Przerzuty do kości

Wysłane przez Amazonki.net 

kasia1236 (offline)

Post #1

30-04-2013 - 13:56:08

 

Witam Panie,

Chciałam się Was poradzić.
U mojej Mamy wykryto przerzuty do kości (5 lat temu wykryty nowotwór piersi hormonozależny), nasza pani Doktor proponuje takie leczenie:
Xgeva +faslodex czy ktoś ma doświadczenie z tymi lekami?
Poza tym słyszałam o badaniu klincznym Faslodex (lek standardowy ) podawany łącznie z Afinitorem (podobno najnowszy lek na zaawansowany nowotwór piersi).
Jeśli któraś z Pań stosowała te leki proszę o kontakt.

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia i ładnej majówki
Ania

Al_la (offline)

Post #2

30-04-2013 - 14:43:09

k/Warszawy 

Kasiu, tu znajdziesz osoby leczone Faslodexem [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Emalia (offline)

Post #3

16-10-2013 - 14:41:13

Lublin 

Witam,
nie wiem, czy dobrze umiejscowiłam swój wątek. Pragnę zapytać o przerzuty do kości, a konkretnie ich objawy. Mój nowotwór to G3, w lipcu tego roku operacja, częściowa mastektomia, Her 2 dodatnie. Mam 35 lat. Jestem w trakcie chemii, połowa za mną, dostaję schemat AT. Zastanawia mnie ból kości, który towarzyszy mi mniej więcej od sierpnia. Są to bóle podobne do reumatycznych (kiedyś miewałam takie sporadycznie). Towarzyszą mi bez przerwy, raczej się nie nasilają, ale od tych typowo reumatycznych są bardziej uciążliwe. Nie jest to jedno ognisko bólowe, lecz kilka, głownie nogi,kolana,biodra,ramiona. Rozmawiałam o tym z moją onkolog. Powiedziała mi, że na 100% nie są to przerzuty.Nie chcę się upierać. Chciałabym w to wierzyć. Boję się dopytywać dalej, ale z jednej strony rozsądek nakzauje ufać lekarzowi, z drugiej nakazuje zbadać temat. Czytałam, że wszelkie dolegliwości należy zgłaszac jak najszybciej, żeby się nie rozlazło świństwo. Scyntygrafię i rezonans mam ustalone dopiero na grudzień.Stpoień zaawansowanai choroby-IIA. Mam poważe obawy. Czy to symptom przerzutów do kości? Wiem, że ten skorupiak wyjątkowo lubuje się w przerzutach i, że wyjątkowo szybko atakuje.



Pisząc świat dobry nasz Bóg
Nie wiedział, że kleks spadnie właśnie tu.
Ale wiem, że naprawi swój błąd i dobry duch zaszczyci mój kąt

aga66 (offline)

Post #4

16-10-2013 - 14:48:54

Warszawa 

Mnie podczas chemii oraz długo po niej bardzo bolały głównie stawy i kręgosłup. Zresztą do dzisiaj mi dokuczają, bo herceptyna też powodowała u mnie tego typu bóle. Chemia z jednej strony bardzo pomaga, z drugiej to przecież trucizna, która powoduje różne niedobory. Między innymi magnezu i potasu, które to mogą wpływać na różne niedogodności. Dobrze, że zapisałaś się na badania, bo tak naprawdę tylko one mogą rozwiać wątpliwościpociesza



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

mea (offline)

Post #5

16-10-2013 - 14:58:55

Piaseczno 

Emalia, ja przyjełam 6 wlewów AT, to silna i skuteczna chemia. Zatrułam mi gada w piersi, że hej, histopatolog nie znalazł ani jednej żywej komórki rakowejradocha chemię miałam od kwietnia do sierpnia i przez te 5 miesiecy miałam bóle kości. Na szczęście scyntygrafia wykluczyła przerzuty, ale miałam już takie mysli. Taksany mają takie skutki uboczne, bóle mięśni i kości, to dość czesto spotykane zjawisko przy tej chemii. A badania zrób koniecznie, będziesz spać spkojnie. Powodzeniapociesza





With or without you...

ul87 (offline)

Post #6

26-11-2013 - 21:12:23

 

Witam, dawno już tu nie zaglądałam. Chciałam się zapytać o przerzuty do kości, a konkretnie o ich objawy. W przyszłym roku miną 4 lata od wykrycia choroby u mojej mamy i 3 od zakończenia leczenia. Ostatnio mama skarży się na ból w kości udowej ... Ból zaczął się ok 1,5 miesiąca temu zaraz po tym jak złapały ją bóle korzonkowe. Po tym jak przeszły pozostał ból w nodze. Boli ją w tym samym miejscu, nie cały czas, ale w ciągu dnia co jakiś czas pobolewa, a najczęściej rano. Mama już dostała skierowanie na rezonans, ale do badania został jeszcze tydzień. Nie ukrywam, że bardzo się niepokoję. już zdążyłam zapomnieć o chorobie, a ten potworny stres znowu wraca sad smiley

ira (offline)

Post #7

26-11-2013 - 21:20:46

Pabianice 

Może to są właśnie pozostałości po tych korzonkach, to czasem długo trzyma.



b_angel (offline)

Post #8

26-11-2013 - 21:36:47

radom 

ból w kosci udowej to normany objaw w zwyrodnieniowej chorobie lędźwiowego odcinka kręgosłupa smiling smiley



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

ady (offline)

Post #9

26-11-2013 - 21:51:00

 

Mam od czerwca ból w kości ogonowej a od 2 tyg boli Bark



Ada

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..



Przekaż 1% dla mojego bratanka: [dzieciom.pl]
Marcelek

ul87 (offline)

Post #10

27-11-2013 - 06:55:30

 

Przepraszam, chodziło mi o łydkę. Mamę boli łydka. Raz ból promieniował na piętę. Na najmocniesze bóle skarży się w nocy. Czy ból po korzonkach może promieniować aż do łydki? w tej chwili kręgosłup nie boli tylko ta łydka. Martwię się bardzo, mama też i jak najszybciej chce zrobić badania. Nie wyobrażam sobie żebyśmy przechodzili przez to ponownie. Bardzo się boję

b_angel (offline)

Post #11

27-11-2013 - 08:57:13

radom 

ból może promieniowac aż do palców stóp - ja tak mam - od pośladka poprzez biodro, udo, kolano, łydę aż do palców + plus drętwienia ...



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Al_la (offline)

Post #12

27-11-2013 - 10:26:46

k/Warszawy 

Ul, czy Mamę boli łydka, czy kości łydki?
Może to jest zakrzepica?





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ul87 (offline)

Post #13

27-11-2013 - 17:07:18

 

Boli ją przednia strona łydki więc raczej kość. Gdyby ból promieniował od kręgosłupa poprzez udo i łydkę to może mniej bym się martwiła, a boli tylko łydka (z wyjątkiem dnia, w którym bolała również pięta). Ból pozostał po korzonkach, ale dziwne, że boli tylko w tym miejscu. Co prawda czytałam, że przerzut do kości piszczelowej jest rzadszy niż do uda, ale i tak się bardzo stresuję. Rok temu mama miała scyntygrafię kości i nic nie wyszło. Teraz będzie miała rezonans.

iwonkao (offline)

Post #14

08-01-2014 - 03:10:42

Tychy 

witam! jestem na początku drogi a załamałam się totalnie.W pażdzierniku ubiegłego roku miałam operację oszczędzającą z wycięciem węzłów chłonnych,okazało się że w dwóch węzłach są przerzuty a komórki rakowe są poza marginesem wycięcia i w grudniu czekała mnie mastektomia.Dzisiaj byłam na konsylium kwalifikującym do chemioterapię i tam kolejny raz dostałam w łeb,mam podejrzenie przerzutów do kości.Mam zrobić scyntygrafie kości.Ledwo dojechałam do domu tak płakałam.Jestem przerażona.Mam dwóch 8-letnich chłopców,nie mam bliskiej rodziny,rodzeństwa,mama zmarła 7 lat temu na raka,a mąż? szkoda gadac-jest alkoholikiem znęcającym się nade mną psychicznie,zero wsparcia,pomocy. Co robic? Jak żyć?

mea (offline)

Post #15

08-01-2014 - 07:40:27

Piaseczno 

Witaj iwonkaoróże wiem, że sytuacja może wyglądać "groźnie" ale musisz zachować spokój. A na jakiej podstawie lekarze podejrzewają meta w kościach? Masz jakieś bole ? Ja w związku z miejscowym zaawansowaniem choroby tj. Guz duży, z naciskiem na skore, określony jako T4, też dostałam skierowanie na scyntygrafie. Wyszło ok. Musisz zrobić badanie i poczekać na wynik. Wiem, że sie boisz, to normalne. Sciskam Cię mocno i pisz tu z nami, będzie Ci łatwiej buzki





With or without you...

iwonkao (offline)

Post #16

08-01-2014 - 07:48:30

Tychy 

Też na podstawie zaawansowania choroby,dzięki za słowa otuchy,napewno będę tu częstym gościem,pozdrawiam cieplutkopapa

mea (offline)

Post #17

08-01-2014 - 07:55:18

Piaseczno 

No widzisz pociesza usg jamy brzusznej, rtg klatki i scyntygrafia to podstawowe badania przy raku piersi, który jest miejscowo zaawansowany. Pamiętaj,nie ma diagnozy- nie ma choroby. No juz glowa do góry, zrób badanie i pogoń dziada dodatkowo chemią buziak





With or without you...

jagodula (offline)

Post #18

08-01-2014 - 07:58:40

Sławkow 

jablkoIwonkao tez jestem po scyntygrafii, też byłam w panice. Zrób badanie, to podstawa. Umnie okazał się, że to zupełnie inne schorzenie tak mi dokopuje. Powodzeniapociesza

b_angel (offline)

Post #19

08-01-2014 - 08:27:45

radom 

wiele onkologów zleca rutynowo scyntygrafię na początku leczenia ...



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

magda2411 (offline)

Post #20

08-01-2014 - 08:30:54

Olsztyn 

iwonkao, spokojnie... zrób badanie i poczekaj na wynik...
pisz z nami, będzie Ci łatwiej buziak




mgiełka (offline)

Post #21

08-01-2014 - 10:14:16

Radom 

Iwonko pociesza Lekarze chcą sprawdzić wszystko zanim dobiorą chemię, co nie oznacza, że masz meta. Coraz częściej spotykam się z tym, że na początku leczenia kierują na wiele badań. Ja scyntygrafię miałam już po chemii, ale z powodu bólu kręgosłupa. Było to ponad 10 lat temu.
Chcę Cię prosić, byś nie przerażała się tymi dwoma zajętymi węzłami. Ja miałam zajęte trzy. I moja młodsza córcia była w czasie mojego leczenia w wieku Twoich chłopców. Jak widzisz, nie musi być źle a same zajęte węzły nie są wyrokiem.
Nie myśl teraz o tym, że umrzesz. Kiedyś na pewno, jak każdy. Ale to będzie kiedyś i odsuń teraz to kiedyś daleko od siebie, postaw na jakiejś granicy, do której będziesz szła. A potem będziesz te granice przekraczała i ustalała nowe, odleglejsze... Tego Ci z serca życzę.
Trudną masz rolę w życiu. Alkoholik to ciężki krzyż. Ale wierzę, że zmobilizujesz siły, że odetniesz się od jego wpływu, że nabierzesz takiego dystansu, który pozwoli Ci zająć się sobą, wyleczyć i podbudować psychicznie. Przytulam Cię mocno buziak






Z amazonki.net od 2006 roku.

iwonkao (offline)

Post #22

08-01-2014 - 14:06:41

Tychy 

Dziękuję Wam bardzo Kochane za wsparcie.Zastanawiam się tylko czy podadzą mi chemię,termin mam na 14 stycznia jeżeli nie zrobię badania scyntygrafii.Niestety najbliższy termin na jaki udało mi się załapać to 27 styczeń

mea (offline)

Post #23

08-01-2014 - 14:16:51

Piaseczno 

Ja dostałam chemie, a scyntygrafie miałam mieć za 2 tygodnie. Także miejmy nadzieję, że i u Ciebie też tak będzie kwiatek





With or without you...

nutka (offline)

Post #24

08-01-2014 - 14:50:35

 

Iwonko, przytulam Cię mocno pociesza i trzymam kciuki za dobry wynik scyntygrafii (bo taki ma być tak) ok



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

julcia.1966 (offline)

Post #25

08-01-2014 - 16:09:09

Ostrołęka 

Iwonko , głowa do góry ! tak Zrobiłaś bardzo ważny krok , dołączyłaś do nas. Co dwie głowy to nie jedna. pociesza Męża alkoholika odsuń na bok , nie wiem zgłoś na leczenie , poszukaj Komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, do MOPS-u (pracownik socjalny przyjdzie z wizytą) . Znęcanie psychiczne jest trudne do udowodnienia, ale masz o co walczyć i dla kogo. Pisz, pisz o wszystkim to naprawdę pomaga. Wiele z nas problem alkoholizmu ma w swoich domach, ale niewiele z nas potrafi się tym dzielić, swoiste tabu. Możesz jeszcze spróbować na grupach wsparcia przy AA lub w biurach interwencji kryzysowej, gdzie na pewno jest psycholog, prawnik,.... - są w stanie pomóc. ok Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki buzkithumbs upthumbs up



monika14 (offline)

Post #26

08-01-2014 - 16:47:17

 

iwonko, nie martw się na zapas. W naszej chorbie musisz nauczyć się dystansu do pewnych spraw i cierpliwości. Ja miałam też raka miejscowo zaawansowanego. Przed rozpoczęciem leczenie zlecono badanie jamy brzusznej, płuc i kości. To jest raczej standard. Muszą jak najwięcej sprawdzić, aby jak najlepiej dobrać leczenie. pociesza



andzia73 (offline)

Post #27

08-01-2014 - 23:32:06

Gdańsk 

Iwonko przytulam pocieszabuziakgłowa do góry poukłada sie...ja miałam 1 chemie bez zadnych dodatkowych badań,bo niestety terminy...Zrobiłam wiekszosc po pierwszej chemiitakmiałam usg jamy brzusznej ,scynty,mammografie ..Zobaczysz bedzie dobrze...Za scynty kciuki trzymamokpociesza




nanet (offline)

Post #28

09-01-2014 - 17:43:22

Konstancin/Góra Kalwaria 

Iwonko, to ze masz skierowanie na scyntygrafie przed zastosowaniem podstawowego leczenie nie wskazuje na przerzuty meta do kości!!!! Wrecz przeciwnie. Jest to przykładowe postepowanie z kobietami z rakiem piersi. Z tego co wiem powinno, ale tylko w teorii niestety, byc wykonane badanie PET i oznaczenie markerów mimo tego że jak wiemy te ostatnie nie są miarodajne, a wszystko po to aby zawsze mozna było się cofnąć do poprzednich badań i je porównać. Niestety większość z nas najpierw jest leczona a potem po wielkich bólach badana, niejednokrotnie z własnych pieniążków i niestety nawet jak coś się znajdzie np. w wątrobie nie mamy mozliwości porównać tego z poprzednimi wynikami. A jaka szkoda, bo w większości wypadków mozna by było zminimalizować stres jaki nam towarzyszy przy róznych badaniach kiedy wyniki są niejednoznaczne, a potem okazuje się że wszystko jest w pożadku.



„Gdy tkwisz głęboko w ciemnym wąwozie bólu, stajesz się głuchy na słowa. Ukojenie i schronienie przynosi wówczas tylko ciepło dotyku i ramiona innych osób”.
John O’Donohue







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-01-2014 - 17:44:29 przez nanet.

jagodula (offline)

Post #29

09-01-2014 - 18:55:16

Sławkow 

jablkoIwonko,chciałoby się powiedzieć: słuchaj starszego unikniesz złego! Dziewczyny dobrze radzą, zwłaszcza julcia.1966. Myślę, że już przyszedł czas aby uporządkować swój świat i poukładać go po Twojemu. Cena, którą płacisz jest niewspółmierna do tego co otrzymujesz. Powodzeniaserce

małgonia (offline)

Post #30

09-01-2014 - 19:33:02

Niepołomice 

Iwonko trzymaj się ,przytulam Cię mocno będzie dobrze pociesza
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 471
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018