Drugie starcie - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

Tomasz. (offline)

Post #1

29-11-2018 - 19:09:52

Pruszków 

Ode mnie nie odbiera telefonu. Nic nie wiem.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

doubleD (offline)

Post #2

30-11-2018 - 15:50:43

London 

czesc, ciesze sie ze sa dziewczyny gdzie terapia dziala!

u mnie ribocyclib przyniosl marny efekt albo prawie zaden wiec najprawdopodobniej zmiana na xelode razem z avastinem. PET nie daje konkluzji bo jako ze jestem chodzacym medycznym tekstbookiem mam wiecej niz jednego raka.

moj syndrom cushinga okazal sie rakiem nadnercza i guzy w watrobie (nowe) to najprawdopodoniej nie rak piersi a nadnercza, biopsja da wyniki i zobaczymy. jesli da sie to usunac i potem kontrolowac mitonanem to swietnie ale w tym momencie mam srednia nadzieje na jakiekolwiek dobre wiesci.

ogolnie zmiany ktore sa atrybutowane rakowi piersi sa w miare stabilne ale nie jest to jednoznaczne. ktos wyzej pisal o opcjach immunoterapi w pl, marzusia? daj prosze znac, gdzies wspominalas nazwisko lekarza chyba?

na razie narty zabokoowane na marzec wiec wyglada na to ze do tego czasu musze dociagnac w miare sensownej formie ;-)

edytaxxx1 (offline)

Post #3

03-12-2018 - 18:41:17

 

Witajcie, przede mną 10 cykl leczenia metronomicznego.

Aktualne wyniki badań - GGTP, Bilirubina, AST, ALT, kreatynina, markery Ca15-3 w normie. Z morfologii „jedyne” wyniki poza normą to:
- krwinki czerwone - aktualnie 3,15 (miesiąc temu 3,07)
- MCV powyżej normy ( trochę mi skacze ten wynik ale poziom witaminy B i kwasu foliowego ok)

Hemoglobina w normie, nawet o dziwo poszła w górę trochę. Ostatnio było 12 teraz 12,5

Skóra sucha ale nie ma zespołu ręka-stopa. Mogłabym lepiej sypiać ???? Poza tym samopoczucie super. Oby leczenie działało jak najdłużej. W styczniu będzie rok odkąd ponownie zachorowałam. Jak sobie przypomnę, że w okolicy marca/kwietnia marker Ca15-3 był nawet na poziomie 800 a teraz 21,7 i wątroba była jak sitko a teraz na przykład lewy płat czysty, próby w normie to trzymam kciuki oby to leczenie trwało i trwało.

Pozdrawiam!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-12-2018 - 18:42:11 przez edytaxxx1.

Tomasz. (offline)

Post #4

03-12-2018 - 18:45:15

Pruszków 

My też trzymamy kciuki. No i pomyliłem się, prognozowałem, że czerwone ciałka trochę spadną. A tu nawet trochę wzrosły. Oby tak dalej Edytko. I u Ciebie i innych.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

edytaxxx1 (offline)

Post #5

03-12-2018 - 19:00:04

 

Zapomniałam jeszcze wspomnieć, że są bardzo fajne krótkie filmiki z profesorem Wysockim gdzie wyjaśnia między innymi na czym polega leczenie metronomiczne, jakie są najnowsze sposoby walki z rakiem piersi jak również porusza bardzo ważny temat relacji pacjent-lekarz. Kto jeszcze nie widział - zachęcamsmiling smiley poniżej linki

[youtu.be]

[youtu.be]

[youtu.be]

[youtu.be]

dziubas (offline)

Post #6

03-12-2018 - 22:07:18

Gdańsk 

SUPER!!! brawo Dzięki!!! ok

berni (offline)

Post #7

05-12-2018 - 14:46:35

Gryfino 

Wspaniałe wiadomości Edytko. Pozdrawiam serdecznie.



Tomasz. (offline)

Post #8

05-12-2018 - 16:30:54

Pruszków 

Berni, a jak Ty się czujesz po 2 operacjach?? Poza chirurgią masz jeszcze jakieś leczenie?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

berni (offline)

Post #9

05-12-2018 - 17:00:55

Gryfino 

Po 2 operacji czuję się lepiej niż po pierwszej , ponieważ problem mam tylko z oczami A neurologiczne jest dobrze. Moje leczenie to co tydzień Nawelbina i nic więcej.Mam też już histopat w którym nie było komórek nowotworowych. Moja dr bada jeszcze raz moje bloczki na Hery i zdecyduję na koniec grudnia na zmieniamy leczenie.A tak ogólnie to odstawiam dexametazon i ciężko to znoszę tzn. cisnienie mi skacze , mam wysoki puls i bóle stawów...itd



dziubas (offline)

Post #10

05-12-2018 - 17:10:15

Gdańsk 

Berni! serceponieważ moja siostra od diagnozyczyli od drugiej połowy marca zażywa deksametazon obecnie 5mg/dobę podane w 3 dawkach, a od pocątku jeczcze przed diagnozą glajaka wielopostaciowego nie miała i nada nie ma bólów głowy, ciagle myslę, czy jest sens profilatycznie stosowac ten steryd, zedy sie nie powiekszył obrzek mózgu? pytanie kieruje do Ciebie bo troche jestes w temacie i do Tomka choć wiem , ze Wasza odpowiedź niewiele zmieni...smutny moja siostra powoli wchodzi w stan wegetatywny i po prostu powoli odchodzi do Pana...płaczeprosi
wiem , ze to pytanie raczej do neurochirurga lub samego prof Ząbka, którego wypowiedx słuchałam z zapartym tchem dokładnie godzine temu w TVTRWAM w cotygodniowym cyklu "Na zdrowie". po radiochemioterapi mówiłam szwagrowi, zeby dzwonic do GammaKnife lub CyberKnife, ja dzwoniłam tylko do Bronowic bezradny wszystko w rekach Pana Boga!tak



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-12-2018 - 17:24:19 przez dziubas.

Tomasz. (offline)

Post #11

05-12-2018 - 19:03:30

Pruszków 

Po kortykosterydach ćiśnienie rośnie. Po odstawieniu- spada. Navelbine we wlewach do portu czy w tabletkach?? A co do raka- leczenie raka przez wiele sesji (rak przewlekły) powoduje, że komórki często tracą swoje pierwotne cechy - a rzadziej- ale to się zdarza- nabywają cech nowych. Dlatego warto raka przewlekłego, leczonego wieloma schematami badać histopatologicznie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

berni (offline)

Post #12

05-12-2018 - 19:13:20

Gryfino 

Nawelbina w tabletkach. Dawka 110. Co do sterydow to neurochirurg kazał odstawić bo wycięto 2 guzy z dużym marginesem i nie ma potrzeby brać dexametazonu .Utrzymano mi leki przeciwdrgawkowe. Stosuję się do zaleceń lekarzy i teraz czekam na wyniki z receptorów.



KasiaK78 (offline)

Post #13

05-12-2018 - 22:14:15

Gorlice 

Berni bardzo się cieszę że u ciebie dobrze. Oby tak dalej smiling smiley




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

dziubas (offline)

Post #14

05-12-2018 - 23:07:37

Gdańsk 

berni !a przeciwdrgawkowo to co? haloperidol, czy depakine?

berni (offline)

Post #15

06-12-2018 - 06:03:14

Gryfino 

Nazywają się Levetiracetam i są to leki na padaczkę . Ja na nią nie choruje , ale zanim się okazało że mam guzy w mozgu to straciłam przytomność. I od tego momentu ma je włączone jako leki stałe.



Tomasz. (offline)

Post #16

06-12-2018 - 15:59:29

Pruszków 

Cytuj
dziubas
berni !a przeciwdrgawkowo to co? haloperidol, czy depakine?
e
Halopridol ma wrecz działanie drgawkotwórcze.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

biankaub (offline)

Post #17

19-01-2019 - 20:26:54

Gdzieś w świecie 

W lutym 2017 zdiagnozowano u mnie raka piersi prawej, zrazikowy ER + 8/8 PR+ 8/8 HER2 ujemny. Guz duży 2cm. Przeszłam chemię 3×FEC i 3×Docetaxel w celu zmniejszenia guza ( nie zadziałała, guz większy po operacji niż przy diagnozie ), mastektomia z jednoczesną rekonstrukcją i radioterapia na pachę, węzły podobojczkowe i zrekonstruowaną pierś. Tamoxifen od września 2017.
Stopień zaawansowania T2N2M0. Węzły zajęte 9/11. Październik zakończenie leczenia. Leczą się w Anglii. Od września 2018 zaczęłam czuć się gorzej, lekarz twierdził, że silna depresja. Zaczęłam brać antydepresant VENLAFAXINE 75mg raz dziennie. Ze względu, że tutaj kontrola po leczeniu to tragedia i mojego niepokoju na początku stycznia poleciałam do Polski na badania. Zrobiłam badanie krwi ( z markerem Ca 15.3 włącznie), usg piersi i tomograf komputerowy.
W drugiej piersi zmiana 4mm podejrzenie przerzutu i w wątrobie liczne zmiany, najwieksze 3.5 cm, węzły nie podejrzane, reszta ok.
Nie znam stanu kości na dzień dzisiejszy, czekam na scyntografie.
Moje wyniki
Leukocyty 6,4 (trochę niskie)
MCV 96,1
Płytki krwi 138 tys
MPV 12,6
Zelazo 153
ALT 72
AST 66
Fosfataza zasadowa izoenzym kostny31; fosfataza zasadowa 57,8; frakcja kostna jako % akt fosfatazy zasadowej całkowitej 46,37%; CA 15.3 - 99,9
Jestem pod wrażeniem leczenia przez prof. Wysockiego. Brawo dziewczyny, trzymam kciuki! Nie wiecie co z Agnieszka30?
Także wybieram się do Profesora, ale dopiero po wdrożonym leczeniu.
Czy moje wyniki są bardzo złe? Czuję się dobrze, pracuję.



biankaub (offline)

Post #18

19-01-2019 - 20:39:32

Gdzieś w świecie 

edytaxxx1, bursztyn co u Was dziewczyny? Czekamy na wieści? Mam nadzieję, że samopoczucie dopisuje.



edytaxxx1 (offline)

Post #19

23-01-2019 - 00:34:48

 

Cytuj
biankaub
edytaxxx1, bursztyn co u Was dziewczyny? Czekamy na wieści? Mam nadzieję, że samopoczucie dopisuje.

U mnie stabilnie, wyniki super. Marker 17 (dla przypomnienia w maju 2018 prawie 600). Hemoglobina rośnie - ostatnio 13. Poza tym norma. Dokucza mi brak snu i zatrzymanie wody (hormony). Energia jest. W zasadzie ostatnio tyle, że prawie codziennie siłownia albo lodowisko żeby się ruszać.
Początkiem lutego mam kolejne usg. Napiszę więcej po całościowych badaniach bo wtedy będę miała dużo informacji.

biankaub (offline)

Post #20

23-01-2019 - 01:54:06

Gdzieś w świecie 

Edytaxxx1 super wieści, aż miło się czyta.
Pozdrawiam, też Wrocławiankaserce



blankaIn (offline)

Post #21

23-01-2019 - 09:21:51

Warszawa 

Tak trzymać Edytko! Ruch jest super, ja staram sie codziennie wyszaleć po lesie z moim huskym, tzn ja wracam jak ścierka a on jak by nigdzie nie był...przewraca_oczy



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

KasiaK78 (offline)

Post #22

23-01-2019 - 17:10:43

Gorlice 

Edyta super wieści smiling smiley skąd wy dziewczyny macie energię na bieganie/pływanie/spacery/jakikolwiek ruch? Podajcie receptę, chętnie skorzystam, ja przychodzę po pracy i jedyne co mi się chce to leżeć plackiem. Zero energii, motywacji, czegokolwiek sad smiley




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

blankaIn (offline)

Post #23

23-01-2019 - 18:24:52

Warszawa 

No ja teraz do pracy nie chodzę bo jestem na L4, to mam więcej czasu. Ale energii też nie mam, jestem cały czas czymś zmęczona, zamulona. Zmuszam sie do wyjścia no bo piespies no to lece do lasu a nie spaceruję po okolicy, potrzebuję śmietanę to lecę na odległy bazar - chociaż mogłabym wyskoczyć do sklepu za rogiem, itd. Jak już sie wyjdzie to szczerze, nie bardzo chce mi sie wracaćsmiling smiley



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

bursztyn (offline)

Post #24

23-01-2019 - 23:00:50

 

U mnie też nie najgorzej. Leczenie trwa- 14 cykl za mną.Jedyna uciążliwość to neutropenia i ciągła walka z nią. Podanie czynnika wzrostu pomaga na krótko
i netrofile ,płytki znów słabe , trochę działamy na granicy ryzyka . Ogólnie kondycja dobra , samopoczucie też i energii nie brakuje.
Tak bym chciała wrócić do swoich dawnych przyzwyczajeń tj. nordic walking , siłownia zewnętrzna ( a warunki u mnie na Mazurach wyśmienite ) ale obecnie
boję się i ograniczyłam te przyjemności do spacerów ( do 5 km ) i lekkich ćwiczeń w domu . Tak myślę , że obecnie większy wysiłek może niekorzystnie
wpływać na odbudowę szpiku , a może się mylę ?
Sen byle jaki ale do tego już się przyzwyczaiłam. Kolejne badania jeszcze przede mną.Pozdrawiam

edytaxxx1 (offline)

Post #25

07-02-2019 - 18:52:08

 

Hej, jestem po kolejnym usg brzucha (standard co 3 miesiące, ostatnie w listopadzie). Po 9 miesiącach leczenia kiedy to wątroba była totalnie obsiana tak że nie doliczyli się ognisk tylko wpisali niepoliczalna ilość + największy guz 8cm obecnie nie ma żadnych ognisk przerzutowych. Są jakieś zwłóknienia, obszary degeneracyjne, zmiany miąższowe tam gdzie były guzy ale ogniskowa czysto. Marker 17,2 (9 miesięcy temu prawie 600), ALT, AST, GGTP w normie. Hemoglobina norma, krwinki białe norma, czerwone 3,25 więc też super.
Kontynuacja leczenia smiling smiley

Tomasz. (offline)

Post #26

07-02-2019 - 19:07:27

Pruszków 

Przy takich wynikach to nic dziwnego, że kontynuacja leczenia.
Terapia "nuklearna" (5 leków! p.nowotworowych) działa. No i krew- bez zmian. Brawo.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

KasiaK78 (offline)

Post #27

07-02-2019 - 19:24:36

Gorlice 

Edyta świetne wieści, bardzo się cieszę smiling smiley




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

renatar (offline)

Post #28

07-02-2019 - 19:37:43

sieradz 

Edyto wspaniale że tak skutecznie chemia działa.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #29

07-02-2019 - 20:43:38

Pruszków 

Cytuj
renatar
Edyto wspaniale że tak skutecznie chemia działa.
Chemia plus dwa antyhormony.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

biankaub (offline)

Post #30

26-02-2019 - 20:10:08

Gdzieś w świecie 

Mam takie przemyślenia.
Jakie byłyby wyniki przy zastosowaniu terapii metronomicznej w leczeniu pierwszego rzutu w neoadjuwentowej chemii, przy raku silnie hormonozaleznym, gdzie chemia standardowa słabo działa lub wcale (jak u mnie).



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 128
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018