Po jakim czasie, od operacji, znikają dolegliwości/dokuczliwości

Wysłane przez mgiełka 

mgiełka (offline)

Post #1

09-09-2010 - 20:50:46

Radom 

Zakładam wątek o tym, jak to i kiedy ustępują dolegliwości/dokuczliwości pojawiające się po operacji, czy w trakcie dalszego leczenia.

Jako pierwszą sprawę poruszę to odczucie "nieczucia" po stronie operowanej. Otóż z radością oświadczam, że u mnie - po siedmiu latach - wreszcie wróciło to czucie!! uśmiech
Niedawno (może dwa tygodnie temu) używając dezodorantu poczułam zimno pod pachą, takie samo jak pod drugą, zdrową. Dzisiaj poprosiłam córkę, by połaskotała mnie w oba boki - poczułam po obu stronach jednakowo duży uśmiech Czyli potrzebowałam na to siedmiu lat. Ale może nie wszyscy mają jednakowo?
A, i jeszcze dodam, że jestem po mastektomii i usunięciu węzłów chłonnych.






Z amazonki.net od 2006 roku.

mag_dag (offline)

Post #2

09-09-2010 - 21:41:05

Sosnowiec 

eee mgiełko, a ja jestem 10 lat po i ciągle jak się psikam pod pachą bezwęzłową, to myślę, że się dezodorant skończył - a pod zdrową działa smutny

uczucia drętwienia_nieczucia nie mam już kilka lat, ale nadal nie lubię jak mnie ktoś dotyka w to miejsce na ręce - od łokcia w górę, ale nie z przodu, tylko jakoś tak od strony pachy - łatwiej pokazać niż opisać
przewraca_oczy









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

lulu (offline)

Post #3

10-09-2010 - 01:36:07

k/Kwidzyna 

No, ja to oszczędna jestem. Dezodorant używam tylko po zdrowej stronie, operowana nie poci się, nie ma czucia jeszcze. Czasem po stronie operowanej coś mnie załaskocze i najgorsze jest to, że nie wiem gdzie się podrapać. Niby wiem, gdzie łaskocze ale nic nie czuję jak chcę się podrapać. bezradny



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

lotka4 (offline)

Post #4

10-09-2010 - 19:38:46

Rydułtowy 

,Mam dokładnie tak samo niewiem gdzie się podrapać.Doktorka mi powiedziała,że jak czucie nie wróciło do pół roku po operacji to już nie wróci
W moim przypadku miała rację.Jestem 3 lata po operacji



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

evia007 (offline)

Post #5

10-09-2010 - 19:55:39

Żory 

Ja po operacji prawie 9 miesięcy (tj.okres ciążowy )i też czucia niet, najbardziej od pachy do łokcia po wewnętrznej stronie.

elkka (offline)

Post #6

10-09-2010 - 20:05:05

Braunschweig/Warszawa 

mnie w marcu minelo piec lat.... i nie musze golic, nie musze uzywac dezodorantow (he,he,he... jaka to oszczednosc)
suchutka, golutka i taka sobie .... obca...
i faktycznie jak swedzi - to zolza nie powie gdzie sie podrapac....

krysiada (offline)

Post #7

11-09-2010 - 15:50:48

powiat Głogów 

Poczytałam i aż zaczęłam się poszczypywać. Jestem 2,5 miesiąca po pełnej mastektomii. O dziwo czuję szczypnięcia, choć robię to delikatnie. Brakuje mi czucia w samym dole pachowym i wąskim pasie pionowo w dół od pachy. Dezodorantem też muszę celować! Boczek nie powiem drętwieje czasem, ręka też się buntuje, jak zapomnę, że nie jestem do końca sprawna.

basia_z_gor (offline)

Post #8

31-03-2012 - 11:38:24

Jelenia Góra 

Ja jestem 10 miesięcy po mastektomii z wezlami, nie ma czucia od lokcia od wewnętrznej do pachy. Ale to jest tak ze nie czuje na skórze a czuje głębiej, jak np limfa sie zbierze w kujaca kuleczke to czuje bardzo. Co do swedzenia to czasem swedzi w paszce w środku, jakby w samym stawie, dostaje wtedy świrdla! Nie mam jak sie podrapac. Natomiast mam bardzo wrażliwa skórę i ciało nad blizną, przy połączeniu ręki z klatką piersiową. Tam boli nawet jak lekko muskam przy masażu...





"Dzieci są naszym mostem do nieba"

joasia (offline)

Post #9

31-03-2012 - 11:48:41

 

Basiu, ja już ponad 20 m-cy od operacji i identycznie, jak u Ciebie - reka od łokcia do pachy jest znieczulona "po wierzchu", ale czucie ma jakby wewnątrz. Ostatnio chciałam sie podrapac i też świra dostawałam - jakbym przez gruby kożuch dotykała ręki chichot
Okolice blizny - mam OK. Ale dwa miejsca mnie bardzo bolą jak dotknę: okolica wężłów nadobojczyka i okolice wytatułowanej kropki nad blizną (bliżej ramiienia). Na te bóle moje onka stwierdza tylko, że to normalne po radioterapii. Więc się nie martwię.duży uśmiech
Pewnie u Ciebie jest to samo. pociesza Buziakibuzki



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

sasky7 (offline)

Post #10

07-04-2013 - 19:24:30

Warszawa 

Nie wiem, czy to bardziej dokuczliwość, czy dolegliwość, ale poza
- "stalową linką",
- brakiem czucia
- oraz drętwotą nabytą oczko
odczuwam do dziś jeszcze coś, a mianowicie nagłe kłucia pod rzeczoną pachą w konkretnych sytuacjach: np. przy stuknięciu się palcami stopy w nogę krzesła, przy czynności wymagającej użycia ... papieru toaletowego oczko

Od limfadenektomii - 12 węzłów (+ wartownik przy mastektomii) - minęło 8 miesięcy.
Wiem też, że aby się do tych węzłów dostać ... przecięto mi ICBN czyli nerw międzyżebrowo-ramienny.
(najpierw to wyczytałam, potem zapytałam chirurga, i on to potwierdził)

O zaburzeniach czucia możecie poczytać wpisując w przeglądarkę tytuł: "Zaburzenia czucia w obrębie skóry ramienia u pacjentek z rakiem
piersi w zależności od wykonanego zabiegu w dole pachowym"

Pozdraviam ... czule oczko



Barankowa1963 (offline)

Post #11

16-05-2015 - 19:36:01

Opolskie 

jestem prawie 1, 5 roku po mastektomii a ręka a włąsciwe bardziej staw barkowy wciąż dokucza....no cóż chyba nie ma na to rady..ćwiczyć ile się da, to na pewnosmiling smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 586
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018