Drugie starcie - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

Tomasz. (offline)

Post #1

02-10-2018 - 19:39:41

Pruszków 

Standardowe badanie musi być badaniem dostępnym. A po pierwsze-brak armat. Szukając tomografu dla siebie znalazłem niepubliczny ZOZ. Na NFZ (czytaj bezpłatnie dla pacjenta) badanie na tomografie 16 polowym. Ten sam ZOZ na tomograf płatny- ma 128 rzędów. Ja mogłem czekać 4 miesiace (mogłem!), ale miałem na 320 rzędowym w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej. To jedyny taki aparat w Warszawie i okolicach.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

edytaxxx1 (offline)

Post #2

02-10-2018 - 20:56:50

 

To chyba też zależy jak duże zmiany bo przy moich profesor Wysocki zalecił znaleźć dobre usg bo jak stwierdził to wystarczy a tomograf z kontrastem uszkadza nerki.

Tomasz. (offline)

Post #3

02-10-2018 - 21:47:12

Pruszków 

Cytuj
edytaxxx1
To chyba też zależy jak duże zmiany bo przy moich profesor Wysocki zalecił znaleźć dobre usg bo jak stwierdził to wystarczy a tomograf z kontrastem uszkadza nerki.
Za daleko posunięte twierdzenie. Nawet w chorobach nerek wykonuje się tomografię- z tym, że podaje się mniejsze dawki kontrastu jodowego. Tomografia jest badaniem świetnym, gdy w grę wchodzi rozstrzygniecie pewnych danych z USG - a to rozstrzygnięcie pozwala lekarzowi na właściwsze ustawienie (modyfikację) leczenia. I odwrotnie- nie ma tomografia takiej przewagi, gdy wątpliwości rozstrzygających o dotychczasowym sposobie leczenia nie ma- inne badania nie sugerują potrzeby czy tym bardziej konieczności jego zmiany.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

edytaxxx1 (offline)

Post #4

02-10-2018 - 22:27:28

 

Tak tak chodzi mi o to że jak zmiany są duże i wystarczy monitorować przez usg to nie potrzeba wystawiać nerek na obciążenie przez tomograf z kontrastem. U mnie nie było potrzeby robić tomografii pomimo że niektórzy lekarze zalecają. Wystarczy usg ale jeśli trzeba by było rozstrzygać to zapewne robiłabym tomografię, rezonans albo PET

sue (offline)

Post #5

03-10-2018 - 14:06:56

Dania 

To badanie tomografem 3 fazowym jest mi potrzebne bo ewentualnie gdyby byla mozliwosc onkolog rozwaza usuniecie chirurgiczne zmian a usg to za malo. PET i rezonans tez mam....



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-10-2018 - 14:12:30 przez sue.

Tomasz. (offline)

Post #6

03-10-2018 - 16:23:14

Pruszków 

Jeśli jest przerzut odległy pewny to sens sanacji zmian jest wtedy, gdy jest długotrwała stabilizacja zmiany (co najmniej rok), przy braku innych ognisk. W innych przypadkach usuwanie zmian przerzutowych moze skutkować wręcz progresją choroby. Podstawą leczenia jest leczenie systemowe (ogólnoustrojowe- w tym może być tzw. hormonoterapia w wybranych przypadkach - ona też działa niezależnie od lokalizacji zmian). W razie zmian izolowanych do kośćca- wystarczą bisfosfoniany.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

doubleD (offline)

Post #7

03-10-2018 - 16:24:36

London 

tomografia jest badaniem podstawowym jesli chodzi o meta. zadne usg nie daje jest w stanie miarodajnie ocenic czy zmiana to meta do tego potrzebny jest kontrast. rezonans jest bardziej dokladny ale jest to badanie 'kierowane' na dany narzad miekki, wtedy ma najwieksza wydajnosc informacyjna. u mnie nie ma kompletnie praktyki robienia usg czegokolwiek innego niz piersi, zmiany skorne/ miesniowe, echem serca co akurat jest specjalistycznym badaniem, wewnetrznym usg jajnikow albo usg wewnetrzne przy pomocy sady np w przypadku trzustki. usg narzadow wewnetrznych jest owszsem tanie ale nie daje informacji ktore sa potrzebne.

bursztyn (offline)

Post #8

19-10-2018 - 19:46:25

 

Witajcie,
chcę się podzielić dobrą wiadomością -leczenie terapią metronomiczną zadziałało. Za mną prawie trzy miesiące leczenia tj. 8 cykli i dzisiaj miałam pierwsze badanie sprawdzające, jaka jest odpowiedź na to leczenie ( Usg) .
Wyraźna regresja ! zmian w wątrobie. Marker Ca 15-3 też spadł z 57,6 na 33,8 U/ml.
To daje motywację do dalszego leczenia , oby tylko mój szpik wytrzymał.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-10-2018 - 19:48:23 przez bursztyn.

Gosia1982 (offline)

Post #9

19-10-2018 - 20:01:03

Świdnica 

Elu bardzo się cieszę. Oby tak dalej. Mam nadzieję, że Twój szpik da radę. Pozdrawiam serdecznie.

Tomasz. (offline)

Post #10

19-10-2018 - 20:26:17

Pruszków 

Ela, wiedziałem, że leczenie pomoże- prof. Wysocki wie, co robi.
Co do szpiku- winowajcą jest karboplatyna. Ponieważ to lek fazowo niespecyficzny- bez niego obejść się raczej nie może. Pozostaje albo wydłużenie cyklu, albo zmniejszenie dawki, albo terapia czynnikiem wzrostu granulocytów. W razie problemów z układem czerwonokrwinkowym - zbadaj krew na retikulocyty i zasoby elementów krwiotworzenia (żelazo, TIBC, B12, kwas foliowy). Trzymam kciuki za kontynuację leczenia i dalsze dobre wieści.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

edytaxxx1 (offline)

Post #11

19-10-2018 - 23:09:37

 

Cytuj
bursztyn
Witajcie,
chcę się podzielić dobrą wiadomością -leczenie terapią metronomiczną zadziałało. Za mną prawie trzy miesiące leczenia tj. 8 cykli i dzisiaj miałam pierwsze badanie sprawdzające, jaka jest odpowiedź na to leczenie ( Usg) .
Wyraźna regresja ! zmian w wątrobie. Marker Ca 15-3 też spadł z 57,6 na 33,8 U/ml.
To daje motywację do dalszego leczenia , oby tylko mój szpik wytrzymał.

Elu, przeogromnie się cieszę ????

KasiaK78 (offline)

Post #12

20-10-2018 - 13:26:01

Gorlice 

Cytuj
bursztyn
Witajcie,
chcę się podzielić dobrą wiadomością -leczenie terapią metronomiczną zadziałało. Za mną prawie trzy miesiące leczenia tj. 8 cykli i dzisiaj miałam pierwsze badanie sprawdzające, jaka jest odpowiedź na to leczenie ( Usg) .
Wyraźna regresja ! zmian w wątrobie. Marker Ca 15-3 też spadł z 57,6 na 33,8 U/ml.
To daje motywację do dalszego leczenia , oby tylko mój szpik wytrzymał.
Brawo smiling smiley brawo




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna + tamoxifen + reseligo

Al_la (offline)

Post #13

20-10-2018 - 16:41:42

k/Warszawy 

Cudne wiadomości. Oby tak dalej! serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

edytaxxx1 (offline)

Post #14

07-11-2018 - 22:12:00

 

Hej wszystkim, jestem po 6-ciu miesiącach leczenia u prof. Wysockiego. Zrobiłam w tym tygodniu usg i jestem po kolejnej wizycie w Krakowie. Po 6 miesiącach wyniki jak poniżej:
- próby wątrobowe, GGTP, bilirubina, kreatynina —> w normie (próby były ponad 120)
- markery nowotworowe w normie (!!!) —> 6 miesięcy temu poziom prawie 600 (tak 600 nie 60smiling smiley)
- morfologia —> krwinki czerwone trochę obniżone ale nie ma co siać paniki, białe ok
- guz największy zmniejszył się z 77x50x70 na obecnie 28x24x23 mm
- liczne, niepoliczalne guzy w płacie lewym —> całkowity zanik
- węzeł chłonny zmniejszenie z 21x14 na 10x4,5mm
- zespół ręka -stopa brak —> oczywiście skóra nie jest gładka jak u niemowlaka ale nawilżam regularnie i jest ok

Jak widać idzie ku dobremu. Moje wyniki to zasługa walki mojego organizmu ale w dużej mierze również pomysłu mojego lekarza, który nie boi się ryzykować, wiary jego i mojej że się uda, pozytywnego nastawienia i odrobiny szczęścia. Tego i Wam życzę w Waszej walce. Trzymam kciuki za siebie i za Was!

Jednocześnie chciałam serdecznie podziękować Tomaszowi, który jak wielokrotnie podkreśla nie jest lekarzem jednakże wszystkie rozmowy jakie prowadzę z nim poza tym forum potwierdzały późniejsze wnioski profesora. Dziękuje Tomasz za rady, wskazówki, kierunek do rozmów jaki często dzięki Tobie poruszam z profesorem czy też z innymi lekarzami w moim otoczeniu. Zwracasz mi często uwagę na roznego rodzaju aspekty, które mają istotne znaczenie w mojej sytuacji zdrowotnej i jednocześnie pozwalają mi zrozumieć pewne mechanizmy postępowania lekarzy w zakresie mojego leczenia.

Tomasz. (offline)

Post #15

07-11-2018 - 23:12:34

Pruszków 

Miło mi.
Ja bym do tego opisu dodał włosy- rosnące pomimo 3 cytostatyków i dwóch antyhormonów.
Pisałem godzinę-dwie w innym wątku o tym, jak kiedyś, przed laty sugerowałem innym chorym przewlekle leczenie choćby dwuskładnikowe. Jednak nigdy bym nie przypuszczał, że 5 leków (w tym Endoxan sumarycznie w dawkach nawet większych niż składnik aktywny- cyklofosfamid jest w schemacie AC) nie spowoduje utraty włosów. Organizm ludzki jest nieodgadniony. Stąd tak potrzebna próba podjęcia starań, walki o poprawę stanu zdrowia. Naprawdę nigdy nie wiadomo, na jakie leczenie zareaguje a na jakie nie- a już tym bardziej z wytłumaczeniem powodów- dlaczego? Też trzeba mieć szczęście- jak żołnierz w walce na froncie. Prawda. Widać jednak wyraźnie, że naukowcy nie śpią. Tu- wcale nie tak nowe leki (cyklofosfamid to lek b.stary!) ale w przemyślany sposób dobrane- dają tak spektakularne efekty. Trzymam Edyta kciuki, aby uklad czerwonokrwinkowy za bardzo nie siadał. Myślę, że jeszcze trochę spadnie- ale nie niżej niż gdzieś 2,8 T/l. Szczęśliwie jest nabarwliwość- a to pozwala lepiej wykorzystać zasoby tlenu z płuc na procesy oddychania.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

bursztyn (offline)

Post #16

08-11-2018 - 01:04:32

 

Edytko,
Tomaszu,

dziękuje Wam za te piękne wpisy - za te piękne słowa, myśli i bardzo dobre wiadomości od Edyty. To bardzo wzmacnia i dodaje sił.
Każdy kto staje do tej walki jest mocny jak heros.
Jest to morderczy wyścig i codzienne mocowanie się z samym sobą.Upadanie i wstawanie ,zaklinanie rzeczywistości.Czasami jednak lęk zamyka i obezwładnia .

Wydawało mi się ,że już tylko nowy lek - palbociclib może mi pomóc .Robiłam wszystko ,żeby go zdobyć ale bez szans. Profesor Wysocki powiedział mi, że dostępne leki i wcale nie takie nowe - cyklofosfamid ,kapecytabina,karboplatyna mogą mi bardziej pomóc niż palbociclib . Odpowiednie połączenie może zatrzymać chorobę i właśnie tego się spodziewamy. I to stało się takim moim psychicznym napędem , wiarą, że to może jeszcze nie koniec / bo jednak cztery i pół roku od zdiagnozowania przerzutów do wątroby/.
U mnie po trzech miesiącach leczenia może nie ma aż tak spektakularnego efektu ale moja radość jest tak ogromna bo badania usg oraz mr potwierdziły, że nie ma progresji , nowe ogniska nie powstały a część zmian wyraźnie zmniejszyła objętość.
Dawka cyklofosfamidu taka sama jak u Edytki i włosy na głowie są. Układ czerwonokrwinkowy już teraz też trochę siadł /ku mojemu zaskoczeniu / ale 10 cykl za mną. Jest dobrze.Leczenie trwa.

Ela- bursztyn
Lubię ten kamień jest w nim siła i moc. Budzi ufność we własne siły.

Gosia1982 (offline)

Post #17

08-11-2018 - 01:04:51

Świdnica 

Edyta to fantastyczne wiadomości. Oby tak dalej. Kibicuję bardzo mocno. Pozdrawiam. Gosia

Gosia1982 (offline)

Post #18

08-11-2018 - 01:09:17

Świdnica 

Elu Tobie też z całego serca. Czekałam na jakieś wieści od Was dziewczyny i się doczekalam. Mam nadzieję, że w krótkim czasie też będę się mogła podzielić dobrymi wiesciami o mamie. Mam nadzieję, że schemat NF podziała. Pozdrawiam

mgiełka (offline)

Post #19

08-11-2018 - 01:47:13

Radom 

Bursztyn, Edyta - cieszę się z Wami i niech idzie dalej w dobrą stronę serce






Z amazonki.net od 2006 roku.

renatar (offline)

Post #20

08-11-2018 - 07:52:47

sieradz 

Bardzo się cieszę ze skutecznego leczenia.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

RENIA 62 (offline)

Post #21

08-11-2018 - 11:07:53

Radomsko 

Takie wieści to zawsze powód do radości i duża dawka optymizmu radocha



miał być suwaczek , ale nie ma smiling smiley bo nie umiem choć wg instrukcji próbowałam nie raz ,trochę siara sad smiley T2N0MX NST G3 with medullary features; ER (-), PR (-) HER 2 (-) , Ki67 80%

Al_la (offline)

Post #22

09-11-2018 - 10:42:16

k/Warszawy 

Dziewczynki, bardzo się cieszę z Waszych dobrych wiadomości. Oby tak dalej! serce serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

fianiebieska (offline)

Post #23

09-11-2018 - 13:27:13

Warszawa 

Super wieści radochahura



fianiebieska opowiada

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 511
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018