Rak, nowa rzeczywistość

Wysłane przez Natalia1208 

Natalia1208 (offline)

Post #1

08-12-2020 - 21:42:23

Iława 

Witam serdecznie

Tydzień temu znaleźliśmy się w innej rzeczywistość.
Zacznę od początku....tata zauważył, że mama dziwnie dotyka się po piersi, okazało się że ma guz o którym wie już od około 4 miesięcy. Mama zależała mówić mi i rodzeństwu ale tata nie wytrzymał i po kilku dniach nam powiedział. Mama była już po mamofragi i chcieli czekać na wynik ale my na to nie pozwoliliśmy i udała się do lekarza. Wyników nadal nie ma ale my już wiemy...
Mama pokazała mi guz przed wizytą i już czułam, że to rak, spory twardy guz o nieregularnych kształtach, oczywiście nie jestem lekarzem ale mogłam się domyślać. Mama była u onkologia, który tylko ja zbadał i wysłał do innego na usg, kolejnego dnia usg i odesłanie do radiologia na kolejne usg niby dokładniejsze.
Mama mało chce o tym mówić, czytała mi opis usg ale też nie wszystko pamiętam. Nie widziałam się z nią po badaniach. Wiem, że guz ma wielkość 4.9x4.5x3.8 dodatkowo wątroba i węzły czyste ale na tarczycy znikome ślady czy coś takiego. Nie mogę spać, mama nie chce o tym rozmawiać, mówi że się nie boi chociaż wiem że nas oszukuje. Nie chciała się przyznać, że ma guza, bo nie chciała nas martwic i mam jej to za zle ale też sobie, może mogłam namówić ja na badania regularne. Mam momenty, że funkcjonuje ale nocami ogarnia mnie strach. Mamę boli też kręgosłup i wiem, że ma obawy że to przerzuty ale problemy z plecami ma od lat. Jak wspierać mamę? Biopsje ma w piątek. Boję się, że ciężko przejdzie chemię, jest po 60, 12 lat temu miała udar. Boję się wirusa, mogę tylko wyobrazić siebie co ona czuje. Czy w naszym życiu bedzie jeszcze kiedyś dawny spokój? Sama Nie wiem czego oczekuje pisząc na tym forum, czuje się zagubiona.
Co będziemy wiedzieć po biopsji? Kiedy jakieś rokowania?

Bombina76 (offline)

Post #2

09-12-2020 - 03:32:45

Środa Śląska 

Natalia, zaraz po biopsji już będzie wiadomo, na wizycie lekarskiej,( tutaj na forum, możesz też zapytać w interpretacji wyników) dzwońcie jak każą czy jest wynik. O bólach pleców i stanie zdrowia niech mama mówi szczegółowo im więcej informacji tym lepiej, zresztą strach to niewiedza, wiedza uspokoja i pozwala przygotować się do działania. Czekanie na wynik biopsji nie pomaga,czytaj forum, w wątku wykrywanie, wczoraj Tomasz napisał zestaw leków które mogą pomóc w ukojeniu nerwów, może warto o tym z lekarzem rodzinnym porozmawiać.....pociesza



NST, G2, T1b, Mastektomia z wartownikami, implant 08.2020 /odrzucenie implantu sad smiley
tamoksyfen + reseligo

Natalia1208 (offline)

Post #3

09-12-2020 - 12:14:13

Iława 

Czy biopsja wykaże czy są możliwe przerzuty? Czy dopiero dodatkowe badania? Czy jeśli mama ma czyste węzły to dobry znak?

Tomasz. (offline)

Post #4

09-12-2020 - 16:15:09

Pruszków 

1. Biopsja nigdy nie wykrywa przerzutów
2. Do ew. wykrycia są potrzebne badania obrazowe (np. USG, tomograf, rezonans, PET, scyntygrafia, rentgen itd).
3. Zawsze brak obecności przerzutów w węzłach to dobry znak. Rak może się szerzyć też drogą krwionośną. Z tego powodu są potrzebne okresowe badania zlecone przez onkologa, aby w porę wdrozyć leczenie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Natalia1208 (offline)

Post #5

09-12-2020 - 17:59:22

Iława 

Dziękuję za odpowiedźi. Guz ma już prawie 5cm. Mam nadzieję, że damy radę i z mama będzie dobrze. Czyli biopsja wykaże czy rak jest bardzo złośliwy tak? Są chyba 3 stopnie oraz na jakie leczenie będzie wrażliwy zgadzasz się? Czy coś jeszcze będziemy wiedzieć?

Krynia58 (offline)

Post #6

09-12-2020 - 21:52:18

Warszawa 

Natalio, biopsja odpowie na pytanie czy to rak, a jeżeli tak to w wyniku znajdą się też wartości receptorów, pozwalające określić czy jest to rak hormonozależny i czy występuje nadekspresja białka HER2. Są to informacje bardzo ważne dla doboru odpowiedniego leczenia. Będzie też podany stopień złośliwości i wartść Ki67, czyli procent komórek które się dzielą. To z kolei mówi o tym jak szybko guz rośnie.
Trzymam kciuki za piątek pociesza







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Natalia1208 (offline)

Post #7

10-12-2020 - 00:29:10

Iława 

Czy mama dostanie wyniki do domu czy dostanie je lekarz? Jak długo trzeba czekać na wynik? Lekarz raczej nie dla nadziei, że to może nie być rak. Myślicie, że możemy mieć jeszcze jakiś cień szansy?

Bombina76 (offline)

Post #8

10-12-2020 - 05:05:53

Środa Śląska 

Natalia, szanse są zawsze, medycyna nie jest nauka ścisłą...osoby z dużymi guzami nie maja przerzutów a czasem te z "dobrymi rokowaniami" mają....Na biopsji dowiecie się kiedy należy dowiadywać się o wynik, zwykle trwa to 2 tygodnie, wynik będzie w ośrodku gdzie się leczycie i lekarz da mamie wynik z omówieniem. Do tego plik skierowań na badania, i jak je wykona zbierze się konsylium które ustali plan leczenia.



NST, G2, T1b, Mastektomia z wartownikami, implant 08.2020 /odrzucenie implantu sad smiley
tamoksyfen + reseligo

Tomasz. (offline)

Post #9

10-12-2020 - 11:09:35

Pruszków 

Cytuj
Natalia1208
Lekarz raczej nie dla nadziei, że to może nie być rak. Myślicie, że możemy mieć jeszcze jakiś cień szansy?
Guzy łagodne o takiej wielkości to przypadek całkowicie wyjątkowy. Pod wszakże warunkiem, że ocena rozmiaru jest rzetelna.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Natalia1208 (offline)

Post #10

10-12-2020 - 11:50:09

Iława 

Z tego co mama mówiła to lekarz nie zostawił cienia szans ale może akurat a jeśli nie to modlę się o to, aby leczenie przeszła dobrze. Teraz się zastanawiam kiedy podejmą leczenie, biopsja w piątek potem czekanie... następnie ciekawe ile trzeba będzie czekać na wszystkie badania....podejrzewam, że pewnie będą to jakiś RTG kości i klatki czy coś jeszcze? Teraz jeszcze święta, słyszałam że z kartą DILO postanowienie co do leczenia powinno być zakończone w ciągu 30dni, czy to prawda?

Al_la (offline)

Post #11

29-12-2020 - 14:38:28

k/Warszawy 

Mój guz też miał 5 cm i nie zrobił żadnych przerzutów.
Poczekajcie na wszystkie wyniki, potem lekarze ustalą leczenie, które może zakończyć się powodzeniem pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Natalia1208 (offline)

Post #12

30-12-2020 - 15:24:59

Iława 

Kobietki mama ma już wyniki biopsji A raczej lekarz je ma. Nie dał ich mamie i dlatego dalej nic nie wiemy. Lekarz powiedział, że będzie chemioterapia najpierw i operacja w lipcu. Dał skierowanie na badania kości i jakieś przeswietlenia jeszcze. Czy to może źle rokowac? Czy zawsze tak jest?

renatar (offline)

Post #13

30-12-2020 - 16:34:32

sieradz 

Natalio te skierowania na badania to zawsze są dawane. Chemioterapia może być podana z uwagi na rozmiar i ulokowanie guza, chemioterapia go zmniejszy i wtedy operacja jest bardziej bezpieczna.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Natalia1208 (offline)

Post #14

30-12-2020 - 17:50:47

Iława 

Nie mam pojęcia jakie są rokowania. Czy to źle, że najpierw jest chemia? Guz ma 5cm i jest na godzinie 10 tak wynika z opisu USG. Myślicie, że warto konsultować z jakimiś lekarzami prywatnie czy raczej wyniki są jednoznaczne i wszyscy będą mówić to samo?

Anna córka Kasi (offline)

Post #15

30-12-2020 - 18:16:30

Warszawa 

Natalia, my mamy wiedze taka, jak napisala Renatka- przy takich rozmiarach guza, najpierw podaje sie chemie, zeby zmniejszyc jego objetosc. Pozniej operacja. W leczeniu raka sa stosowane pewne standardy i sadze, ze lekarz, z ktorym rozmawiacie podal optymalne rozwiazanie. Nawet jesli skonsultujesz z innym, ktory przedstawi schemat np. najpierw operacja, pozniej chemia, skad bedziesz wiedziala co jest lepsze? Jedno jest pewne- leczenie trzeba rozpoczac jak najszybciej.

Natalia1208 (offline)

Post #16

30-12-2020 - 18:38:59

Iława 

Mama zgłosiła się do lekarza 11 grudnia, konsylium ma być około 23 stycznia czy to szybko?
Czy stosowaly Panie jakaś dietę przy chemię?

Al_la (offline)

Post #17

02-01-2021 - 19:44:50

k/Warszawy 

Natalio, ja miałam guza 5 cm i też najpierw dostałam chemię. Tak się postępuje, kiedy guz jest duży.

Podczas chemii wystarczy nie jeść potraw ciężkostrawnych (smażonych, wzdymających, tłustych), ponieważ wątroba będzie obciążona chemią.
Dużo pić, żeby wypłukiwać pochemijne toksyny. Nie pić alkoholu i soku z grapefruita.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Natalia1208 (offline)

Post #18

02-01-2021 - 22:57:32

Iława 

Drogie Panie bardzo dziekuję za odpowiedź.
Jestem pełna nadziei.
Proszę powiedzieć jakie badania będzie miała teraz mama? Ona ma skierowanie na jakieś 3 ale sama już nie wie dokładnie na co przez stres. Zapisała się tylko.
Czy każdy ma takie badania? Mają wykluczyć przerzuty.

renatar (offline)

Post #19

03-01-2021 - 10:14:10

sieradz 

Zazwyczaj to się robi usg brzucha i rtg płuc ale w niektórych ośrodkach też scyntygrafię kości. To są normalne procedury, jeszcze przed AC [czerwona chemia] badania u kardiologa.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Natalia1208 (offline)

Post #20

03-01-2021 - 11:31:17

Iława 

Jaka chemię podają najczęściej? Mam nadzieję, że mama nie będzie miała najmocniejsze. Od czego to zależy?

Magdaaa (offline)

Post #21

03-01-2021 - 12:08:23

 

Witaj Natalio. Wiem co przeżywasz bo mój świat też się zawalił jak dowiedziałam się o mamie. Moja mama ma dwa guzy w jednej piersi w tym jeden podobnej wielkości jak twoja mama. W tej chwili aby zmniejszyć guza ma schemat chemioterapii 4 AC i 12 paklitaksel. Jest to dość częsty i statystycznie dobry schemat chemii. Moja mama ma 66 lat i w tej chwili jest już po 8 paklitakselu (przed nią jeszcze 4), a potem mam nadzieję operacja-całkowita mastektomia, którą przejdzie pomyślnie. Schemat chemioterapii zależy od wielu czynników m.in. wielkości guza, zajętości węzłów i rodzaju raka co wyjdzie w biopsji. Przed chemią mama miała tomograf klatki, USG jamy brzusznej i scyntygrafię kości. Ponadto też echo serca. Najważniejsze teraz żeby podjąć leczenie. Pozdrawiam cię i życzę siły do walki z tym wstrętnym przeciwnikiem

renatar (offline)

Post #22

03-01-2021 - 13:12:31

sieradz 

Zazwyczaj jest 12 paklitakseli i 4 AC, właściwie większość tak miała. Jak mama będzie w trakcie chemii to niech się domaga kontrolnego usg tzn czy guz się zmniejsza, to bardzo ważne bo jeżeli nie będzie się zmniejszał to lekarz powinien zmieniać chemię.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Natalia1208 (offline)

Post #23

03-01-2021 - 15:07:31

Iława 

Bardzo dziękuję Pani za odpowiedźi, to dla mnie ważne. Czy są jakieś nierefundowane badania aby sprawdzić czy chemia będzie skuteczna i jaką? Coś odbiło mi się o uszy ale nie wiem dokładnie j nie mogę znaleźć nic rzetelnego.

Natalia1208 (offline)

Post #24

03-01-2021 - 15:09:19

Iława 

Czy jest to czerwona chemia?

renatar (offline)

Post #25

03-01-2021 - 16:22:57

sieradz 

Tak to jest czerwona chemia [AC] ale nie bójcie się jej, są teraz środki przeciwwymiotne i nie jest tak upiornie jak było kiedyś, włosy wychodzą ale da się to przeżyć. Oprócz kontrolnego usg to słyszałam o jakiś badaniach ale nie są w Polsce refundowane i nie znam nikogo kto by je robił.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Natalia1208 (offline)

Post #26

03-01-2021 - 19:00:33

Iława 

Dziękuję za wsparcie. Mama na razie nic nie wiem odnośnie rodzaju guza. Dostała tylko informacje, że to rak. Myślę, że na konsylium powiedzą coś więcej. Jestem pełna nadziei, że będzie dobrze. Boimy się dodatków panującego wirusa.

renatar (offline)

Post #27

03-01-2021 - 20:09:48

sieradz 

Obecnie w większości ośrodków aby wejść na oddział chemiczny trzeba mieć zrobiony test [wcześniej miałam ten z krwi a teraz muszę mieć ten z nosa, leczę się w salve w łodzi]. Chyba to daje jakieś bezpieczeństwo ale i tak czekam żeby się zaszczepić jak najszybciej.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Joanna79 (offline)

Post #28

29-08-2021 - 20:40:33

 

Witam Was Dziewczyny.
Rak PIERSI Z PRZERZUTAMI DO WĘZŁÓW-USUNIETE w 2019r.Chemia czerwona,biała,dwie operacje,radio i hormono do dziś.
Trzy dni temu scytnografia i tomografia pokazały , że mam przerzut do 8 żebra.
I teraz moje pytanie - czy któraś z Was też tak miała ? Może napisać jakie zastosowano leczenie ?
jutro czeka mnie tomografia brzucha i miednicy sad smiley
Pozdrawiam Joanna

Tomasz. (offline)

Post #29

29-08-2021 - 22:57:58

Pruszków 

Raki hormonalnie zależne zwykle przerzutuja do kośćca. Należy wykonać tomografię płuc i brzucha, celem potwierdzenia lub wykluczenia przerzutów do narządów odległych. Przy izolowanych przerzutach do kośćca podaje się kwas zolendronowy i zmienia antyhormon na II lub III linii leczenia.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Tomasz. (offline)

Post #30

30-08-2021 - 09:45:45

Pruszków 

Cytuj
Joanna79
Witam Was Dziewczyny.
Rak PIERSI Z PRZERZUTAMI DO WĘZŁÓW-USUNIETE w 2019r.Chemia czerwona,biała,dwie operacje,radio i hormono do dziś.
Trzy dni temu scytnografia i tomografia pokazały , że mam przerzut do 8 żebra.
W Twoich wątkach doczytałem się o leczeniu Reseligo+Tamoxyfen. Czy coś było zmieniane w tej materii?

Jeśłi nie, to żądaj leczenia Reseligo+Symex i wlewów z kwasu zolendronowego.

Twój przykład pokazuje też, że bywają kłopoty w razie reoperacji- w tym reoperacji węzłów. Nawet, gdy jest radioterapia. Swoją drogą guz też był duży. Teraz to diagnostyka odnośnie narządów miąższowych.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 539
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018