czy to przerzuty do mózgu?

Wysłane przez nafii9489 

nafii9489 (offline)

Post #1

04-10-2019 - 23:13:19

 

Moja siostra ma 36 lat. Zmaga się z rakiem HER2 +++ i leczy się w Niemach bo tam też mieszka.. Dużo już przeszła bo operacje wycięcia guzów z piersi i dwie operacje wyciecia węzłów chłonnych. Chemia, radioterapia, dodatkowe terapie.. Ostatnią operację miała 15 lipca, 20 sierpnia dostała przeciwciała Herceptin/Perjeta, a dwa tyg. temu antyhormony Letrozol i w zastrzyku Zoladex. 30 wzesnia wyczuła zgrubienie, zrobiono jej USG i okazało się że znowu się pojawił na węzłach. Co nas niepokoi to to że siostre boli głowa i czuje nacisk na oko. Czy możliwe jest to że rak poszedł już do mózgu i jej uciska? Czy może to od tej terapii? Tomograf ma dopiero 8 listopada, to duzo czasu, bardzo się martwimy. Jeśli też pokazał sie znowu na węzłach to znaczy że terapia przeciwniałami i antyhormonami nie działa? Co wtedy skoro co się go usunie to znowu się pojawia?

Tomasz. (offline)

Post #2

05-10-2019 - 09:10:06

Pruszków 

Za poważne kwestie są tu opisywane, aby coś konkretniejszego powiedzieć. Raki HER2 dodatnie czasem przerzutują do mózgu, ale nie słyszałem, aby była to okolica oczodołu. Jeśli chodzi o diagnostykę to do mózgu lepszy jest rezonans magnetyczny w miejsce tomografii. Tym bym się zainteresował. Bez tych wyników wyrokowanie jest wróżeniem z fusów. Niejasna jest dla mnie sprawa węzłów. W razie wykrycia zmiany w węźle wartowniczym (przy operacji zasadniczej) stosuje się albo drugą operację usunięcia wszystkich węzłów, albo okolice poddaje się radioterapii. W ilu wykrytych węzłach były przerzuty? Odnośnie antyhormonów to ja bym poczekał na efekty działania. Zoladex zaczyna swoje działanie po ok. 30 dniach, a po pierwszym podaniu- wręcz wzmaga poziom hormonów. Z tego powodu lepiej stosować przez pierwszy miesiąc tamoxyfen z Zoladexem, a od drugiego miesiąca- letrozol. Zrobiłbym badanie na poziom estradiolu. Czy chora jest na pewno w menopauzie. Poza tym nie znamy skali Allreda (jak silna była hormonozależnośc) nie ma skali złośliwości Blooma-Richardsona (jaka była histologiczna złośliwość raka), wielkość guza, leczenie chemioterapią.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

nafii9489 (offline)

Post #3

05-10-2019 - 11:14:22

 

Dziękuję za odpowiedź. Niejasno to wszystko opisałam.
W lipcu 2017 r. cT2, pN G2, progesteron i estrogen negatywny, Her2 dodatni KI-67, 52%. Wtedy miała dwa guzy w piersi, jeden mały a drugi 5,5mm oraz przerzuty do węzłow pachy lewej prawej i szyi. Dostała chemie 4x EC Epirubicin/Cyclophosphamid i później 12x Taxol i do tego przeciwciała Herceptin/Perjeta, które brała do 19.11.2018. Naświetleń wtedy miała 28 razy. W styczniu 2019 miała przerzut do węzłow koło szyi Her2 dodatni i do tego etrogen dodatni i ujemny progesteron. Wtedy jej to wycieli i nie zastosowali leczenia. W maju 2019 r. znowu przerzut w tym samym miejscu co w styczniu ale tylko Her2 dodatni. Znowu jej to wycieli i znowu nie zastosowali radioterapi ponieważ lekarz jeden stwierdził że ma bardzo głęboką ranę i ona się otworzy. Miała wtedy 5 zajętych węzłów z 22. Jej lekarz powiedział że nie da się go wyleczyć, tylko przeciwciałami można go zahamować dlatego zaczeła je brać 20 sierpnia a 2 tyg. temu antyhormony Zoladex i Letrozol ponieważ stwierdzili że w styczniu 2019 się przekształcił w hormonalnego raka, ale niestety 30 września 2019 znowu się pojawił na węzłach z tyłu szyi i koło szyi po prawej stronie blisko aorty. I do tego ten bół głowy i nacisk na oko. Wiem że przepowiedzieć nic nie idzie, ale czy to oznacza że jeśli znowu się pojawił to czy te przeciwciała nie działają i jednak go nie zahamowały?

Tomasz. (offline)

Post #4

05-10-2019 - 12:41:20

Pruszków 

Cytuj
nafii9489
Dziękuję za odpowiedź. Niejasno to wszystko opisałam.
W lipcu 2017 r. cT2, pN G2, progesteron i estrogen negatywny, Her2 dodatni KI-67, 52%. Wtedy miała dwa guzy w piersi, jeden mały a drugi 5,5mm
To w takim razie skąd T2, skoro tak było? T2 to rozmiar 2-5 cm. A 5,5 cm to T3
Cytuj
nafii9489
Naświetleń wtedy miała 28 razy.
Na sutek i lożę po guzie czy na węzły?
[/quote]
Cytuj
nafii9489
W styczniu 2019 miała przerzut do węzłow koło szyi Her2 dodatni i do tego etrogen dodatni i ujemny progesteron. (...) a 2 tyg. temu antyhormony Zoladex i Letrozol ponieważ stwierdzili że w styczniu 2019 się przekształcił w hormonalnego raka
Musi być jakaś diagnostyka- czy zmiany przerzutowe to rak jest hormonozależny, czy nie, HER2 plus, czy nie. Drugie- czy są przerzuty w narządach odlełgych? Można wykonać PET-CT. On pokaże ew. zwiększony wychwyt radioglukozy. Od tego zależy dalsze postępowanie.
Jeśłi rak jest hormonalnie niezależny, lub hormonozależność mała (niska) - to na skutecznośc antyhormonów bym za bardzo nie liczył. Poza tym, że to leczenie mało obciążające.
Rak to choroba nieprzewidywalna. Moze być wszystko. Nie ma żadnej reguły. Gdyby w każdym przypadku raka leczenie działało, to mielibyśmy stan chorych przewlekle, bez zgonów z powodu raka. A one niestety są. Bez wyników badań myślenie przyszłościowe w tym temacie to jak wróżenie z fusów.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 398
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018