Moja mama jest chora

Wysłane przez ewela81 

Pollik (offline)

Post #1

14-03-2019 - 23:00:22

Warszawa 

Ewelko, smutki zostają z nami... może są sposobem na pamiętanie o ukochanych? Bo głębiej wnikają...nie da się ich łatwo przysłonić. Rok to niedużo, pożegnałaś mamę nie tak dawno, radzisz sobie na tyle ile możesz, a żałoby nie da się przyspieszyć. Jest potrzebna do zbudowania wspomnienia, które będziesz przywoływać, aż stanie się twoją częścią. W ten sposób mama zawsze przy tobie będzie obecna.
Pozdrawiam Cię serdecznie






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

dziubas (offline)

Post #2

14-03-2019 - 23:21:43

Gdańsk 

Ewelinko! serce przytulam cieplutko pociesza i buziaczki przesyłam!!! buzki

renatar (offline)

Post #3

15-03-2019 - 06:16:32

sieradz 

serce






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Marzenak (offline)

Post #4

22-03-2019 - 13:13:04

Neuss 

Witaj Ewelko pociesza, wiem jak sie czujesz , jest Ci bardzo ciezko , postaraj sie wspominac tylko te piekne chwile spedzone z mama. Moj tato odszedl 15 grudnia 2018 , mial raka jelita grubego. Jeszcze przed swietami Bozego Narodzenia byl pogrzeb. Bylo i jest mi tez ciezko teraz, sama walcze z rakiem zaawansowanym. Mam taka nadzieje ze moj tato opiekuje sie mna z gory i da mi jeszcze wiecej sliy na walke z tym paskudztwem. Pamietaj ze nie jestes sama i Twoja mama takze jest z Toba serce.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 318
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018