masywny obrzęk piersi po radioterapii- bez operacji

Wysłane przez hawute 

hawute (offline)

Post #1

12-07-2011 - 18:17:26

 

Od 2 listopada 2010 do 27 lutego 2011 byłam naświetlana bardzo silnymi dawkami. Poparzenia III stopnia. Skóra sie zagoiła, ale...piers jest coraz twardsza -wieksza, zatrzymuje wode, obrzęk jest 4,5 cm na całej powierzchni piersi oraz bok pod pacha a także łopatka i okolice. Ruchomość reki coraz mniejsza. Nie byłam i nie bedę operowana w zadnym zakresie. Cały czas na taxolu i herceptynie. Obrzęk prawej / chorej/ utrudnia codzienne funkcjonowanie. Lewa - obojczyk wszyty port. Czy macie jakąś rade na zmniejszenie obrzeku ??? Długotrwałe stosowanie żeli z kasztanowcem, arnika, i innych nie skutkuje. Lekarz / i radiolog i onkolog / stwierdzaja fakt, ale ....żadnej pomocy. Boli kregosłup, chodze jak garbus, a ramiączko od biustonosza odpiłuje mi niedługo ramię. P O M O C Y !!!

Perła (offline)

Post #2

12-07-2011 - 18:55:31

Łódź 

Nie pociesze Cię...mam od półtora roku to samo...I lekarze mówią, że...o litości, tak może zostać! Nie ma stanika w który mogę wepchnąć ten nabrzmiały cyc.angry smiley



www.perla.nets.pl

Polcia (offline)

Post #3

12-07-2011 - 18:59:12

 

Kochane a może okłady z lodu? Cos mi sie też obiło o okładach z kapusty i nie śmiać się proszę, okłady ze startego surowego ziemniaka, ściągają temperaturę i obrzęk.

po wyrwaniu zęba mądrości spuchłam na gębusi i starty ziemniak pomógł ł



Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-07-2011 - 19:01:35 przez Polcia.

Perełka (offline)

Post #4

12-07-2011 - 19:09:20

 

Obrzęk wewnątrz piersi mam cały czas. Kiedy zdejmuję biustonosz mam odciśnięty na piersi cały jego wzorek. W badaniach jest cały czas obecna chłonka. Skora była twarda jak deska i słoniowata, ale z każdym rokiem jest coraz ładniejsza. Tez mi mówili, że tak mi już zostanie, ale widać nie mieli racji.
Iza , o kapuście słyszałam, o lodzie tez, ale o ziemniaku nie. Musze sobie to zapamiętać. Domowych sposobów nigdy dosyć.



agawa (offline)

Post #5

12-07-2011 - 20:28:25

okolice 

Cytuj
Polcia
Cos mi sie też obiło o okładach z kapusty
Metody mojej Babci serce W zdrowiu i szczęściu dożyła do 90-tki.
Liście kapusty trzeba zbić tłuczkiem, żeby sok puściły i na pierś przyłożyć; zabezpieczyć jakąś folią, owinąć czymś ciepłym. Zostawić na noc.
Sposób polecany szczególnie dla mam karmiących piersią przy zastoju pokarmu. Czy na opisane powyżej zmiany się nada...? Na pewno nie zaszkodzi.

Grazyna S (offline)

Post #6

12-07-2011 - 20:57:24

 

Perełka dam Ci dobrą rade ja kiedyś miałam taki problem z piersią jak miałam małe dziecko ,a miałam duzo pokarmu ,a dziecko nie chciało mi ssać ,brałam zastrzyki bo miałam stan zapalny ,nie pomogły dopiero jak babcia mi powiedziała jakim sposobem mam sobie pomóc ,otóż myłam sobie pierś szarym mydłem a póżniej robiłam sobie kompresy z siemienia ,musi być do tego dawne płótno lniane lub pielucha terta,teraz po tej chorobie tez miałam stan zapalny reki ,opuchnieta reka i miejsce po usunięciu piersi ,ja wogóle o tym zapomniałam i odziwo jak poszłam na wizyte do chirurga onkologa to samo mi powiedział zebym robiła ,myje reke i miejsce po piersi mydłem szarym a do staniczka uszyłam sobie taką małą jakby kolderke pikowaną a w srodku jest siemie lniane,spróbuj skarbie ,zobaczysz ,moze po jednym dniu nie ustapi Ci ,ale bądz cierpliwa i uwierz mi ,a zobaczysz po tygodniu poprawępociesza



"nadzieja ma skrzydła,przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów,
która nigdy nie ustaje,
a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury”

Emily Dickinson

magda2411 (offline)

Post #7

12-07-2011 - 22:06:48

Olsztyn 

Cytuj
agawa
Cos mi sie też obiło o okładach z kapusty
Metody mojej Babci serce W zdrowiu i szczęściu dożyła do 90-tki.
Liście kapusty trzeba zbić tłuczkiem, żeby sok puściły i na pierś przyłożyć; zabezpieczyć jakąś folią, owinąć czymś ciepłym. Zostawić na noc.
Sposób polecany szczególnie dla mam karmiących piersią przy zastoju pokarmu. Czy na opisane powyżej zmiany się nada...? Na pewno nie zaszkodzi.


Twojej Babci ... i moje też.... smiling smiley wyleczyłam tak chyba z pięć razy zapalenie piersi związane z zastojem pokarmu smiling smiley







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-07-2011 - 22:07:07 przez magda2411.

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #8

11-08-2011 - 11:49:56

 

W poniedziałek wróciłam z Wieliszewa po ostatniej radioterapii piersi lewej 21szt (operacja oszczędzająca).Obrzęk i ból piersi miałam od operacji usunięcia węzłów chłonnych. Robiłam okłady na noc z sody a na dzień z kapusty . Po trzech dniach obrzęk mijał na kilka dni i znowu powracał . Przed radioterapią szukałam pomocy bo moczyć piersi nie można w trakcie zabiegów i na waszym forum zauważyłam miłą fizjoterapeutkę ,z którą nawiązałam kontakt telefoniczny i doradziła mi wykonywanie lekkich masaży dolnej części piersi (gdzie zbiera się chłonka) w kierunku pachy a następnie w kierunku pachwiny.Od początku po operacji węzłów chłonnych wykonuję 2xdziennie ćwiczenia i automasaż .......i na kilka dni przed wyjazdem do Wieliszewa kilka razy dziennie masaż piersi(w zależności od bólu piersi czy pachy).
Pierwsze naświetlenie piersi spowodowało większy obrzęk piersi i zaczerwienienie. USG-odczyn popromienny. Po 5 zabiegach zaczerwienienie i obrzęk były tylko wieczorem. Potem z każdym dniem było lepiej .
Obecnie ćwiczę 2x dz i "głaszczę " pierś kilka razy dziennie.Obrzęk się zmniejszył .
Mam jednak dziwne uczucie ściskania i pieczenie w klatce piersiowej już po chemii a teraz się pojawia częściej szczególnie po wysiłku lub zdenerwowaniu ..........czy to normalne?

Al_la (offline)

Post #9

11-08-2011 - 12:18:19

k/Warszawy 

Cytuj
nenufar42
Mam jednak dziwne uczucie ściskania i pieczenie w klatce piersiowej już po chemii a teraz się pojawia częściej szczególnie po wysiłku lub zdenerwowaniu ..........czy to normalne?

A badane miałaś serce? Zrób sobie EKG, a najlepiej o swoich dolegliwościach powiedz lekarzowi I kontaktu.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #10

11-08-2011 - 15:56:10

 

Al-la ......w przebiegu swojej choroby wpisałam ,że mam wadę serca ale lekarze leczący mnie wykonali echo i ekg i wykluczyli związek moich dolegliwości ze stanem mego serca,właśnie przy źle funkcjonującej chłonce podobno zdarzają się takie dolegliwości i dlatego pytam czy która z was mam podobne?
Bóle te są w okolicy pachy ale w klatce piersiowej.

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #11

01-10-2011 - 12:58:48

 

Po kilku dniach bóle przeszły na okolicę ramienia do stawu łokciowego. Zwiększył się obrzęk piersi. Robiłam okłady na dzień z liści lekko zbitej kapusty a na noc z roztworu sody. Obrzęk się zmniejszał .Po każdym myciu natłuszczałam i lekko masowałam dolną część piersi i rękę w kierunku pachy a następnie do pachwiny. Wykonuje także ćwiczenia i automasaż 2xdz.
Po tygodniu odstawiłam okłady z kapusty. W zależności od dolegliwości bólowych robię nadal okłady z sody.
Moja onkolożka powiedziała,że obrzęk może utrzymywać się ponad pół roku od operacji a minęło już 9 miesięcy a ja nadal mam obrzęk i bóle niezależne od wysiłku.
Na szczęście moja skóra na piersi jest tylko lekko zmieniona kolorem......jest lekko zaczerwieniona i jakby opalona .
Mam nadzieje ,że moje spostrzeżenia i opis pomogą zmniejszyć czyjś ból.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 600
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018