BMI do jednoczasówki w UK/odchudzanie podczas chemii

Wysłane przez madziorm 

madziorm (offline)

Post #1

13-02-2018 - 01:21:17

 

Dziewczyny nie wiedziałam gdzie napisac wiec napisze tu. Mieszkam w UK, o raku dowiedziałam się w zeszla srode i na razie ogarniam temat, lekarze wciskają mnie bez kolejki na wszystkie badania i zaczynam chemie już w srode. Troche za szybko to wszystko się dzieje. Miałam dwie opcje do wyboru masektomia, później chemia i czekanie na rekonstrukcje do 1,5 roku oraz opcje druga chemia plus jednorazówka. Wybrałam opcje druga ale spac nie mogę po dzisiejszej rozmowie z pielegniarka od której wyciagnelam informacje ze moje bmi musi być poniżej 30 żeby do operacji(jednorazówki) się zakwalifikować. W moim przypadku oznacza to utrate 25kg do końca czerwca lub wczesniej. Czy w ogole ktoras z was była w takiej sytuacji? Da się schudnąć podczas chemii az tyle kg? Bardzo proszę o jakies rady, może znacie dietetyka który prowadzi takie beznadziejne przypadki i to jeszcze na odleglosc bo z tego co dziś się dowiedziałam żaden lekaz nie wyrazi zgody na jakiekolwiek podroze w czasie chemii sad smiley

marzusia (offline)

Post #2

13-02-2018 - 13:22:10

Cieszyn 

Jedni podczas chemioterapii chudną A inni ty ją, ja przytylam 8 kg,. W trakcie chemioterapii należy organizm regenerowac i dostarczać mu składników odżywczych. Odchudzanie w tym czasie to nie jest dobry pomysł. Poczekaj jak zareagujesz na chemię



hundzik1 (offline)

Post #3

02-03-2018 - 17:15:26

 

Najważniejsze pytanie: jaka jest przyczyna takiej nadwagi? Cukrzyca? Choroba metaboliczna? Hormony? Tarczyca?
Jeżeli nie ma organicznej przyczyny to wystarczy kilka zasad w odżywianiu aby szybko schudnąć i jednocześnie dostarczać organizmowi cennych składników.
Ja podczas chemii przytyłam ok 10kg, bo musiałam brać sterydy, od nich tyłam. Potem dodatkowo usunięcie jajników wpłynęło na spowolniony metabolizm i waga wzrastała. Zaczęłam stosować kilka prostych zasad żywieniowych i waga spadła ekspresowo. Odchudzanie to nie głodzenie się. Teraz jem zdrowo i bardzo dużo w porównaniu z wcześniejszym sposobem jedzenia, a waga spadła i teraz nie wzrasta. Jednocześnie czuję się zdrowo, mam dużo energii i jestem odporna na infekcje.
Napiszę Ci co i jak jeżeli dasz znać czy przyczyną nadwagi nie jest choroba. Zrzucenie kg dodatkowo pomoże w walce z nowotworem i będziesz się lepiej czuła.

marzusia (offline)

Post #4

02-03-2018 - 17:32:07

Cieszyn 

Poproszę o informację odnośnie tych prostych zasad żywieniowych bo ciekawa jestem czy je znam i bezskutecznie stosujęduży uśmiech



fianiebieska (offline)

Post #5

02-03-2018 - 17:50:32

Warszawa 

A ja od lat pilnuję tego co jem i zdrowo sie odżywiam, tego co doszło mi kilogramowo w trakcie menopauzy i leczenia zrzucić nie umiem. Też chętnie poznam te proste zasady smiling smiley



fianiebieska opowiada

hundzik1 (offline)

Post #6

02-03-2018 - 18:04:48

 

Zasada nr 1: nie jeść białego pieczywa, makaronów, białego ryżu, parówek, kiełbas, wszelkiego typu sosów i gotowych potraw, ziemniaków, pizzy, frytek, kebebów, ciast, pączków, nie słodzić herbaty, kawy, nie pić soków owocowych
Zasada nr 2: jeść 4 - 5 małych posiłków dziennie koniecznie o stałych godzinach, najlepiej z nastawionym budzikiem na czas posiłku
Zasada nr 3: błonnik
Zasada nr 4: duuuużo warzyw.
Zasada nr 5: duuuużo wody
Mój przykładowy jadłospis:
śniadanie: na czczo szklanka wody z łyżką miodu, chrupkie pieczywo typu wasa 2 kromki, z chudą wędliną (2 palsterki), pomidorem i papryką
2 snaidanie: błonnik (chrupki gotowe bezcukrowe), jogurt naturalny 150gram, plaster ananasa
obiad: kawałek (myślę że około 150gram) ryby z piekarnika, brokuł i marchewka
podwieczorek: jabłko (generalnie owoc lub surowe warzywo np. marchew)
kolacja; gotowane jajko plus warzywa np. sałata i pomidor z odrobiną oliwy z oliwek.
Na tym jadłospisie ja chudę i osoby, którym to poleciłam również. Między posiłkami oczywiście nic nie jem, tylko piję dużo wody, herbaty i kawę.
Jak mam ochotę na coś słodkiego to nie odmawiam sobie ale jest to zamiast np.II śniadania, raz na kilka dni. Nie wolno zapominać o aktywności fizycznej, podczas choroby trudno o jakieś ćwiczenia ale spacer to też aktywność.
Jeżeli zastosujesz taki jadłospis i nie zaczniesz chudnąć w ciągu 2 tygodni, to przebadaj się co jest przyczyną nadwagi, bo może być jakaś ukryta choroba np. tarczycy. Na tym sposobie odżywiania mój tata schudł kilkadziesiąt kg w ciągu roku, tak że ludzie go nie poznawali na ulicy i nie musiał już brać leków na cukrzycę i nadciśnienie.

fianiebieska (offline)

Post #7

02-03-2018 - 18:14:09

Warszawa 

Ja mam tarczycę wstępnie przebadaną i jest ok, chyba że to hashimoto. Nie mam też insulinooporności. Moja dieta niewiele różni się od tej podanej przez ciebie niestety. Nie jestem otyła, no ale 4 kg przydałoby mi się zrzucić.



fianiebieska opowiada

blankaIn (offline)

Post #8

02-03-2018 - 18:20:11

Warszawa 

Zasada nr 1 to jakieś bzdury.

Jedyna zasada jest taka, że dieta ma być zbilansowana czyli bogata we wszystkie składniki odżywcze jak węgle, tłuszcze i białka bez wykluczania żadnego z nich, oczywiście można lekko modyfikować proporcje ale na pewno nie wykluczać jak jest to wspomniane w zasadzie nr 1 (nie mówimy oczywiscie o alergii gdzie jakiś składnik trzeba wykluczyć). Jedno drugiego potrzebuje do trawienia zatem być w diecie muszą.



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

Agaba190 (offline)

Post #9

02-03-2018 - 18:27:13

k/Warszawy 

Zasadą nr jeden w diecie jest nie jeść tego co Cię tuczy. Ja np.doskonale wiem, że tuczy mnie białe pieczywo i słodycze .
Zasada numer dwa jest uregulowana starym przysłowiem: Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem a kolację oddaj wrogowi.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

hundzik1 (offline)

Post #10

02-03-2018 - 18:28:49

 

Białe pieczywo, makaron czy parówki są potrzebne? Węglowodany można dostarczać w zdrowszy sposób, tłuszcze i białka też.
Zamiast białego pieczywa pełnoziarniste, ryż brązowy, kasze itp. Białko to mięso, ryba, jogurt, tłuszcze tam są również, dodatkowo dodaje się oleje roślinne do warzyw, jajka to tez zdrowe źródło białka i tłuszczu. W podanym przykładowym jadłospisie jest przecież białko, tłuszcz i węglowodany, witaminy również.
Ja nie jestem dietetykiem, napisałam jedynie że stosując powyższe zasady sporo schudłam, czuję się zdrowsza i pełna energii. Wyniki krwi mam bardzo dobre, poziom witamin również więc chyba wszystkiego co trzeba sobie dostarczam smiling smiley

Agaba190 (offline)

Post #11

02-03-2018 - 18:38:38

k/Warszawy 

Co do owoców, to najlepiej jeść je rano. Późnym popołudniem i wieczorem nie są wskazane, bo w tym czasie metabolizm jest spowolniony i cukry proste z owoców nie zostaną zużyte tylko zmagazynują się w naszej tkance tłuszczowej. Zasadą jest, że na 1 porcję owoców powinny przypadać trzy porcje warzyw. Owoce zawierają fruktozę i jeżeli nie dostarczymy sobie odpowiedniej ilości błonnika to natychmiast ją przyswajamy. Do tego potrzebna jest insulina, w związku z czym jej poziom szybko rośnie, a później spada i wywołuje u nas uczucie głodu.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

fianiebieska (offline)

Post #12

02-03-2018 - 18:50:46

Warszawa 

Moim zdaniem białe pieczywo czy makaron są zbędne w diecie, natomiast niestety nie każdy może jeść pieczywo czy makaron pełnoziarnisty, są to produkty ciężkostrawne i niepolecane dla osób na diecie wątrobowej.



fianiebieska opowiada

hundzik1 (offline)

Post #13

02-03-2018 - 18:52:05

 

zgadza się z tymi owocami że lepiej rano. Ja już schudnąć nie chcę, ale utrzymać wagę, więc czasem jest owoc około 16 godziny, ale można zastąpić czymś innym, wieczorem też lepiej unikać produktów zbożowych.

Ja w ogóle nie jem makaronów, ryżu, ziemniaków czy pieczywa i mam się dobrze smiling smiley

edit: scalono posty. Jeżeli nie minęło 15 minut od ostatniego napisanego postu, a chcemy coś dopisać, bądź zmienić - używamy funkcji ZMIEŃ



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-03-2018 - 20:27:28 przez myszka.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 325
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018