kiedy do sanatorium?

Wysłane przez ewa81 

ewa81 (offline)

Post #1

20-03-2018 - 12:56:13

Olsztyn 

Witam, miałam mastektomię 12.04.2017, chemię skończyłam 22.11.17, operacja wymiany ekspandera na protezę była 18.01.18. Lekarki mówią, że mogę jechać do sanatorium dopiero po roku od chemii. Czy to prawda? Chciałam się załapać, póki jestem na świadczeniu rehabilitacyjnym (do 21.06). Czy jadąc wcześniej mogę sobie zaszkodzić lub spowodować nawrót choroby?
Ewa

marzusia (offline)

Post #2

20-03-2018 - 13:24:09

Cieszyn 

Nigdy w sanatorium nie byłam ani nie starałam się o taki pobyt ale z tego co dziewczyny piszą okres oczekiwania jest dość długi więc powinnaś już złożyć dokumenty bo nie wiadomo ile przyjdzie Ci czekać. Pewnie zaraz odpowiedzą dziewczyny bardziej zorientowane w temacie



marzusia (offline)

Post #3

20-03-2018 - 13:46:41

Cieszyn 

Przeczytałam rozporządzenie ministra zdrowia z dnia 05.01.2012 gdzie w par.5 pkt.4 podpkt.b zaznaczono, że od zakończenia leczenia onkologicznego musi upłynąć 12 miesięcy, nie liczy się hormonoterapii.



Załamka (offline)

Post #4

20-03-2018 - 13:52:36

Kraków 

Cytuj
marzusia
Przeczytałam rozporządzenie ministra zdrowia z dnia 05.01.2012 gdzie w par.5 pkt.4 podpkt.b zaznaczono, że od zakończenia leczenia onkologicznego musi upłynąć 12 miesięcy, nie liczy się hormonoterapii.

Marzusia, ale jak to ma się do sanatorium poszpitalnego? Tam możesz jechać i za trzy miesiące, więc chyba muszą gdzieś być dodatkowe przepisy. Albo prewencja rentowa, też się wyłamuje. Ogólnie misz-masz.

marzusia (offline)

Post #5

20-03-2018 - 14:22:48

Cieszyn 

Nigdy nie dociekałam jak to jest bo dla mnie sanatorium to byłaby masakra. Ja nienawidzę jakiegokolwiek przymusu, w niczym. Więc posiłki o wyznaczonych porach, poranne wstawanie, obowiązkowe zabiegi i innego typu zajęcia to nie dla mnie. Z miejsca mam ataki nerwicy i organizm się buntuje. Takie, z lekka anarchistyczne podejście do rzeczywistości śmiech



Załamka (offline)

Post #6

20-03-2018 - 14:38:55

Kraków 

Nie każdy do koszar musi się nadawaćrotfl I dobrze że ludzie się różnią. Ja nigdy w sanatorium nie byłam, z jednej strony mnie ciągnie, a z drugiej ...wybieram się jak sójka ...A co do meritum, no dziwi różnorodność zaleceń, interpretacji.

ewa81 (offline)

Post #7

20-03-2018 - 16:52:12

Olsztyn 

Dzięki za odpowiedzi. Właśnie ta różnorodność - słyszałam, że zus wysyła wcześniej. Marzusia - jaki profesjonalny komentarz! nie przyszło mi do głowy szukać rozporządzeń. Brawo Ty! smiling smiley

A czy jest na forum ktoś, kto pojechał wcześniej niż po roku?

Agaba190 (offline)

Post #8

20-03-2018 - 17:26:56

k/Warszawy 

Marzusia powołuje się na Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie kierowania do zakładów lecznictwa uzdrowiskowego.

A ZUS stosuje się do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12.X.2001 - DZ.U.Nr 131 poz 1457 (ze zmianami z 28.XI.2017) w sprawie szczegółowych zasad i trybu kierowania przez ZUS na rehabilitacje leczniczą. To są dwa różne pobyty sanatoryjne.
Jeżeli jesteś na świadczeniu rehabilitacyjnym, to dostaniesz sanatorium z tzw. prewencji rentowej.
Tutaj wszystko o tym jak załatwiać.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Załamka (offline)

Post #9

20-03-2018 - 18:01:39

Kraków 

Agaba, a orientujesz się jak ZUS podchodzi do kobiet po operacji oszczędzającej? Wpadły mi w ręce różne ich ulotki, wytyczne i nie wynika z nich jednoznacznie, czy ta ich specjalna oferta onkolog. dotyczy tylko pełnych amazonek

Agaba190 (offline)

Post #10

20-03-2018 - 18:12:16

k/Warszawy 

Nie ma znaczenia rodzaj operacji, tylko czy są wycięte węzły chłonne czy nie. Z tego co gdzieś czytałam (nie mogę teraz sobie za cholerę przypomnieć gdzie), to przy wyciętym wartowniku nie dostanie się takiego sanatorium z prewencji rentowej. No chyba, że ktoś ma obrzęk limfatyczny ręki.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Załamka (offline)

Post #11

20-03-2018 - 18:19:34

Kraków 

Cytuj
Agaba190
Nie ma znaczenia rodzaj operacji, tylko czy są wycięte węzły chłonne czy nie. Z tego co gdzieś czytałam (nie mogę teraz sobie za cholerę przypomnieć gdzie), to przy wyciętym wartowniku nie dostanie się takiego sanatorium z prewencji rentowej. No chyba, że ktoś ma obrzęk limfatyczny ręki.

Co prawda na razie się nie wybieram na prewencję, do ZUSu więc w tej sprawie nie dzwoniłam ani tematu nie rozgryzałam, ale skoro się tutaj pojawił ... Podkreślę raz jeszcze, że ich materiały informacyjne i w necie, i na papierze nie są do końca spójne, więc jeśli ktoś coś z autopsji to miłe widziany komentarz

Agaba190 (offline)

Post #12

20-03-2018 - 19:23:35

k/Warszawy 

Ja byłam w sanatorium prewencyjnym (z prewencji rentowej ZUS) na własny wniosek. Czyli normalnie pracowałam i zachciało mi się wyjechać.
Byłam po oszczędzającej, ale miałam wycięte wszystkie węzły. W sanatorium miałam zabiegi, które (przynajmniej teoretycznie) miały zapobiec powstaniu obrzęku. A co za tym idzie zapobiec ewentualnemu staraniu się o rentę.
Razem ze mną były też dziewczyny, które ZUS sam wysłał (były na świadczeniu rehabilitacyjnym). Po zakończonym turnusie każda z nich dostała wypis z zaleceniami i stwierdzeniem lekarza, czy mogą wrócić do pracy, czy powinny mieć przedłużone świadczenie. Ale to było kilka lat temu. Może ktoś ma świeższe informacje.
Od momentu złożenia wniosku czekałam na sanatorium coś około 10 dni.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Załamka (offline)

Post #13

20-03-2018 - 19:26:41

Kraków 

Dzięki róże
A zdradzisz gdzie byłaś i jak oceniasz bazę zabiegową, warunki ?
Trochę odbiegam od głównego pytania, ale rozmawiając z różnymi amazonkami, nie spotkałam przypadku odmowy, bo za krótki czas minął (zakładam, że tydzień po operacji nikt się nie wybierał). No chyba, że ktoś się wtedy starał na inne schorzenia.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 20-03-2018 - 19:36:44 przez Załamka.

Agaba190 (offline)

Post #14

20-03-2018 - 19:44:29

k/Warszawy 

Kujawiak w Inowrocławiu. Byłam bardzo zadowolona z zabiegów. Tylko długość pobytu mi się nie podobała, bo to było o ile, dobrze pamiętam, 24 albo nawet 28 dni. Pokój dwuosobowy, bez telewizora i czajnika. Ale podkreślam, to było kilka lat temu.
Wandka była w listopadzie 2017 roku w Kujawiaku. Zapytaj ja na pw. [amazonki.net]







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

eliot (offline)

Post #15

22-03-2018 - 21:34:19

 

Witam! Ja jestem po operacji oszczędzającej, wycięcie wartowników (kwiecień 2017), po radioterapii lipiec/sierpień 2017), od maja na hormonoterapii (tamoxifen, zoladex). W lutym 2018 r. złożyłam wniosek o rehabilitację prewencyjna ZUS. Sanatorium zostało mi przyznane. Na komisji pani orzecznik poprosiła o ostatnie wypisy - dałam wypis po leczeniu chirurgicznym i po radioterapii, dodatkowo chciała wynik z biopsji. Sanatorium zostało mi przyznane. 19 czerwca jadę do Sanvit Iwonicz Zdrój.

ewa81 (offline)

Post #16

22-03-2018 - 22:29:33

Olsztyn 

Hej, dzięki za odpowiedzi.
Na podstawie wypowiedzi Eliot widzę, że potwierdza się, że ZUS kieruje wcześniej.
Agaba - dzięki za kolejne rozporządzenie. Dziewczyny, potraficie zrobić wrażenie swoją wiedzą smiling smiley
Buziaki, Ewa

Agaba190 (offline)

Post #17

23-03-2018 - 07:48:29

k/Warszawy 

To świetnie, że załatwiłaś sanatorium.
Załamka, jak widzisz aktualnie wysyłają po oszczędzającej i po wycięciu wartowników. thumbs up







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Załamka (offline)

Post #18

24-03-2018 - 17:50:52

Kraków 

Cytuj
Agaba190
To świetnie, że załatwiłaś sanatorium.
Załamka, jak widzisz aktualnie wysyłają po oszczędzającej i po wycięciu wartowników. thumbs up
Agaba, czyli na forum zawsze można liczyć :-) Eliot, podziel się opinią, jak wrócisz



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-03-2018 - 17:51:53 przez Załamka.

ewa81 (offline)

Post #19

10-04-2018 - 15:04:22

Olsztyn 

Witam,
właśnie dostałam decyzję odmowną w sprawie sanatorium z ZUS. Mastektomia z wartownikiem i chemia widocznie nie wystarczyły.

Czy przyczyną mogło być złożenie kserowanych dokumentów zamiast oryginałów? - Pani w okienku na każdym wypisie napisała, że nie ma możliwości potwierdzenia za zgodność z oryginałem. I powiedziała, że w takim razie wezwą na komisję. Ale nie wzywali tylko wydali orzeczenie sami. Czy warto się odwoływać?

A może za młoda jestem? albo dlatego że nie pracuję fizycznie...

Agaba190 (offline)

Post #20

10-04-2018 - 17:04:51

k/Warszawy 

A uzasadnienia odmowy nie ma?.
Odwoływać się zawsze warto.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

ewa81 (offline)

Post #21

12-04-2018 - 11:21:16

Olsztyn 

no właśnie nie ma- nie widzą potrzeby po prostu.

IW43 (offline)

Post #22

06-11-2018 - 13:44:11

zamość 

Witam. Eliot. Mam skierowanie do Iwonicz Zdrój proszę napisz jak było. Jadę na przełomie listopada i grudnia. Jakie miałaś zabiegi i jakie panują tam warunki. Dzięki.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 348
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018