Przerzuty do wątroby

Wysłane przez Amazonki.net 

Tomasz. (offline)

Post #1

24-08-2018 - 20:01:22

Pruszków 

Chemioterapii już nie będzie. Pozostanie Faslodex i leczenie objawowe. Szpital nic tu nie da. Potrzebny jest dobry lekarz hospicyjny- ustawi leki p.wymiotne i leki inne poprawiające jakość zycia.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Justa Maj (offline)

Post #2

24-08-2018 - 21:57:28

 

Witajcie, moja mama w środę miała mieć 4 wlew czerwonej, niestety lekarz powiedział, że obecna chemia nie przyniosła spodziewanych rezultatów, dlatego będzie miała zmienione leczenie. Od jutra dostanie "białą" wlewy będą co tydzień. Okazało się też, że w jamie brzusznej gromadzi się jakiś płyn. Kazali zrobić prześwietlenie miednicy i zaliczyć wizytę u ginekologa, bo może być przerzut na jajniki. Zastanawia mnie tylko, to że skoro mama od środy jest w szpitalu, to nie mogą jej tam zrobić tych badan? Lekarka powiedziała, że ma to sobie w swoim zakresie zrobić. To woła o pomstę do nieba normalnie.

erminka89 (offline)

Post #3

24-08-2018 - 22:25:11

 

Tomasz rozumiem tylko była tu sytuacja że kobieta również miała przerzuty na wątrobę wysokie próby ale ratowali się xeloda i lapi.. Nie pamiętam nazwy chemii w tabletkach.. jak dojdzie może trochę do siebie? Bo wiem że teraz ciężko będzie aa i mamy podwyższony potas lekarka z paliatywu dał kroplowki . Morfologia mało płytek krwi i słaba odpornosc

Tomasz. (offline)

Post #4

26-08-2018 - 12:50:58

Pruszków 

Xeloda z lapatnibem jest stosowana w rakach HER2 dodatnich.
Przy braku nadekspresji może być stosowana Navelbina z Xelodą, Xeloda z Trexanem, Xeloda z Endoxanem i inne połączenia tych leków. Leki które podałem stosuje się doustnie, może to być leczenie metronomiczne (ciągłe, małymi dawkami).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Alexix (offline)

Post #5

03-09-2018 - 21:36:52

Poznań 

Moja Mama przerzuty do kosci i watroby wynik po rezonansie. Mama brała 5 wlew chemii czerwonej i kosci gorzej. Ostatnio Mamę bardzo bolały żebra wykazało ze miala złamane. W watrobie liczne zmiany ale nie wiemy do końca czy jest ich mniej nie z bylo jeśzcze rozmowy z lekarzem. Martwi mnie tylko ze przy chemii czerwonej jest gorzej z koscmi. Czy można łączyć chemie z tabletkami hormonozaleznymi?

Tomasz. (offline)

Post #6

03-09-2018 - 22:39:51

Pruszków 

Mamy przykłady na Forum, że tak można. Potrzeba odwagi. W oparciu o niepowodzenie "czerwonej" chemioterapii (właśnie- czy to sama adriamycyna, czy z cyklofosfamidem? A może epirubicyna?) sugerowałbym poczytać o terapii dawkami metronomicznymi w wielolekowym schemacie. Szukać konsultacji, drążyć temat u uznanych specjalistów.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Alexix (offline)

Post #7

04-09-2018 - 09:30:40

Poznań 

Dziś zadzwonila lekarka do mojej Mamy. Chemia czerwona podzialala na watrobe choc jeszcze są zmiany ale jest progresja w kościach. Chca zmienić na chemie w tabletkach. Czy takie leczenie przynosi skutki czy to juz tylko takie lecz3nie zeby coś dać??

Panie Tomaszu Mama miala chemie z cyklofosfamidem

edit: scalono posty. Jeżeli nie minęło 15 minut od ostatniego napisanego postu, a chcemy coś dopisać, bądź zmienić - używamy funkcji ZMIEŃ



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-09-2018 - 11:39:40 przez myszka.

Tomasz. (offline)

Post #8

04-09-2018 - 12:26:20

Pruszków 

Chemioterapia jest leczeniem systemowym- działa niezależnie od lokalizacji przerzutu. Więc przy zmianach wielonarządowych bywa skuteczna-pod wszakże warunkiem, że nowotwór jest chemiowrażliwy na podane leki. Aby ew. chemiooporność zwalczyć- podaje się schematy wielolekowe, też w połączeniu z tzw. hormonoterapią. Takie leczenie mają np. Forumowiczki: Bursztyn, Agnieszka 30, Edytaxx1. Co ciekawe- wszystkie mają leczenie ustawione przez prof. P. Wysockiego w Krakowie. Czy można do chemioterapii metronomicznej (permanentnej, małymi dawkami) dodać bisfosfoniany (na zmiany meta w kośćcu)- nie wiem.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Joanna_30 (offline)

Post #9

12-09-2018 - 22:28:56

 

Mam pytanie, mama dostała wynik usg jamy brzusznej: zmiana hypoechogeniczna ogniskowa owalna w prawym płacie 20 mm do dalszej diagnostyki , (reszta ok) od 5 lat na tamoxyfenie (rak hormonozależny), jakie badanie powinniśmy teraz wykonać żeby się upewnić? Boję się że to przerzutowe.

Tomasz. (offline)

Post #10

12-09-2018 - 22:55:48

Pruszków 

Tym badaniem jest tomografia komputerowa.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

marzusia (offline)

Post #11

13-09-2018 - 00:15:05

Cieszyn 

Tomografia albo rezonans, który do oceny tkanek miękkich jest najbardziej przydatny. Ale tomograf również można wykonac



Ewa46 (offline)

Post #12

24-09-2018 - 14:39:52

Szczecin 

Nie chciałam tu zostać, ale muszę....potwierdzone dwie zmiany: 32 i 21 mm... Od 1 października chemia. ...Jaka i ile nie wiem, dowiem się już na wizycie... Czy są tu forumowiczki, które żyją z przerzutami do wątroby po leczeniu ? Odezwijcie się proszę, bo już wariuję ze strachu, że to mój koniec...załamka






Al_la (offline)

Post #13

24-09-2018 - 15:02:23

k/Warszawy 

Ewuniu serce nie musi to być koniec. Znam przypadki remisji przerzutów z wątroby. A taka remisja daje szanse na znaczne przedłużenie życia. Ja mówię, że każdy miesiąc, rok ma znaczenie, bo ciągle wprowadzane są leki poprawiające rokowania. Musisz mieć nadzieję, bo stres osłabia odporność, a ta będzie Ci teraz potrzebna, żeby chemia była podawana bez przerw. Napisz nam (jak już się dowiesz) jakie masz leczenie.
Bardzo Ci współczuję tych przejść serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

marzusia (offline)

Post #14

24-09-2018 - 19:10:10

Cieszyn 

Ewuniu bardzo mi przykro, byłam pewna, że sprawa się jednoznacznie wyjaśni w drugą stronę. Skoro są 2 zmiany a nie jest to rozsianie po całej wątrobie, to może byłaby możliwość chirurgicznego usunięcie



Tomasz. (offline)

Post #15

24-09-2018 - 19:49:11

Pruszków 

Cytuj
Ewa46
Nie chciałam tu zostać, ale muszę....potwierdzone dwie zmiany: 32 i 21 mm... Od 1 października chemia. ...Jaka i ile nie wiem, dowiem się już na wizycie... Czy są tu forumowiczki, które żyją z przerzutami do wątroby po leczeniu ? Odezwijcie się proszę, bo już wariuję ze strachu, że to mój koniec...załamka
Poczytaj wątek Edytaxx1.
Jest na terapii metronomicznej (permanentnej małymi dawkami). Rezultaty były takie, że prof. P.Wysocki porównując wyniki aż wstał z fotela.
Co ciekawe- Myocet z cyklofosfamidem nie tylko nie zapewnił remisji- ale była po nim wręcz progresja.
Z uwagi na Twoje płytki radziłbym konsultację np. u wspomnianego lekarza w razie propozycji podań dużych dawek leków co 3 tygodnie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

sue (offline)

Post #16

24-09-2018 - 21:15:02

Dania 

Ewa 64 nie jestes Sama...møje" beztroskie" 7-letnie zycie w zwiazku z tamoxifenem po ostatniej diagnozie leglo w gruzach....dno i wodorosty ....spisalam testament , splacilam reszte rat za auto... I kazalam szukac chlopakowi nowej baby.... Ale najpierw osmarkalam mu wszystkie rekawy...teraz ....troche sie ogarnelam...tak mi sie wydaje.....grzecznie jem co przepisal lekarz i jestem dobrej mysli

sue (offline)

Post #17

24-09-2018 - 21:32:54

Dania 

Mi zaproponowano
Zoladex
Rybocyclib
Letrozol
Bondronat

Al_la (offline)

Post #18

24-09-2018 - 21:47:05

k/Warszawy 

U nas Rybocyclib nie jest refundowany bezradny





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

sue (offline)

Post #19

24-09-2018 - 21:52:45

Dania 

Tak ,wiem ...niestety nie jest, czytalam nå naszym forum....

Tomasz. (offline)

Post #20

25-09-2018 - 08:18:05

Pruszków 

Cytuj
Al_la
U nas Rybocyclib nie jest refundowany bezradny
Nie tylko on. Żaden bloker (inhibitor) CDK 4/6. W tym widać przewagę leczenia się (dostępności do nowych terapii) za granicą.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Al_la (offline)

Post #21

25-09-2018 - 08:40:03

k/Warszawy 

Tomku, ja się odniosłam tylko do postu sue uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

doubleD (offline)

Post #22

25-09-2018 - 15:24:30

London 

Sue, zaczelas juz ribociclib? ja zaczynam 5 Pazdziernika, mam nadzieje ze wszystkie skutki uboczne sie rozwiaza w pierwszym miesiacu bo w listopadzie mam juz zabukowane wakacje w Tajlandi :-) onkolog bedzie pewnie troche marudzil ze badanie krwi bedzie pozniej niz zwykle ale bedzie musial to jakos biedaczek przezyc.

Gosia1982 (offline)

Post #23

25-09-2018 - 16:31:22

Świdnica 

Witajcie! Przypomnę, że mama ER 80% 8/8, PR -, HER ujemny z przerzutami do kości i wątroby po chemii paliatywnej, następnie 4 miesiące tamoksifen. Była progresja więc włączono końcem maja etruzil. Teraz po 3,5 miesiąca miała kontrolne usg i marker i niestety jest progresja. Zmiany w wątrobie dość liczne w obu płatach, największa w płacie prawym segmencie V ma 35 mm, w płacie lewym 18 mm. Marker urósł z 62 na 100. PET z maja pokazywał tylko 2 zmiany te największe. Nie było mowy o żadnych innych, licznych ogniskach. Wygląda na to, że antyhormony w ogóle nie działają u mamy. Zaledwie 4 miesiące tamoksifen i był progres, potem 4 miesiące etruzil i takie pogorszenie. Chyba w tej sytuacji nie ma co liczyć, że 3 linia hormonoterapia by pomogła? Czy się mylę? Co teraz możemy zrobić? Lekarka chce wdrożyć chemię wg Schematu NF, tak przypuszczam, bo mówiła o winorelbinie i 5 FU dożylnie. Poradźcie coś kochani? Trochę się podłamałysmy. Mama boi się ponownej chemii. Miała przez 8 miesięcy wcześniej chemietorapię. Pozdrawiam. Gosia

Tomasz. (offline)

Post #24

25-09-2018 - 19:14:47

Pruszków 

Leczenie winorelbiną i 5-FU może być realizowane drogą doustną (z tym, że jest prolek 5-FU- Xeloda). Jest to i wygodniejsze, a chyba też i lepiej skuteczne. Na tym Forum było już (i jest) realizowane leczenie terapią doustną permanentną małymi dawkami.
Trzeba się konsultować u doświadczonych klinicystów. Są tu 3 osoby z lekami i schematami ustawionymi przez. prof. P. Wysockiego w Krakowie. Może warto rozważyć?
Wszystko wskazuje na to, że sama III linia leczenia nie da rezultatu sama w sobie. Ale może być wspomagająca- jako leczenie skojarzone chemioterapią i antyhormonami.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

misiek (offline)

Post #25

01-01-2019 - 00:48:52

jaworzno 

Witam . Proszę o info AST 35 , ALT 60 fostofaza zasadowa 140 GGtp 25 kreatynina 0.80 bilurubina 0.39
w lipcu fostoraza zasadowa 86 ast 17 ALT 22 czy to oznaka przerzutów bardzo boli mnie ramie po stronie mastektomii, czuje gorzki smak w buzi . proszę odpowiedzcie. Ania

Tomasz. (offline)

Post #26

01-01-2019 - 10:35:26

Pruszków 

Na podstawie samych wyników krwi nie da się powiedzieć czy są przerzuty, czy nie. Potrzebne badanie obrazowe (np. USG a zwł tomografia komputerowa). W razie- gdyby zmiany były widoczne- to markery wątrobowe wykonywane w jakiś odstępach czasowych mówią czy jaka jest dynamika (stabilizacja, regresja, ew. progresja).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ewa46 (offline)

Post #27

18-01-2019 - 17:52:12

Szczecin 

Wczoraj kontrolne usg i dupa...z 2 guzów w lewym płacie wątroby zrobiło się ich bardzo dużo w obu płatach...czyli czerwona nie zadziałała....płacze






renatar (offline)

Post #28

18-01-2019 - 18:19:18

sieradz 

Ewo bardzo mi przykro.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #29

18-01-2019 - 20:13:41

Pruszków 

Ewa, przeczytaj uważnie co napisałem 24.09.2018 (w tym wątku).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

blankaIn (offline)

Post #30

18-01-2019 - 20:45:26

Warszawa 

Ewa, ja po AC miałam tylko stabilizację zmian w wątrobie, przeszłam na Letrozole i wszystkie zmiany zniknęły...jesteś hormonozależna, więc ten letrozole bądź fulvestrant może da lepszą odpowiedź. Zanim podano chemię nie rozważano kolejnej linii hormonoterapii?



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 316
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018