ból ręki po operacji i po Taxolu

Wysłane przez agula615 

agula615 (offline)

Post #1

05-06-2012 - 09:52:14

Wroclaw 

Witam.
3 kwietnia wycieta mi 5 wezlow chlonnych i zoperowano piers ( tylko obszar gdzie byl guz usunieto). wezly wszytskie byly czyste i tkanska z piersi tez, a musili usunac 5 bo wszytskie byly zrosniete ze straznikiem.
ogolnie reka mi nie puchnie ale ciazy. do tego od samego pocztaku maialam po pacha..hmm jakby to opisac.. taki ciagnacy sznurek. No wezel chlonny, ktorys ( chyba?) jest troche nadwyrezony i sie robi twrdy i ciagnie jak sznurek. ba wystarczy uniesc pahce i go widac, wyglada jak naciagnieta linka. Juz mi troche przeszlo, ale nie ejstem zbyt "grzeczna" i czasem dziwgam i sama wiem ze za bardzo mecze te reke ( ale mam 11 miesiecznego synka..ciezko go nie brac na rece, nie podniesc jak upadnie albo usnie itd..). 3 tygodnie temu zaczelam kolejna chemie, taxol + herceptyna i od jakis 10 dni jest wyranie gorzje, az mnie boli cala blizna na bierni i miesnie klatki w okolicy blizny. Czy to jest normalnie. Czy sie to polepszy jak juz w koncu skoncze chemie? a moze jakis masaz by mi pomogl. nawet jesli reka nie puchnie? na pocztaku zbierala mi sie chlonka pod pacha, ale reki nie mialam opuchnietej nigdy.
Jakies sugestie, pomysly? dziekuje z gory. buzka Aga



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-06-2012 - 09:56:47 przez b_angel.

braja (offline)

Post #2

05-06-2012 - 20:33:56

 

Ten "sznurek" to nie wezeł, to prawdopodobnie przykurczona powięź mięśnia. Mi pomogła na to tak zwana "mobilizacja barku" na rehabilitacji, sama to chyba musiałabym miesiącami dochodzic do takiej sprawności, którą profesjonalisci przywrócili mi w kilka dni.



mag_dag (offline)

Post #3

05-06-2012 - 21:19:52

Sosnowiec 

agulo, myślę, że braja ma rację - powinnaś może poprosić o pomoc rehabilitanta, który zna się na powrocie do sprawności po operacjach raka piersi,
w usunięciu "sznurka" powinien pomóc fachowy masaż i rozciągnięcie pachy,
im dłużej będziesz zwlekać, tym gorzej będzie przywrócić rękę do pełnej sprawności,











Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

agula615 (offline)

Post #4

07-06-2012 - 13:10:53

Wroclaw 

Kurcze no, juz bylo dobrze, juz wszytsko zniklo i worcilo do dawnej sprawnosci, dzieki rehabilitacji, a tu znowu. od 4 tygdoni zaczelma druga serie chemii i od tygodnia znowu mam tak samo, cala pacha boli i blizna, moj sznurek pojawil sie znowu i wogole.. rece opadaja.... no!
Nie wiem czy to sciegno? Nie robilam nic dziwnego, zeby je nadwyrezyc...

braja (offline)

Post #5

07-06-2012 - 13:55:21

 

To nie chodzi o to czy cos zrobiłaś... Po prostu brak pewnych mięsni wpływa na dzialanie innych. Ja czułam sie swietnie po rehabilitacji do czasu założenia protezy... Ponosiłam pare dni, zlekcewazylam sygnały ostrzegawcze i teraz od paru tygodni nawet biustonosza nie moge nosic, bo mnie lopatka boli i ciagnie. Ale nie zaczne rehabilitacji przed końcem naswietlań, więc potem będę mogła startowac w konkursie na najdłuższego cycka rotfl



karolMMM (offline)

Post #6

27-08-2013 - 14:19:02

 

jedne sa polaczone w jakis sposob z innymi, wiec jest szansa ze moze pobolewac

Tinki (offline)

Post #7

10-10-2013 - 14:51:31

 

odrobine bolec moze bez obaw
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 614
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018