Konsultacja kardiologiczna

Wysłane przez alice57 

alice57 (offline)

Post #1

04-09-2021 - 08:40:24

 

31.08 miałam konsultację kardiologiczną przed potencjalną chemioterapią. Ciśnienie skoczyło mi na 180/100. Lekarz od razu przepisał mi Noliprel forte. Problem jest w tym, że ciśnienie podnosi mi się tylko w obecności lekarza ( syndrom białego fartucha). Zakupiłam więc dobry ciśnieniomierz Omron M7 i mierzę od kilku dni. W domowych pomiarach nie przekroczyłam 135/85. Leku jeszcze nie brałam. Czy powinnam iść na ponowną konsultację, czy wystarczy dziennik pomiarów domowych?

Tomasz. (offline)

Post #2

04-09-2021 - 14:46:33

Pruszków 

Cytuj
alice57
31.08 miałam konsultację kardiologiczną przed potencjalną chemioterapią. Ciśnienie skoczyło mi na 180/100. Lekarz od razu przepisał mi Noliprel forte. Problem jest w tym, że ciśnienie podnosi mi się tylko w obecności lekarza ( syndrom białego fartucha). Zakupiłam więc dobry ciśnieniomierz Omron M7 i mierzę od kilku dni. W domowych pomiarach nie przekroczyłam 135/85. Leku jeszcze nie brałam. Czy powinnam iść na ponowną konsultację, czy wystarczy dziennik pomiarów domowych?
1.Noliprel jest nirefundowanym, drogim ACEI. Sugerował bym lek z identycznej grupy a zawierającym nawet lepszy ramipryl np. Piramil 5 mg. Dzieli się tabletka na połowy. Nie drażetki. Refundowany i tańszy.
2. W razie leczenia antracyklinami np AC jest wręcz zalecane stosowanie leków chroniących mięsień sercowy przed uszkodzeniem. Leli z grupy ACEI właśnie działają kardioprotekcyjnie.
3. Wobec działań kardiotoksycznych ja u siebie nigdy bym nie zgodził się na chemioterapię antracyklinami bez zredukowanego ciśnienia do ok. 110/70
4. Cisnienie mierzyć trzeba. Wartość 180/100 NIGDY nie jest spowodowane efektem białego fartucha.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

alice57 (offline)

Post #3

04-09-2021 - 20:46:06

 

Cytuj
Tomasz.
31.08 miałam konsultację kardiologiczną przed potencjalną chemioterapią. Ciśnienie skoczyło mi na 180/100. Lekarz od razu przepisał mi Noliprel forte. Problem jest w tym, że ciśnienie podnosi mi się tylko w obecności lekarza ( syndrom białego fartucha). Zakupiłam więc dobry ciśnieniomierz Omron M7 i mierzę od kilku dni. W domowych pomiarach nie przekroczyłam 135/85. Leku jeszcze nie brałam. Czy powinnam iść na ponowną konsultację, czy wystarczy dziennik pomiarów domowych?
1.Noliprel jest nirefundowanym, drogim ACEI. Sugerował bym lek z identycznej grupy a zawierającym nawet lepszy ramipryl np. Piramil 5 mg. Dzieli się tabletka na połowy. Nie drażetki. Refundowany i tańszy.
2. W razie leczenia antracyklinami np AC jest wręcz zalecane stosowanie leków chroniących mięsień sercowy przed uszkodzeniem. Leli z grupy ACEI właśnie działają kardioprotekcyjnie.
3. Wobec działań kardiotoksycznych ja u siebie nigdy bym nie zgodził się na chemioterapię antracyklinami bez zredukowanego ciśnienia do ok. 110/70
4. Cisnienie mierzyć trzeba. Wartość 180/100 NIGDY nie jest spowodowane efektem białego fartucha.

Dziękuję za odpowiedź Tomaszu. Cena leku nie jest jakaś koszmarnie wysoka, ważne jest to, czy na pewno go potrzebuję. Dzisiejsze pomiary to: 115/80 rano i 122/82 wieczorem. Miałam podobny epizod z wysokim ciśnieniem w maju, również u lekarza, ale na koniec wizyty zrobiono drugi pomiar i ciśnienie było dużo mniejsze. Sama Pani doktor powiedziała, że to może być spowodowane stresem. Zawsze byłam niskociśnieniowcem, oczywiście z biegiem lat (a mam ich 57) trochę się podwyższyło, ale nigdy w domu nie miałam tak dużego, zawsze w granicach normy. Teraz mierzę na dwa aparaty - stary i nowy. Wyniki prawie takie same i nic wysokiego. W czwartek mam mieć konsylium, pokażę wydruki z pomiarów. Jak zadecydują lekarze, tak zrobię. Mam sarkoidozę węzłowo-płucną II stopnia. Jeżeli ktoś słyszał o takim duecie sarkoidoza i her+++, to dajcie znać. Pozdrawiam wszystkich czytających.

Tomasz. (offline)

Post #4

06-09-2021 - 21:14:48

Pruszków 

Postaraj się przestawić na inne tory myślenia. Co innego takie wartości ciśnienia bezobjawowego, gdy nie ma obciążenia innymi chorobami lub leczeniem. A tym w trakcie nich.
Ja Twojego toku rozumienia tak bardzo nie pojmuję.
Ale w raku to wszystko jest możliwe- od lamentów nawet po kompletne załamania psychiczne z jednej strony a na wyparciach choroby i jakichkolwiek problemów zdrowotnych i odmowie leczenia kończąc- to z tej drugiej.
Postaraj się wczuć i w skupieniu powiedz sobie w rodzaju: jestem swoim organizmem. Czego potrzebuję?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Al_la (offline)

Post #5

14-09-2021 - 17:51:53

k/Warszawy 

Cytuj
Tomasz.
Wartość 180/100 NIGDY nie jest spowodowane efektem białego fartucha.

A dlaczego nie? Wartość ciśnienia będącego efektem białego fartucha zależy od ciśnienia "domowego".
Ja też miałam zawsze ciśnienie spowodowane efektem "białego fartucha" i to wcale nie małe. Lekarz mi nie wierzył przewraca_oczy
Kazał mi przynieść swój aparat i porównał pomiar mój ze swoim. Nie było różnicy.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Tomasz. (offline)

Post #6

17-09-2021 - 08:36:56

Pruszków 

Efekt "białego fartucha" to pobudzenie układu współczulnego (przez np. emocje czy stres) do wyrzutu katecholamin. One pobudzają pracę serca przez wzrost tętna. To powoduje wzrost ciśnienia przede wszystkim skurczowego (górnego). Aby nadciśnienie rozkurczowe ukazało swoją podwyższoną wartość potrzebny jest jeszcze wzrost wolemii (płynów) i najważniejsze- wzrost oporu obwodowego w naczynkach włosowatych. Właśnie wzrost oporu obwodowego powoduje przede wszystkim rośnięcie ciśnienia rozkurczowego (dolnego). Przy wartościach dolnych rzędu do 90 tachykardia ma wpływ na ciśnienie. Przy 100 lub więcej główną rolę pełni opór obowodowy. Na to efekt "białego fartucha" nie ma wpływu.
Osoba mająca skoki ciśnienia na poziom 100 i więcej mm Hg musi mieć czynniki ryzyka nadciśnienia (w tym co najmniej skłonność do wzrostu oporu obwodowego).
Regulacja ciśnienia wcale nie musi opierać się na farmakologii. U mnie- nadciśnienie 140/100 zbiłem sobie lekami ACEI i betablokerem. Gdy obniżyłem BMI z 23,2 na 19,5 wystarcza mi sam betabloker. Mam ciśnienie 110/70 i czuję się z tym dobrze. Ebivol (betabloker) brać muszę z powodu bólów głowy.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

alice57 (offline)

Post #7

17-09-2021 - 16:32:21

 

Widać nie jestem książkowym przykładem efektu białego fartucha, ale jednak jestem. Z perspektywy siedemnastodniowych pomiarów ciśnienia mogę stwierdzić, że mam prawidłowe. Średnia z ostatniego tygodnia 122/82. Noliprel nie jest dla mnie dobrym lekiem (nawet gdybym miała nadciśnienie) ponieważ interakcja z lekiem sterydowym (z racji sarkoidozy) jest bardzo istotna. Na chirurgu moje ciśnienie nie zrobiło najmniejszego wrażenia. Powiedział, że jest dobre, a jeśli mi się podniesie to do lekarza rodzinnego. Byłam na konsylium może 2 minuty. Lekarz mi tylko oznajmił, że: 4 czerwone, 12 białych i w czasie białych herceptyna, wręczył karteczkę z terminem do poradni chemioterapii i... już prosił następną pacjentkę. Mam nadzieję, że we wtorek onkolog bardziej rozjaśni mi sytuację, chociaż podobno nie jest za bardzo rozmowny. Będę się ubiegać o ponowną konsultację kardiologiczną, bo jednak może się przydać jakaś ochrona serca, tylko nie tym lekiem.

Tomasz. (offline)

Post #8

17-09-2021 - 18:49:16

Pruszków 

Opieka kardiologiczna w czasie leczenia antrycyklinami polega głównie na sprawdzaniu echokardiograficznemu. Przy braku cech uszkodzenia i spadku frakcji wyrzutowej leczenie się kontynuuje.
Leczenie kardioprotekcyjne to zasadniczo leki z grupy ACEI i antagonisty aldosteronu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

alice57 (offline)

Post #9

17-09-2021 - 21:49:57

 

Heh, mam wieczór pod znakiem "Kardiologia dla opornych" smiling smiley Zastanawia mnie fakt, że tak łatwo przepisuje się inhibitory, blokery, tudzież inne substancje hamujące, nie znając poziomu tego na co mają działać. Renina-Angiotensyna-Aldosteron, to się da zmierzyć. Badanie choćby poziomu potasu i sodu też daje jakąś wskazówkę do doboru leku. Myślę, ze sam ciśnieniomierz to za mało.

Tomasz. (offline)

Post #10

17-09-2021 - 22:23:34

Pruszków 

Badania układu RAA prowadzą ośrodki naukowo badawcze- żaden szpital tego nie bada. Bada się efekty działania leków wpływających na ten układ. Np. kwestię frakcji serca, elektrolitów, tętna, ciśnienia itp. Co do leków. Są wskazania i p.wskazania. A nawet gdy są wskazania to przecież musi być zgoda osoby na leczenie i obserwacja na leczenie. Np. moja matka miała krańcową niewydolność nerki i serca (była w ZOL-u). Poprosiłem o małe dawki spironolaktonu (Spironol). Przy dawce max. 150 mg matka dostała 12,5 mg przez 3 dni. Potas wzrósł do 6,8 i dostała w szpitalu żywice jonowymienne na zbicie potasu. Nie zmieniło to faktu, że bez Spironolu za 3 miesiące zmarła w śpiączce mocznicowej. Gdyby była w domu też przy takich wynikach bym jej Spironolu nie podał- leczenie byłoby gorsze od choroby. A samo ciśnienie krwi to domena interny a nie kardiologii. Nawet w nadciśnieniu opornym (4 leki w dawkach wysokich niezbędne do unormowania). Wiem na przykładzie rodziny.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 431
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022