Gimnastyka profilaktyczna

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

19-02-2010 - 14:37:12

Forumowo 

Jakie ćwiczenia wykonujemy same i jak długo.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-02-2010 - 14:42:15 przez Amazonki.net.

Al_la (offline)

Post #2

11-04-2010 - 00:08:23

k/Warszawy 

Po powrocie ze szpitala do domu trochę ćwiczyłam przewraca_oczy
Brat mnie nastraszył, że jak nie będę ćwiczyła kilka godzin dziennie, to nie wyprostuję ręki.
Nie dawałam rady poćwiczyć nawet pół godziny. Ćwiczyłam może ze 2 razy dziennie po 15 min przez miesiąc.
Po tym czasie stojąc przodem do ściany z wyprostowaną rękę całą jej powierzchnią dotykałam ściany (wiecie o czym mówię).
Gorzej było, gdy zrobiłam krok w tył. Bark był jakoś wiotki i ręka mi się uginała. Ale w niedługim czasie wszystko wróciło do normy.
Od tego czasu staram się nie dźwigać i nie wykonywać przeciążających czynności, ale bez przesady. Jak ją przesilę pojawia się obrzęk, który znika po pogłaskaniu przewraca_oczy





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

gosik (offline)

Post #3

15-04-2010 - 22:47:58

Głęboka Prowincja 

I ja ćwiczę 2 razy w tygodniu przeważnie z metrowym kijem ... i ręka jest sprawna .



.... Śmieję się ze wszystkiego na tym ziemskim padole, żeby nie płakać….

Agaba190 (offline)

Post #4

16-04-2010 - 07:40:27

k/Warszawy 

Ćwiczenia z kijem to nie do końca gimnastyka antyobrzękowa. Oczywiscie są tam tez elementy z kijem, ale bardzo mało.
Gimnastyka z kijem to generalnie gimnastyka usprawniająca, w pierwszym okresie po operacji.
Chodziłam na gimnastyke antyobrzekowa do CO w W-wie i tam głównie cwiczyłyśmy mieśnie brzucha i pleców . Po 30 minutach takiej gimnastyki byłam kompletnie wypluta.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

suchal (offline)

Post #5

16-04-2010 - 10:02:11

Uzdrowisko 

Cześć.
Ja staram się ćwiczyć raz dziennie. To trwa 15-20 min.W tym jak mówi Agaba mięśnie brzucha też. Dużo ćwiczeń staram się łączyć z prawidłowym oddechem. Nie pamiętam, kto mi to mówił, ? pamiętam tylko, że prawidłowy oddech też ma wpływ na rozprowadzanie chłonki.Czasami zapominam oddychaćoczko tak też się zdarza.oczko

Katty (offline)

Post #6

24-04-2010 - 20:29:39

Warszawa 

Tuż po mastektomii jeździłam do Centrum Onkologii na rehabilitację. Dokąd sie nie zaczęła chemioterapia, było wszystko Ok ale potem zaniedbywałam bo nie miałam siły. Jak w końcu docierałam tam z kilkudniowym opóźnieniem, rehabilitantki doprowadzały mnie do łez żebym nie miała przykurczu reki i żeby była sprawna. Udało się. W domu oczywiście nie ćwiczyłam bo jestem leniwa....jedyne co, to wpadłam na sposób i spałam całą noc z ręką nad głową, w ten sposób tez sie naciągała....bez ćwiczeń...hihihi....jezor

Rita (offline)

Post #7

12-05-2010 - 21:20:55

 

Ćwiczę codziennie przy płytce DVD, którą dostałam w Centrum Onkologii. Ćwiczenia z kijem i bez. Jestem niecałe 3 tygodnie po operacji, więc nie wszystko mi jeszcze wychodzi. Od 3 dni mam jednak bardzo mocne przykurcze w klatce piersiowej, poradzicie co mam robić? Na ręce obrzęku nie mam, jednak limfa zbiera się pod pachą i lekarz mi ją zciąga co parę dni.

suchal (offline)

Post #8

12-05-2010 - 22:21:43

Uzdrowisko 

Cześć Rita.
Na tym etapie ćwiczenia muszą być systematyczne, ale nie męczące. Po 5 powtórzeń każdego ćwiczenia, lepiej 2-3 razy dziennie po 10 min niż raz i przemęczyć rękę.
Kiedy jeździłam na ściąganie chłonki jedni mówili, że zbyt częste ćwiczenia są przyczyną jej przyrostu, inni, że zbyt częste ściąganie.bezradny
Nie ma reguł;mnie ściągano 5 razy. Trwało to miesiąc.
Zapewniam Cię, że cierpliwość i systematyczność w odpowiednich ćwiczeniach Ci wszystko wynagrodzi.tak

Haniap. (offline)

Post #9

12-05-2010 - 23:09:29

Poznań 

Tak, też się zgadzam z tym, że systematyczne ćwiczenia dają efekty. Jestem tego przykładem. Po operacji rękę miałam bardzo obolałą i mogłam ją unieść tylko do 90 stopni. Jednak nie poddałam się i pamiętam, że kiedy szykowałam się do radioterapii, a było to 5 miesięcy po operacji, podnosiłam rękę nad głowę. No, trochę bolała, ale jednak. Rehabilitantka po operacji powiedziała, że jeśli nie rozćwiczymy ręki, to nie będą mogli dać naświetlań. I miała rację. Trzeba się odpowiednio układać do zabiegu i właśnie z ręką nad głową... To mnie zmobilizowało. radocha



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Ola_1300 (offline)

Post #10

20-05-2010 - 14:12:20

Gdańsk 

Mnie też mocno boli jak próbuje robić ćwiczenia,sama nie wiem czy jeszcze poczekać czy ćwiczyć.



Al_la (offline)

Post #11

20-05-2010 - 17:36:17

k/Warszawy 

Ćwiczyć, bo się pojawią przykurcze i potem nie rozćwiczysz.
Ja zaczęłam ćwiczenia 2 dni po operacji i z bólu raz zasłabłam.
Rehabilitantka była bezlitosna, a teraz mogę jej podziękować uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

suchal (offline)

Post #12

21-05-2010 - 10:54:54

Uzdrowisko 

Olu. Witaj.uśmiech
Zapewne pokazano Ci jak masz ćwiczyć. Na klinie ćwiczenia w nadgarstku, potem ręka po stronie operowanej oparta na zdrowej i ćwiczenia tzw. samowspomagane do granicy bólu. Pomalutku i systematycznie.Trzy podstawowe ćwiczenia z laseczką : do tyłu proste ręce, wzdłuż kręgosłupa i wchodzenie po laseczce dłoń za dłonią do tej wysokości do jakiej dasz radę.( na siedząco, laska przed sobą oparta na krzesełku. Po 5 razy powtarzać, nie więcej na początku. Pamiętaj o zasadzie : do granicy bólu.
Nie martw się, dasz radę. Z tego co wyczytałam, dopiero we wtorek byłaś operowana. Cierpliwości.papa

Ola_1300 (offline)

Post #13

22-05-2010 - 15:28:59

Gdańsk 

Dziękuje Wam za rady,napewno z nich skorzystam.Trochę denerwowało mnie to że na ulotce jaką dostałam napisane jest że od 1 do 3 doby po zabiegu powinno się obie ręce wyprostowane położyć za głowebezradnya u mnie nawet dzisiaj nie ma mowy o takim wyginaniu....hihihiAle oczywiście ćwiczę powolutku systematycznie.Moje efekty są na razie marne , ale w ucho się mogę podrapać tą chorą rękąhot smiley



suchal (offline)

Post #14

22-05-2010 - 19:09:00

Uzdrowisko 

No widzisz. I ile radości z takiego skromnego ruchu. Prawda? brawoMam nadzieję, że w ucho po przeciwnej stronie i nad głowąoczko

Ola_1300 (offline)

Post #15

23-05-2010 - 13:53:27

Gdańsk 

Suchal!!!! Trochę się rozpędziłaś.Niestety ucho do drapania tylko po stronie operowanej....................ALE JUŻ SPINECZKĘ TEŻ ZAPINAM z wyprostowaną głową.tak



suchal (offline)

Post #16

24-05-2010 - 19:21:09

Uzdrowisko 

Gratuluję Ola.ok

adamalika74 (offline)

Post #17

09-06-2010 - 22:25:50

Szczecin 

Witajcie, ja po operacji dostałam skierowanie na rehabilitacje, tzn. miły pan lekarz zapytał sie mnie czy sobie życze na nią chodzić. No jasne odparłam i już nazajutrz po wyjściu tam pobiegłam . Nowoczesny budynek z wszystkimi potrzebnymi urządzeniami , oraz miły pesonel przekonał mnie do rehabilitowania siesmiling smiley A było tak, ze po operacji nie mogłam ruszac ręką. Starałam sie ćwiczyć ale jakoś mi to niezbyt wychodziło, łapka bolała, robił sie przykurcz( chyba, bo mi sie ręka przykleiła do brzucha i nie mogłam nią ruszyćsad smiley).
Pani doktor rozpisała mi grafik tj:ćwiczenia w grupie 45minut dziennie , później mam ćwiczenia indywidualne z rehabilitantką( już nie powiem co ona mi z moimi mięśniami robi i jak to boli, ale fakt faktem ze teraz łapką ruszam dookoła) mam też masaż limfatyczny czy coś takiego, śmiać mi sie chce bo to gilgocze szczególnie w pachwinach hehe, ale wiem ze trzeba.Z masażu kręgosłupa zrezygnowałam bo za dużo tego wszystkiego a w niczym mi nie pomoże. Raz w tygodniu robią nam prezentacje automasażu, nudy na pudy. Codziennie mam też ćwiczenia na jakiś wysiagnikach i bardzo ładnie się tam naciągam. Do dyspozycji ma także panią psycholog, ale nie rozmawialam z nią bo co jej będę czas zabierałasmiling smiley W sumie super sie po tym wszystkim czuje, i nie wiem coby było gdybym nie miała tej rehabilitacji? Zginęłabym w butach. A może w waszych miastach też tak jest tylko nikt wam tego nie powiedział, myśle ze trzeba to sprawdzić , bo na prawdę warto. pozdrawiam wszystkich . Ada




dani (offline)

Post #18

09-06-2010 - 22:34:45

 

Cytuj
adamalika74
A może w waszych miastach też tak jest tylko nikt wam tego nie powiedział, myśle ze trzeba to sprawdzić , bo na prawdę warto.
Ano jest.Ja miałam rehabilitacje w CO na Ursynowie.
Polecam.





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

suchal (offline)

Post #19

10-06-2010 - 09:41:21

Uzdrowisko 

Cześć Adamalika.
Biegnę Ci podpowiedzieć abyś nie rezygnowała z psychologa. Mnie też się wydawało, że ze wszystkim poradzę sobie sama. Poszłam w ramach rehabilitacji na kilka rozmów. Wyciągnęłam dla siebie kilka wniosków. Moim zdaniem warto.uśmiech

adamalika74 (offline)

Post #20

11-06-2010 - 22:17:36

Szczecin 

No ...nie wiem czy mi ten psycholog jest potrzebny. Czuje sie świetnie, mozna powiedziec cudownie, może to głupio brzmi, ale właśnie tak jest. Wredota zdechła w słoiku, wyniki mam całkiem niezłe jak na taką chorobę, odrastaja mi włosy( całe szczęście bardzo jaśniutkie, a juz myslałam ze będa siwe) , po rehabilitacji- łapką ruszam prawie dookołasmiling smiley od wtorku ide sobie spowrotem do pracy...no życ nie umieracsmiling smiley hehehe
W prawdzie "rzęsów" starych miałam po 3 na oko, ale jak zaczęły wyrastac nowe , i gdy miały około 4mm poszłam do salonu piękności coby sobie przykleic nowe piękne rzęski. Wyglądam bosko i tak samo sie czuje, choc woalałbym wyglądac jak 7kilo temu- fakt, a odchudzac sie za bardzo nie moge bo czeka mnie następna chemia i organizm musze dożywiać ( przez co tak przytyłam). Nie poddaje sie jednak i wiem ze po zakończeniu kuracji wróce do dawnego wyglądu i zdrowia.
Suchalku , tak na prawde to nie jestem w ciemie bita i zdaje sobie sparwę z powagi sytuacji. Jak tylko zauwaze jakiekolwiek symtomy załamania, zdenerwowania lub obojenie czego innego różnego od normalności polece na skrzydłach do psychologa.




Ola_1300 (offline)

Post #21

12-06-2010 - 23:56:33

Gdańsk 

Ja na rehabilitacje zaczne chodzić po 21 czerwca,ale już teraz super sobie radze.Tylko mam przykurcz i mnie ogranicza.Pani doktor kazała smarować maścią CEPAN-prawdopodobnie jest bardzo skuteczna.Zapach maści jest nieciekawy ( cebulowy) - mam nadzieje że mi troszeczkę popuści...........wtedy lepiej będzie się rehabilitować.



lulu (offline)

Post #22

13-06-2010 - 00:10:09

k/Kwidzyna 

Olu nie czekaj z ćwiczeniami. Sama możesz ćwiczyć też. Na przykład na podłodze "orła", tak jak na śniegu. Ta maść jest na bliznę?, a czy to nie za wcześnie?. Jak pytałam po operacji kiedy mogłabym smarować blizn to lekarz powiedział, że tak około pół roku, przestrzegł przed tym, że mogłaby blizna się rozejść. Skończyło się na tym, że niczym nie smarowałam i jest o.k.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

b_angel (offline)

Post #23

13-06-2010 - 10:19:31

radom 

Cytuj
Ola_1300
kazała smarować maścią CEPAN-prawdopodobnie jest bardzo skuteczna.Zapach maści jest nieciekawy ( cebulowy)

contratubex nie śmierdzi ale jest droższy (sporo)

kremy te stosuje się już na wygojone blizny//ponieważ istnieje ryzyko , że rana się "rozejdzie"





. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Ola_1300 (offline)

Post #24

14-06-2010 - 18:08:49

Gdańsk 

Wiem że z maścią CEPAN trzeba delikatnie się obchodzić- to znaczy ( w moim przypadku) smarować tylko miejsce gdzie utworzył się przykurcz i ani centymetra dalejoczko



ilunia25 (offline)

Post #25

07-12-2010 - 14:24:16

Tarnow 

Mam pytanie odnosnie cwiczen....jestem 2 tygodnie po operacji i nadal nie moge wyprostowac nadal rekisad smileyczekam na radioterapie i troche sie bojesad smileyjutro ide na sciagniecie szwow....mam nadzieje ze juz to zrobiasmiling smileyreka wogole mnie nie bolala na szczesciesmiling smiley))2 dni po operacji bylam juz szczesliwa w domkusmiling smileyNapiszcie mi dziewczyny jak sie nastawic na radio.... jestem nowa in nie mam pojecia co mam robic...jedyne co to wierze!!!ze pokonam tego skorupiaka



nigdy nie wmawiaj sobie, że nie dasz rady. wiara w siebie to podstawa osiągnięcia sukcesu.!!!róże

mag_dag (offline)

Post #26

07-12-2010 - 15:00:51

Sosnowiec 

iluniu, powinnas ćwiczyć rękę, bo doprowadzisz do przykurczu, a ponadto na radioterapii będziesz ją musiała położyć nad głową - ćwiczenia są do obejrzenia na stronie głównej:

[amazonki.net]

a o radioterapii masz tu całą masę czytania:

[amazonki.net]









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

filipinka35 (offline)

Post #27

15-11-2011 - 13:42:59

 

Od 31 pazdziernika mam port i mam pytanie. Czy moge normalnie cwiczyc ? Czy tylko cwiczyc jedna reke te strone po której nie ma portu ?
Mysle ze nic sie z portem nie stanie ale pytam Was zeby sie upewnić.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

filipinka35 (offline)

Post #28

15-11-2011 - 19:27:37

 

Cytuj
filipinka35
Od 31 pazdziernika mam port i mam pytanie. Czy moge normalnie cwiczyc ? Czy tylko cwiczyc jedna reke te strone po której nie ma portu ?
Mysle ze nic sie z portem nie stanie ale pytam Was zeby sie upewnić.


Za Chiny Ludowe człowieku nie doprosisz sie odpowiedzi no trudno dobrze że Andzia napisala mi w moim domku.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

mag_dag (offline)

Post #29

15-11-2011 - 20:16:13

Sosnowiec 

Cytuj
filipinka35
Za Chiny Ludowe człowieku nie doprosisz sie odpowiedzi no trudno dobrze że Andzia napisala mi w moim domku.

filipinko a co Ty taka nerwowa jesteś? oczko

wzięłaś pod uwagę, że czytanie forum od deski do deski nie jest niczyim obowiązkiem?
albo, że dziewczyny, które mają port akurat JESZCZE nie dotarły do Twojego pytania?
Ty sama odpowiadasz na wszystkie pytania jakie są zadawane na forum?

a odpowiedź andzi w domku Ci nie wystarczy? myśli

to ja Ci mogę odpowiedzieć: nie miałam portu, więc nie wiem
uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

ToJa (offline)

Post #30

15-11-2011 - 20:29:10

 

ToJa tez Ci odpowiem
nie miałam portu więc nie wiem

Filipinko, juz kiedyś Ci pisałam, na odpowiedź nieraz trzeba poczekać 2 lub 3 dni
przecież dziewczyny pracują, mają rodziny, różne obowiązki

pytanie zadałaś przed 14-ta - to pora odbierania dzieci ze szkoły, przedszkola, pora gotowania obiadów, pora powrotów z pracy
no jak rany, przeca życie nie toczy się tylko wokół forum
większość dziewczyn pojawia się w godzinach wieczornych

jeśli chcesz bardzo szybko uzyskać odpowiedź możesz zadzwonić zawsze do szpitala, lub obojętnie do jakiego ośrodka, gdzie rehabilitują amazonki, nooo i jeszcze do jakiegoś klubu amazonek, no i są infolinie onkologiczne
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 592
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018