Przerzut do kości

Wysłane przez madzia130385 

madzia130385 (offline)

Post #1

05-07-2023 - 16:45:51

Warszawa 

Witam. Opiszę mój przypadek:
Witam. Jestem po drugiej operacji piersi. Miałam mieć docinkę wezłów chłonnych bo po usunieciu wartowników jednym z wezłów uwidoczniono przerzut raka i dodatkowo okazało się w badaniu histo że guzik na skórze na zewnątrz zawiera komórki nowotworowe.
Podjęłam decyzję o mastektomii piersi lewej i oczywiście wycięcie wezłów chłonnych.
Dziś odebrałam wynik histo po mastektomii
1 Materiał Narząd (preparat pooperacyjny)
Topografia pierś lewa i węzły chłonne pachy
data pobr 2023-02-01
data przyj 2023-02-02
Gruczoł piersiowy z zawartością dołu pachowego, materiał o wymiarach 22x15x6 cm. Brodawka sutkowa niezmieniona. Na przekrojach widoczna loża po tumorectomina obszarze o wym 5x4x4. Ściany loży wysłane tkanką "włóknistą". Poza tym bez innych zmian ogniskowych.
01-06 wycinki z tkanek piersi w tym z loży po tumorectomii
07-11 węzły chłonne1 do dtkanek pachy
Dodatkowe wycinki d1 do d8 pobrane z tkanek piersi dn 09.02.2023

Tkanka piersi z obfitymi ogniskami ziarniny rosorpacyjnej w ścianie loży po usunięciu guza piersi, poza tym pierś i jej brodawka budowy typowej.
Nie znaleziono rozrostu nowotworowego.
w tkankach dołu pachowego zidentyfikowano 10 węzłów Chłonnych, są one wolne od raka.
TERAZ LECZENIE

Jestem po pierwszej chemioterpii (w piątek). Mam mieć dwa rodzaje chemi. Pierwsza to 4 cykle co dwa tygodnie (doksorubicyna-epirubicyna, cyklofosfamid, 5-fluorouracyl).A druga 12 cykli co 1 tydzień (paklitaksel).
W sposobie leczenia mam napisane doksorubicyna(epirubicyna), cyklofosfamid i 5-fluorouracyl , 4 razy co 2 tygodnie. A druga to paklitakselem 12 razy co tydzień.
Teraz wynik PET
uklad kostny
obecne jest ognisko zwiększonego gromadzenia [18F]-FDG w obrębie brzeżnej części zmiany osteolitycznej położonej w dolnej lewej częsci trzonu mostka , o wym 11x8,5x26,5mm SUV max=2,5
w badniu TK w obrębie ukl. kost. objętego badaniem , poza zmianą w trzonie mostka, bez obecności przebudowy kostnej typowej dla procesu npl
W badaniu Pet zmiana ogniskowa trzonu mostka o charakterze aktywnego procesu rozrostowego, przezrzut.
poz tym bez innych zmian podejrzanycho obecnosc ktywnego procesu rozrostowegoz wysokim gromadzeniem [18F]-FDG wbad Pet w tym bez cech wznowy miejscowej w loży po mastektomii i limfadenektomii lewostronnej.

Jakie powinnam teraz zastosowac leczenie? Lekarka wstępnie powiedziała, że chciałaby dokończyć chemię9 zostało sześć wlewów)
Proszę o poradę, będzie mi może łatwiej z lekarką rozmawiac w piątek na wizycie przed Chemią
Z góry dziękuję!!

Tomasz. (offline)

Post #2

06-07-2023 - 19:07:07

Pruszków 

Trudno doradzić w niełatwej sprawie. Chemioterapia na przerzuty do kośćca działa w sposób znikomy. Do takich przerzutów stosuje się wlewy znacznie mniej obciążającego kwasu zolendronowego.
Napisz w stopce, jakie są cechy raka pierwotnego. A zwłaszcza, jakie ma cechy w receptorach steroidowych. Czy jest możliwe zastosowanie antyhormonow. To ważna sprawa.
Przy rakach trojujemnych sens chemioterapii może i jest. Przy raku hormonalnie zależnym sensu - według mnie - nie ma. Nie doprowadzi do wyleczenia, a wyniszczy organizm który i tak czeka walka z rakiem w długim czasie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

madzia130385 (offline)

Post #3

07-07-2023 - 14:35:36

Warszawa 

rozpoznany rak SL g 2 - śr ok 30mm- lum B, er 100% pr 100% Her 2 ujemny, Ki30%

madzia130385 (offline)

Post #4

07-07-2023 - 14:41:08

Warszawa 

jestem już po chemii czerwonej ( do kwietnia była) a teraz mam chemię białą 12X co tydzień. jestem po 7 wlwewach a ten przerzut wyszedł w badaniu w tym tyg.

Pierwsza to 4 cykle co dwa tygodnie (doksorubicyna-epirubicyna, cyklofosfamid, 5-fluorouracyl).A druga 12 cykli co 1 tydzień (paklitaksel).
Pani doktor mowiła o standardowej scieżce leczenia przerzutu, jak skończe chemię , czyłi radioterapia plus jakieś proszki ale nie wiem jeszcze jakie.

Tomasz. (offline)

Post #5

07-07-2023 - 15:48:45

Pruszków 

Skoro metastaza ujawniła się w czasie chemii to wskazuje to na chemioopornosc. Nic to no wego, te raki wykazują różnego rodzaju oporność na cytoststyki.
Ja bym się skupił na stosowaniu silnych antyhormonow.
Moim zdaniem warto rozpocząć od Reseligo i Faslodexu. To najsilniejsza terapia antyhormonem, a przysługuje każdej chorej z potwierdzeniem metastatycznym.
Ew można zastosować Reseligo plus Symex plus Ibrance, jednakże jest po tym gorsze samopoczucie i gorsze wyniki morfologii krwi.
Chemioterapia dalej stosowana nie przyczyni się do wyleczenia, a obciąży organizm. Czeka Cię wieloletnia walka z chorobą stąd jego kondycja jest niezmiernie ważna.
Na same zmiany metastatyczne w kośćcu najlepiej działa kwas zolendronowy we wlewach comiesięcznych.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

madzia130385 (offline)

Post #6

07-07-2023 - 17:30:28

Warszawa 

Dziękuję za odpowiedź. Zacytuję dokładnie słowa lekarki: leczenie systemowe w postaci proszków przez wiele lat. Tyle na ten moment wiem. I oczywiście czekam na wyniki badan genetycznych.

madzia130385 (offline)

Post #7

07-07-2023 - 17:33:35

Warszawa 

Nie wiadomo czy Przerzut powstał miedzy operacją a rozpoczęciem chemii( operacja w styczniu i lutym na początku tuch miesięcy a chemią od 3marca). Napewno w grudniu w tkankach było czysto

Tomasz. (offline)

Post #8

07-07-2023 - 21:34:15

Pruszków 

Określenie lekarki to odpowiedź taka, że ma to coś 4 koła, jest samochodem i jest produkcji niemieckiej.
Przerzuty powstają przed operacją. No chyba, że jest błąd lekarski i linia cięcia pr, eszla nieszczęśliwie przez nowotwór.
A chemięz paclitaxelu proponowała ciagnac dalej??



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

madzia130385 (offline)

Post #9

08-07-2023 - 22:56:01

Warszawa 

Tak, lekarka chce ją skończyc( zostało 5 razy co tydzień) Z tą lekarką ciężko się rozmawia.

madzia130385 (offline)

Post #10

08-07-2023 - 22:56:58

Warszawa 

Operował mnie dr Chmielewski w Wieliszewie. Wiem, że napewno wszystko zrobił jak trzeba.

Tomasz. (offline)

Post #11

09-07-2023 - 15:16:25

Pruszków 

Cytuj
madzia130385
Tak, lekarka chce ją skończyc( zostało 5 razy co tydzień) Z tą lekarką ciężko się rozmawia.
I to jest dobre rozwiązanie. Szkoda sił ustrojowych. Tu potrzebne jest leczenie antyhormonem drugiego lub trzeciego rzutu (ten trzeci rzut to Faslodex).
Gdybym ja miał taką sytuację jak Ty to wybrałbym sobie Faslodex właśnie. Do tego Reseligo w razie przed menopauza. Tańszym rozwiązaniem jest Reseligo plus Symex. Do tego koniecznie kwas zolendronowy z uwagi na meta w kościach.
Nie stosował bym w tym momencie żadnego forsowniejszego leczenia. Antyhormony potrafią być nadspodziewanie skuteczne. A dają znikome obciążenie ustroju.
Przed onkologiem starałbym się właśnie o same antyhormony. Trzymam kciuki za powodzenie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 449
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022