Podróż samolotem z obrzękiem?

Wysłane przez basia_z_gor 

basia_z_gor (offline)

Post #1

11-04-2014 - 22:38:56

Jelenia Góra 

Cześć dziewczyny, czy któraś z was prodóżowała z obrzękiem samolotem? Czy to jest w jakimś stopniu ryzykowne? Mam obrzęk od 2 lat, ręka wacha się od 4-5 cm różnicy między zdrową. Systematycznie masowana, leki brane, rękaw sporadycznie, miękka, ostatni stan zapalny 8 msc temu był. Chcielismy pojechac z dziwcmi do eurodisneslandu i jazda amochodem to ok 12 godzin. Jezdze co roku do chorwacji w maju, 10 godzin i znosze to nie najgorzej, choc ręka zawsze odcierpi swoje. Teraz pomyslalam, ze moze z tą francją to samolotem?.. W maju mija 3 lata od operacji, 2 lata jak mi ręka zaczęła puchnąć. Od ok roku jest w miarę stabilna. Co myslicie? Moge poleciec te 1,5 godziny?





"Dzieci są naszym mostem do nieba"

szama (offline)

Post #2

11-04-2014 - 22:53:28

Kraków 

Basiu, ja latam samolotem w rękawie i jest okey.....nie zauważyłam pogorszenia obrzęku.......jest taki jak przed lotem. Nie lecę długo, tak w granicy 2 godz., natomiast dłuższa podróz samochodem jest dla mnie męcząca i ręka mnie piecze trochę. Pozdrawiam buzki




uśmiech nic nie kosztuje, a tak wiele znaczytak

basia_z_gor (offline)

Post #3

12-04-2014 - 06:54:54

Jelenia Góra 

Ale masz taki porządny, dobrze dobrany rękaw? Bo ja mam taki sobie. Ale mam bandaże więc pmyślałam, że się zabandażuje może na lot? Co
myślisz?





"Dzieci są naszym mostem do nieba"

szama (offline)

Post #4

12-04-2014 - 09:04:42

Kraków 

Tak Basiu ja mam rękaw robiony na zamówienie. Miałam tez bandażowaną ręke, ten cykl trwał 7 - 10 dni. Bandażowała mi Pani dr z poradni leczenie obrzęku limfatycznego ........dziewięć bandaży, zaczynając od bawełnianego rekawa, potem miękka warstwa ( coś jakby wata), a potem badażowanie od paluszków stopniowo w górę. Taki cykl bandażowania mi pomaga, ale jest niewygodnie , bo ręka jest jak z reklamy michelin.....bez możliwości zginania lącznie z palcami ( grubaśna). Ostatnio miałam termin na październik 2013r, ale z powodu braku czasu ( problemy w rodzinie) zrezygnowałam. Po prostu muszę mieć trochę czasu wolnego ........zwolnienie z pracy i z wszelkich prac itd........a obrzęk niestety jest zwłaszcza przy pracach domowych , bo to prawa ręka bezradny. Zaraz zakładam rękaw o ruszam na okna z krótkimi przerwami na maszaż. Miłego dnia Basiu buzki




uśmiech nic nie kosztuje, a tak wiele znaczytak

Marzena_66 (offline)

Post #5

13-05-2014 - 22:31:05

Warszawa 

Niestety zaczyna mi sie obrzek prawie po trzech latach i tez miałam problem czy kupić rękaw na lot samolotem.Poszłam do dr.rehabilitantki i nie kazała nic robić.O dziwo w czasie lotu nic sie nie działo z reką,a na drugi dzień miałam mniejszy obrzek.W czasie lotu troszkę ja masowałam.
Myslę,że reakcja ręki jest bardzo indywidualna dla kazdej z nas.
Od wczoraj zaczełam rehabilitacje w CO w Warszawie.Zobaczymy czy pomoze.Zalecany mam rękaw pneumatyczny,gimnastyka i wirówka.Oprócz tego bandazowanie na noc Mobidermem-pomaga buzki
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 497
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018