Rekonstrukcja piersi (ekspander)

Wysłane przez Ania198707 

Ania198707 (offline)

Post #1

08-11-2016 - 10:54:56

Bydgoszcz  

Cześć . Chciałbym z kimś porozmawiać o ma lub miał problemy z piersią po rekonstrukcji na ekspanderze. Mój problem polega na tym że :
3 tygodnie po operacji na piersi wyszedł mi Babel bordowy po czym zrobił się szpiczasty jest to podobne do tradzika ropnego , pierw lekarz stwierdził że to zwloknienie kazał mi smarować kremem z witaminą A, po tem mówi że pierwszy raz widzi coś takiego a oczy wiec spuścił mi z ekspandera płyn by nie przebił się przez skórę, no w końcu babel ustąpił, teraz pod koniec października wyszedł mi następny babel w drugim miejscu, ponownie każe mi smarować kremem, i jeżeli era nie ustąpi będzie trzeba usunąć ekspander o twierdzi że o mi wychodzi do palenia papierosów. Czy ktoś miał taki ub podobny problem i jak z tym sobie poradzić.

dziubas (offline)

Post #2

08-11-2016 - 17:30:37

Gdańsk 

Niedawno słyszałam poza forum o przypadku, że nastapił odrzut ekspandera... moze to nie ten przypadek, ale równie dla nas laików dziwny...myśli





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

agu565 (offline)

Post #3

19-04-2017 - 11:55:19

 

Witam,
jestem również po masterktomii, z równoczesną rekonstrukcja ekspanderem. Mam pytanie, czy pierś powinna być taka mega napieta, a ponadto odczucie jest takie jakbym miała częściowy paraliż w okolicy piersi i pod pachą. Czy to normalne? przewraca_oczy

hundzik1 (offline)

Post #4

19-04-2017 - 21:47:46

 

Przy ekspanderze na początku jest takie napięcie i uczucie ciągnięcia, nie miałam uczucia paraliżu, ale ciągle przez to napięcie bałam się że on mi się gdzieś przesunie, wyskoczy poza mięsień. To po jakimś czasie ustępuje i jest lepiej. Teraz praktycznie go nie czuję.

agu565 (offline)

Post #5

20-04-2017 - 08:40:18

 

Dzięki Hundzik za odpowiedzsmiling smiley Jak długo trwa to uczucie ciągnięcia? Miałaś już drugi etap rekonstrukcji? A zdrowa pierś? U mnie jest już teraz większa, dlatego po cichu myśle o powiększeniu. Perfekcyjnie byłoby podczas jednej operacji , ale nie mam pojęcia czy lekarz zgodzi się na taki układ, jedna na nfz, a druga za kasę....

Kasudynek (offline)

Post #6

21-04-2017 - 11:44:19

 

Witajcie, ja też mam ekspander, od początku marca, stopniowo wypełniany, jest ta pierś twarda i sztywna i dziwne uczucie nabrzmienia pod pachą, objawy te nasilają się po dopełnieniach, po dwóch dniach mija, ale że jestem już prawie maksymalnie dopomowana to mam czasem uczucie ze mam cegłę przymocowaną do klatki piersiowej. I z tego co wiem wymiana nastąpi dopiero gdzieś za rok, dopiero po wygojeniu skóry po naświetlaniach które przede mną.

hundzik1 (offline)

Post #7

22-04-2017 - 18:38:47

 

To uczucie ciągnięcia było cały czas między dopełnieniami, ale po dopełnieniu najgorsze pierwsze 3 dni, potem już dużo lepiej i im dalej od operacji tym mniejsze to ciągnięcie. Tak żebym go w ogóle nie czuła to jakieś 4 miesiące od wszczepienia. Ja jestem obustronna, nie mam zdrowej piersi. Mam już jeden ekspander wymieniony na implant i jest super, dyby nie blizny byłoby idealnie.

blue76 (offline)

Post #8

05-05-2017 - 22:06:35

Czaplinek 

A ja zaczynam rekonstrukcję w połowie czerwca. Trochę się boję. Drugą pierś też bedę usuwać, ale juz prywatnie bo nie mam BRCA. Możecie podpowiedzieć jak wygląda operacja wszczepienia expandera?? Długo trwa? Co zabrać ze sobą do szpitala? W którym miejscu znajduje się port do dopełniania? Mam tyle pytań i obaw sad smiley Tak czekałam na to, a teraz po prostu się boję sad smiley





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

agataczarna (offline)

Post #9

06-05-2017 - 10:20:47

Warszawa Wesoła 

Blue76 - wszczepienie ekspandera to standardowa operacja około 4 godzin, ja miałam dodatkowo oprócz najszerszego mięśnia grzbietu, dodaną skórę z pleców.
Musisz mieć gorset do rekonstrukcji, (i zależy, bo nie zawsze pas kompresujący), a jak będzie Ci dopełniał, to wahadełkiem, który dostaniesz, i przywozić ze sobą, doktor znajdzie punkt, i dolewka. Akurat sama dolewka nie boli wcale.
To normalna reakcja, że najpierw czekamy, chcemy już, a później się wahamy.
Będzie dobrze, teraz to już z górki duży uśmiech



hundzik1 (offline)

Post #10

07-05-2017 - 18:05:38

 

U mnie wszczepienie ekspandera trwało krótko, bo bez żadnych przeszczepień skóry. Tak maks 1,5 godziny. Do szpitala to co zawsze. Ja nie nosiłam gorsetu, używałam elastycznego biustonosza sportowego a przez kilka dni po dopełnianiu pas kompresujący aby się do góry nie przesunęły ekspandery.
Nie boli, jedynie po dopełnieniach przez kilka dni czuć rozpieranie.
ja nie miałam żadnego wahadełka. Port znajduje się pod skórą zaraz pod ekspanderem, jest widoczny gołym okiem jako wypukłość, lekarz bez problemu wiedział gdzie wstrzykiwać płyn.

blue76 (offline)

Post #11

09-05-2017 - 18:14:51

Czaplinek 

Dziękuje dziewczyny. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.
Hundzik1 a ten biustonosz sportowy? to taki normalny kupić? Używałas jakiegoś wypełniacza tzn. protezki miękkiej czy coś takiego ? Bo ja mam druga pierś dużą i bez wypełnienia dodatkowego nie da rady, będe wyglądac co najmniej dziwnie..Mam miękką protezkę, której używałam zaraz po mastektomii - będzie się nadawała?? Musze w pracy jakoś wyglądać sad smiley





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

Marz (offline)

Post #12

09-05-2017 - 20:39:55

Warszawa 

Ja początkowo używałam miękkiego biustonosza, a później po zagojeniu się blizny nosiłam (i noszę, bo ciągle czekam na wymianę ekspandera na implant docelowy) staniki z fiszbinami, które udało mi się dopasować do piersi. W piersi uzupełnianej nosiłam miękką protezę z której wyjmowałam fizelinę gdy pierś rosła.



blue76 (offline)

Post #13

10-05-2017 - 20:16:20

Czaplinek 

Dzięki Marz. Ja własnie chyba muszę taki miękki biustonosz kupić. Wkładke mam z flizelinką. Powinno być ok smiling smiley





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

blue76 (offline)

Post #14

10-05-2017 - 22:50:48

Czaplinek 

Jeszcze jedno pytanie mam. Jak szybko po wszczepieniu expandera mozna wrócic do pracy?? Tydzien, dwa? Pracuje w biurze wiec chyba nie powinno byc problemu. A co ile na dolewkę sie jezdzi?





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

Marz (offline)

Post #15

11-05-2017 - 00:03:08

Warszawa 

Na dolewki jeździłam co 3 tygodnie i wlewano mi oszczędnie po 50 max 60 ml. Nic mnie nie bolało, nie miałam uczucia rozpierania, ani żadnego dyskomfortu. Jedyną niedogodnością jest tylko to, że pierś jest twarda i nie jest tak plastyczna jak ta druga (mam na myśli ułożenie jej w miseczce stanika). Nie wiem jak długi jest okres rekonwalescencji po włożeniu samego ekspandera, bo u mnie proces odtwórczy rozpoczął się już podczas operacji mastektomii.



hundzik1 (offline)

Post #16

13-05-2017 - 11:48:49

 

Powrót do aktywności i do pracy to kwestia indywidualna. Ja wszelkie operacje dobrze znoszę, poza narkozą, i mogę po kilku dniach iść do pracy. Lekarz mój daje jednak 2 tyg. zwolnienia. Dolewki co 2 lub 3 tygodnie, ja miałam co 3 ale wlewane 100ml i wtedy czuć rozpieranie i dyskomfort przez kilka dni.

Majka11081 (offline)

Post #17

14-06-2017 - 12:51:39

Krasnystaw 

Witam. 8 czerwca miałam usunięte węzły pachowe i jednocześnie założony ekspander z wypełnieniem 150. Proszę podpowiedzcie mi jak długo mam nosić pas do rekonstrukcji. Czy mogę go zdejmować np na noc? Cały czas odczuwam ból. ten dublet to nie był dobry pomysł. Nie wiem co mnie bardziej boli. Ręka czy klata pod ekspanderem. Bez pasa jest mi lepiej ale boję się żeby cycuś nie szedł w górę. Pozdrawiam.

Jola1234 (offline)

Post #18

14-06-2017 - 22:07:49

 

Ja po jednoczasówce chodziłam w pasie 2 miesiące dzień i noc, gorset 3. Pierś 3 miesiące po operacji nadal mnie pobolewa, ręka i bark także. Nie wiem czy tak powinno być bezradny

smilag (offline)

Post #19

30-06-2017 - 14:48:46

 

Witam,
Z TEGO CO MI LEKARZ mówił TO NA POCZĄTKU NIE ZDEJMOWAĆ NAWET W NOCY. TROCHĘ TO DENERWUJĄCE ALE MOŻNA SIĘ PRZYZWYCZAIĆ.
JOLA kiedy miałaś T jednoczasówkę chodzisz już w normalnym staniku? Ja tak się przyzwyczaiłam do pooperacyjnych że odzwyczaić się nie mogę a minęło już prawie pół roku



Zapraszam na bloga
wznowarakowa

Jola1234 (offline)

Post #20

30-06-2017 - 23:25:50

 

Smilag jednoczasówkę miałam 13 marca, chodzę od czerwca w staniku dla amazonek bez fiszbin, zwykłe staniki mi nie pasują na tą pierś z implantem sad smiley

smilag (offline)

Post #21

13-07-2017 - 15:06:45

 

kupiłam sobie dzis stanik w tesco bez fiszbin. zobaczymy. przyda sie teochę seksapilu i lato jest to cienkie ramiączka jak najbardziej na czasie.
mi dopełniano chyba 40 albo 60 po raz jak napełnili więcej to miałam taki dyskomfort, że spać nie mogłam



Zapraszam na bloga
wznowarakowa

kalinka29 (offline)

Post #22

03-09-2017 - 19:18:19

 

Witam , dziewczyny pomóżcie....

jestem rok po rekonstrukcji piersi metoda LD, mam ekspander i teraz w grudniu miałam dzwonić do Gryfic kiedy wymiana planowana w 2018 r. .
Do tej pory wszystko było oki 3 dolewki , dobrze się wszystko zagoiło, wróciłam do pracy biurowej samopoczucie poprawiło się, byłam zadowolona że się odwazyłm na operacje. Uważałam na siebie, chroniłam mój nowy cycuszek a tu budzę się w sobotę rano i upssss mój ekspander nawalił ,mniej było soli cycek się kurczył sad smiley zniekształcił się,,,dziś jest nadal kiepsko ubywa ciągle. Dzwoniłam do Gryfic wczoraj lekarz powiedział , ze mam być spokojna poprostu ekspander się rozszczelnił i sól wycieka. Musze jechać na kontrol do szpitala i lekarz oznajmił mi że trzeba przyspieszyć wymianę ekspandera sad smiley.

Czy to tak się dzieję że ekspander się rozszczelnia czy to moja wina coś źle zrobiłam nie uważałam...przyznaje się podczas snu zdarzyło mi się spać na lewym boku lub na brzuchu, ostatnio byłam na weselu może to przez tańce ale też uważałam sad smiley boję się ze lekarz mnie okszani sad smiley((

dziubas (offline)

Post #23

03-09-2017 - 19:53:16

Gdańsk 

kalinko! serce nie bojaj!!! lekarz cię nie ochrzani!!! pociesza





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Al_la (offline)

Post #24

03-09-2017 - 20:35:24

k/Warszawy 

Tak się niestety zdarza pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

kalinka29 (offline)

Post #25

04-09-2017 - 15:55:19

 

Rezonans piersi miałam robiony 28.08.17 dziś odebrałam wynik . w opisie-torebka wewnętrzna wkładki silikonowej uszkodzona- ale bez cech wycieku.
Czyli już się coś działo sad smiley. Jutro idę po skierowanie i jadę w czwartek do Gryfic - zobaczymy co powie lekarz ....
Cycuszek robi się coraz mniejszy sad smiley i odczuwam zimno po stronie lewej to chyba efekt wycieku soli fizjologicznej ...sad smiley

Dziewczyny czy któraś z was miała podobny problem....?

kasia363 (offline)

Post #26

26-09-2017 - 13:26:35

Łódź-okolice 

Dziewczyny ja z innej beczki. Jak długo przebywałyście na L4 po wszczepieniu ekspandera ???? Czy jest możliwość pół roku.



Anika64 (offline)

Post #27

26-09-2017 - 17:19:23

Warszawa Wesoła 

a poza ekspanderem nie ma innego leczenia tzn chemii czy radio? Ja dostałam chyba 2 miesiące , potem przedłużono z powodu dalszego leczenia.

hundzik1 (offline)

Post #28

26-09-2017 - 20:28:04

 

ja byłam tydzień na zwolnieniu za jednym i drugim razem, nie widzę powodu aby było dłużej.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 122
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022