Boję się

Wysłane przez LIMMA21 

marzusia (offline)

Post #1

19-02-2018 - 16:34:22

Cieszyn 

Na ul. Ceglane byłam leczona, niestety mój lekarz już tam nie pracuje. Poczytałam przed chwilą i widzę, że zmienił się też ordynator. Kiedyś była to dr Ewa Szlachta Świątkowska. Bardzo fajna, konkretną babka. Przyjmuje na Kościuszki 255 w Zięba Clinic.[www.ziebaclinic.pl]
Doczytałam też, że pracuje na onkologii w Gliwicach. Ja bym poszła do niej prywatnie iż cała dokumentacją i niech szybko coś wymyśli



LIMMA21 (offline)

Post #2

19-02-2018 - 16:35:17

 

Tak to specjalista chirurgii ogólnej i onkologicznej.

mgiełka (offline)

Post #3

19-02-2018 - 16:40:18

Radom 

Schematy i procedury, niestety, bardziej służą lekarzom niż pacjentom.
Pacjentowi służy szybkie i skuteczne działanie.

Marzusia podsuwa Ci konkretną ścieżkę, ja bym nią poszła.

Powodzenia, działajcie!






Z amazonki.net od 2006 roku.

LIMMA21 (offline)

Post #4

27-02-2018 - 16:27:20

 

Wczoraj byłyśmy na mammografii z kontrastem. Guz ma 31x27 mm, dzisiaj była biopsja węzłów, jutro USG piersi i USG węzłów chłonnych. Udało nam się przyspieszyć ten termin USG z maja na jutro smiling smiley Myślę że po wynikach z biopsji zacznie się już leczenie. Na pewno będzie chemia przedoperacyjna.

renatar (offline)

Post #5

27-02-2018 - 16:47:22

sieradz 

Limma szybkiego i dobrego wyniku i mam nadzieję że w końcu zaczniecie leczenie.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

marzusia (offline)

Post #6

27-02-2018 - 17:05:13

Cieszyn 

To dobrze, że wszystko się ruszyło bo czekanie do maja to musiała być jakaś pomyłka



LIMMA21 (offline)

Post #7

14-03-2018 - 16:25:16

 

Jesteśmy już po konsylium. Z racji tego że biopsja węzłów nie wykazała komórek nowotworowych mama leczenie rozpocznie od operacji już 3 kwietnia, potem chemia i radioterapia. Dzisiaj jeszcze mama miała RTG kości udowej i barku, 26 marca badania krwi i to tyle na razie. Na karcie konsultacyjnej są takie zalecenia: zabieg operacyjny szerokie usunięcie guza z kotwicą, czy to znaczy że to będzie operacja oszczędzająca?

Agaba190 (offline)

Post #8

14-03-2018 - 17:52:48

k/Warszawy 

Tak bym to zrozumiała.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

KasiaK78 (offline)

Post #9

14-03-2018 - 18:23:51

Gorlice 

Tak, szerokie usunięcie guza to operacja oszczędzająca.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

LIMMA21 (offline)

Post #10

14-03-2018 - 19:35:02

 

Nie lepiej byłoby usunąć całą pierś?

Agaba190 (offline)

Post #11

14-03-2018 - 19:53:13

k/Warszawy 

Obie metody operacji są jednakowo skuteczne.
Zanim lekarz/lekarze podejmą decyzję o rodzaju operacji, omawiają to z pacjentką. Przedstawiają plusy i minusy wybranej metody. Pacjentka (Twoja Mama) decyduje o zakresie operacji. To Ona podejmuje ostateczną decyzję. Rozumiem, że Mama wyraziła zgodę na ten rodzaj zabiegu i np. wie, że po nim będzie musiała mieć naświetlania.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

LIMMA21 (offline)

Post #12

14-03-2018 - 20:35:42

 

Lekarz nie pytał mamy jaką by chciała mieć operację tylko po prostu przedstawił plan leczenia.

Al_la (offline)

Post #13

14-03-2018 - 20:59:02

k/Warszawy 

Cytuj
Agaba190
Zanim lekarz/lekarze podejmą decyzję o rodzaju operacji, omawiają to z pacjentką. Przedstawiają plusy i minusy wybranej metody. Pacjentka (Twoja Mama) decyduje o zakresie operacji. To Ona podejmuje ostateczną decyzję.

Tak powinno być w Centrach Onkologicznych. Są szpitale, gdzie nikt z pacjentem nie rozmawia, tylko informuje.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Agaba190 (offline)

Post #14

14-03-2018 - 21:07:57

k/Warszawy 

Ale to jest wbrew wszelkim zasadom. Lekarz nie może podejmować decyzji za w pełni świadomego i przytomnego pacjenta.
To podpada pod Izbę Lekarską. Niech Mama porozmawia spokojnie z lekarzem i omówi temat. Nam tu na forum trudno decydować i przekonywać Ciebie czy Mama ma mieć operacje oszczędzającą czy mastektomię.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

marzusia (offline)

Post #15

14-03-2018 - 21:28:22

Cieszyn 

Limma21, musicie wiedzieć że są dwie opcje. Mama ma prawdopodobne czyste węzły więc w przypadku mastektomii nie będzie radioterapii, natomiast po operacji oszczedzajacej radioterapia jest niezbędna. Jest to zazwyczaj 20 lub 25 codziennych naswietlan . Powinien te opcje przedstawić wam lekarz, abyście mogli podjac decyzje co wybieracie. Coś za coś



Agaba190 (offline)

Post #16

14-03-2018 - 22:11:58

k/Warszawy 

Po mastektomii konieczność noszenia protezy. Nic przyjemnego. Bluzki pod szyję nawet latem. Po oszczędzającej efekt kosmetyczny nie zawsze jest zadowalający, konieczność badania tej piersi mammo ( dla mnie bardzo bolesna sprawa). Jest jeszcze trzecia opcja mastektomia z jednoczesną rekonstrukcją.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Mroczkowska (offline)

Post #17

16-03-2018 - 16:27:07

USA 

Limma 21, ten rodzaj raka bardzo, bardzo dobrze reaguje chemie. Badz dobrej mysli.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja

LIMMA21 (offline)

Post #18

21-03-2018 - 13:29:58

 

Jestem dobrej myśli smiling smiley Dziękuję za wsparcie. Pozdrawiam

LIMMA21 (offline)

Post #19

22-03-2018 - 09:34:26

 

Mam jeszcze takie pytanko, czy to prawda że przy wycięciu samego guza dają tylko znieczulenie miejscowe? Mama ma 3 kwietnia jechać do Gliwic na podanie znacznika i przyjechać do szpitala. Nawet nie musi być na czczo, czy to znaczy że operacja będzie na następny dzień?

renatar (offline)

Post #20

22-03-2018 - 09:37:34

sieradz 

Wszystko zależy od szpitala , ja musiałam być na czczo i w tym samym dniu co miałam przyjęcie , miałam też operację. Moja córka w innym szpitalu była przyjęta normalnie ale operacja była na drugi dzień.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

LIMMA21 (offline)

Post #21

22-03-2018 - 10:31:49

 

Koleżanka od mamy miała usuwanego guza i miała znieczulenie miejscowe i mówiła że pod koniec czuła ból nie do zniesienia.

renatar (offline)

Post #22

22-03-2018 - 10:36:10

sieradz 

Nigdy nie słyszałam żeby w miejscowym usuwali ale może jak serce jest chore to tak robią, niestety tego to już nie wiem.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

LIMMA21 (offline)

Post #23

22-03-2018 - 10:55:12

 

Tak ma chore serce. To już wyjaśnia sprawę smiling smiley Dziękuję

fianiebieska (offline)

Post #24

22-03-2018 - 10:55:55

Warszawa 

Czasem stosują takie znieczulenie w przypadku chorego serca lub przy docince marginesów. No i ja miałam niechcący usuniętą tak wznowę, myśleli że to torbiel.



fianiebieska opowiada

LIMMA21 (offline)

Post #25

30-03-2018 - 21:11:14

 

Byliśmy dzisiaj na wizycie i mama po przemyśleniach zdecydowała się na mastektomie. Operacja już w środę. Szkoda że nie ma badania śródoperacyjnego węzła wartowniczego tylko trzeba czekać 3 tygodnie. WESOŁYCH ŚWIĄT Wam życzę winking smiley

renatar (offline)

Post #26

30-03-2018 - 21:55:39

sieradz 

Limma trzymam kciuki i też spokojnych i zdrowych świąt.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

marzusia (offline)

Post #27

30-03-2018 - 22:35:26

Cieszyn 

osobiście uważam, że t bardzo dobra decyzja Operacja jest do zniesienia,to nie otwieranie jamy brzusznej czy klatki piersiowej tylko organu zewnętrznego niejako. Będzie dobrze zobaczycie, że nie takie to wszystko straszne



LIMMA21 (offline)

Post #28

31-03-2018 - 20:42:56

 

Dziękuję smiling smiley

LIMMA21 (offline)

Post #29

04-05-2018 - 21:16:14

 

Mama już po operacji. Dzisiaj odebraliśmy wyniki, w węźle wartowniczym nie było komórek rakowych. 25 maja mama ma kolejną wizytę, już chyba będą ustalać chemię.
A co myślicie o sproszkowanym brokule w tabletkach?

marzusia (offline)

Post #30

04-05-2018 - 21:27:39

Cieszyn 

To gratulacje, świetnie że węzły są czyste, to ważny czynnik rokowniczy



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 467
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018