Drugie starcie - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

Janina.S (offline)

Post #1

10-10-2020 - 13:12:44

widły Soły i Wisły 

U mnie dzieje się oj dzieje - ciagłe zmiany bo :...
po drugim wlewie Avastinu ciśnienie zaszalało i było 200 a nawet 220/100 i byłam na SORze i ;
i konsultacje z p.dr od chemii i wstrzymano Avastin bo i anemia tez była .
w międzyczasie dostałam refund. na Olaparib /Lynparza/ i zdecydowano że :
od dzisiaj własnie biorę ten olaparyb i czekam .....oby jak najmniej skutków ubocznych.
czy są tu osoby które brały ten olaparyb?
będę wdzięczna za każde słowo na ten temat .



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Kama78 (offline)

Post #2

10-10-2020 - 17:02:23

Gdynia 

Janinko, tutaj mamy niewiele jajnikowych pań... Ale słyszałam, ze Olaparib to bardzo dobry lek. Ma go tez dostać moja mama, ale chyba dopiero po operacji.
Moja mama leczy się we Francji. Ma zdiagnozowane 3 raki- nerki, piersi i jajnika już niestety w IV stadium, bo z niewielkim, ale jednak przerzutem na płuco.
Na razie jest po 3 chemiach- taksany z jaimis platynami i własnie miała tk- czeka na opis i wizytę u onkologa. Bedzie podjeta decyzja co dalej- czy operacja czy jeszcze 3 wlewy. Avastinu raczej mamie nie podadzą, chyba ze wzgledu a to, ze około 3 lat temu miała zapchane tetnice szyjne, więc ma miażdzycę...
Ale ten Olaparib ma potem dostać... Więc bardzo jestem ciekawa, jak u Ciebie będzie z tym lekiem. Dobrze, ze dostałas refundację, bo u nas jak zwykle są cyrki z tymi lekami... zawsze mamy wszystko z opóźnieniem.
Trzymam za Ciebie mocno kciuki serce



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia

Janina.S (offline)

Post #3

11-10-2020 - 11:39:33

widły Soły i Wisły 

Kamo dziękuję za kciuki buziak
ja też wczesniej czyli po operacji miałam Taksol, Karboplatynę i Avastin.
Było 6 takich podań i TK wykazał dużą regresję więc jest dalsze leczenie
czyli ten olaparib.
Teraz tylko z nadzieją i wiarą do przodu.
Oby u Twojej mamy same dobre zmiany zaszły .



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

inka123 (offline)

Post #4

21-10-2020 - 23:04:57

 

Witam czy któraś z pań miała mutacje genu PI3K i czym była leczona.

Anetta75 (offline)

Post #5

06-11-2020 - 15:10:13

Kraków 

Witam wszystkich serdecznie,

przywędrowałam tu z wątku Ibrance, który niestety nie zadziałał. Obecnie jestem po mastektomii obustronnej (ER 38%, PR poniżej 2%, HER2 ujemne, receptory androgenne 10%, KI67 39). Przerzuty w wątrobie.
Włączono mi chemię metronomiczną:
Kapecytabina (3x500mg), Winorelbina 3 x w tyg po 40mg, Endoxan 1 x 50mg, plus blokada hormonalna Zoladex i Fulvestrant.
Przeczytałam częściowo wątek, ale mam pytanie> jakich skutków ubocznych mogę się spodziewać i jak im przeciwdziałać?
Czy przy takich dawkach występuje zespół ręka-stopa? Kapecytabinę mam zażywać w odstępach co 8 godz, czyli jedna dawka wypada w nocy, jak sobie z tym radzicie? Ja i tak nie sypiam za dobrze jak przyjdzie mi spędzić pół nocy na nudnościach po zażyciu leku ... oj oj Poradzono mi, żeby zażywać Kapecytabinę po zjedzeniu czegoś. Będę wdzięczna za rady.

Pozdrawiam

Anetta

Tomasz. (offline)

Post #6

06-11-2020 - 15:39:18

Pruszków 

Takim schematem (identycznym!) była leczona inna Forumowiczka. To dawkowanie i schemat leczenia prof. Piotra Wysockiego z Krakowa.
Kapecytabinę najlepiej brać po posiłku 3x dziennie. To mała (o ile nie b.mała) dawka. Nie powoduje żadnych nudności a tym bardziej wymiotów. To prolek który jest z tych trzech leków jedynym lekiem nie działającym w ogóle na żołądek. Zespół ręka-stopa może wystąpić, jakieś objawy tego zespołu mogą byc zauważalne- jednak nie muszą ograniczać aktywności codziennej. Bardziej drażniąco może działać Navelbine- ale też to są objawy mało zaznaczone. Faslodex+Reseligo to farmakologicznie silna blokada przeciwestrogenowa. Więc objawy wypadowe- jak w klimakterium. Pomaga je znieść lek p.depresyjny. Najlepiej taki podawany na noc, na lepszy sen. Np. Trittico CR 150 mg. W razie niedowagi i braku apetytu- Remirta (Mirtor) 45 mg (cała, albo nawet 1/2 tabl) lub Miansec 30 mg 1-2 tabl po kolacji.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Anetta75 (offline)

Post #7

06-11-2020 - 15:54:41

Kraków 

Dziękuję Tomaszu!
Tak to leczenie ustawił mi prof. Wysocki, leczę się w ośrodku Uniwersyteckim w Krakowie.
Fulvestrant i Zoladex miałam już przy Ibrance, z tym jakoś daję sobie radę.
Na zespół ręka stopa poradzono mi krem z mocznikiem, kupiłam na razie w Rossmannie z Evelina z mocznikiem 30%, chyba że ktoś poleca jakiś konkretny dobrze działający.
A na ile to leczenie okazało się skuteczne u innej forumowiczki?
Czy na takim schemacie możliwy jest powrót do pracy, chciałabym chociaż częściowo wrócić, zwłaszcza że teraz i tak nasza firma przeszła na pracę zdalną.
Pozdrawiam
Anetta

Tomasz. (offline)

Post #8

06-11-2020 - 15:57:13

Pruszków 

Jeśłi tu zajrzy to sama Ci odpowie. Leczenie takie jest nieobciążające w sensie możliwości wykonywania pracy. Leczenie jak choroby przewlekłej.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kama78 (offline)

Post #9

18-12-2020 - 14:36:02

Gdynia 

Cytuj
Janina.S
U mnie dzieje się oj dzieje - ciagłe zmiany bo :...
po drugim wlewie Avastinu ciśnienie zaszalało i było 200 a nawet 220/100 i byłam na SORze i ;
i konsultacje z p.dr od chemii i wstrzymano Avastin bo i anemia tez była .
w międzyczasie dostałam refund. na Olaparib /Lynparza/ i zdecydowano że :
od dzisiaj własnie biorę ten olaparyb i czekam .....oby jak najmniej skutków ubocznych.
czy są tu osoby które brały ten olaparyb?
będę wdzięczna za każde słowo na ten temat .

Janinko, jak Twoje leczenie olaparibem? Jak się czujesz? Pozdrawiam serdecznie smiling smiley



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia

Janina.S (offline)

Post #10

18-12-2020 - 18:08:40

widły Soły i Wisły 

Kamo , wywołałaś mnie do odpowiedzi .....otóż ..
wczoraj robiłam TK jamy brzusznej i chyba całego tułowia /nie widziałam skierowania/
bo onkolog zleciła a ja tylko pojechałam na badanie i od razu Jej napisałam że
"wynik odbiore po świetach" no bo po prostu obawiałam się niespodzianki?????
Dzisiaj dostałam krótki sms od mojej onki " ..."obraz TK stabilny" uśmiech
chyba chciała mi zrobić na Święta taki prezent no i odczytała wynik bo też potrzebuje żeby pisać
po kolejną refundację znowu na 3 m-ce.
Minęło juz 10 tygodni jak biorę Olaparib- skutki do zniesienia bo to że śluzówka w nosie ciagle
"coś" wydziela , że problemy ze snem , że żołądek troszke się buntuje , że nogi tez pobolewają
że stopy drętwe i palce sztywne to nic . nie pomogła Lyrica ani masaże czy gimnastyka.
Oby gorzej nie było to daje radę.
Kamo , co u Twojej mamusi -czekam na kilka słów - czy też bierze Olaparib?
Pozdrawiam buzki



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Kama78 (offline)

Post #11

18-12-2020 - 19:52:51

Gdynia 

Janinko, myslę czasem o Tobie, szczególnie jak mama odbiera kolejne wyniki. Własnie minął 3 tydzień od ostatniej 6 chemii. Dzisiaj przeslała mi wyniki peta, z ktorego wynika ze jest całkowita regresja w jamie brzusznej, na płucach tez niczego nie widać, mimo, ze był maly przerzut potwierdzony biopsją. Teraz na poczatku stycznia, czeka ją operacja, podczas której lekarze chca rozprawic się ze wszystkim, czyli będzie mastektomia, wycięcie guza z nerki i operacja jamy brzusznej. Chemię mama zniosła dobrze, chociaż pod koniec narzekala, ze bardzo bolą ją nogi. Dzisiaj dostała od swojej lekarki Lyricę i mówi, ze od razu poczuła ulgę tak Olaparib mama dostanie po operacji.
Cieszę się, ze u Ciebie stabilizacja. Mi udało się zapisać do świetnego ginekologa- onkologa, wizytę mam we wtorek i będę rozmawiać o usunięciu jajników w związku z mutacją.



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia

renatar (offline)

Post #12

18-12-2020 - 19:55:40

sieradz 

Janinko cieszę się bardzo ze stabilizacji i pozdrawiam serdecznie. Myślami z tobą.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #13

18-12-2020 - 22:42:58

Pruszków 

Janinko, spytaj lekarza o Milgamma N. To seria 5 zastrzyków z witamin grupy B. Aby była poprawa podaje się co drugi dzień naprzemiennie w oba pośladki. Zwykle po 5 zastrzykach jest poprawa. Do tego sama bierz preparaty magnezowe w dużej dawce.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Janina.S (offline)

Post #14

19-12-2020 - 11:06:50

widły Soły i Wisły 

Dziewczynki , bardzo dziękuję za każde słowo to takie ważne buziak
Tomaszu , po świętach mam wizytę wiec spytam mojej onki o te zastrzyki - dziękuję
za podpowiedź. tak



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Anetta75 (offline)

Post #15

15-01-2021 - 15:27:40

Kraków 

Mam pytanie do osób, które biorą chemię tabletkową: chodzi mi o szczepienia na Covida. Pytałam moją onko czy mogę się szczepić, ale powiedziała, że nie ma jasnych wytycznych co do takich osób jak ja. Czy ktoś ma może jakieś informacje?
Ja jestem na metronomicznej Xeloda + Endoxan + Winorelbina plus Zoladex i Fulwestrant.

Dziękuję
Anetta

Magdaaa (offline)

Post #16

15-01-2021 - 18:23:12

 

Witaj Aneto. Nie wiem jak przy chemii w tabletkach, ale moja mama jest w trakcie paklitakselu i we wtorek pytałam panią dr odnośnie szczepienia na Covid. Powiedziała, że w trakcie chemioterapii ona nie zaleca się szczepić bo nie dość, że organizm osłabiony, to jeszcze nie wiadomo jaka będzie reakcja organizmu i może być więcej szkody jak pożytku. Generalnie ona zaleca szczepienia, ale nie w trakcie chemii. Pozdrawiam

Tomasz. (offline)

Post #17

15-01-2021 - 19:18:25

Pruszków 

W sytuacji chemioterapii metronomicznej mamy z założenia leczenie przewlekłe. Bez jasnego terminu zakończenia. Ja bym się szczepił jeśli tylko byłaby możliwość. Pytaj się. Są osoby leczone mtx i Endoxan em na RZS i też mogą się szczepić. Nie wiemy tylko jaka jest skuteczność takiego podania.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

renatar (offline)

Post #18

15-01-2021 - 19:36:06

sieradz 

Mnie chemiczka powiedziała żebym po szczepieniu zrobiła sobie test na przeciwciała by sprawdzić skuteczność.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Anetta75 (offline)

Post #19

22-01-2021 - 12:25:37

Kraków 

Bardzo dziękuję wszystkim za rady i sugestie.
Mam kontrolę w przyszłym tygodniu, więc podejmę ponownie temat.
Słyszałam właśnie, że przy chemii dożylnej (tak jak mama Magdy) nie powinno się szczepić, z metronomiczną tak jak pisze Tomasz to nie wiadomo kiedy będzie koniec.
Inna sprawa, że terminy na szczepienia i totalny chaos organizacyjny nie napawa optymizmem. Moi rodzice 70+ mają termin dopiero na koniec marca.

A z innej beczki czy Xeloda może powodować przyspieszone bicie serca? Nie mam problemów kardiologicznych, ale od ok. tygodnia po zażyciu tabletki czuję jak serce bije mi szybciej i mam podwyższone ciśnienie.

Dziękuję i pozdrawiam wszystkich
Anetta

Tomasz. (offline)

Post #20

22-01-2021 - 17:53:33

Pruszków 

Cytuj
Anetta75
A z innej beczki czy Xeloda może powodować przyspieszone bicie serca? Nie mam problemów kardiologicznych, ale od ok. tygodnia po zażyciu tabletki czuję jak serce bije mi szybciej i mam podwyższone ciśnienie.
Zbadać morfologię Hgb, do tego elektrolity magnez i i EKG. Ptym można będzie coś powiedzieć.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Joly (offline)

Post #21

12-02-2021 - 12:38:48

Warszawa 

Dzień Dobry wszystkim. Oj dawno mnie nie było na tym forum. Niestety po prawie 9 latach przyszło mi przywitać się w tym wątku. Po kontrolnym usg piersi, a właściwie to implantów dowiedziałam się o przerzucie w węźle chłonnym. Teraz czekam na wizytę u mojej Pani doktor, będę musiała zrobić szczegółowe badania TK nie wiem jeszcze czego. A dalej to już nie wiem co będzie ...... A przecież było tak pięknie ..... Oj posypałam się psychicznie, pewnie będę tu częstą bywalczynią.



Tomasz. (offline)

Post #22

12-02-2021 - 17:07:37

Pruszków 

Bez biopsji, bez TK, stwierdzanie przerzutów? Wykluczyć się nie da nic. Potrzebna poszerzona diagnostyka. W tym kluczowe są scyntygrafia i tomografia ew zmian narządowych.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Joly (offline)

Post #23

12-02-2021 - 19:43:51

Warszawa 

No właśnie, po biopsji tego węzła stwierdzono, obecność komórek nowotworowych. Czyli to już wiem na pewno. Teraz to już tylko kwestia czy to tylko tam, czy powędrowało już dalej? Jako, że to były badania kontrolne to scyntygrafię zrobiłam miesiąc temu, na całe szczęście bez zmian. Teraz przede mną TK najprawdopodobniej jamy brzusznej choć usg w styczniu też nic nie wykazało i klatki piersiowej, rtg był w listopadzie ubiegłego roku. Zastanawiam się, czy nie można byłoby od razu zrobić badania PET-CT?



Tomasz. (offline)

Post #24

12-02-2021 - 20:10:44

Pruszków 

To badanie bardzo zasadne. W razie braku ognisk w narządach odległych nie ma konieczności chemioterapii. Miałaś podawane antyhormony. Obecnie byłaś na nich? Jeśli nie, to bym do nich wrócił.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Joly (offline)

Post #25

12-02-2021 - 20:22:16

Warszawa 

Od prawie 9 lat cały czas biorę tamoksifen. Nie zmieniono mi na IA ze względu na początki osteoporozy. Tomaszu, czy w przypadku umiejscowienia przerzutu tylko do węzła, węzłów, istnieje możliwość jakiegoś radykalnego leczenia zmierzającego do wyleczenia, czy przerzut to przerzut i już pozamiatane?



Tomasz. (offline)

Post #26

12-02-2021 - 21:15:54

Pruszków 

Przerzut do węzła to nie przerzut narządowy. Ale już na dziś należy przejść na I.A.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

dziubas (offline)

Post #27

12-02-2021 - 21:41:00

Gdańsk 

Joly! serce Czy miałas badany poziom wit D3 we krwi? Jaka dawke wit D3 uzywasz, bo zakładam, że przy poczatkach osteoporozy masz zleconą D3 myśli





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Joly (offline)

Post #28

12-02-2021 - 22:01:48

Warszawa 

Dziękuję bardzo Tomaszu. Mimo, że do tej pory się nie udzielałam to zawsze podziwiałam Cię za wiedzę.

Ostatni poziom Witaminy D to 26,4, a biorę Vigalex Forte 2000 uj i raz na tydzień Ostenil 70.



Joly (offline)

Post #29

13-02-2021 - 10:43:32

Warszawa 

Czy któraś z Was ma jakieś doświadczenie z PET-MR? Wykonują odpłatnie w Białymstoku i Bydgoszczy i zastanawiam się czy to badanie faktycznie byłoby dokładniejsze od PET-CT?



Tomasz. (offline)

Post #30

13-02-2021 - 12:20:15

Pruszków 

Najważniejsza jest pozytonowa emisja. Ona pokazuje obszary wzmożonego wychwytu radioglukozy. A jeśli ur,zadzenie dodatkowo skanuje podejrzane obszary strukturalnie, to tym lepiej.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 382
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018