Implant, korekta fałdu podpiersiowego

Wysłane przez karinka 

karinka (offline)

Post #1

09-05-2019 - 23:55:15

 

Hej. Jednak wymieniłam ekspander na implant. 7.05. Miałam też korektę fałdu podpiersiowego. Wszyscy mówili że to już pikuś, że nie będzie bolało itd a mnie boli dużo bardziej niż po ekspanderze.
Czy któraś z was też tak miała? Przeciwbólowe pomagają na max godzinę sad smiley

dziubas (offline)

Post #2

13-05-2019 - 12:06:31

Gdańsk 

karinko! serce współczuje Ci bardzo , ale co poradzić, ból kiedyś minie! tak





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

karinka (offline)

Post #3

13-05-2019 - 19:37:40

 

Coś długo trwa sad smiley w sob miałam prawie 40 st gorączki Dziś już bez ale boli. A na dodatek przeciwbólowymi rozwaliłam sobie żołądek :/

Agaba190 (offline)

Post #4

01-06-2019 - 14:51:22

k/Warszawy 

Karinko , jak się czujesz?







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

karinka (offline)

Post #5

01-06-2019 - 21:41:03

 

Już dużo lepiej smiling smiley Teraz 19.08 sutek.
Trochę się papra rana po zaciągnięciach od szwów. Lekarz operujący olał, ale byłam u tego lekarza co usuwał pierś i walczymy.

Nie wiem tylko teraz jak z gorsetem. Mam 4tyg nosić, to potem normalny stanik? I nie wiem czy w nocy już będę mogła spać bez :/

dziubas (offline)

Post #6

01-06-2019 - 23:03:11

Gdańsk 

brawo Karinka!!! serce brawo widac juz światełku w tym tunelu!!! duży uśmiech





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

karinka (offline)

Post #7

02-06-2019 - 00:17:26

 

W końcu. Jeszcze sutek i symetryzacja i wsio smiling smiley

Agaba190 (offline)

Post #8

02-06-2019 - 07:22:15

k/Warszawy 

To cieszymy się razem z Tobą. brawo.
Co do szwów, to pewnie zszyli Cię szwami rozpuszczalnymi. One niestety tak mają. Mnie paprał się z miesiąc (końcówka szwu, który był na wierzchu i nie mógł się rozpuścić. Niestety musiał zropieć.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

karinka (offline)

Post #9

02-06-2019 - 12:31:55

 

Właśnie tam już nie było szwu. Zarosło i zrobiło się czerwone. Lekarz operujący stwierdził tylko że zrobiło się czerwone i nic więcej..

jagoda8 (offline)

Post #10

02-06-2019 - 22:38:05

 

Hej, widzę, że znalazłam tu swoją rówieśniczkę. Też jestem rocznik 88.

karinka (offline)

Post #11

24-08-2019 - 12:20:50

 

Jestem po rekonstrukcji brodawki winking smiley
W środę kontrola, omówię się jeszcze na korektę tej zdrowej piersi i koniec smiling smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 368
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022