Moja mama jest chora

Wysłane przez ewela81 

ewela81 (offline)

Post #1

19-08-2018 - 18:18:59

Kunów 

Jeszcze parę dni temu było ok a dziś.... No cóż mama od tygodnia ma biegunkę i ogólnie jest osłabiona, zresztą wyniki bez rewelacji hemoglobina 8,3 wapń 7,42-mimo brania leków. Martwi mnie ta biegunka ... Jutro wizyta u onkologa i zobaczymy co i jak.
Martwię się, że choroba postępuje choć świadoma jestem że przy rozsianym raku tak może się stać,ale nie sądziłam że tak szybko.

Tomasz. (offline)

Post #2

19-08-2018 - 21:43:00

Pruszków 

Niski wapń może wynikać z niedoborów witaminy D3. Czy chora przebywa choć trochę na słońcu lub suplementuje D3?? Za poziomy wapnia odpowiadają też dwa hormony (antagonistyczne) PTH i kalcytonina.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

mgiełka (offline)

Post #3

19-08-2018 - 21:44:41

Radom 

Przytulam, Ewelinko pociesza
Daj znać juto, co powiedział onkolog.






Z amazonki.net od 2006 roku.

ewela81 (offline)

Post #4

19-08-2018 - 21:48:32

Kunów 

Tak mama przyjmuje D3 i jak jest możliwość biorę ja na dwór poza tym dostaje wapno takie na osteoporozę.

ewela81 (offline)

Post #5

19-08-2018 - 21:50:53

Kunów 

Dziękuję Mgiełko i oczywiście dam znać.

ewela81 (offline)

Post #6

20-08-2018 - 09:14:50

Kunów 

Odebrałam wyniki scyntografii, pojawiło się nowe ognisko wpisano progresja choroby i co dalej..... Czekamy na wizytę do onkologa....

Tomasz. (offline)

Post #7

20-08-2018 - 11:01:46

Pruszków 

Skłaniałbym się do leczenia dawkami metronomicznymi. Są na Forum co najmniej 3 osoby tak leczone. Są różne schematy:, Endoxan, Trexan, Xeloda; Endoksan, Xeloda, Navelbine. Można też dożylnie (karboplatyna i gemcytabina, karboplatyna i paclitaxel i in.).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

ewela81 (offline)

Post #8

20-08-2018 - 14:21:10

Kunów 

Niestety ze względu na to, że lekarz prowadzący na urlopie to zosłysmy odesłane do lekarza prowadzącego na następną wizytę. Ręce opadają nawet nie chciał z Nami rozmawiać. ....



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-08-2018 - 14:21:52 przez ewela81.

Tomasz. (offline)

Post #9

20-08-2018 - 14:48:18

Pruszków 

Pozostaje czekanie lub pilna konsultacja w innym ośrodku. Najlepiej z wyznaczeniem planu leczenia- jeśli chora do leczenia onkologicznego w ogóle się kwalifikuje.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

ewela81 (offline)

Post #10

20-08-2018 - 20:18:21

Kunów 

Czyli znaczy że powinnam jechać np do ośrodka w Radomiu. Nie wiem nic nie wiem

Tomasz. (offline)

Post #11

20-08-2018 - 20:50:21

Pruszków 

Ty najlepiej wiesz, co powinnaś.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

ewela81 (offline)

Post #12

25-08-2018 - 13:45:39

Kunów 

Rak wygrał, mama zmarła dziś o 7-ej.

Dziękuję Wam wszystkim i każdemu osobno za pomoc, za wsparcie i dobre słowo. Życzę dużo siły i wiary do walki.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 25-08-2018 - 13:46:19 przez ewela81.

KasiaK78 (offline)

Post #13

25-08-2018 - 14:31:42

Gorlice 

Bardzo mi przykro płacze Trzymaj się ewela81, dzielnie walczyłaś za mamę i miała w tobie dużą pomoc i wsparcie.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

mgiełka (offline)

Post #14

25-08-2018 - 14:35:22

Radom 

Ewelinko, tak bardzo Ci współczuję i mocno przytulam serce

W tym smutku też jesteśmy z Tobą...






Z amazonki.net od 2006 roku.

Agaba190 (offline)

Post #15

25-08-2018 - 15:02:00

k/Warszawy 

Przytulam Cię mocno pociesza







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Krynia58 (offline)

Post #16

25-08-2018 - 15:40:20

Warszawa 

Ewelko pociesza bardzo Ci współczuję serce







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

fianiebieska (offline)

Post #17

25-08-2018 - 15:50:44

Warszawa 

Bardzo mi przykro...



fianiebieska opowiada

renatar (offline)

Post #18

25-08-2018 - 16:13:54

sieradz 

Ewela bardzo mi przykro.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Gosia1982 (offline)

Post #19

25-08-2018 - 16:29:33

Świdnica 

Ewelinka tak strasznie mi przykro. Przytulam Cię mocno do serca.

ewela81 (offline)

Post #20

25-08-2018 - 16:34:17

Kunów 

Nie sądziłam, że to stanie się tak szybko. Spodziewałem się, ale nie teraz. Mamusia cierpiała od wczoraj mimo podanych leków ból był ogromny. Odeszła trzymana przeze mnie i brata za rękę.

Pollik (offline)

Post #21

25-08-2018 - 17:31:27

Warszawa 

Bardzo Ci współczuję. Mam nadzieją, że pożegnanie choć odrobinę zmniejszyło ból Twojej rodziny.




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]

dziubal27 (offline)

Post #22

25-08-2018 - 19:24:03

 

Bardzo mi przykro z powodu mamy

ewela81 (offline)

Post #23

27-08-2018 - 01:50:30

Kunów 

Tak trudno.... nie mogę spać i jeść funkcjonuję bo muszę dla dzieci, męża i brata, ale czuję pustkę i siły też coraz mniej. Dziś pożegnanie mamusi....

fianiebieska (offline)

Post #24

27-08-2018 - 08:17:38

Warszawa 

Tulę cię z całych sił... Wiem co to znaczy gdy rak zabiera mamę...



fianiebieska opowiada

Krynia58 (offline)

Post #25

27-08-2018 - 09:14:00

Warszawa 

Ja też wiem płacze
To było 16 lat temu a uczucie pustki nie mija....
Jestem z Tobą serce







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Yaga (offline)

Post #26

27-08-2018 - 11:53:27

 

Bardzo mi przykro płacze myślami i modlitwą jestem z Tobą.



Słyszałem twoją modlitwę,
widziałem twoje łzy. Uzdrowię cię. (Iz 38,5)

lulu (offline)

Post #27

27-08-2018 - 12:00:00

k/Kwidzyna 

Smutne to i trudno znaleźć słowa pocieszenia.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ewela81 (offline)

Post #28

25-10-2018 - 09:00:25

Kunów 

I minęły dziś dwa miesiące od śmierci mamy, a ja mam wrażenie jakby to było wczoraj. Pracuję, uczę się z dziećmi, dom i jakoś to życie płynie, ale pustka w środku jest ogromna.
Żyję oddycham a mojej Kochanej nie ma.... nie mogę zadzwonić, poradzić się jej załamka

Idę dziś na cmentarz mimo tej okropnej pogody .....

I te zbliżające się święta Bożonarodzeniowe, jak ja je przetrwam.... Mamusie je tak kochała ...... smutny

KasiaK78 (offline)

Post #29

25-10-2018 - 21:38:37

Gorlice 

Święta po stracie kogoś bliskiego są trudne . Dla mnie po śmierci mamy Boże Narodzenie straciło całkowicie urok. Minęło już 15 lat odkąd jej nie ma a ja nadal nie lubię świąt, czekam żeby jak najszybciej minęły.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

ewela81 (offline)

Post #30

14-03-2019 - 22:01:47

Kunów 

Minął rok od wiadomości o chorobie mamusi, rok walki z chorobą, rok cierpienia, rok zrozumienia co w życiu jest ważne, rok...
Każdy dzień się zaczyna i kończy na myśleniu, smutku, czasami myślę, że już jest ok ale pojawiają się wspomnienia.
Staram się żyć, iść do przodu, ale mam wrażenie, że nie do końca sobie radzę. Odwiedzam forum, czytam Wasze historię, życzę Wam siły do walki.
Ewelina
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 581
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018