Obrzęk limfatyczny

Wysłane przez Al_la 

małgonia (offline)

Post #1

27-11-2014 - 17:52:02

Niepołomice 

Dziewczyny ja jestem już prawie dwa miesiące po usunięciu dołu pachy i co tydzień muszę jeździć na ściągane chłonki bo zbiera się jej bardzo dużo ostatnio miałam 380 i jak ruszam pod pachą to aż chlupie.Pytałam czy tak ma być ,to powiedziano mi że niektóre kobietki mają niewiele chłonki a niektóre dużo i długo trzeba jeździć .Tak że niestety trzeba to wytrzymać aż chłonka znajdzie sobie sama miejsca spływu ,serce

lulu (offline)

Post #2

27-11-2014 - 18:30:39

k/Kwidzyna 

Małgoniu według mojego doświadczenia, to teraz jest ten czas, abyś "nauczyła" chłonkę właściwie płynąć. Staraj się jak najwięcej trzymać rękę w takiej pozycji aby pod pachą był kąt rozwarty. Ja uważam, że to mi bardzo pomogło. Ja właśnie tak utrzymywałam moją rękę przez pierwsze 3 miesiące po operacji (prawie nic nie robiłam, tylko ćwiczenia, a w każdej wolnej chwili rączka była uniesiona, miałam taki kijek, na którym opierałam rękę aby utrzymać ją w gorze). Owszem po 3 miesiącach wróciłam do pracy ale miałam bardzo lekką pracę biurową. Po kilku miesiącach objęła mnie redukcja i musiałam się przekwalifikować. Jedyne co mogłam robić to pracować w firmie sprzątającej i tu nie było żadnych ulg. Bałam się co będzie z ręką ale okazało się, że nie mam problemu. Pracuję tak już czwarty rok i jest ok. Jestem przekonana, że ta moja dbałość o rękę na początku, teraz zaprocentowała.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

małgonia (offline)

Post #3

27-11-2014 - 18:54:09

Niepołomice 

Lulu ja dużo trzymam rękę do góry bo boję się żeby opuchlizna nie zeszła mi na dłoń i masuję ją ,ręka mnie nie boli robie nią wszystko,chociaż staram się jej nie nadwyrężać ,pielęgniarka która sciąga mi chłonkę powiedziała że chirurg bardzo głęboko wyciął i jest duża dziura i to też może być dlatego ,nie ukrywam że mam pod pachą dyskomfort już na drugi dzień po ściągnięciu ale chyba sama nic nie poradzę i do CO muszę jeździć co tydzień serce

lulu (offline)

Post #4

27-11-2014 - 19:53:24

k/Kwidzyna 

" boję się żeby opuchlizna nie zeszła mi na dłoń"
Mam rozumieć, że rękę masz opuchniętą?, skoro boisz się, ze zejdzie na dłoń.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

elisabeth (offline)

Post #5

27-11-2014 - 20:02:48

Lubuskie 

Małgoniu ja też długo jeździłam na ściąganie ,miałam blisko- 20 km, to jazda nie była problemem.Lekarz widząc nadmiar chłonki kazał mi wstrzymać ćwiczenia jedynie masowałam bo czułam wielki dyskomfort .Potem pojawił mi się zbiorniczek chłonki i powodował stany zapalne w okolicach rany .Obrzęk limfatyczny mam ale nieduży ,powiększał się jak przeforsowałam rękę.Wtedy masowałam kilka razy dziennie i pomogło ale całkowicie nie udało mi się rozmasować .



W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.

małgonia (offline)

Post #6

27-11-2014 - 20:12:40

Niepołomice 

Nie jeszcze nie mam spuchniętej tylko obok pachy na ręce jak mam dużo chłonki to wydaje mi się że wisi mi tak skóra a obok rany robi mi się duże zgrubienie,gorące i opuchnięte właśnie tak już jest po trzech ,czterech dniach jak mi tę chłonkę ściągną to robi się dziura pod pachą a na drugi dzień ta dziura już jest zapełniona ( no tak obrazowo opisałam)smutny

lulu (offline)

Post #7

27-11-2014 - 21:04:41

k/Kwidzyna 

No to ulga, bo myślałam, że Ci puchnie łapka. Nawet niewielka ilość chłonki daje dyskomfort, u mnie tak było. Jak się troszkę jej zebrało, to ja miałam wrażenie, jakby tam hektolitry były.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

szyszka22 (offline)

Post #8

07-01-2015 - 08:36:52

 

Proszę o info, czy ktoś z forum ma w domu i używa rękaw do drenażu limfatycznego? Czy warto zakupić to urządzenie? Mama obecnie chodzi prywatnie na takie zabiegi, ale nie ukrywam, że finansowo jest to duże obciążenie. Zastanawiam się, czy mogłabym kupić taki sprzęt do domu i samodzielnie przeprowadzać drenaż. Wiem, że takie urządzenie kosztuje, ale może warto jednorazowo zapłacić i korzystać systematycznie? Niestety nasze manualne drenaże nie przynoszą takich efektów jak te z gabinetu sad smiley

Al_la (offline)

Post #9

07-01-2015 - 13:29:12

k/Warszawy 

Szyszko, sprawdź tutaj, czy ktoś pisał o rękawie [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Maja048 (offline)

Post #10

07-01-2015 - 22:24:05

Wronki 

Ja też się już dawno zastanawiałam nad zakupem rękawa...ale cena ...masakra jak dla mnie. Nie korzystam z masażu w Poradni Rehabilitacji Ogólnej bo 15 min. to NIC nie daje. Właśnie na 20 stycznia jestem zarejestrowana do Poradni Rehabilitacji w WCO w P-niu...Już tam miałam zabiegi i moja opuchlizna bardzo się zmniejszyła...Popytaj sprzedawcy czy możesz sprawdzić przed zakupem, popytaj masażystów od masażu LIMFATYCZNEGO... serce



małgonia (offline)

Post #11

12-01-2015 - 18:56:03

Niepołomice 

A ja dalej męczę się z chłonką ,miałam mieć naświetlania ale niestety nic z tego 3 miesiące po operacji a ja produkuję coraz więcej chłonki,płakać mi się chce,ręka boli ,ciągnie, jak nie masuję to masakra myślałam że naświetlania pójdą w terminie i zmieszczę się z leczeniem w 180 dniach chorobowego no nic muszę być cierpliwa wnerwiony

domina13 (offline)

Post #12

05-02-2015 - 08:34:19

Piotrków Tryb. 

Wczoraj miałam wizytę u chirurga naczyń obwodowych w Koperniku w Łodzi.Pani doktor stwierdziła ,że natychmiast mam zacząć chodzić w rękawie uciskowym,postraszyła mnie ,że mam zatwardą(5 cm różnicy) i grozi mi słoniowatość,a nawet w konsekwencji niedowład ,oraz mięsak limfatyczny.Kazała ,abym brała Cyclo 3 Fort i skierowała mnie na usg ręki(badanie dopplerowskie),mam ją bardzo oszczędzaćmyślitylko jak ???




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-02-2015 - 08:34:48 przez domina13.

Krynia58 (offline)

Post #13

05-02-2015 - 08:44:37

Warszawa 

Cytuj
małgonia
A ja dalej męczę się z chłonką ,miałam mieć naświetlania ale niestety nic z tego 3 miesiące po operacji a ja produkuję coraz więcej chłonki,płakać mi się chce,ręka boli ,ciągnie, jak nie masuję to masakra myślałam że naświetlania pójdą w terminie i zmieszczę się z leczeniem w 180 dniach chorobowego no nic muszę być cierpliwa wnerwiony

Małgoniu, podczas rehabilitacji spotkałam Panią która przyjeżdżała na plastrowanie (kinesiotaping) właśnie z powodu dużej ilości chłonki. Mówiła że to jej pomaga...Czy jesteś pod opieką rehabilitanta? Może i u Ciebie to by zadziałało?
buzki







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Iza12 (offline)

Post #14

08-02-2015 - 23:15:57

Gdańsk 

Dominia, ja też mam obrzęk po stronie operowanej i 5 cm różnicy, właśnie kończę trzytygodniowy turnus rehabilitacji dziennej. Spotkałam tam wiele babek, z dużym doświadczeniem w tej kwestii, czy byłaś bandażowana? Wiele kobiet bandażuje się samodzielnie na noc mobidermem lub po prostu brązowym bandażem z kwadratami.

joannaa (offline)

Post #15

21-04-2015 - 20:57:35

 

Czy 1 cm różnicy w obwodzie to już obrzęk?

Agaba190 (offline)

Post #16

22-04-2015 - 08:57:25

k/Warszawy 

Jeżeli ten 1 cm wcześniej nie występował, nie jest różnicą wynikającą z asymetrii ( nasze połowy ciała różnią się od siebie) to jest to obrzęk.

......."Amerykańskie Towarzystwo Fizjoterapii określiło klasyfikację stopni zaawansowania obrzęku limfatycznego. Wyróżniono obrzęk łagodnego, umiarkowanego i ciężkiego stopnia.
Stopnie klasyfikacje zostały określone w oparciu o pomiar różnicy w obwodzie kończyny objętej obrzękiem i zdrowej. Różnica w obwodzie pomiędzy kończyną po stronie operowanej a kończyną zdrową poniżej 3 cm świadczy o obrzęku stopnia łagodnego, 3-5 cm- stopnia umiarkowanego, a ponad 5 cm stopnia ciężkiego.
Międzynarodowe Towarzystwo Limfologiczne ustaliło stadia zaawansowania obrzęku limfatycznego. Klasyfikację oparto o badanie palpacyjne obrzęku oraz próbę odwracalności obrzęku za pomocą uniesienia kończyny. Stadium I obrzęku, tzw. obrzęk odwracalny to obrzęk palpacyjnie miękki, po uciśnięciu powstaje w nim dołek, a odpoczynek nocny z uniesioną kończyną powoduje jego ustąpienie. Stadium II to obrzęk spontanicznie nieodwracalny, z powodu większego nagromadzenia tkanki włóknistej obrzęk jest palpacyjnie bardziej twardy, po dłuższym uciśnięciu może powstać w nim dołek, ale już po uniesieniu kończyny nie zmniejsza się. Stadium III obrzęku, to słoniowacizna. Jest to obrzęk palpacyjnie twardy, charakteryzuje się obecnością pogrubionej skóry, znacznym powiększeniem i deformacją kończyny oraz nieodwracalności po jej uniesieniu......"


To cytat z opracowania na temat obrzęku limfatycznego.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

joannaa (offline)

Post #17

23-04-2015 - 11:29:48

 

Dziękuję za odpowiedź smiling smiley Oglądając stare zdjęcia i porównując z obecnymi, stwierdzam, że tak nie było. Jak sobie z tym poradzić, żeby to się cofnęło albo nie powiększało?

małgonia (offline)

Post #18

23-04-2015 - 11:40:08

Niepołomice 

Dziewczyny ja dalej walczę z chłonką jest już siódmy miesiąc od wycięcia węzłów a dzisiaj chłonki było 325 ml po paru dniach mam serdeczznie dość i w CO twierdzą że nic się nie da z tym zrobić że wcześniej czy póniej się skończy.dobrze że chociaż ręka jest normalna i dłoń również nie puchnie wnerwiony

Al_la (offline)

Post #19

23-04-2015 - 11:43:52

k/Warszawy 

Cytuj
joannaa
Dziękuję za odpowiedź smiling smiley Oglądając stare zdjęcia i porównując z obecnymi, stwierdzam, że tak nie było. Jak sobie z tym poradzić, żeby to się cofnęło albo nie powiększało?

Pewnie przydałby się rehabilitant uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

KRYSIA64 (offline)

Post #20

03-06-2019 - 12:06:15

 

Niedawno dowiedziałam się,że są leki na łagodzenie obrzęku limfatycznego ( maść,tabletki,kropelki-co kto chce). Czy to pomaga ,nie mam pojęcia?Kupiłam maść i smaruję co wieczór.Niestety nie są to leki tanie.Tak jak pisałam w innym poście jestem po autoprzeszczepie węzłów chłonnych w odcinku pachowym i łokciowym.Jest duża poprawa,ale codziennie bandażuję na noc rękę ,bo to jest najlepszy sposób na redukcję obrzęku.W dzień wkładam rękaw przeciwobrzękowy i jakoś daję radę.Przed operacjami było tragicznie.Chroniczny stan zapalny tkanki łącznej (łac.cellulitis) tzw.róża.
Nazwa leku :Lymphdiaral- lek homeopatyczny

Hanka 73 (offline)

Post #21

05-08-2020 - 16:14:08

Bydgoszcz  

Cześć.
Jakieś dwa tygodnie temu napuchła mi dłoń po stronie operowanej, stało się to po malowaniu tarasu, nic mnie w nią nie ugryzło, nigdzie nie walnęłam..
Dałam jej odpocząć, wracała do normalnego wyglądu, po czym napuchła znowu.. po zwyczajnych, domowych czynnościach. Panią doktor onkolog mam dopiero w grudniu, zasięgnęłam porady lekarza rodzinnego, który to twierdzi, że to pewnie przez brak węzłów, możliwe że chłonka.
Czy któraś z was miała może taką sytuację? I okazało się że to przez węzły (w zasadzie ich brak)? Napuchnięcie to nie taki balonik z płynem, nie sprężynuje jakoś specjalnie, ot dłoń trochę jak u boksera..hmm.. może złe porównanie, bokser to pies.. będzie lepiej jak napiszę że łapa jak u pięściarza.. Zawsze myślałam że to gdzieś bliżej miejsca podpachowych węzłów może się to zrobić.. ale dłoń???
Kto miał tak, niech da znać.
Pozdrawiam.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-08-2020 - 16:22:40 przez Hanka 73.

Gosia64 (offline)

Post #22

05-08-2020 - 17:01:42

pod Olsztynem 

Ja tak nie mam, ale spotykałam u chemioterapeuty panią, która miała taki właśnie obrzęk. Dłoń jak bochen a powyżej prawie normalnie. To na pewno był obrzęk limfatyczny, pojawił się w niedługim czasie po operacji, pani chodziła na masaż limfatyczny ale mówiła, że kiepsko pomaga. Już się tam nie leczę więc nie wiem czy znalazł się na to sposób. Żaróweczki i trzymanie ręki w górze jak najczęściej

Hanka 73 (offline)

Post #23

05-08-2020 - 17:44:37

Bydgoszcz  

Cytuj
Gosia64
Ja tak nie mam, ale spotykałam u chemioterapeuty panią, która miała taki właśnie obrzęk. Dłoń jak bochen a powyżej prawie normalnie. To na pewno był obrzęk limfatyczny, pojawił się w niedługim czasie po operacji, pani chodziła na masaż limfatyczny ale mówiła, że kiepsko pomaga. Już się tam nie leczę więc nie wiem czy znalazł się na to sposób. Żaróweczki i trzymanie ręki w górze jak najczęściej
Gosiu dzięki, automasaż i żaróweczki to na porządku dziennym, pozdrawiam..
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 491
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018