Przerzuty do wątroby

Wysłane przez Amazonki.net 

Lena88 (offline)

Post #1

23-01-2020 - 18:50:19

 

Jeszcze jedno sprostowanie, Alat, Aspat w granicach 180-200, fosfataza 440

Tomasz. (offline)

Post #2

23-01-2020 - 20:50:06

Pruszków 

Cóż ów Tomasz może doradzić w takiej sytuacji i to na odległość?
Podwyższona znacznie fosfataza i bilirubina zwiastują problem nie śródmiąższowy, a bardziej zaporowy charakter dominujących zmian. To sprawia, że większość leków w terapii metronomicznej można zastosować. Może za wyjątkiem metotrexatu. Ale względnie - wchodzą w grę tylko małe dawki leków.
Nie wiem, jakie leki były ostatnio stosowane. Ich bym w pierwszej kolejności nie włączał- może być opornosć. Ale to też względne- jeśli były stosowane w monoterapii to w politerapii mogą być skuteczne.
Zadbałbym do dokładniejszą diagostykę kwestii pozornie niezwiązanych z wątrobą. Chodzi o monitorowanie poziomu albumin, czynnika krzepniecia, d-dimerów. Spadek poziomu albumin może zwiastować przejście choroby w postać zdekompensowaną. Jeśli wizyta już jutro to albumin i białka ogólnego nie zdążycie zrobić. Zrobicie w rejonie. Albuminy to nie tylko marker sprawności wątroby- to też element biotransformacji leków, które odwracalnie wiążą się z białkami osocza.
Zadbałbym też o codzienne ważenie chorej lub kontrola płynowa organizmu. Można wychwycić objawy puchliny brzusznej i zastosować np. Spironol na odwodnienie.
I to co piszę nie raz- leczenie nie może być gorsze od choroby. Za jakiś czas leczenie paliatywne zapewnie zostanie zakończone. Już na dziś trzeba myśleć o leczeniu hospicyjnym oraz o wsparciu duchowym i religijnym- jeśli osoba jest wierząca. Do tego kontakt z rodziną w realu, pójście do teatru, do restauracji. Odciąganie chorej od myśli nieuchronnych.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lena88 (offline)

Post #3

23-01-2020 - 21:39:57

 

Mama jest dopiero po zdiagnozowaniu, nie miała zastosowanych do tej pory żadnych lekow cytostatycznych, nie choruje na nic przewlekle, w stanie ogólnym dobrym. Organizm w związku z tym nie jest osłabiony wczesniejszym forsownym leczeniem onkologicznym, mysle ze moze to też ma znaczenie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-01-2020 - 21:40:30 przez Lena88.

Tomasz. (offline)

Post #4

23-01-2020 - 22:10:46

Pruszków 

A jakie są cechy receptorowe guza? Jeśli są receptory steroidowe ER to pomóc może dołączenie antyhormonów. Nie tylko chemioterapia. Ale ponieważ antyhormony działają wolniej- bez cytostatyków raczej się nie obejdzie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lena88 (offline)

Post #5

24-01-2020 - 11:09:53

 

Rak G2, e-kadheryna +, immunoekspresja estrogenowych -, immunoekspresja rec. Prog. + w 10% komorek 1+2=3 w skali allreda, her2 +3, ki67 powyzej 20-30%, kilka zmian meta w watrobie o wielkosci 22mm-30mm, poza ty usg wykazalo zlogi w pecherzyku i zageszczoną żółć.

Tomasz. (offline)

Post #6

24-01-2020 - 13:44:58

Pruszków 

Brak receptorów steroidowych. Przy takich wynikach podawanie antyhormonów jest bezcelowe. Jeśli HER2 jest 3+ to lekarze moze zdecydują się na podanie serii docetaxelu we wlewach cotygodniowych w połączeniu z lekiem blokującym nadekspresję HER2 (trastuzumab - Herceptin). Może nawet docetaxel z innym lekiem np. gemcytabiną czy cyklofosfamidem. W każdym razie istotne jest uderzenie w nadekspresję- ona powoduje właśnie większą agresywność raka. Ale uwaga- jest też lek lapatynib (Tyverb) który podaje się metronomicznie w tabletkach. Może też być terapia z jednym cytostatykiem i dwoma lekami uderzającymi w nadekspresję (wspomniany Herceptin i dodatkowo pertuzumab- Perjeta). Możliwości są. Zobaczymy co odpowie sława czyli prof. P. Wysocki. Szczególnie mnie ciekawi, czy - przy braku dotychczasowego leczenia - uzna parametry wydolnościowe wątroby jako dostateczne do terapii dożylnej z docetaxelem i Herceptin'em, czy od razu zastosuje leczenie metronomiczne małymi dawkami.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lena88 (offline)

Post #7

24-01-2020 - 21:38:04

 

Profesor Wysocki zaproponował jako pilne wdrożenie leczenia gemcytabina+cisplatyna co 21 dni, lub jeśli parametry wątrobowe pogorszą się to w trybie ciągłym.
Bilirubina jest wysoka, ale Profesor zwraca uwagę, że leki te są praktycznie pozbawione toksyczności wątrobowej.
Powiedział, że mimo tych wyników biochemii to nie jest tak, że my nic nie możemy zrobić.
Chemioterapia ma zostać podana natychmiastowo przez oddział dzienny w naszym szpitalu powiatowym. Bez sensu jest prowadzić nadal diagnostykę - tK i scyntygrafie, ponieważ musimy zająć się wątrobą i działać szybko.

Prof. przepisał HepaMerz 3000 2x2 saszetki do czasu podania chemioterapii, poza tym pić duże ilości płynów.

Następnie w dalszej terapii trastuzumab+chemioterapia->lapatynib+kapecytabina->kadcyla

Wizyta - same konkrety, jasno przekazane informacje, wydanie zaleceń, dawek cytostatyków dla lekarza w naszym ośrodku.
Mama dostała teraz potężnego ducha walki. Stan ogólny dobry.

Safi (offline)

Post #8

24-01-2020 - 21:46:42

 

Powodzeniauśmiech

Tomasz. (offline)

Post #9

24-01-2020 - 22:07:52

Pruszków 

Kadcyla to trastuzumab. Przejście z trastuzumabu na lapatynib i z powrotem do trastuzumabu? Na ile cykli leczenie jest rozpisane?
Odnośnie cisplatyny. Musisz zadbać o dwie kwestie.
1. Możliwość wymiotów i nudności o znacznym nasileniu. Potrzebne będzie silne leczenie p.wymiotne i zażywanie leków nim nudności się pojawią. W razie spóźnienia pozostają tylko czopki Zofran-u które w domu być muszą i powinnaś o to zadbać. Poza nimi tabletki Atossy, Dexamethasonu i Emendu.
2. Kwestia nawodnienia. Cisplatyna działa obciążająco na nerki. Nie wolno stosować klasycznych diuretyków z uwagi na nasilenie działania nefrotoksycznego. W razie czego wlewy mannitolu w warunkach szpitalnych. Konieczna kontrola kreatyniny.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lena88 (offline)

Post #10

24-01-2020 - 22:30:26

 

Panie Tomaszu, dziekuje za cenne wskazowki, obecnie mama ma kreatynine na poziomie dolnej normy ok.0,6. Przyjeła własnie 6g Hepa Merz i mysli pozytywnie, ja rowniez. Co do tego dalszego leczenia, to taki ogolny zapis, jak mogloby to wygladać w opinii pana Profesora, podniosl rowniez to, ze spodziewa sie duzej odpowiedzi na chemioterapie, gdyż organizm mojej mamy jest jeszcze nią nie tknięty.

Lena88 (offline)

Post #11

24-01-2020 - 22:31:29

 

Mama nie stosuje diuretykow, nie ma nadciśnienia, nie ma opuchlizny brzusznej, wątroba niepowiększona.

Alexix (offline)

Post #12

27-01-2020 - 00:06:17

Poznań 

Pisałam tutaj ostatnio "Witam. Dla przypomnienia moja Mama ma raka piersi hormonozaleznego z przerzutami do kości i wątroby. Jest po 15 wlewach chemii, ale ma podejrzenie zapalenia móżdżka. Onkolog nie chce jej nic podać bo najpierw musi tamto wyleczyć. Moje pytanie: Czy ktoś też miał takie powikłanie po chemii?? Ile trwa leczenie?? Wiadomo, że chcielibyśmy żeby onkolog jej coś podała bo leczenie stoi w miejscu od miesiąca ???? "

Tak więc neurolog po badaniu nie stwierdził zapalenia móżdżka ale były to badania patrząc czy prosto chodzi itp. z moją Mamą jest źle. Dziś jak byłam to się łamie serce. Ma powikłania po chemii, ledwo stoi na nogach, dziś nic nie jadła. Wszystko ja boli, a zwłaszcza kości, choć jest też pacjentka kliniki bólu. Ostatnio jak była na chemii jakaś Pani mówiła że po 10 chemii lewdo szła do toalety. Ja się boje ze wątroba atakuje a ostatnia chemię miała 4 grudnia. Nie wiem już co mam robić. Jest tak słaba że następna chemia by ją zabiła, ale nic nie robienie i niejedzenie nie wróży nic dobrego. Czy są jakieś leki, suplementy które ją wzmocnią?? Po tamtych chemiach guzek w piersi jest niewyczuwalny, ale wątroby nie robiliśmy, wiemy że na pewno są liczne guzki bo ostatnio byliśmy na sorze. Po ostatnim badaniu guz w piersi był niewyczuwalny a zmiany w wątrobie nie powiększyły się ale to było w październiku.

Lena88 (offline)

Post #13

27-01-2020 - 17:54:21

 

Nie je Mama, a moze lek Megalia by pomógł? To na apetyt i przeciwko utracie masy ciała, a przeciwbólowo Doreta.

Tomasz. (offline)

Post #14

27-01-2020 - 18:18:37

Pruszków 

Alexis, podajesz przykład leczenia klasycznego w raku w IV stadium.
Tu trzeba myśleć nie tylko o guzach, wielkościach zmian a i o jakości życia.
Leczenie nie może być gorsze od choroby.
Nie wydaje mi się, żeby mozna było rozpoznać zapalenie móżdżka bez tomografii lub rezonansu. Osoba osłabiona chorobą a zwł. leczeniem może zwiastować objawy niepewnego chodu.
1. Wykonałbym badanie obrazowe mózgu i móżdżku
2. Jeśli jest stabilizacja choroby, ale leczenie odbiera chorej jakiekolwiek normalne życie to zastosowałbym leczenie metronomiczne:
- Endoxan 50 mg
- Xeloda 3x po 500 mg
Navelbine 3x w tygodniu po 20 lub po 30 mg.
Lub letrozol z Xelodą i Ibrance. Zamiast Ibrance może być Kisquali.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Alexix (offline)

Post #15

27-01-2020 - 23:17:16

Poznań 

Panie Tomaszu, dziękuję że zawsze mogę liczyć na Pana odpowiedz. Czekaliśmy na przyjęcie do szpitala na neurologie, byłam u ordynatora oddziału tydzień temu. Mama ma skierowanie na pilne, wówczas powiedział żebysmy czekali na telefon???????? czekałam tydzień. Dziś znowu do niego poszłam i nie dałam się tak "spławić" Moja Mama dostała pismo że ja przyjmą ale dopiero w kwietniu, a patrząc na to co się dzieje to raczej do kwiatnia by nie doczekała. Tak go męczyłam że jutro ma przyjechać na ostry dyżur z tym skierowaniem, jak zobaczą w jakim jest stanie itp. to ja przyjmą. Liczę na to ???? Dam znać czy ja przyjęli i jakie badania zrobia. Onkolog jest na urlopie, ale ogólnie boje się z nią porozmawiać i powiedzieć jakie leki Pan zaleca, bo ostatnio mi powiedziała że to ona jest lekarzem.

Alexix (offline)

Post #16

27-01-2020 - 23:17:18

Poznań 

Panie Tomaszu, dziękuję że zawsze mogę liczyć na Pana odpowiedz. Czekaliśmy na przyjęcie do szpitala na neurologie, byłam u ordynatora oddziału tydzień temu. Mama ma skierowanie na pilne, wówczas powiedział żebysmy czekali na telefon???????? czekałam tydzień. Dziś znowu do niego poszłam i nie dałam się tak "spławić" Moja Mama dostała pismo że ja przyjmą ale dopiero w kwietniu, a patrząc na to co się dzieje to raczej do kwiatnia by nie doczekała. Tak go męczyłam że jutro ma przyjechać na ostry dyżur z tym skierowaniem, jak zobaczą w jakim jest stanie itp. to ja przyjmą. Liczę na to ???? Dam znać czy ja przyjęli i jakie badania zrobia. Onkolog jest na urlopie, ale ogólnie boje się z nią porozmawiać i powiedzieć jakie leki Pan zaleca, bo ostatnio mi powiedziała że to ona jest lekarzem.

Tomasz. (offline)

Post #17

28-01-2020 - 00:03:25

Pruszków 

Cytuj
Alexix
Panie Tomaszu, dziękuję że zawsze mogę liczyć na Pana odpowiedz. Czekaliśmy na przyjęcie do szpitala na neurologie, byłam u ordynatora oddziału tydzień temu. Mama ma skierowanie na pilne, wówczas powiedział żebysmy czekali na telefon???????? czekałam tydzień. Dziś znowu do niego poszłam i nie dałam się tak "spławić" Moja Mama dostała pismo że ja przyjmą ale dopiero w kwietniu, a patrząc na to co się dzieje to raczej do kwiatnia by nie doczekała. Tak go męczyłam że jutro ma przyjechać na ostry dyżur z tym skierowaniem, jak zobaczą w jakim jest stanie itp. to ja przyjmą. Liczę na to ???? Dam znać czy ja przyjęli i jakie badania zrobia. Onkolog jest na urlopie, ale ogólnie boje się z nią porozmawiać i powiedzieć jakie leki Pan zaleca, bo ostatnio mi powiedziała że to ona jest lekarzem.
Dałem przykład terapii która działa na różne fazy rozwoju raka przy stałej ekspozycji leków na guzy i jest formą terapii prowadzonej w domu . Jest to inna forma strategii leczenia działającą na zasadzie " komitywy " z rakiem. Strategìi stabilizacji przy możliwie małym obciążeniu organizmu. Każdy chory ma prawo żądać podania strategii w jego przypadku. Lekarz który tego odmawia nie jest lekarzem a hochsztaplerem. Który doprowadzi chora do wyniszczenia bez szansy ani na wyleczenie ani na w miarę normalne życie. Co innego są kursy chemioterapii w raku wczesnym czy nawet w raku późnym ale stosowanym w max 8 kursach po jakimś dłuższym okresie bez leczenia. A nie po 10 kursach gdzie są albo powikłania albo wtórna nieskutecznosc i szansy na zmianę nie widać.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lena88 (offline)

Post #18

28-01-2020 - 17:03:03

 

Witajcie. Zgodnie z opinia prof. Wysockiego w dniu jutrzejszym moja Mama mimo niekorzystych parametrow watrobowych zostanie poddana chemioterapii gemcytabina +cisplatyna. Dzis dostala 1000ml PWE, w celu przeplukania organizmu z kontrastu po tomografii, ktory byl rowniez dzis rano wykonany, poza tym Dexaven 8mg. O Atossie i Emendzie lekarz narazie nie dal sobie nic powiedzieć. Poza tym zostaje HepaMerz 3000 12g/d i Acard 75mg. Czy to wystarczajace przygotowanie, standardowe?

Tomasz. (offline)

Post #19

29-01-2020 - 08:06:44

Pruszków 

Kwestia właściwego nawodnienia jest przy cisplatynie kluczowa. Trzeba kontrolować właśnie nerkowy układ wydalniczy.
Dexaven 8 mg to jeden ze skąłdników osłony p.wymiotnej. Pomóc na pewno pomoże. Ale musiałaby być mała dawka cisplatyny, aby wystarczył. Ile prof. Wysocki przepisał? 40 mg/m2 pc? Przy mniejszej moze i wystarczy- zależy też od organizmu.
Ale nawet gdyby wystarczył Dexaven to czopki należy w domu mieć. Przed laty to powikłania po cisplatynowe były częstą przyczyną odstawienia leczenia- gdy z powodu nudności i wymiotów osoba leczona nie mogła pić wody wszystko zwracając. Dziś po to są leki, aby organizm ochronić przed takimi działaniami niepożądanymi.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Alexix (offline)

Post #20

31-01-2020 - 23:04:22

Poznań 

Tak więc moja Mamę przyjęli na oddzial, choć nie było łatwo. Pobrali jej krew żeby zrobić dodatkowe badania i na drugi dzień ja wypuścili. Czekamy na te badania mają być w poniedziałek. Oni mowia, że to jest stan po przyjęciu tyle chemii a było jej 17. Moja Mama nie da sobie powiedzieć, że ta onkolog źle zrobiła tyle jej dając, stwierdziła że producent nakazuje min. 12. W poniedziałek idziemy do tej onkolog i zobaczymy co postanowi. Mama jest słaba, kręci jej się w głowie, wszystko ją boli ale jest pod opieką kliniki bólu jak weźmie lekarstwa to jest w miarę. Neurolog mówi że zapalenia móżdżku się nie leczy ma on ustąpić sam, ale nie wiadomo czy to to, są przekonani że to od chemii. Byle do poniefzialku, bo teraz stan jest bardzo zły

Tomasz. (offline)

Post #21

01-02-2020 - 10:00:53

Pruszków 

Strukturalnie to, co się dzieje w móżdżku, pokaże rezonans.
A czy choroba jest masywnie rozsiana to najlepszym badaniem jest PET-CT.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lena88 (offline)

Post #22

04-02-2020 - 20:58:26

 

Witajcie, chciałabym zapytać czy ma ktoś informacje odnośnie stosowania leków przeciwzakrzepowych podczas leczenia cisplatyną. Czy leczenie przeciwnowotoworowe w ogóle samo w sobie wymaga premedykacji przeciwzakrzepowej?

Tomasz. (offline)

Post #23

05-02-2020 - 10:37:11

Pruszków 

W chorobie nowotworowej rozsianej nierzadkie są przypadki podwyższenia d-dimerów ze skłonnością do epizodów zatorowych. Kiedyś czytałem nawet o poprawie skuteczności leczenia w tym stadium choroby po podaniu preparatu heparyny. Są to jednak leki wyłącznie z przepisu lekarza i w razie prawidłowego poziomu d-dimerów nie wiem, czy któryś z lekarzy takie leczenie przepisze.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lena88 (offline)

Post #24

05-02-2020 - 15:56:30

 

Dzień dobry Panie Tomaszu. Mama ma 3-krotnie wyzsze d-dimery. Lekarz mimo to niczego nie przepisał. Mimo wszystko mama bierze Acard, ale na czas chemii go przerywa.

Tomasz. (offline)

Post #25

05-02-2020 - 16:44:20

Pruszków 

Acard nie pomaga na wysokie d-dimery. To lek p.agregacyjny, a nie p.zakrzepowy. Wszystkie leki (w tym te bez recepty) powinny być skonsultowane z lekarzem leczącym. Też ich odstawienie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Alexix (offline)

Post #26

05-02-2020 - 19:58:21

Poznań 

Mam same złe wieści. Moja Mama została przyjęta na oddział onkologii we wtorek, rano czasami nie było z nią kontaktu, miała otwarte oczy ale tak jakby nic nie widziała. Alaty podwyższone, markery również, schudła że już waży 50 kg. Jak wstaje ma problemy z równowaga. W piątek mają ja wypuścić. Zalecili leczenie paliatywne. Pan profesor rozmawiając z moją siostrą powiedział żebyśmy byli przygotowani na trudny czas, ale 17.02 mają jej zrobić badania i chcą spróbować ją leczyć onkologicznie bo dobrze reaguje. Zrobili rezonans to w głowie nic nie ma, podejrzewa że może być przerzut do szpiku. Przez ten czas ma dużo jeść żeby ewentualnie jeszcze jej coś podać.

Tomasz. (offline)

Post #27

05-02-2020 - 20:14:24

Pruszków 

Stricte leczenie paliatywne chora ma od momentu rozpoznania przerzutów. Chemioterapia wtedy ma działanie paliatywne. Gdy z powodu braku skuteczności albo niewydolności narządowych dojdzie do momentu, gdy leczenie onkologiczne nie będzie mogło być zastosowane- chora przejdzie na leczenie objawowe. To leczenie p.bólowe i poprawiające komfort życia. W takim przypadku onkolog daje zaświadczenie o zakończeniu leczenia i to powoduje, że można się starać o hospicjum domowe lub stacjonarne.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Alexix (offline)

Post #28

05-02-2020 - 23:13:40

Poznań 

Mam nadzieję, że do tego 17.02 nabierze sił i jeszcze ją będą leczyć. Widać bardzo chcą ... Zobaczymy

Lena88 (offline)

Post #29

05-02-2020 - 23:39:49

 

Alexix, moze organizmowi Twojej Mamy przyda sie taki 'odpoczynek', regeneracja i znów bedzie można prowadzić leczenie. Trzeba być dobrej myśli.

Alexix (offline)

Post #30

06-02-2020 - 10:10:58

Poznań 

Neurolodzy mówią że nie ma przeciwwskazania do leczenia onkologicznego, a Mamie rozpoznali zespół paranowotworowy. Często zapomina sie i jest zakręcona
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 596
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018