Przerzuty do OUN

Wysłane przez Amazonki.net 

Kiara1994 (offline)

Post #1

27-08-2020 - 20:33:11

Rzeszów 

Panie Tomaszu proszę się tak nie gorączkować, bo cenie sobie Pana rady i za nie serdecznie dziękuję, Ale nie jestem tak obcykana w tej dziedzinie, a bardzo chciałabym no ale cóż nie moja brocha, a człowiek się tylko denerwuje a dość ma stresów w domu, nie ma się jeszcze co wchodząc tutaj denerwować. Chodziło mi o tabletkę 4 mg.
Mama została przy lorafenie 1 mg na noc ponieważ świetnie po nim śpi, relanium nie zdało egzaminu.
Lekarz POZ nic szczególnego nie stwierdził zalecił tylko antybiotyk AMOKSIKLAV 875 MG + 125 MG i to by było na tyle.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-08-2020 - 20:33:48 przez Kiara1994.

Tomasz. (offline)

Post #2

27-08-2020 - 22:23:57

Pruszków 

Podałem przykład Relanium m.in. z uwagi na silne działanie p.drgawkowe. Podobnie działa też clonazepam- a też działa nasennie. Chodziło mi o działanie na 2 torach- przeciwdrgawkowym i pomagającym w bezsenności. Jeśli napady nie wstępują a po Lorafenie chora śpi dobrze- to jest to dobry wybór. Tak trzymać.
Nie było moim zamiarem nikogo stresować. Absolutnie. Ja nie jestem w stanie zrozumieć sytuacji, gdy stosuje się dość obciążajace leczenie, chora bardzo źle to znosi, szans na wyleczenie w jej chorobie nie ma i jednocześnie nie podaje się leków poprawiajacych komfort życia. Po których chora w miarę normalnie funkcjonuje. Dla mnie to katorga. Lub wręcz działanie nieludzkie. W chorobie rozsianej działania terapeutyczne powinny być interdyscyplinarne. Każdy istotny objaw chorobowy powinien być leczony. Jeśli nie przyczynowo to choćby objawowo.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #3

11-11-2020 - 13:56:13

Rzeszów 

Witam wszystkich. Od sierpnia się nie odzywałyśmy i trochę mi głupio, że Jak trwoga to do Amazonek na forum po rady i wsparcie, a jak dobrze to cisza, więc melduję ze u nas wszystko dobrze. 5 cykl chemioterapii w tabletkach za mamą i oprócz zmęczenia nie dokuczają jej inne dolegliwości. Tydzień temu wykonano TK mózgowia + miednica + jama brzuszna + klatka piersiowa. Z niecierpliwością czekamy na wyniki.

zulka (offline)

Post #4

13-12-2020 - 14:33:36

 

Dzień dobry,
pisałam jakiś czas temu o mojej mamie. We wrześniu mama miała drugą operacje usunięcia guza mózgu który odrósł a pod koniec października radioterapię miejscową. Obecnie przyjmuje Nevelbine 50 mg, 3 razy w tygodniu jest to już 5 miesiąc z przerwami na operację i radio. Od ok. 2 tygodni czuje się gorzej po odstawieniu dexamethasonu, który brała od radioterapii zmniejszając dawkę. Męczą ją nudności, wymioty i brak apetytu. W przyszłym tygodniu mamy wizyty u neurochirurga, radioterapeuty i może uda się przy okazji z onkologiem spotkać. Brała Torecan, Metoclopramiudum z marnym efektem. Czym mogę jej pomóc do wizyty?

Tomasz. (offline)

Post #5

13-12-2020 - 15:35:54

Pruszków 

Przerzuty w mózgu i operacje usuwania ich wiążą się zawsze z możliwością zwiększenia ciśnienia śródczaszkowego. To samo jest z resztą po radioterapii. W tym szczególnie WBRT.
Ze wszystkich leków na mózg działają leki przenikające barierę mózgowo-rdzeniową. Z leków skutecznych gobrze przenika wspomniany dexamethason. I on jest lekiem z wyboru. Metoclopramid pomaga w wymiotach, ale nie przenika przez barierę M.R. Opróżni żołądek z pokarmów- nie spowoduje więc wymiotów z treścią pokarmową. Ale nie zahamuje wymiotów wywołanych nadciśnieniem czaszkowo-mózgowym. Navelbine jest lekiem pomocniczym- jej skuteczność w przenikaniu bariery M.R. jest nie oszałamiająca. To samo jest z Torecanem. Jeszcze raz- nie należy dexamethasonu żałować, gdy są przykre objawy pogarszające jakość życia chorej.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

zulka (offline)

Post #6

13-12-2020 - 16:18:34

 

Panie Tomaszu, dziękuję bardzo za odpowiedź

Kiara1994 (offline)

Post #7

08-02-2021 - 09:44:37

Rzeszów 

Witajcie Kochani. Ja znowu czekam na Wyniki TK mamy które odbyły się w styczniu. Po ostatnich listopadowych uwidoczniono zmiany wsteczne ze zwapnieniami. Nie wiem czego się spodziewać dlatego szukam otuchy tutaj na forum, przeszłam półroczna psychoterapię bo obawiałam się tego co będzie ze nie poradzę sobie. Dziś już mi lepiej, ale kiedy myślę że za tydzień muszę odebrać wyniki i nie wiem co w nich będzie to aż mnie mdli... Nie wiem co nas czeka, ogólnie mamy stan zdrowia bez zmian, sama sobie radzi, wiadomo zmiany w głowie są nie oczekuję od niej normalności ale jest dobrze, jedynie dokucza zmęczenie, brak apetytu i lekkie problemy z chodem szuranie, powolny chud, obijanie się i takie zataczanie to jej zostało. Co trzy tygodnie wizyta na onkologii a codziennie chemioterapia w tabletkach. Ech nie wiem co przyniesie nam jutro.. Pozdrawiam.

Magdaaa (offline)

Post #8

08-02-2021 - 10:17:03

 

Witam Kiara. Moja mama też choruje i jak czasem wstaję rano, to myślę, że to jakiś zły sen, koszmar, którego nie życzę nikomu. Wiem co czujesz, bo odbierając mamy wyniki ze scyntygrafii zrobiło mi się tak słabo i niedobrze, że mąż chciał wzywać lekarza. Patrząc na chorobę najbliższej osoby przeżywamy bardzo ciężkie chwile. Wstaję codziennie bo muszę, chodzę do pracy, opiekuję się dzieckiem i ogarniam dom, ale w głowie cały czas jest tylko jedno... Mama to w końcu najbliższa osoba. Jedyne co mogę zrobić to pocieszyć cię i życzyć siły do walki Tobie i twojej mamci pociesza

Kiara1994 (offline)

Post #9

15-02-2021 - 14:44:23

Rzeszów 

Magda bardzo Ci dziękuję za wsparcie i współczuję tego co przechodzisz wiem co czujesz, bardzo mi przykro sad smiley
My niestety ale bardzo tego wsparcia potrzebujemy, bo właśnie otrzymałam telefon ze są już wyniki badań TK głowy i niestety jest progresja lekarze na czele z Profesorem proponują kolejną radioterapię mózgowia zapewniają że jest w pełni bezpieczna, a po radioterapii się okaże co dalej.. Nie wiem co myśleć czy to coś da?

Magdaaa (offline)

Post #10

15-02-2021 - 14:52:28

 

Parszywy rak smutny Bardzo mi przykro. Jedyna pociecha, że lekarze chcą mamę leczyć i tego musisz się trzymać. Mama twoja ma szczęście, że jesteś przy niej, pomagasz i robisz wszystko co w twojej mocy aby jej pomóc. Dopóki sił starcza i można to WALKA TRWA pociesza

Tomasz. (offline)

Post #11

15-02-2021 - 15:16:57

Pruszków 

Każda choroba nowotworowa w IV stadium (lub w każdej Chorobie nieleczalnej i postępującej) wymaga pokory i ułożenia w psychice, że działamy, nie sięgamy wzrokiem za horyzont. Bardziej się skupiamy nad najbliższymi tygodniami. I dbamy o jakość życia. Aby choroba nie zdominowała do reszty Życia chorej. Stąd ja nie rozumiem kompletnie stanu radioterapii mózgu bez skutecznych dawek dexamethasonu. To walka nie tylko z samym rakiem bezpośrednio, ale też walka o prawidłowe ciśnienie wewnątrzczaszkowe. A ono jest podwyższone i od raka i od radioterapii.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #12

15-02-2021 - 15:35:42

Rzeszów 

Tomaszu oczywiście jutro jadę do Krakowa po skierowanie na naświetlania + oczywiście będę upominać się o dexamethason mam go w domu także może już podam 4 mg.

Magdaaa (offline)

Post #13

15-02-2021 - 15:37:51

 

Tomaszu, czytałam o tym leku. Masz jakiś pomysł dlaczego w takim razie lekarze go nie przepisują? Chodzi o cenę czy może o skutki uboczne? Przecież ten lek pomaga w leczeniu więc dlaczego nie przepisali?

Tomasz. (offline)

Post #14

15-02-2021 - 16:49:36

Pruszków 

Lek jest tani. Skutki uboczne po nim są zauważalne po kilku miesiącach stosowania. Czasem osoba chora tych objawów nie doczeka. Kiedyś żałowano chorym morfiny, dziś np dexamethasonu. Trzeba pytać lekarzy, czemu nie przepisują. Ja nie wiem.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #15

15-02-2021 - 18:29:55

Rzeszów 

SPani doktor twierdziła że zostawiamy na gorsze czasy podawanie tego leku, jeszcze przyjdzie na niego pora.

Magdaaa (offline)

Post #16

15-02-2021 - 18:59:02

 

Kiara, życzę tobie i twojej mamci siły do walki. Naprawdę nie ma nic gorszego od patrzenia na chorobę kogoś tak bliskiego. Trudno to sobie nawet wyobrazić komuś, kto tego nie przeżył. Wiem, że Ci bardzo ciężko i że pomimo tego starasz się być wsparciem dla ukochanej osoby. Bardzo mocno przytulam Cię wirtualnie pocieszabuziakserce

Tomasz. (offline)

Post #17

15-02-2021 - 20:40:35

Pruszków 

Cytuj
Kiara1994
SPani doktor twierdziła że zostawiamy na gorsze czasy podawanie tego leku, jeszcze przyjdzie na niego pora.
Ma jakieś wykładniki odnośnie "gorszego czasu"? Co rozumie przez to? Przerzuty do mózgu to fraszka? Nie kapuję tego.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #18

15-02-2021 - 21:04:42

Rzeszów 

Nie wiem może myślała o czasie kiedy skończą się już opcje leczenia, coś wspominała o skutkach ubocznych, a my pacjenci co mamy do dyskusji? Lekarz mówi nie recepty nie wypisze to coś począć trzeba się dostosować.
A czy wtorna radioterapia ma sens? Minęło 7 miesięcy od poprzedniej. Można liczyć na ponowne zahamowanie choroby?

Tomasz. (offline)

Post #19

16-02-2021 - 13:18:17

Pruszków 

Cytuj
Kiara1994
Nie wiem może myślała o czasie kiedy skończą się już opcje leczenia, coś wspominała o skutkach ubocznych, a my pacjenci co mamy do dyskusji? Lekarz mówi nie recepty nie wypisze to coś począć trzeba się dostosować.
A czy wtorna radioterapia ma sens? Minęło 7 miesięcy od poprzedniej. Można liczyć na ponowne zahamowanie choroby?
1. Trzeba zmienić lekarza, lub udać się do onkologa lub neurologa prywatnie.
2. Po to się podaje radioterapię, aby uzyskać stabilizację choroby (daj Boże remisję). Gdyby to mnie dotyczyło i dotyczyło kilku (do 4 ognisk) to bym się poddał takiej opcji terapeutycznej. W razie propozycji WBRT bez skutecznej osłony z dexamethasonu nie zdecydowałbym się nigdy.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #20

16-02-2021 - 16:35:07

Rzeszów 

Oj jak ja bym chciała żeby było tylko cztery a tu mamy do czynienia z licznymi zmianami gdzie największe 4 mają po 2 CM do tego obrzęk 5 CM. W worku osierdziowym pojawił się płyn 17 mm. Na razie plan jest taki że w tym tygodniu jedziemy na konsultacje do radioterapii całego mózgowia dawka 20 Gy już podaje sterydy ale od czwartku poproszę lekarza radioterapeute o wypisanie tych leków i dawkowania. Ja mam dawkowanie z poprzedniej radioterapii to mogę stosować to samo w sumie to się trochę boję, ale myślę że lekarz nie będzie miał nic przeciwko sterydom oni wiedzą że są ważne. A po radioterapii się okaże co będzie dalej, chociaż ja podejrzewam kadcyle.

Kiara1994 (offline)

Post #21

18-02-2021 - 10:18:16

Rzeszów 

Mam już odpowiedź radioterapeuty odnośnie sterydów- Jeśli nie ma objawów neurologicznych odradza stosowanie ze względu na to iż sterydy osłabiaja działanie radioterapii. Można włączyć ich stosowanie w przypadku objawów neurologicznych.

Radioterapia zaplanowana od następnej przed weekendowa przerwa i wtorek zakończenie.

Tomasz. (offline)

Post #22

18-02-2021 - 12:16:08

Pruszków 

Daj Boże, aby WBRT przeszła chora bez odczynów popromiennych. Leczenie w tym przypadku to paliatyw, chora szans na wyleczenie nie ma. Dla mnie jest istotna jakość życia. Cóż po obciążającym leczeniu, gdy chora bedzie miała znikomą jakość. Nie wyjdzie sama do sklepu czy nawet na spacer z powodu objawów "napompowania" w głowie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #23

18-02-2021 - 14:57:15

Rzeszów 

Ojej ale mam mętlik w głowie nie wiem co robić ???? Podawać nie podawac wprawdzie lekarz receptę wypisał.ale w razie objawów. Ostatnio przy WBRT był podawany w bardzo dużych dawkach aż 16 mg na dobre, ale to tylko wyłącznie ze względu objawów neurologicznych.

Tomasz. (offline)

Post #24

18-02-2021 - 17:06:39

Pruszków 

Dexamethason trzeba Mieć zawsze w domu, jeśli są przerzutów do mózgu. A w radioterapii szczególnie. Bardzo duże dawki rzędu 40 mg i więcej. Z resztą są tabletki 40 mg.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-02-2021 - 17:11:33 przez Tomasz..

Kiara1994 (offline)

Post #25

11-03-2021 - 08:37:38

Rzeszów 

Mama już po naświetlaniach nie obyło się bez Dexamethasonu w dawce 2 mg rano i 2 mg w południe ponieważ jej stan neurologiczny trochę się pogorszył (problemy z chodzeniem - zataczanie się )Poza tym bez istotnych różnic. Mamie dokuczają poranne bóle głowy. Czy można stosować środki przeciwbólowe? Czekamy na wizytę u onkologa co dalej.

Tomasz. (offline)

Post #26

11-03-2021 - 08:45:17

Pruszków 

Należy stosować każdy lek który pomaga i przynosi ulgę. Ja bym zwiększył dexamethason do 2x4 mg. Dalej to tylko radiologiczna kontrola stabilizacji choroby.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-03-2021 - 08:47:55 przez Tomasz..

Kiara1994 (offline)

Post #27

11-03-2021 - 11:22:43

Rzeszów 

Tomaszu a jak onkolog zaproponuje chemioterapie? Zapewne Kadcyle z tego co się domyślam a stan fizyczny mamy jest dobry.

Tomasz. (offline)

Post #28

11-03-2021 - 11:45:49

Pruszków 

Jeśli są przerzuty do innych narządów to może mieć to sens. W przypadku braku i tylko przerzutow do OUN koszty mogą być większe niż korzyści. Głównie radioterapia i dexamethason.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #29

11-03-2021 - 12:10:01

Rzeszów 

Radioterapii już więcej nie będzie niestety. łączna dawka zastosowana wyniosła 40 Gy na mózgowie w odstępie 7 miesięcy. A co do przerzutów odległych to są w płucach ~ konkretnie 1 guz wielkości 5 mm Który zaczął się powiększać w Tk z stycznia i zapewne jest już dużo większy, bo od stycznia mama jest bez chemioterapii@.

Bardzo dziękuje za rady i wskazówki bardzo JE sobie cenię i na nie liczę. Zawsze mogę tutaj zapytać gdy się boję i nie wiem co robić wtedy wiem że dh pomożesz. Dziękuję kwiatek

Kiara1994 (offline)

Post #30

15-03-2021 - 10:20:07

Rzeszów 

Odebrałam wyniki morfologii ALAT 116 ASPAT 59 skutki brania dexamethasonu ? Zawsze były w normie czy to coś poważnego ?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 392
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018