Przerzuty do płuc

Wysłane przez Amazonki.net 

Kuba (offline)

Post #1

16-05-2015 - 09:02:04

Gogolin 

Bronchoskopia nie zawsze jest właściwą metodą pobrania materiału do badania. Czasem lepszym rozwiązaniem jest biopsja płuca pod kontrolą TK. Wygląda to tak, że kładą pacjenta na brzuchu, lokalizują przy pomocy TK zmianę, do której chcą się wkłuć (do tomografu lekarz ma przyczepiony taki monitorek, na którym obserwuje wszystko co robi). Potem znieczula na plecach miejsce wkłucia i nakłuwa zmianę igłą biopsyjną i zasysa fragment miąższu płuca. Wszystko chyba rozpoczyna się tak jak zwykłe badanie TK, zanim zlokalizują zmianę, dopiero później przekłada się pacjenta na brzuch (w tubie pozostają tylko nogi), niemniej wszystko robione jest podczas jednej procedury przy aparacie tomografu, coś jak przy procedurach radiologii interwencyjnej.

Anulka80 (offline)

Post #2

16-05-2015 - 12:02:19

woj.lubelskie 

dziekuję kochani,Tomasz Tobie głównie za odpowiedź.Okazuje się że będę miała cisplatynę i coś jeszcze( nie pamietam nazwy).Boje sie jednak ze to paskudztwo sie rozsiewa wlasnie na inne organy a chemia zatrzyma proces tylko na krotki okres... Zaczelam sie oswajac z myslą o śmierci w ciągu najbliższych kilku miesięcy.... Załamana jestem :-( i panikuję,choć wiem że nie jestem jedyna z tym problemem.Jednak nie umiem sobie poradzić psychicznie. DZIĘKUJĘ Wam za dobre słowo <3





Są cztery rzeczy których cofnąć nie można:
kamień - który został rzucony
słowo - które zostało wypowiedziane
okazja - której się nie wykorzystało
i czas - który przeminął

Tomasz. (offline)

Post #3

16-05-2015 - 14:39:23

Pruszków 

Cytuj
Kuba
Bronchoskopia nie zawsze jest właściwą metodą pobrania materiału do badania. Czasem lepszym rozwiązaniem jest biopsja płuca pod kontrolą TK.
To wszystko jest zależne od lokalizacji. Przy zmianach do pobrania na obwodzie można bronchoskopem nie dotrzeć (za mały przekrój drzewa oskrzelowego). Pobieranie podczas bronchoskopii ma jeszcze te zaletę, że operator widzi naocznie jak makroskopowo wygląda zmiana. Widać wtedy np. czy jest stwierdzona częściowa martwica guza (przy guzach szybko rosnących to się czasem obserwuje).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Tomasz. (offline)

Post #4

16-05-2015 - 14:44:11

Pruszków 

Cytuj
Anulka80
Zaczelam sie oswajac z myslą o śmierci w ciągu najbliższych kilku miesięcy.... Załamana jestem :-( i panikuję,choć wiem że nie jestem jedyna z tym problemem.Jednak nie umiem sobie poradzić psychicznie. DZIĘKUJĘ Wam za dobre słowo

Na oswajanie się ze śmiercią to czas każdemu nadejdzie. Wcześniej czy później. Tu trzeba działać tak, aby leczenie systemowe dało jak największą poprawę morfologiczną i ogólną przy jak najmniejszym obciążeniu organizmu. Więc trzeba dbać o zdrowie- takim, jakie ono jest. I wspomagać się dostępnymi medykamentami. Póki jest reakcja na leczenie a leczenie systemowe można stosować- to są karty w grze!.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

braja (offline)

Post #5

17-05-2015 - 00:17:55

 

Anulka i Ella- dla podtrzymania na duchu- moja ciocia ma przerzuty w płucach potwierdzone od 2008 roku. Plus przerzuty w wątrobie, prawdopodonie tyle samo czasu, ale lekarka ich nie zauważala na tomografii. I wiecie co robi w tej chwili? (Mamy rok 2015 dla przypomnienia) Sadzi ogród, do którego musi dojeżdżać 30 km pociesza



Ella (offline)

Post #6

18-05-2015 - 19:07:20

Gorzów Wlkp. 

Braja! To nie żart?? Boże, tak bym chciała siedem lat przeżyć... Nie tylko ze względu na moje stare koty uśmiech

Kuba, bardzo Ci dziękuję za opis biopsji pod KT. Tak właśnie mówił lekarz - ma być biopsja pod KT.
Zmiany zlokalizowane są przeważnie podopłucnowo, albo np. "na wysokości tylnego odcinka żebra prawego".
Zapewne więc konieczne jest wkłucie przez plecy.
Muszę mieć czas na przygotowanie, mam rozrzedzaną krew ze względu na stymulator serca i trzepotanie przedsionków.

Dzisiaj lekarz zapoznał mnie z wynikami RTG płuc i krwi. Otóż: RTG płuc jest niejednoznaczne, czyli zmian nie widać.
A były robione dwa zdjęcia, z przodu i z lewego boku (miałam usuniętą prawą pierś, od 4 lat mam wszczepioną protezę).
Morfologia prawidłowa, marker w normie, próby wątrobowe też.
Termin USG brzucha dostałam odległy, więc zrobiłam u siebie natychmiast, za kasę, nie wytrzymałam napięcia. Czysto.

Onkolog ocenił mój stan zdrowia jako dość dobry i dał mi lek hormonalny. Mój rak piersi był hormonozależny.
Być może i przerzut jest podobny. Za dwa miesiące będę miała KT dla sprawdzenia skutku.
Jeśli skutek będzie żaden, czeka mnie biopsja.

braja (offline)

Post #7

18-05-2015 - 22:02:53

 

Ella, jasne, że nie żart! Ciocia jest hormonozalezna tak jak Ty i bierze hormony na przemian z chemią. Jest bardzo podatna na przeziębienia, ale ma mnóstwo energii (więcej ode mnie ha ha), czego i Tobie życzę buzki



gosik (offline)

Post #8

18-05-2015 - 22:28:40

Głęboka Prowincja 

Utulam Was serce



.... Śmieję się ze wszystkiego na tym ziemskim padole, żeby nie płakać….

Maja048 (offline)

Post #9

18-05-2015 - 22:49:20

Wronki 

sercepocieszabuzki



Anulka80 (offline)

Post #10

11-07-2015 - 16:39:03

woj.lubelskie 

Tomasz,chciałam wtrącić że miałeś rację,antydepresanty przynoszą psychiczną ulgę.Biorę od ponad miesiąca i jestem taka zobojętniała,spokojniejsza,a to chyba dobrze bo przestałam myśleć ciągle o śmierci,o lęku o przyszłość. Leczenie mam takie: Xeloda + Navelbine ( chemia doustna) . Jestem w trakcie 3 cyklu i mam już dość,bo smak i zapach chemicznych tabletek nie opuszcza mnie,bleeee. Czy ktoś z Was brał,lub jest w trakcie takiego leczenia?





Są cztery rzeczy których cofnąć nie można:
kamień - który został rzucony
słowo - które zostało wypowiedziane
okazja - której się nie wykorzystało
i czas - który przeminął

Tomasz. (offline)

Post #11

11-07-2015 - 18:29:23

Pruszków 

Anula80 Czy z cisplatyny u Ciebie zrezygnowano czy nastąpiła progresja choroby (nieskuteczność)??
Ja już kiedyś gdzieś pisałem o łączeniu dwóch chemoterautyków (cytostatyków) o odmiennym uchwycie na poziomie komórkowym. Xeloda (5-fluorouracyl) jest fazowo niespecyficzna, Navelbina jest fazowo specyficzna.
Może masz zaburzenia żołądkowo-jelitowe i pomocny byłyby Pantoprazol w małej dawce 20 mg? Albo siemię lniane- uwaga tylko nie popijać nim leków.
Na kiedy masz badanie obrazowe TK klatki piersiowej?
I trzymaj się, póki leczenie jest niekłopotliwe (terapia doustna, a Nawelvina dość mocno "pali" żyły.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-07-2015 - 18:34:21 przez Tomasz..

Kuba (offline)

Post #12

11-07-2015 - 19:24:57

Gogolin 

Tomasz, 5-fluorouracyl działa w fazie S, winorelbina w fazie M - oba leki są fazozależne. Cyklozależne są leki alkilujące i antracykliny.

Tomasz. (offline)

Post #13

15-07-2015 - 19:48:36

Pruszków 

Cytuj
Kuba
Tomasz, 5-fluorouracyl działa w fazie S, winorelbina w fazie M - oba leki są fazozależne. Cyklozależne są leki alkilujące i antracykliny.
Racja!.
Miałem w głowie cisplatynę o którą się pytałem i błąd. Fazy winorelbiny i 5-fluorouracylu są rózne, należą do innych grup leków - być może to kwestia wystarczająca, aby zapobiec wystąpieniu lekooporności i spadku skuteczności.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ella (offline)

Post #14

17-07-2015 - 22:12:05

Gorzów Wlkp. 

Zastanawiam się, czy w ogóle pisać o moim przypadku. Jestem na etapie diagnozy i nie wiadomo jeszcze co wyjdzie.
Ale za dużo mam wątpliwości już na tym etapie, dlatego proszę o pomoc naszych forumowych ekspertów.
Tej zimy miałam sporo przeziębień, stany podgorączkowe, kaszlałam, temperatura wysoka jednodniowa (Coldrex ją skutecznie zbijał).
Stąd już w styczniu poprosiłam pulmonolożkę o RTG płuc.
Sprawdzam je co roku - w 2005 r. wycięto mi środkowy płat płuca prawego. Duży guz sarkoidalny, reszta czysta.
W 2006 mastektomia piersi prawej, proteza od 2011. Przed protezowaniem widać było szew tytanowy na płucach, potem już nie.
Na zdjęciu RTG cień protezy zasłonił płuco prawe, poprosiłam więc w tym roku o tomograf.
Rezonansu mieć nie mogę, w zeszłym roku wszczepiono mi stymulator (blok AV, do tego AFL).
Opis KT jest bardzo rozległy, nie jestem w stanie przytoczyć go w całości.
Zmiany ogniskowe w płucach są w większości po stronie prawej, jedna z nich powoduje osteolizę żebra.
Jest rozplem tkanki bliznowatej w okolicy szwów, węzły chłonne są powiększone.
Napisano: "Zmiany mają najprawdopodobniej charakter rozsianych zmian metaplazmatycznych".
Z tym rozpoznaniem trafiłam do onkologa.
Dał zlecenie na RTG, usg brzucha i różne badania z krwi.
Tydzień później miałam wyniki krwi - w najlepszym porządku, na wynik RTG musiałam poczekać. USG też w porządku.
Onkolog zdecydował włączenie leczenia hormonalnego (rak pierwotny piersi był hormonozależny), na trzy miesiące.
Po dwóch miesiącach otrzymałam wynik RTG zaległego i dostałam zlecenie na nowy RTG - dla porównania, czy lek działa.
No i ten wynik RTG wzbudził mój niepokój. Dla jasności - obraz jeszcze przed włączeniem leku.
"Dolne i środkowe pole płuca prawego zacienione przez wolny płyn u podstawy płuca".
"W dolnym polu tego płuca zmiana naciekowa w rzucie płata środkowego o śr. 70 mm, przesłonięta przez zlepy opłucnowe".
Nie bardzo pokrywa się to z opisem KT, moim zdaniem.
Dodatkowo opis KT konsultowałam z pulmonolożką z dużego ośrodka i ona rozpoznała m.in. tak:
"W miąższu płucnym zmiany guzkowe, które mogą odpowiadać zmianom przerzutowym jak i guzkom sarkoidalnym".
Chyba pozostaje czekać na wynik kolejnego RTG.
Czuję się dobrze, póki nie muszę zrobić kilku szybkich kroków, albo pokonać schody. Zatyka mnie.
Ale nie wiem, czy to wina płuc czy serca. Mam napadową tachykardię, być może spowodowaną lekiem hormonalnym.

dziubas (offline)

Post #15

17-07-2015 - 22:21:48

Gdańsk 

Hm! Trudna sprawa! pociesza Trza czekac i juz! tak ana peta nie daliby ci skierowania? myśli

nutka (offline)

Post #16

17-07-2015 - 22:55:29

 

Dziubasek dobrze kombinuje tak, walcz o skierowanie na PET ok



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

Ella (offline)

Post #17

17-07-2015 - 23:37:37

Gorzów Wlkp. 

Onkolog powiedział, że RTG dużo mówi, więc by mnie oszczędzić, nie daje KT.
Ale da, jeśli będzie wynik niejasny.

tanieka (offline)

Post #18

24-07-2015 - 22:23:16

 

Drogie Panie,

Jestem córką amazonki, piszę na tym forum, ponieważ wiem, że macie spore doświadczenie w walce z nowotworem, a także ogromną wiedzę.
Bardzo się martwię o moją mamę, zaniepokoiły mnie wyniki z TK. Opiszę wynik, może któraś z Pań miała podobne doświadczenia i będzie mogła nimi się podzielić.
W segmencie 3 płuca prawego podopłucnowo drobne zagęszczenia włókniste. W obecnym badaniu w sąsiedztwie tych zagęszczeń pojawił się guzek o śr.8 mm,o niskiej gęstości typu mlecznej szyby - obraz niejednoznaczny zmiana pozapalna, zmiana wtórna(?)
W segmencie 9 płuca lewego guzk podopłucnowy śr 3mm- jego wielkość jest stabilna
W obu płucach podopłucnowo drobne zrosty i zagęszczenia z ułożenia we fragmentach przypodstawnych płuc. Upowietrzniene tkanki płucnej obu płuc symetryczne.
W obrębie śródpiersia i wnęk płucnych nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych. Nie stwierdza się patologicznych zmian opłucnowych. Aorta piersiowa, pień płucny i tętnice płucne prawidłowa.
Zaznaczę też, że w lutym br mama miała wyk. TK kl. piersiowej i wówczas była widoczna zmiana o wielkości 3 mm, miesiąc temu miała wykonane RTG, które nie wykazało żadnych zmian. Niepokojąca jest zmiana śr. 8 mm, która pojawiła się nagle.Tak się objawiają przerzuty?
Z góry wszystkim dziękuję za odpowiedź i każdej Pani z osobna życzę dużo zdrowia.
Pozdrawiam

braja (offline)

Post #19

25-07-2015 - 05:11:39

 

Tanieka, opis sugeruje raczej zapalenie, inaczej napisaliby o podejrzeniu przerzutu. Nie kazdy guzek w płucach to rak pociesza



tanieka (offline)

Post #20

27-07-2015 - 15:34:26

 

Dziękuję Braja za szybką odpowiedź i pocieszenie. Martwi mnie to, że radiolog, opisując napisał, że zmiana niejednoznaczna i zasugerował, że może to być zmiana wtórną. Słyszałam, że po radioterapii mogą tworzyć się w płucach różne stwory. Niestety, nie zmienia to faktu, że niepokoi mnie ten wynik i nie wiem co robić, nasz onkolog ma mieć urlop i pulmunolog też przebywa na urlopie. A czekanie chyba nie jest dobre.
Pozdrawiam

haidin (offline)

Post #21

28-07-2015 - 08:53:53

Tychy 

Piec lat choroby z przerzutami do kosci i teraz przerzuty do pluc .Od jutra chemia Herceptin -Perjeta -Docetaxel.
Narazie walcze z lekiem przed skutkami ubocznymi ,jakby cel tej terapi jest na drugim miejscu a przeciez najwazniejszy .

tanieka (offline)

Post #22

28-07-2015 - 09:42:48

 

Haidin, trzymam za Ciebie kciuki. Ważne jest nastawienie, wierzę w Ciebie, na pewno dasz radę. Nie pozwól żeby lęk Cię opanował pociesza
A jakie u Ciebie były objawy meta do płuc?
Pozdrawiam

Tomasz. (offline)

Post #23

28-07-2015 - 11:41:38

Pruszków 

Cytuj
haidin
Piec lat choroby z przerzutami do kosci i teraz przerzuty do pluc .Od jutra chemia Herceptin -Perjeta -Docetaxel.
Narazie walcze z lekiem przed skutkami ubocznymi ,jakby cel tej terapi jest na drugim miejscu a przeciez najwazniejszy .
Witaj,
Czy proponowana była Ci biopsja zmiany - celem stwierdzenia, czy nadal jest nadekspresja HER2??
Czy nowe zmiany w płucach to w czasie stosowania herceptyny czy po zakończeniu wlewów?? Rozumiem, że receptorów hormonalnych nie miałaś? Anastazolu czy Letrozolu nikt Ci nie proponował?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

re_niula (offline)

Post #24

28-07-2015 - 18:41:19

Bytom 

Haidin trzymam za ciebie mocno kciuki pocieszaserce



Ella (offline)

Post #25

03-08-2015 - 22:34:08

Gorzów Wlkp. 

Mam nowy wynik RTG.
"W płucu prawym owalny cień o wym 67 x 20 mm.
Płuco lewe bez zmian."
Hm, czyli lek hormonalny działa? Ale co znaczy ten cień? Rak czy sarkoidoza? Czy cień protezy?
Onkolog stwierdził, że PET też tej sprawy nie rozstrzygnie. Ale dał skierowanie na tomograf.
Jutro idę zrobić parametr BNP. Odpłatnie. Wizytę u kardiologa (zamówioną w marcu) mam we wrześniu...

dziubas (offline)

Post #26

03-08-2015 - 22:36:46

Gdańsk 

okokokserce

aga66 (offline)

Post #27

04-08-2015 - 08:15:20

Warszawa 

Dziewczynyokserceokserce



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

Tomasz. (offline)

Post #28

04-08-2015 - 08:26:57

Pruszków 

Cytuj
Ella
Mam nowy wynik RTG.
"W płucu prawym owalny cień o wym 67 x 20 mm.
Płuco lewe bez zmian."
Hm, czyli lek hormonalny działa? Ale co znaczy ten cień? Rak czy sarkoidoza? Czy cień protezy?
Onkolog stwierdził, że PET też tej sprawy nie rozstrzygnie. Ale dał skierowanie na tomograf.
Jutro idę zrobić parametr BNP. Odpłatnie. Wizytę u kardiologa (zamówioną w marcu) mam we wrześniu...
Cień oznacza tylko to, że promieniowanie rentgenowskie natrafiło na danym obszarze na wzmożone pochłanianie- przez co na wizualizacji dany obszar jest jaśniejszy. Wzmożone pochłanianie wykazują np. płyny. Tam, gdzie on jest w płucu- jest przejaśnienie. Zmiany gromadzące pierwiastki o duzej liczbie atomowej też dają cienie- jak zmiany gromadzące nadmiernie wapń.
Zatem cień to jedynie informacja, ze obszar badany jest niejednorodny. Co cień spowodowało muszą wyjaśnić inne badania. Nawet wśród lekarzy jest tendencja do generalizowania- w razie potwierdzonego rozsiania choroby każdemu cieniowi przypisują łatkę zmiany o charakterze meta- choć robić tego nie należy bez weryfikacji lub ewidentnych dowodów.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ella (offline)

Post #29

04-08-2015 - 14:39:17

Gorzów Wlkp. 

Jakie badania mogą wyjaśnić przyczynę cienia?
Mam wrażenie, że jestem ciągle niezdiagnozowana. Utknęłam w trójkącie bermudzkim: między rakiem, sarkoidozą a arytmią.
Powinnam być przebadana klinicznie i holistycznie. Ale kto się tym zajmuje w moim ukochanym kraju...

Tomasz. (offline)

Post #30

04-08-2015 - 15:23:33

Pruszków 

Cytuj
Ella
Jakie badania mogą wyjaśnić przyczynę cienia?
W zdiagnozowaniu tego, czym jest ów cień pomóc może tomografia komputerowa i albo bronchoskopia albo biopsja płuca w obszarze tego cienia.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 404
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018