Przerzuty do kości

Wysłane przez Amazonki.net 

studentka Asia (offline)

Post #1

22-09-2017 - 15:01:03

 

Witajcie kochani!
Czytam wszystkie posty już chyba ze dwie godziny, chcę wiedzięć. co mnie czeka. Dzisiaj odebrałam wynik RM i okazało się,że mam meta zmiany w kręgosłupie. W zeszłym roku ww wrześniu miałam mastektomię i od listopada przyjmuję Tamoxifen. Kręgosłup boli mnie od mniej więcej dwóch miesięcy po rozpoczęciu hormonoterapii i myślałam, że to właśnie skutek tego leczenia. Jakie leczenie mnie teraz czeka, napiszcie kochane, bo od zmysłow odchodzę. Mam córeczkę autystyczną, która mnie bardzo potrzebuje.

Tomasz. (offline)

Post #2

22-09-2017 - 15:41:05

Pruszków 

Zmiany metastatyczne w kośćcu są rokowniczo najkorzystniejsze do leczenia. Jest kilka leków. Najważniejsze są albo bisfosfoniany (kwas zolendronowy np. Zometa, Zomikos) czy denosumab (Xgeva). Zasadniczo odstępuje się w takich sytuacjach od chemioterapii- nie ma ona uzasadnienia (nie zwiększa przeżycia). Trzeba się przygotować na długotrwałe leczenie paliatywne- mieć do niego właściwe nastawienie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

studentka Asia (offline)

Post #3

22-09-2017 - 17:50:30

 

Dzięki Tomaszu, czy to oznacza, że tych zmian nowotworowych nie można się pozbyć tak, jak guza z piersi? Jak podawane sa te leki, proszę napisz więcej

Tomasz. (offline)

Post #4

22-09-2017 - 18:19:49

Pruszków 

Wyrycie przerzutów odległych jest (przy obecnej wiedzy medycznej) równoznaczne z brakiem możliwości wyleczenia. Tym niemniej dostępne jest leczenie paliatywne- nacechowane na zwalczanie choroby podstawowej- co pozwala uzyskać często wieloletnie remisje (oznacza to przejście raka w chorobę przewlekłą). Kwas zolendronowy jest podawany dożylnie, denosumab- śródskórnie- oba leki co 28 dni. Z tym, że wiem co z refundacją denosumabu- w każdym razie w lekospisie on figuruje.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

blankaIn (offline)

Post #5

22-09-2017 - 21:05:31

Warszawa 

Koszt denosumabu to ok 1600zł. Sporo lekarzy przerzuty do kości uznaje za wystarczająca progresję by zmienić leczenie, np na inhibitory aromatazy.



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

Gosia_76 (offline)

Post #6

22-09-2017 - 22:59:54

 

Wg profesora Wysockiego zometa podawana co 3 MC daje takie same efekty jak co 1 mc. Tyle teorii jak praktyka? Nie wiem

Tomasz. (offline)

Post #7

23-09-2017 - 09:00:45

Pruszków 

Należy rozpatrywać rózne aspekty stosowania bisfosfonianów. Najważniejsze jest stabilizowanie zmian, ale są i inne, tylko nieco mniej ważne kwestie. To np. ryzyko patologicznego złamania (i skutków tego złamania dla organizmu), złamań kompresyjnych kręgosłupa, kwestia regulacji (normalizowania) hiperkalcemii- na wszystkie te cechy ma wpływ podawanie Zomety.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

studentka Asia (offline)

Post #8

23-09-2017 - 10:58:21

 

Dziękuję Wam wszystkim!!! Kto lepiej poradzi sobie ze wsparciem chorego onkologicznie jak nie drugi chory. Wasze rady pochodzące z doświadczenie są bezcenne. Muszę to sobie wszystko poukładać, bo w przyszłym tygodniu prawdopodobnie czeka mnie wizyta u onkologa. Pozdrawiam Was

lilu (offline)

Post #9

07-10-2017 - 15:25:58

 

Czy któraś z Was miała leczenie izotopem strontu?

EwaStarogard (offline)

Post #10

11-10-2017 - 23:09:18

starogard gd 

właśaja,dziś miałam podanie.Treaz czekam na efekty no i na skutki uboczne,które trochę się obawiam,ale przy każdym leczeniu,są jakieś,więc bez paniki...pozdrawiam,Ewa



EWA

chorowitek (offline)

Post #11

23-10-2017 - 14:53:17

 

Cytuj
lilu
Czy któraś z Was miała leczenie izotopem strontu?

Hej smiling smiley ja miałem podawany izotop różnego typu, strontu? hmm nie pamiętam musiałbym zobaczyć ale izotop robi dobrą robotę przy przerzutach do kości. Bóle oczywiście trzeba tępić samemu lekami ale bardzo pomaga. Zdrówka życzę winking smiley

studentka Asia (offline)

Post #12

31-10-2017 - 11:00:43

 

Czy to podawanie jest odpłatne?I jeszcze mam do was pytanie, czy słyszałyście o terapii komórkami macierzystymi i o jej skuteczności w przerzutach

anet85 (offline)

Post #13

05-11-2017 - 17:44:17

 

Witajcie moja mama ma przerzuty liczne do kosci R-2 dodadni zastosowano herceptin perjeta docetaksel po 2 tygodniach po pierwszym wlewie kregoslup zrobił sie nie stabilny tk pokazało patologiczne złamania w 3 kręgach piersiowych i skolioze mama ma dosłownie garba na plecach dotychczasowy gorset nic nie pomogl.czy można w jakis sposob korygowac ta krzywizne gdzie sie udac

Tomasz. (offline)

Post #14

05-11-2017 - 19:00:13

Pruszków 

Trzeba się zgłosić do chirurga ortopedy aby drutami ustabilizował pęknięte kręgi. Teoretycznie można cementować kręgosłup, ale nie wiem, czy w przerzutach to możłiwe. Poza tym bisfosfoniany (np. kwas zolendronowy) przy przerzutach- działa p.nowotworowo i powoduje wzrost uwapnienia kości.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

tomekes (offline)

Post #15

05-11-2017 - 19:28:46

Świdnica 

cementowanie kręgów przy przerzutach jest możliwe. Ale jest to niestety bardzo ryzykowne,kości są jak tzw "gąbka" cement może wylać sie do kanału kręgowego. Moja żona miała cementowane 4 kręgi jednocześnie, była to bardzo trudna operacja, wykonywał ją bardzo doświadczony neurochirurg.

anet85 (offline)

Post #16

05-11-2017 - 20:00:32

 

Dziekuje mama dostala kwas zolendrowy teraz wapn ponizej normy.czy oprócz zabiegów chirurgicznych mozna dobrac jakis gorset lub stabilzator zeby skorygowac kregoslup w takim stanie np taki na stałe

anet85 (offline)

Post #17

09-11-2017 - 19:16:56

 

Witam moja mama jest w szpitalu zapalenie płuc po chemioterapi.po porownaniu wyniku wg doktor z intensywnej terapi przerzutów w klatce piersiowej jest wiecej.zebra zajete 3/4 wg niej nie przezyje do swiat.wiecej przerzutów nie ma a morfologia.mocz i elektrolity bez potasu w normie.jesli mama wyjdzie z zapalenia pluc co mozna zrobic na te zebra.czy naprawde jest az tak zle

Tomasz. (offline)

Post #18

09-11-2017 - 19:45:48

Pruszków 

Przerzuty do kości leczy się bisfosfonianami, a w wybranych lokalizacjach też radioterapią. Są próby podawania radioizotopu strontu. Nierefundowany jest denosumab (Xgeva). Można zamienić (zakładam, że rak hormonozalezny) leki tabletkowe na fluwestrant (Faslodex). Są nierefundowane leki przełamujące hormonooporność (np. Afinitor). Innym lekiem (też nierefundowanym na dziś jest palbociclib (Ibrance).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-11-2017 - 19:49:12 przez Tomasz..

anet85 (offline)

Post #19

09-11-2017 - 21:24:36

 

Rak her dodatni po zomecie mama miala duzy spadek wapnia i skonczylo sie szpitale a potem nie rozpoznanym zapaleniem pluc

Tomasz. (offline)

Post #20

09-11-2017 - 21:38:58

Pruszków 

Wapń można suplementować (uzupełnić). Dużo większy problem jest z hiperkalcemią, niezastosowanie leków powodować może ciężkie zaburzenia rytmu i wymioty.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

domina13 (offline)

Post #21

11-11-2017 - 17:39:12

Piotrków Tryb. 

Witam od dziś próbuję się za-kumplować z tabletkami BONEFOS 400mg 2x2tabl. Czy ktoś to bierze?Ciekawa jestem jak w praktyce to działa?uśmiech




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

blankaIn (offline)

Post #22

11-11-2017 - 18:11:19

Warszawa 

Cześć Domina, a stosujesz inne bisfosfoniany? Bo jak juz Ci coś podają z bisfosfonianów (kw. zoledronowy, pamidronian) to chyba kolejny nie za bardzo, chyba że zamieniasz.



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

domina13 (offline)

Post #23

11-11-2017 - 18:26:43

Piotrków Tryb. 

Po drugim wlewie Osporilu,ze wzgledu na tragiczne skutki uboczne(:gorączka 41stopni spadająca do 38,dwa dni wycięte całkiem z życiorysu,uczulenie na dekolcie,agresja spowodowana nie moznością wytłumaczenia co mi jest,opuchlizna twarzy i nóg,plątanina nie mogłam powiedzieć ani napisać poprawnie zdania do tego straszny ból kręgosłupa i prawej łopatki,mdłości ,wszystkie skutki zawarte w ulotce-prawie) mam zmieniony właśnie na BONEFOS




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-11-2017 - 18:27:26 przez domina13.

blankaIn (offline)

Post #24

11-11-2017 - 19:22:35

Warszawa 

No ja tez miałam nieprzyjemności po kwasie zoledronowym (zomikos, teraz Osporil), nie mogłam oddychać, bóle w klatce piersiowej, stawów i mięsni jak by mnie kto pobił, podali mi sterydy za drugim wlewem, potem za kolejnym. Potem stwierdziłam, żeby nie podawali i tak zostało, nic mi się nie dzieje. Któryś raz słyszę, że pierwsze wlewy bisfosfonianów mają właśnie takie działanie, później się wszystko uspokaja. Mam nadzieję, że po tym Bonefosie będzie lepiej...smiling smiley



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

Tomasz. (offline)

Post #25

11-11-2017 - 21:56:31

Pruszków 

Przy Bonefosie (klodronian) trzeba niewątpliwie uważać na żoładek, a ściślej wpust żołądka- lek ten jak i inne doustne formy np. alendronat mogą powodować nadżerki a nawet zwężania w razie położenia się po zażyciu leku.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ewa46 (offline)

Post #26

21-11-2017 - 15:24:57

Szczecin 

U mnie kwas Zolendronowy pozamiatał mną okrutnie po pierwszym wlewie.... a potem po kilkunastym, alejuż nie tak tragicznie. Da się przeżyć. Zawsze to lepsze niż tablety, które wyżerają przełyk... A mam pytanie z innej beczki: czy któraśz Was miała operację kręgosłupa - usunięcie guza - i pomimo upłynięcia już prawie 2 lat bierze leki przeciwbólowe ??? Ja tam mam...Codziennie "czuję" te druty, którymi ustabilizowano kręgoslup i bez Dorety nie daję rady... i wcale nie ma na to zbytniego wplywu pogoda, no może jest trochę gorzej jak jest ponuro i deszczowo.niedowiarek






beata31 (offline)

Post #27

21-11-2017 - 18:54:09

Koszalin 

Witam.Chyba juz dojrzałam do tego aby podzielić się z Wami nieprzyjemna wiadomością.gad obudził się u mnie w kosciach...a już o nim zapominałam...



Uwierz, że potrafisz i juz jesteś w połowie drogidrink.gif



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 21-11-2017 - 19:03:57 przez beata31.

ira (offline)

Post #28

21-11-2017 - 20:41:07

Pabianice 

beata31, współczuję, zwłaszcza, że sama przez to przechodzę. Jak minie szok, zacznie się leczenie, to da się żyć pociesza Mnie świat zawalił się rok temu, jednak nadal żyję uśmiech



marzusia (offline)

Post #29

21-11-2017 - 22:42:47

Cieszyn 

Beatko rozwaliłaś mnie kompletnie tą wiadomością, brak mi słów żeby cokolwiek sensownego napisać płacze



agnieszka30 (offline)

Post #30

22-11-2017 - 06:20:46

Będzin 

U mnie juz 2,5 roku temu, na początku bardzo bolaly, i pomimo brania kwasu, dalej się rozprzestrzeniały w zastraszajacym tempie. Od lutego mam odstawiony kwas bo niestety, bylo podejrzenie martwicy szczęki, nie potwierdziło się, ale musialam wyrwac zęba, i dziura po nim została, zrobila się tak zwans martwica jałowa
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 454
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018