Przerzuty do wątroby

Wysłane przez Amazonki.net 

lulu (offline)

Post #1

24-05-2017 - 10:04:30

k/Kwidzyna 

Masz rację Tomaszu, nie doczytałam.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Al_la (offline)

Post #2

24-05-2017 - 10:29:10

k/Warszawy 

Tomasz, a czy nie warto zrobić biopsję chociażby w celu ustalenia receptorów ogniska przerzutowego? Napisała o tym marzusia i ja się z tym zgadzam. Często przerzuty są hormonozależne, choć ognisko pierwotne nie. Można wtedy leczenie zacząć od hormonoterapii, która nie jest tak obciążająca jak chemia.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Asiax (offline)

Post #3

24-05-2017 - 11:50:29

Wrocław 

Cytuj
Al_la
Tomasz, a czy nie warto zrobić biopsję chociażby w celu ustalenia receptorów ogniska przerzutowego? Napisała o tym marzusia i ja się z tym zgadzam. Często przerzuty są hormonozależne, choć ognisko pierwotne nie. Można wtedy leczenie zacząć od hormonoterapii, która nie jest tak obciążająca jak chemia.

To byłby chyba najbardziej pomyślny scenariusz, ale nie chcę sobie robić nadziei. Podczas dodatkowej konsultacji w innej placówce lekarz uznał biopsję to za dobry pomysł, zresztą tak jak wspomniałam bardzo chwalił ośrodek w którym mama się leczy w Poznaniu. Zalecił niejedzenie mięsa i tak jak wspomniałam pozytywnie wypowiadał się o oleju CBD. Mam nadzieję, że kiedyś olej RSO będzie również dostępny tak jak CBD.

Cyt :Tomasz "Ja żądałbym informacji co (jaki program leczniczy) mają w zamiarze zastosować lekarze w razie potwierdzenia nowotworu. Tylko w przypadku próby zastosowania Afinitoru (ewerolimus) bym się na taką opcję diagnostyczną zdecydował."
A jak długo czeka się na wynik biopsji gruboigłowej????????????????Mama będzie mieć biopsje, ale nie zostanie w szpitalu.

lulu (offline)

Post #4

24-05-2017 - 11:54:14

k/Kwidzyna 

Ja na wynik biopsji gruboigłowej czekałam 3 dni, ale to było prywatnie.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Tomasz. (offline)

Post #5

24-05-2017 - 14:56:18

Pruszków 

Moja biopsja gruboigłowa wątroby była badana 2 tygodnie, ale to może był związane z trudną i b.skomplikowaną określenia podtypu zapalenia wątroby (badanie genetyczne bioptatu).
Co do zmiany statusu receptorowego przerzutów- w razie, gdyby przerzuty pojawiły się w trakcie chemioterapii - byłaby pewna nadzieja na nabycie korzystnych właściwości receptorowych. Bardziej prawdopodobne jest posiadanie (nabycie) śródbłonkowego czynnika wzrostu HER2. Mogą też być cechy raka anaplastycznego- z uwagi na stopień inwazyjności. Rodzaj na pewno określa biopsja. Ważne, aby po biopsji odpowiednio długo leżeć na prawym boku z wałkiem pod bokiem. Zapobiegnie to ryzyku krwawienia do jamy otrzewnowej- gdy skóra jest przyżółkła od niewydolności wątroby - może mieć zaburzoną syntezę płytek krwi, ja mam poziomy PLT nieco poniżej normy - a zażółcony nigdy nie byłem. Przy PLT <50.000 ryzyko niewielkiego ale jednak krwawienia jest spore.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Asiax (offline)

Post #6

24-05-2017 - 22:27:29

Wrocław 

Cytuj
Tomasz.
Moja biopsja gruboigłowa wątroby była badana 2 tygodnie, ale to może był związane z trudną i b.skomplikowaną określenia podtypu zapalenia wątroby (badanie genetyczne bioptatu).
Co do zmiany statusu receptorowego przerzutów- w razie, gdyby przerzuty pojawiły się w trakcie chemioterapii - byłaby pewna nadzieja na nabycie korzystnych właściwości receptorowych. Bardziej prawdopodobne jest posiadanie (nabycie) śródbłonkowego czynnika wzrostu HER2. Mogą też być cechy raka anaplastycznego- z uwagi na stopień inwazyjności. Rodzaj na pewno określa biopsja. Ważne, aby po biopsji odpowiednio długo leżeć na prawym boku z wałkiem pod bokiem. Zapobiegnie to ryzyku krwawienia do jamy otrzewnowej- gdy skóra jest przyżółkła od niewydolności wątroby - może mieć zaburzoną syntezę płytek krwi, ja mam poziomy PLT nieco poniżej normy - a zażółcony nigdy nie byłem. Przy PLT <50.000 ryzyko niewielkiego ale jednak krwawienia jest spore.

Dziękuje Tomasz za porady- mamę niestety czeka długa podróż z Poznania. Tak mama ma złe wyniki wątrobowe już od lutego i owszem od marca jest żółta:/ Nie wiedziałam ,że występuje tyle schorzeń wątroby- mam nadzieje, że u Pana już wszystko ze zdrowiem dobrze.

Tomasz. (offline)

Post #7

25-05-2017 - 07:08:15

Pruszków 

Cytuj
Asiax
Dziękuje Tomasz za porady- mamę niestety czeka długa podróż z Poznania. Tak mama ma złe wyniki wątrobowe już od lutego i owszem od marca jest żółta:/ Nie wiedziałam ,że występuje tyle schorzeń wątroby- mam nadzieje, że u Pana już wszystko ze zdrowiem dobrze.
Z mojego podwórka to PBC, PSC, AIH, PZWC w wariancie gen. 1a, 1b (u mnie), 3, 3a, 4. Do tego skorelowanie to z genami IL28B dla gen. 1a i 1b. Także jest tego trochę.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Asiax (offline)

Post #8

25-05-2017 - 22:23:11

Wrocław 

Cytuj
Tomasz.
Dziękuje Tomasz za porady- mamę niestety czeka długa podróż z Poznania. Tak mama ma złe wyniki wątrobowe już od lutego i owszem od marca jest żółta:/ Nie wiedziałam ,że występuje tyle schorzeń wątroby- mam nadzieje, że u Pana już wszystko ze zdrowiem dobrze.
Z mojego podwórka to PBC, PSC, AIH, PZWC w wariancie gen. 1a, 1b (u mnie), 3, 3a, 4. Do tego skorelowanie to z genami IL28B dla gen. 1a i 1b. Także jest tego trochę.

Oj to życie:/ Nawet nie udaję,że wiem czym są te schorzenia, ale szczerze współczuje i życzę zdrowia oczywiście.
Dziś w Poznaniu zrobili mamie jednak biopsję cienkoigłową. Trochę mnie to uspokoiło- bo bałam się, że dostanie krwotoku. Gruboigłowa biopsja to poważna sprawa.
Za ok 2 tygodnie będzie wynik i scyntygrafia kości...

Tomasz. (offline)

Post #9

26-05-2017 - 06:26:49

Pruszków 

Cienkoigłowa biopsja to zazwyczaj nieporozumienie (jeśli lekarze faktycznie wykonali cienkoigłową!). Nie ma w tym określenia np. receptorowości, stopnia złośliwości, nadekspresji- co pozwoliłoby zastosować leczenie bardziej celowane. Żona miała cienkoigłową w roku 2007 ale wtedy była moda na operacje radykalne, po calości, z węzłami ze wszystkich pięter- uwaga w nieduzym guzie T1- wtedy bada się całą zawartość operowanego obszaru po operacji. W celu określenia cechy zmian potrzebna jest większa ilość materiału do badania niż potrzeba do stwierdzenia, że to rak.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Al_la (offline)

Post #10

26-05-2017 - 10:09:13

k/Warszawy 

Cytuj
Tomasz.
Cienkoigłowa biopsja to zazwyczaj nieporozumienie (jeśli lekarze faktycznie wykonali cienkoigłową!). Nie ma w tym określenia np. receptorowości, stopnia złośliwości, nadekspresji- co pozwoliłoby zastosować leczenie bardziej celowane. Żona miała cienkoigłową w roku 2007 ale wtedy była moda na operacje radykalne, po calości, z węzłami ze wszystkich pięter- uwaga w nieduzym guzie T1- wtedy bada się całą zawartość operowanego obszaru po operacji. W celu określenia cechy zmian potrzebna jest większa ilość materiału do badania niż potrzeba do stwierdzenia, że to rak.

Tomasz, a w ogóle robi się biopsje gruboigłowe wątroby? Przecież to można krwotoku dostać myśli





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Tomasz. (offline)

Post #11

26-05-2017 - 12:30:34

Pruszków 

Ja miałem dwukrotnie biopsję gruboigłową, zaaspirowano 14 przestrzeni wrotnych. Na tej podstawie określa się też i stopień reakcji zapalnej i postęp zwłóknienia. Aby nie dopuścić do krwawienia- leży się po biopsji bokiem (na prawym boku) na wałku pomiędzy biodrem a żebrami. W chwili obecnej - w mojej "specjalności"- wykonuje się najwyżej 1 biopsję i to częsciej w sytuacjach wątpliwych- stopień zwłóknienia określa się badaniem fibroscan. Biposja określi precyzyjnie zmianę na poziomie tkankowo-komórkowym, tym niemniej jest obarczona ryzykiem niepowodzenia- chodzi o to, czy pobrany bioptat jest reprezentatywny dla innych lokalizacji wątroby- mogą tu być istotne różnice. Dlatego dzis- w dobie aparatów podających wyniki w sposób mniej inwazyjny- korzysta się z ich wyników.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Asiax (offline)

Post #12

27-05-2017 - 23:34:17

Wrocław 

Nie wiem dlaczego tak zadecydowano, nie było mnie przy tym-, biopsja ciebkiigłowa była wraz z TK.. To po co w takim razie ją robiono? Nie rozumiem tego i tylko jescze bardziej się frustruje, że mnie przy tym nie było☹️Mama bała się tego badania ale przecież to nie mógł być powód. Dziś dowiedziałam się od cioci , że w 2015 roku tuż po pierwszej scyntygrafi lekarz miał wątpliwości czy wykonać w ogóle operację piersi z powodu niejasności(?!)a później stwierdził, że się pomylił- i operacja się odbyła. Ja nigdzie w mamy dokumentach nie mogę się doszukać wyników/ opisu tego badania... Żałuje, że nie mogłam z mamą jeździć do Poznania

Asiax (offline)

Post #13

27-05-2017 - 23:44:29

Wrocław 

Usunięto mi część posta, pewnie dlatego, że piszę z telefonu. Nie lubię czarnowidztwa i zdaję sobie sprawę, że bliscy chorych mają tendencje w poszukiwaniu winnych, a ja nie chcę się w to wkręcać, dlatego jestem skora uwierzyć, że ciocia się pomyliła, ale jednak nie daje mi to spokoju- żadnego dokumentu opisu scyntygrafii nie znalzłam w mamy teczce. Choć wiem, że przecież jest coś takiego jak konsylium i przecież to niemożliwe... Choć ciocia też jest pewna co słyszała... Żal mam jedynie o to, że podczas kontroli ignorowano mamę, zarówno w kwestii wątroby jak i kości ( "rak nie boli"winking smiley więc na pewno nikomu nie polecę tego ośrodka i dziwi mnie ranking Wprost. Cóż mama dzięki olejowi z konopii czuje się w miarę dobrze tylko brzuch znacznie się powiększył, co mnie martwi. Boję się tego co nas czeka. Dziękuje Wam za wsparcie.

Tomasz. (offline)

Post #14

28-05-2017 - 07:49:16

Pruszków 

U chorej trzeba obserwować objawy mogące sugerować przejście choroby w stadium dekompensacji. Widocznym elementem będzie szczególnie rosnące wodobrzusze- tu trzeba być czujnym i nie pozwolić- na ile to możłiwe- do jego szybkiego narastania- leki diuretyczne Spironol i Furosemid. Poza tym widoczny będzie katabolizm- zaniki mięśniowe ("nikną" mieśnie kończyn)- co z rosnącym obwodem brzucha daje charakterystyczny obraz chorego. Spada ilość płytek krwi, maleje poziom witaminy K (co odpowiada za spadek czynników krzepnięcia), spada też poziom albumin, rośnie m.in. bilirubina, fosfataza zasadowa i AFP. Monitoring tych czynników pozwala kontrolować stan chorej. W razie powolnego procesu dochodzi do nadciśnienia wrotnego i ujawnieniu żylaków przełyku- z możliwością krwawień do światła przewodu pokarmowego (stosuje się tzw. opaskowanie)
Poza stosowaniem leków diuretycznych i podania witaminy K (w razie problemów z krzepnięciem), podania dozylnego albumin i preparatu płytek krwi to niewiele co można zrobić- tu choroba raczej będzie miała szybko przebieg.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Asiax (offline)

Post #15

28-05-2017 - 21:57:16

Wrocław 

Dziękuje Tomasz, nie mamy tych leków... Mama bierze Ursofalk, Herpagen,Megalie,Hepa Merz, Mesopral,Cynarex,Lactulosum, wit D, Hydroxyzinum,oleje z konopii. Ten brzuch mnie okropnie martwi☹️



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-05-2017 - 22:02:07 przez Asiax.

Tomasz. (offline)

Post #16

28-05-2017 - 22:20:42

Pruszków 

Furosemid i Spironol może przepisać internista. Najlepiej aby na recepcie był Spironol 25 mg 100 tabl. Pozwoli to na regulacje dawki od 50 do 100 mg (2-4 tabl). Na 1 tabl Furosemidu- 2 tabl. Spironolu. Na 2 i dalsze zwiększenie Furosemidu 100 mg. Nieleczone wodobrzusze jest powodem wielu wtórnych problemów zdrowotnych, należy je leczyć.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Asiax (offline)

Post #17

28-05-2017 - 23:00:53

Wrocław 

Wielkie dzięki Tomasz! Tak zrobimy jutro plus uzupełnimy leki, które zaczynają się kończyć. Boję się tego wodobrzusza i tego, że mama przez zatrucie może zapaść w śpiączkę. Wstrętny rak



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-05-2017 - 23:03:22 przez Asiax.

Asiax (offline)

Post #18

29-05-2017 - 22:30:32

Wrocław 

Dziękuje Tomasz po stokroć za pomoc, leki pomogły od razu zeszła opuchlizna z nóg, z brzucha ponoć też trochę zeszło. Niestety dziś musiałam wrócić do siebie i mamą opiekuje się brat. Musimy załatwić to Hospicjum Domowe, czas goni, strasznie trudne to wszystko.

erminka89 (offline)

Post #19

07-06-2017 - 15:27:19

 

W segmencie 6 pojawiło się slabo hypodensyjne ognisko srednicy 6mm, najwyrażniejsza w fazie żylnej i wybarwiające się w fazie miąższowej.
Zmiana o podobnej morfologii sygnału średnicy 5mm pojawiła się w segmencie 6. w dolnej czesci segm. 5 lezy hypodensyjne ognisko sredniy 15mm zmiana najwyrazniejsza w fazie miazszowej- torbiel?

wnioski: nowe ogniska w wątrobie mogły się pojawić dzięki normalizacji jej gęstości

Jedni mówią, że to przerzuty inni, że nie.. sami jesteśmy w kropce
Bardziej skłaniałabym się co do przerzutów tych małych bo ten 15mm to rzeczywiscie moze torbiel..

Mama bierze etruzil i kwas na kości. Rak piersi nieoperacyjny.
Wyniki krwi alat aspat są ok.

braja (offline)

Post #20

07-06-2017 - 16:34:29

 

Ale pisze, że "słabo hypodensyjne", to może nie przerzuty



Asiax (offline)

Post #21

11-06-2017 - 00:51:08

Wrocław 

Kochani znów się wtrącę z pytaniem-mamę strasznie swędzi skóra przez zatruty organizm. Co można jej podać aby nie swędziało tak bardzo ?Żaden lekarz dotąd nie pomógł w tej kwestii. Czytałam o Paroksetynie? Kąpiemy mamę w aloesie, robimy okłady z płatków owsianych... Proszę o wskazówki. Te leki polecone przez Tomasza bardzo pomogły, lekarz z HD zaaprobował i był zaskoczony, że mądry lekarz je zapisał...Mama miała scyntygrafię w zeszły czwartek, wynik biopsji cienkoigłowej tak jak wspominaliście niczego nie wnosi "...w ocenionym aspiracie stwierdza się komórki raka, który mikroskopowo i immunofenotopowo może odpowiadać rakowi piersi prawej. "Ogólnie jest ciężko...

renatar (offline)

Post #22

11-06-2017 - 08:13:06

sieradz 

Na swędzącą skórę może kąpiele w krochmalu pomogą, ja chorując na łuszczycę tak robię.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #23

11-06-2017 - 15:06:52

Pruszków 

Świąd skóry jest typowy dla niewydolnej wątroby. Kiedyś była stosowana kolestyramina wiążąca kwasy zółciowe i fenobarbital zmniejszający świąd. Można spróbować zastosować tabletki Proursan- jest on na receptę. Ponieważ w przewodzie pokarmowym jest mało żółci- nie ma wchłaniania tłuszczy- skóra staje się sucha. Bardziej pomogą tu balsamy natłuszczające niż nawilżające. Spróbowałbym oliwki dla dzieci.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Tomasz. (offline)

Post #24

11-06-2017 - 15:12:57

Pruszków 

A co do paroksetyny to antydepresant o działaniu uspokajającym. Także paroksetyna ma zastosowanie szerokie (poza rakami leczonymi tamoxyfenrm!) zastosowanie w onkologii, zwłaszcza w leczeniu paliatywnym.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Asiax (offline)

Post #25

13-06-2017 - 21:45:57

Wrocław 

Dziękuje Tomasz, że zawsze mogę liczyć na pomoc, to wiele dla mnie znaczy. U mamy źle, nie chce już wstawać, kąpiemy ją. Ciocia zauważyła, że mama pluje krwią- czy to mogą być przerzuty?Pytanie z tych retorycznych wiem, ale może przez wrzody, które ma? Tomograf wykazał, że płuca były czyste, ale taki niepokojący kaszel ma już od bardzo bardzo dawna! Zawsze to lekceważyła. Nie chcę tu biadolić, nie mam już zresztą nawet łez,tak już wiem, że taki stan istnieje. Jak kiedyś dożyję chwili, że ktoś odkryje cudowny lek na to dziadowstwo to opiję się do nieprzytomności ze szczęścia. Tyle ludzi dookoła cierpi z tego powodu, tyle umiera, tyle dzieci...A lekarstwa nie ma

dziubas (offline)

Post #26

13-06-2017 - 21:54:32

Gdańsk 

bezradnypocieszaserce

Tomasz. (offline)

Post #27

14-06-2017 - 08:08:19

Pruszków 

Cytuj
Asiax
Dziękuje Tomasz, że zawsze mogę liczyć na pomoc, to wiele dla mnie znaczy. U mamy źle, nie chce już wstawać, kąpiemy ją. Ciocia zauważyła, że mama pluje krwią- czy to mogą być przerzuty?
Mogą, ale nie muszą. Krew jasna jest wyłącznie z okolic jamy ustnej gardła i krtani. Z żołądka są krwawienia czarne jak fusy od kawy.
Jak pisałem- w zmienionej przerzutowo wątrobie ograniczeniu ulega produkcja czynników krzepnięcia. Spada poziom płytek i witaminy K. Stąd zastosowałbym witaminę K, przyhamować małopłytkowość mogą kortykosterydy (np. Encorton).
Trzeba być czujnym na cechy zobojętnienia (słabej reakcji na bodźce zewnętrze), patrzenia w dal (ograniczony kontakt z rodziną), ciągłego podsypiania, niechęć do siadaniu na łóżku - może to oznaczać początek schyłkowego okresu w życiu. Należy zadbać o opiekę psychologa, wsparcia duchownego i czuwania bliskiego z rodziny (nie organizować wizyt znajomych w nadmiarze tego samego dnia- to męczy). No i lekarz hospicyjny- leczenie objawowe- uśmierzanie bólu.
Jest gdzieś na Forum założony wątek o schyłkowym okresie życia- teraz nie mogę go znaleźć. Tam należy pisać w razie leczenia objawowego (schyłkowego). W tym wątku piszemy o leczeniu paliatywnym, gdzie jest walka o przedłużeniu życia. Wyrazy wsparcia dla calej Waszej rodziny.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

braja (offline)

Post #28

14-06-2017 - 15:23:16

 

Ten watek jest tu: [amazonki.net] Umieranie to wciąz jeszcze zycie i wiele mozna zrobić, warto wiedzieć co i jak



domina13 (offline)

Post #29

22-06-2017 - 10:42:16

Piotrków Tryb. 

Radioembolizacja w Grudziądzu. Szukamy pacjentówSzpital w Grudziądzu szuka kolejnych pacjentów z terenu całego kraju do radioembolizacji zmian nowotworowych wątroby. Planowanych jest 16 takich procedur w naszym ośrodku. [bieganski.org]




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

erminka89 (offline)

Post #30

13-07-2017 - 13:37:22

 

Jakie wyniki CA 15-3 przy przerzutach?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 425
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018