - 20:00:59

k/Warszawy 

Na razie zastanów się nad pasem. Oryginał koszt ok. 70 zł.
Ale można uszyć samemu. Kupujesz w pasmanterii gumę (najlepiej czarną) szerokości ok. 8 cm, długość- zmierz się pod pachami nad biustem i to co ci wyjdzie - 5 cm. Oprócz tego kupujesz rzepy (lewy i prawy- czyli komplet). Jeżeli będą szerokie (10 cm) to kupujesz 10 cm, jak wąskie to tyle żeby przyszyć w dwóch rzędach (myślę, że 20 cm wystarczy). Oczywiście rzepy przyszywasz do gumy ( na gumę) i masz gotowy pas. Całość może będzie kosztować 20 zł + twoja praca.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-10-2018 - 20:04:50 przez Agaba190.

karinka (offline)

Post #17

08-10-2018 - 20:34:35

 

Tylko mówili że w szpitalu muszę mieć już i gorset i pasy

Agaba190 (offline)

Post #18

09-10-2018 - 00:46:39

k/Warszawy 

A na co oni chcą założyć ci ten gorset?. Na ledwo wypełniony ekspander?. Po wszczepieniu ekspandera trzeba przez około 4 tygodnie chodzić w pasie. Chodzi o to, żeby ekspander nie poszedł do góry. Jaki założysz stanik jest w tym momencie zupełnie obojętne. Najlepiej sprawdzi się sportowy, obciskający (żeby ekspander nie przesunął się pod pachę). Koszt takiego, w wiodącym sklepie z odzieżą sportową, od 30 zł. Rozpinany z przodu na (suwak) koszt około 70 zł. Wpisz sobie w google "stanik sportowy do biegania" i zobaczysz o jaki mi chodzi. Naprawdę nie różni się niczym od tych zalecanych po 240 zł.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

karinka (offline)

Post #19

09-10-2018 - 13:57:39

 

Na tej kartce co mam zabrać do szpitala wpisali gorset i pasy. Jutro idę na pomiar to dopytam lekarza smiling smiley

Agaba190 (offline)

Post #20

09-10-2018 - 15:55:51

k/Warszawy 

Karinko rób co uważasz. I na co stać.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

karinka (offline)

Post #21

09-10-2018 - 16:21:58

 

No właśnie nie do końca mnie stać, ale jak trzeba? Nie wiem. Rehabilitantka mówiła że trzeba.. ale zapytam tez lekarza na wizycie skoro i tak idę.

karinka (offline)

Post #22

10-10-2018 - 13:45:55

 

Przełozyli mi termin przyjęcia na 4.11 sad smiley
Jestem zła jak osa.

karinka (offline)

Post #23

21-10-2018 - 17:33:36

 

Tylko 2 tyg...
A ja oczywiście zaczynam rozkminiać.. że mogłam nie decydować się na usunięcie...
Że właściwie nie czuje jakiejś wielkiej potrzeby rekonstrukcji itp...

karinka (offline)

Post #24

06-11-2018 - 13:01:09

 

Już po smiling smiley wczoraj miałam operację. Trochę boli ale mniej niż wczoraj. Był u mnie mój poprzedni lekarz w odwiedzinach smiling smiley
Jutro do domku winking smiley

Krynia58 (offline)

Post #25

07-11-2018 - 18:38:38

Warszawa 

Karinko uśmiech bardzo się cieszę że już po operacji. Z dnia na dzień powinno być lepiej, mam nadzieję że szybko dojdziesz do siebie. Niech to będzie koniec kłopotów z piersiami.
Zdrowiej i dbaj o siebie buziak







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

karinka (offline)

Post #26

08-11-2018 - 20:07:46

 

Właśnie wróciłam do domu dziś. Miałam dolewkę do ekspandera.. mam 37.8 temp.
Nie mam nr do lekarza który operował ale dzwonilam do poprzedniego lekarza i powiedział że to normalne smiling smiley
No i boli.
Ale górka już jest smiling smiley

renatar (offline)

Post #27

08-11-2018 - 21:27:06

sieradz 

Karinko no to w porzo i pewnie jak po każdym zabiegu może wystąpić lekka gorączka.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

karinka (offline)

Post #28

09-11-2018 - 07:50:20

 

Mam nadzieję że nie będzie tak po każdej dolewce ..
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 372
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018