postępowanie z piersią tuż po rekonstrukcji

Wysłane przez Halinka 

magenta (offline)

Post #1

12-07-2016 - 14:26:46

Warszawa 

Dziewczyny to dren tak dawal do wiwatu. Mialam w srodku ok 25cm rurki! zawinietej w literke Z. Gadalam z lekarzem, powiedzial mi, ze ok 48H po wyjeciu drenu moga dolegliwosci sie utrzymywac i tak tez ze mna bylo smiling smiley




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Kass (offline)

Post #2

13-07-2016 - 00:34:07

 

Magenta, ciesze sie, ze juz nie boli. buziak Cycuch sie podoba? smiling smiley





smilag (offline)

Post #3

01-12-2016 - 00:43:29

 

Potwierdzam boli jak cholera ale lykam prochy i do przodu. Upierdliwe są noce i to spanie na plecach (obie naraz) jak widać zamiast spać siedzę na forum
Z cycami nic nie robię (tydzień) bo nie mogę się patrzeć. Lekarze mi zmieniają opatrunek zabandażowana jestem po szyję i boję się sama to rozwiązywać i łażę z drenami. Przez trzy dni cztery teraz dwa po jednym na cyca



Zapraszam na bloga
wznowarakowa



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-12-2016 - 00:47:19 przez smilag.

Magia753 (offline)

Post #4

10-01-2017 - 16:40:18

Warszawa 

Kochane,
W maju miałam mastektomie podskórna piersi lewej z równoczesnym wszczepieniem ekspandera. Ponieważ zakończyłam leczenie (4AC + 12 PAX) i pozostała mi tylko Herceptyna początkiem kwietnia 2017 mój chirurg zaplanował zamianę ekspandera na pierś siliconową. Podpowiedzcie czego mogę sie spodziewać, na co przygotować etc. Jakie jest postępowanie po operacji? Czymś sie różni od tego co miałam po ekspanderze?

Dzięki uśmiech

hundzik1 (offline)

Post #5

10-01-2017 - 21:53:42

 

Na początku lutego mam wymianę jednego ekspandera na implant to dam znać czy było tak samo smiling smiley

Magia753 (offline)

Post #6

10-01-2017 - 22:33:40

Warszawa 

Będę czekać na "relacje" uśmiech
I trzymam kciuki by poszło gładko i z super skutkiem rotfl

marta78 (offline)

Post #7

11-01-2017 - 07:20:34

Olsztyn 

Myślę, że co do szczegółów, to należałoby zapytać swojego lekarza.
Ja musiałam kupić biustonosz pooperacyjny i chodzić w nim 24h/dobę przez 6 tygodni, nie podnosić tej ręki powyżej linii ramienia, no i trochę się pooszczędzać.
Ale mogłam w końcu "bezkarnie" spać na brzuchu!!! Powodzenia Dziewczyny



Halinka (offline)

Post #8

14-01-2017 - 19:45:39

 

Cytuj
Magia753
Kochane,
Czymś sie różni od tego co miałam po ekspanderze?

Wg mnie niczymuśmiech

Założyłam ten wątek tuż po wszczepieniu silikonu właśnie, więc pierwsze posty postępowania z implantem dotyczą.
Wtedy nie miałam ekspandera, tylko płat z pleców, ale kilka lat później trafił mi się też ekspander z wymianą na silikon i postępowanie było takie samo.

konwalia (offline)

Post #9

17-01-2017 - 22:45:26

 

Cytuj
marta78
Myślę, że co do szczegółów, to należałoby zapytać swojego lekarza.
Ja musiałam kupić biustonosz pooperacyjny i chodzić w nim 24h/dobę przez 6 tygodni, nie podnosić tej ręki powyżej linii ramienia, no i trochę się pooszczędzać.
Ale mogłam w końcu "bezkarnie" spać na brzuchu!!! Powodzenia Dziewczyny

Cześć,
zaintrygowało mnie to "spać na brzuchu" - mój lekarz mówił, że raczej trzeba się z tym pożegać... a uwielbiam spanie na brzuszku i trochę mnie to martwiło jak się odnajde w "nowej" pozycji... a tu jednak piszesz, że jest to możliwe... smiling smiley

marta78 (offline)

Post #10

18-01-2017 - 14:44:33

Olsztyn 

No może bezpośrednio po operacji nie spałam na brzuchu, ale po okresie dochodzenia do siebie, za przyzwoleniem lekarza, zaczęłam kłaść się/sypiać na brzuchu.
Czyli jak zwykle wśród lekarzy zdania są podzielone...



Halinka (offline)

Post #11

22-01-2017 - 23:37:28

 

Też sypiam na brzuchuuśmiech

Zaczęłam po jakichś czterech miesiącach chyba.

lonia72 (offline)

Post #12

12-02-2017 - 20:32:47

 

Witam dziewczyny serdecznie , jutro idę do szpitala , będę miała mastektomię z jednoczesnym włożeniem ekspandera.Boję się jak diabli chociaż wasze opinie trochę mnie uspokoiły (ale tylko trochę) . Trzymajcie kciuki , bardzo fajne te forum

jagodula (offline)

Post #13

12-02-2017 - 20:44:15

Sławkow 

jablkoKciuki masz jak w banku ok

lonia72 (offline)

Post #14

13-02-2017 - 21:19:35

 

Dziękuję,jutro o 8 rano idę na pierwszy ogień

marzusia (offline)

Post #15

13-02-2017 - 22:11:58

Cieszyn 

Powodzeniakwiatek



konwalia (offline)

Post #16

03-04-2017 - 21:58:34

 

Cześć,
dziewcyzny jestem 2 m-ce po jednoczasówce lewej piersi. I mam taki problem, że z jednej strony od pachy wszystko pięknie i w wyglądzie i w dotyku a od strony dekoltu w jednym miejscu zrobił się taki jakby dołek... i w dotyku jeszcze ta strona taka jakby zdrętwiała. Lekarz stwierdził, że może był mały krwiaczek i jak się wchłonął to powstało takie "wklęśnięcie"... i, że tak się czasem zdarza... Czy uważacie, że da się coś z tym jeszcze zrobić? Rozmasować? Noszę jeszcze gorset pooperacyjny, pas lekarz kazał odstawić po 3 tyg.jak implant za bardzo "schodził" w dół...
Czytałam, że faktycznie piersi z implantem czasem są jakby "pofalowane" ale, że w jednym miejscu taki "dołeczek" i to obok dekoltu. Jeszcze da się wyczuć takie zgrubienia. Czy jeszcze coś może się zmienić?

Jola1234 (offline)

Post #17

03-04-2017 - 22:09:51

 

Możesz masować całą pierś i to miejsce, też miałam dołek ale już zniknął a jestem dopiero 3 tygodnie po operacji, do 3 miesięcy może ta nowa pierś układać

blue76 (offline)

Post #18

04-06-2017 - 16:06:10

Czaplinek 

Dziewczyny, ja już za półtora tygodnia będę miała w Gryficach pierwszy etap rekonstrukcji ( wszczepienie expandera)....jestem wystraszona na maksa sad smiley tak czekałam na te moment a teraz boję się bardzo sad smiley Poczytałam troszkę i widzę że stanika takiego stabilizującego to chyba mieć nie muszę, raczej powinnam zaopatrzyć się w pas albo "procę" smiling smiley





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

beata31 (offline)

Post #19

04-06-2017 - 18:09:57

Koszalin 

A ja już za równy miesiąc jadę na pierwszy etap.Nie mogę się doczekać smiling smiley Blue damy rade smiling smiley



Uwierz, że potrafisz i juz jesteś w połowie drogidrink.gif



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-06-2017 - 18:11:12 przez beata31.

blue76 (offline)

Post #20

05-06-2017 - 17:08:03

Czaplinek 

beata31 super ! Ja sie cieszę i jestem wystraszona..musi być dobrze wnerwiony





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

beata31 (offline)

Post #21

12-06-2017 - 08:10:22

Koszalin 

Witam dziewczyny duży uśmiech Za trzy tygodnie mam pierwszy etap rekonstrukcji metoda Ld.Będąc 1.5 roku temu na konsultacji lekarz powiedział mi bynajmniej tak zrozumialam,ze nie będę miała narkozy tylko znieczulenie międzyżebrowe.Byłam wtedy zestresowana i szczerze mówiąc nie pamiętam dużo z tamtej rozmowy bezradny Jak było u Was mialyscie narkozie czy znieczulenie międzyzebrowe ? Wolalabym spac przy operacji i nic nie slyszec...Operacje bede miała w Gryficach.



Uwierz, że potrafisz i juz jesteś w połowie drogidrink.gif



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-06-2017 - 08:11:37 przez beata31.

Madzia123 (offline)

Post #22

27-07-2017 - 17:56:39

Olsztyn 

Cześć dziewczyny! Ja mam pytanie trochę inne. Jestem po jednoczasówce już 2,5 m-ca lewej piersi .ale moja pierś wogle nie jest miękka ,a wręcz twardawa. Czy jest to możliwe ,żebym miała stwardnienie kieszonki? Ćzy to jeszcze za wcześnie na takie przemyślenia?

Halinka (offline)

Post #23

01-08-2017 - 13:43:54

 

Pierś zrekonstruowana zawsze jest twardsza od naturalnej.

alusia (offline)

Post #24

12-09-2017 - 15:32:23

Radomsko 

Halo kobietki. Jestem po jednoczasowce z tym ze mam juz implant i dodatkowo uzyto ADMu. Mam pytanie. Zrobilo mi sie na brodawce cos w rodzaju strupka. W sumie brodawka cala jest pokryta strupkiem. Czy ktoras tak miala? Jestem 2 tyg po operacji

agataczarna (offline)

Post #25

12-09-2017 - 21:14:38

Warszawa Wesoła 

Alusia - to normalne, nie ma strachu uśmiech



alusia (offline)

Post #26

12-09-2017 - 21:15:40

Radomsko 

Agatko dziekuje za odpowiedz:*

G_a_b_i (offline)

Post #27

16-09-2017 - 21:08:37

Ssss 

witam,
dzis minela 9 doba po jednostronnej mastektomii z usunieciem wartownika oraz jednoczasową rekonstrukcją silikonowym implantem . Mam specjalny uciskowybiustonosz- gorset z dodatkowym pasem. Juz ustępują powoli bóle pleców, szczegolnie w ok łopatki -wstawanie nawet z wysokiego leżenia to koszmar-nadal mam również bole implantu przy mostku, jakby implant był za duży i mam wrazenie że chce przy wstawaniu "wyskoczyc" spod mięśnia.Bol potrafi obudzic w nocy ze snu. Bole pachy, ograniczenie bólowe ruchomosci konczyny górnej.
W tej chwili nadal stosuję APAP i Pyralgin na zmianę co 6 godzin.Jak długo Wy musiałyscie sie wspomagac lekami?????
Nie wyobrazam sobie obustronnego zabiegu--totalne uzaleznienie od rodziny!!!
Dzis w ramach rehabilitacji -upiekłam tort bezowy smiling smiley
G_a_b_i

Kasia9754 (offline)

Post #28

26-09-2017 - 14:27:31

 

Cześć,
ból mięśnia niestety utrzymuje się dosyć długo, ja przez miesiąc od operacji spałam w pozycji półsiedzącej lub na prawym boku (implant mam w lewej piersi) i bardzo uważałam na rękę, później mogłam już spać na plecach, środki przeciwbólowe brałam tylko jak mnie ból budził w nocy. Juto mijają dokładnie 2 miesiące od mojej operacji i od ok. tygodnia mogę normalnie funkcjonować, ręka już nie boli, noszę normalny biustonosz tylko bez fiszbin. Odczuwam jeszcze lekki dyskomfort ale nie jest to bóloczko

doubleD (offline)

Post #29

26-09-2017 - 15:00:45

London 

mialam obustronna mastektomie z jednoczasowa rekonstrukcja implantami I z bolem a juz szczegolnie plecow nie mialam wielkiego problemu. ruchy byly ograniczone glownie bolem miesni piersiowych po cieciach. jak najbardziej cwiczenia nie byly bezbolesne I z czterema drenami nie bylam super mobilna ale bez przesady plus pooperacyjne zmeczenie przez pierwszych kilka dni. codeine odstawilam chyba po tygodniu moze 10 dniach po operacji I potem jechalam tylko na ibuprofenie I paracetamolu. normalnie wychodzilam z domu zeby sie troche poruszac ale nie ukrywam wyjecie wszystkich drenow to byla dopiero prawdziwa wolnosc grinning smiley

Anika64 (offline)

Post #30

26-09-2017 - 16:12:14

Warszawa Wesoła 

Jak dobrze, że poruszyłyście wątek bólu po wszczepieniu implantu. Miałam wrażenie, ze po ekspanderze szybciej doszłam do siebie, ale może to czas zatarł złe wspomnienia. Jutro mijają 3 tygodnie od zamiany na implant i boli dalej. Nie biorę od kilku dni przeciwbólowych w dzień , bo mnie zamulały. Ale nic prawie nie robię w domu, bo ból mi przeszkadza nawet gdy chodzę. Na noc łykam dwa Apapy, bo ciężko spać.
Kontrolę mam dopiero za tydzień, bo tę w ubiegłym tygodniu opuściłam z powodu przeziębienia. I dlatego się zastanawiałam , czy wszystko ok.

Kasia 9754 pocieszyłaś mnie, że to normalne i trzeba czekaćsmiling smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 564
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022