Protokół LDN (Low Dose Naltrexone - terapia Naltreksonem w niskiej dawce)

Wysłane przez khad 

khad (offline)

Post #1

05-03-2019 - 12:03:15

Wrocław 

Dzień dobry,

U mojej żony w styczniu zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi HER-2 dodatni w stadium IIb z zajęciem dwóch węzłów (na podst. badania PET). Leczenie ma polegać na serii 4 chemii czerwonych w schemacie AC (jesteśmy po drugim wlewie), potem 12 chemii białych, następnie zabieg i naświetlania. Od 4 miesiąca przez rok herceptyna. To tak w skrócie.

Ponieważ jestem osobą, która zawsze drąży i szuka przeróżnych opcji, tak postępuję też w tym przypadku. Staram się znaleźć wszelkie alternatywy, które mogą wspomóc leczenie. Tym samym po konsultacjach m.in. z kierownikiem Breast Unit we Wrocławiu jak i kierownikiem oddziału onkologii klinicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie odrzuciliśmy terapię Perjetą. Zacząłem szukać kolejnych terapii, które mogą pomóc żonie i tym sposobem trafiłem na dr n. med. T. Sędziaka z Wrocławia, który nakierował mnie na terapię LDN. Jak twierdzi - zna osobiście 4 osoby, które wyszły z ciężkiego rozsiewu dzięki LDN i mają się dobrze do dziś.

Dostałem m.in. numer telefonu do dziewczyny, która wyszła ze sporego rozsiewu do kości i płuc stosując tę terapię gdy leczenie systemowe nie dawało pomyślnych rezultatów (osoba ta żyje do dziś bez oznak nowotworu na ten moment po ok. 5 latach od diagnozy).

Żona niestety jest osobą, która nie chce próbować nowych terapii i zdaje się w 100% na opinię lekarzy. Najlepiej jakby to były osoby, które są autorytetami w środowisku (jak widać opinia dr n. med. który to zalecił jest niewystarczająca nie). Na ten moment mam receptę na przygotowanie 311 kapsułek z małymi dawkami Naltreksonu i w teorii moglibyśmy zacząć leczenie, ale muszę znaleźć kontakt z osobami / spacjalistami, którzy byliby w stanie zapewnić żonę, że terapia ta jest bezpieczna i nie szkodzi. Bardzo chciałbym jej pomóc, przestudiowałem cały Internet pod kątem tego leczenia i zdaje się ono być wolne od skutków ubocznych i znacznie poprawiać efekty leczenia (w tym leczenia chemią) oraz zapobiegać nawrotom choroby. Dodatkowo ma działanie antydepresyjne, co przy obniżonym poziomie endorfin u osób z nowotworem ma spore znaczenie terapeutyczne.

Jeśli sobie życzycie mogę udostępnić trochę materiałów w tym temacie natomiast szukam osób, które się tym leczą i kontaktów z lekarzami, którzy przypisują Naltrekson w niskich dawkach swoim pacjentom - poszukuję konsultacji by przekonać żonę i teściową confused smiley

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Asia69 (offline)

Post #2

05-03-2019 - 15:46:23

Anglia 

Na Twoje pytanie nie odpowiem niestety , natomiast jezeli mozna zapytac, dlaczego zrezygnowaliscie z perjety? Pytam bo moj nowotor tez Her2 plus , jestem po pierwszym wlewie EC, jeszcze dwa a potem mam miec pertuzumab (perjeta) + trastuzumab + docetaksel. Myslalam, ze to dobra opcja.

khad (offline)

Post #3

05-03-2019 - 17:35:53

Wrocław 

Bo przy schemacie leczenia żony gdzie ma leczenie neoadjuwantowe z czerwonymi chemiami wartość dodana zastosowania takiego leku to szacunkowo +2% wg. lekarzy przy czym koszty są ogromne, a jest to lek toksyczny kardiologicznie. Być może masz inny schemat i inną sytuację, w jej przypadku trzeba byłoby ciągnąć tę terapię przez rok. Podobno jest drugi schemat z pertuzumabem bez czerwonych chemii, który jest tożsamy tj. przynosi podobne efekty i podejrzewam, że tak jest w Twoim przypadku. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale u nas nie było już opcji zmiany schematu z racji rozpoczęcia leczenia.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-03-2019 - 17:40:31 przez khad.

piernique (offline)

Post #4

29-08-2019 - 20:48:18

 

Wiem, że temat został założony w marcu, ale własnie usłyszałam o leczeniu LDN i temat bardzo mnie zainteresował.
Czy żona zdecydowała się na stosowanie LDN? Jakie są efekty? Czy może ktoś jeszcze na forum ma doświadczenia z tym lekiem?

Sama skłaniam się do zażywania Naltreksonu w obniżonych dawkach. Jestem po mastektomii, chemioterapii (4XAC + 12XPLX) oraz radioterapii. Leczenie zakończyłam 3 miesiące temu. Teraz przyjmuję Reseligo oraz Glandex.

piotr234 (offline)

Post #5

22-08-2022 - 13:44:16

 

U nas córka stosowała i stosuje Naltrekson LDN, ma problem z wymowa i neuronami, efekt jest bardzo duży, zauważalny....żona też wykorzystywała go w terapii alternetywnej na raka, nie wiem na ile pomógł on, bo stosowała też inne rzeczy, ale po nowotworze nie ma ani śladu, nie podeszła do operacji, dwa usg i rezonans nic nie wykazały, za pół roku najwcześniej mamy się zgłosić do badania, sam go biorę na chorobę autoimmunologiczną, czy coś da, nie wiem, za jakiś czas zrobię badanie

Lela2021 (offline)

Post #6

22-08-2022 - 14:34:39

okolice Wrocławia 

Tomaszu, co byś powiedział na ten temat? Czy warto go stosować? Czy onkolodzy wypisują recepty na to? Czy można brać przy Aromku? Bardzo cenię sobie Twoją opinię. Proszę napisz nam coś szerzej na ten temat.



Amputacja metodą Maddena: NST G2 10 mm. ER:80% PR:80% Her-2(+2) -FISH dał wynik negatywny, ki67:2-15% węzły chłonne II i III piętra 0/12. po operacji Reseliego, Tamoksyfen. Po usunięciu "dołu" Aromek.

Tomasz. (offline)

Post #7

22-08-2022 - 18:20:04

Pruszków 

Moim zdaniem w raku zoperowanym, z receptorami PgR i ER sensu nie ma. Może w raku rozsianym, że zła morfologia, i tam, gdzie nie można zastosować leczenia zpotwierdzoną skutecznością.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 606
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022