Przerzuty do OUN

Wysłane przez Amazonki.net 

Kiara1994 (offline)

Post #1

17-11-2021 - 15:53:17

Rzeszów 

Rozumiem Tomaszu udało się mamę zapisać teraz czekamy na telefon kiedy będzie wizyta lekarza i pielęgniarki podobno też nie prędko, ogólnie był duży problem ze znalezieniem kogoś kto mógłby przyjeżdżać, każdy ma albo za daleko albo za dużo pacjentów.
Mama leży, jeszcze apetyt jej doskwiera, tabletki zjada, pije, nie wola już do toalety, zmieniam jej pampersy, myje. Martwią mnie trochę siwe stopy już od jakiś kilku dni, ale ciepłe do tego siniaki ( mało płytek krwi) ale też nigdzie nie chodzi żeby sobie JE zrobila chyba że ja jej sobie od łapania za nogi i przekrecania, zaglądam do niej często Ale raczej jest odwrócona plecami, mało aktywna nic nie mówi, czasem tylko mnie woła ale niby nic nie chce. Ma swój świat, boję się, czy ona psychicznie nie cierpi? sad smiley

Tomasz. (offline)

Post #2

17-11-2021 - 17:24:13

Pruszków 

Każda osoba w terminalnym okresie choroby świadoma powagi sytuacji psychicznie cierpi. Stąd leki p.depresyjne są stosowane masowo. Zwykle są to dość małe dawki z powodu nieobciążania organizmu, ale niemal zawsze daje to ulgę.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #3

17-11-2021 - 17:29:33

Rzeszów 

Mama jest w innym świecie więc nie jestem pewna czy zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę, ale faktycznie jest płaczliwa. Jedyne co mam na tą chwilę to Coaxil 12.5 mg rano i w południe stosuje mam też relanium 2 mg i trittico 75 mg ale tych dwóch ostatnich nie stosuje. Myślisz Tomaszu że mogłabym? Nie wiem w jakiej dawce, czytałam też żeby nie podawać jeśli człowiek cierpi na padaczkę.

Tomasz. (offline)

Post #4

17-11-2021 - 17:33:08

Pruszków 

Relanium ma działanie p.drgawkowe. Dawka 2 mg to dawka znikoma. Trittico to antydepresant stricte. Ma działanie poprawiające sen. Polecam. Należy zacząć już dziś, leki takie jak Trittico nie działają natychmiast. Dawka 75 mg jest dawką małą, ale mozna zacząć od 50 mg (2/3 tabl).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

braja (offline)

Post #5

17-11-2021 - 23:40:59

 

Klara, moja mama umierała w czasie pierwszego lockdownu, nawet pomarzyć nie można było o hospicjum czy wizycie lekarza, a do pomocy miałam na zmianę głownie rodzeństwo mamy, wszyscy po 70tce... Udało mi się wypożyczyć specjalne łóżko i załatwić zlecenie na materac przeciwodleżynowy. Nie wiem czy macie takie sprzęty, ale jesli nie to naprawdę polecam jak najszybciej. Moja mama starała się zawsze złapać uchwytu nad łóżkiem jak ją przewijaliśmy czy zmienialiśmy pościel i nawet tak niewielka pomoc robiła ogromną różnicę.Pooglądajcie też filmiki na youtubie jeśli nie macie możliwości żeby Was przyuczyła pielęgniarka, bo mozna sobie zrobić krzywdę dźwigając bezwładną osobę kilka razy dziennie. Mama była też zacewnikowana, co ograniczało wymianę pampersów i koniecznosc podnoszenia jej. Kilka tygodni przed śmiercią miała epizod psychotyczny, okazało się że spowodowany przez Doretę, po odstawieniu leku od razu wróciła do normy, a potem już wędrowała pomiędzy tym a tamtym światem zachowując pełną przytomność tutaj.



aneczka25031993 (offline)

Post #6

21-11-2021 - 01:32:00

 

Kiara jeżeli Twoja mama ma stwierdzony stopień niepełnosprawności znaczny to przysługuje jej wózek inwalidzki za darmo. Wiem bo to przerabiałam całkiem nie dawno. Pozdrawiam

Kiara1994 (offline)

Post #7

23-11-2021 - 16:14:00

Rzeszów 

Cytuj
aneczka25031993
Kiara jeżeli Twoja mama ma stwierdzony stopień niepełnosprawności znaczny to przysługuje jej wózek inwalidzki za darmo. Wiem bo to przerabiałam całkiem nie dawno. Pozdrawiam
A jak się o niego starać i gdzie udać? Nie widziałam dzwoniłam do neurologa, ale to niby ma iść przez poradnie onkologiczna z której mama już nie korzysta.

Z mamą już nie ma kontaktu odpowiada tak Nie nie wiem ale raczej i tak nie rozumie tego co się do niej mówi, ciągle jęczy, płacze cały dzień jak tylko coś się do niej odezwie lub próbuje coś koło niej zrobić
Poddaje 50 mg trittico na noc Tomaszu jak poradziłeś.
Staram się ją sadzac ma wózek żeby nie leżała tylko ale nie chce, płacze woli leżeć. Czy mam uszanować jej wolę budzić tylko na jedzenie i przewijanie, leki? Beze jakie to trudne coraz gorzej to znoszę, boję się sad smiley Nadal czekam na hospicjum domowe i nic.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-11-2021 - 16:21:15 przez Kiara1994.

aneczka25031993 (offline)

Post #8

24-11-2021 - 20:31:34

 

W sklepie medycznym dałam tylko decyzję o znacznym stopniu niepełnosprawności i ostatni wypis ze szpitala. Resztę papierologii załatwił właśnie sklep medyczny. Wózek byl za darmo a paragon dostałam na kwotę 1700zl ponieważ byl objęty gwarancja

Tomasz. (offline)

Post #9

24-11-2021 - 22:27:42

Pruszków 

Cytuj
Kiara1994
Staram się ją sadzac ma wózek żeby nie leżała tylko ale nie chce, płacze woli leżeć. Czy mam uszanować jej wolę budzić tylko na jedzenie i przewijanie, leki?
Widać, ze chora bardzo cierpi. W stanach o takim zaawansowaniu choroby wola chorego jest kluczowa. Dozwolone jest wszystko, co poprawia komfort życia. Może nawet podawałbym kilka razy dziennie po 2 mg Relanium. I zmniejszy lęki, a i zabezpieczy przed drgawkami. Wprowadzi w łagodny letarg. Chyba to najbardziej komfortowe- skoro Relanium masz. Można też podawać Trittico na dzień. Nigdzie nie jest napisane, że to lek tylko na noc.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #10

25-11-2021 - 17:03:54

Rzeszów 

Cytuj
Tomasz.
Staram się ją sadzac ma wózek żeby nie leżała tylko ale nie chce, płacze woli leżeć. Czy mam uszanować jej wolę budzić tylko na jedzenie i przewijanie, leki? Widać, ze chora bardzo cierpi. W stanach o takim zaawansowaniu choroby wola chorego jest kluczowa. Dozwolone jest wszystko, co poprawia komfort życia. Może nawet podawałbym kilka razy dziennie po 2 mg Relanium. I zmniejszy lęki, a i zabezpieczy przed drgawkami. Wprowadzi w łagodny letarg. Chyba to najbardziej komfortowe- skoro Relanium masz. Można też podawać Trittico na dzień. Nigdzie nie jest napisane, że to lek tylko na noc.

Tomaszu wczoraj dwa ataki padaczki jeden po drugim podane relanium - atak z południe do wieczora już nie było z nią kontaktu. Doczekalismy się też w końcu pielęgniarki z hospicjum(lekarza jeszcze nie było) został naklejony plaster przeciwbólowy transtec 20 mg ale niestety cała noc nieprzespana z powodu jęczenia. Te Bóle mógłby być z powodu zaparcia(nie było stolca już tydzień) Dziś rano zastosowałam Enema, wlewka doodbytnicza od razu wyróżnienie z wielkim płaczem, a później wielki uśmiech i ulga na twarzy, od tej pory nie jęczy może to było przyczyną bólu, zastanawia mnie też czy przypadkiem nie ma jakieś grzybicy jamły ustnej bo jest taki biały nalot, coś kupię w aptece nie zaszkodzi + lakturoza na wyróżnienia. Specjalistyczne łóżko z materiałem przeciwodleżynowym też załatwione do odbioru do niedzieli. Chyba za Twoją radą zacznę podawać to Renium tylko nie wiem co na noc więcej bo w dzień się wyśpi w nocy już nie chce spać. Cóż więcej mogę zrobić?

Co do wózka to u nas potrzebują zlecenia od specjalisty.

Magdaaa (offline)

Post #11

25-11-2021 - 18:18:15

 

Kiara, Tomasz się bardzo zna i stara się odpowiadać na twoje pytania. Ja jestem pełna podziwu dla jego wiedzy i niestety nie umiem Ci merytorycznie doradzić, natomiast chciałam napisać, że jestem pełna podziwu również dla Ciebie i twojej walki o komfort mamy. Jesteś bardzo młoda, a już tak obciążona psychicznie życiem i fizycznie zresztą też. Jesteś wspaniałą córką i choć mama nie jest w stanie Ci tego powiedzieć to na pewno czuje twoją bliskość i wielkie zaangażowanie. Pewnie błahe wydają Ci się problemy koleżanek typu krosta na czole itp. Bo dopiero w takiej sytuacji jaką masz Ty można przestawić tok myślenia i przemyśleć wiele spraw. Życzę Ci wiele, wiele siły, przede wszystkim psychicznej bo mogę sobie tylko wyobrazić jak bardzo musi Ci być ciężko serceróżeserce

renatar (offline)

Post #12

25-11-2021 - 19:42:32

sieradz 

Kiara też jestem pełna podziwu i trzymaj się.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #13

25-11-2021 - 22:42:47

Pruszków 

Cytuj
Kiara1994
Tomaszu wczoraj dwa ataki padaczki jeden po drugim podane relanium - atak z południe do wieczora już nie było z nią kontaktu. Doczekalismy się też w końcu pielęgniarki z hospicjum(lekarza jeszcze nie było) został naklejony plaster przeciwbólowy transtec 20 mg ale niestety cała noc nieprzespana z powodu jęczenia. Te Bóle mógłby być z powodu zaparcia(nie było stolca już tydzień) Dziś rano zastosowałam Enema, wlewka doodbytnicza od razu wyróżnienie z wielkim płaczem, a później wielki uśmiech i ulga na twarzy, od tej pory nie jęczy może to było przyczyną bólu, zastanawia mnie też czy przypadkiem nie ma jakieś grzybicy jamły ustnej bo jest taki biały nalot, coś kupię w aptece nie zaszkodzi + lakturoza na wyróżnienia. Specjalistyczne łóżko z materiałem przeciwodleżynowym też załatwione do odbioru do niedzieli. Chyba za Twoją radą zacznę podawać to Renium tylko nie wiem co na noc więcej bo w dzień się wyśpi w nocy już nie chce spać. Cóż więcej mogę zrobić? Co do wózka to u nas potrzebują zlecenia od specjalisty.
1. Wózek prawdopodobnie potrzebny nie będzie. Prędzej wypożyczyć go i oddać, niż kupować. Hospicja powinny dysponować wózkami do wypożyczenia. Musisz mieć jednak pomoc innych osób w przesadzaniu mamy na niego. W opisywanym stanie mama jest zbyt ciężko chora, aby realnie wspomóc Cię w przesiadaniu.
2. Walka z zaparciami będzie trwała do końca życia. To wynik leżenia, zaburzeń koordynacji pracy organizmu przez mózg zaatakowany przerzutami, a dojdą do tego leki p.bólowe, któe zwalniają pasaż przewodu pokarmowego. Można polecić Forlax- ale chora musi być świadoma- jest to roztwór do picia.
3. Problemami ze snem bym się nie przejmował, chora i tak będzie senna naokoło z powodu leków p.bólowych. Nie ma ryzyka uzależnienia czy spadku siły działania- benzodiazepiny będą tu działąć do końca życia chorej. Jeśli chora ma jawne napady (a ściślej są to stany napadowe) to powinnaś mieć Relanium w ampułce, aby w iniekcji domięśniowej podać lek. Tabletkę trzeba popić, a w stanie padaczkowym nie wolno podawać żadnych płynów. Inną opcją jest Relsed (wlewka doodbytnicza). Jest refundowany w takich sytuacjach. Trittico można zwiększać bez problemu. tak do 150 mg na noc.
Poza tym leczenie objawowe. Też nieśmiertelny w takich sytuacjach dexamethason. Wykorzystać należy każdą chwilę w miarę dobrej świadomosci, aby chora piła płyny i popijała leki.
Życzę wytrwałości i sił.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

aneczka25031993 (offline)

Post #14

26-11-2021 - 06:31:39

 

Kiara mam Relsed 5mikrowlewek po 2.5 ml jeżeli potrzebujesz mogę Ci wysłać poczta. Kupiłam mamie zapobiegawczo ale dzieki Bogu nie było to potrzebne.Ważność grudzień 2022r

Kiara1994 (offline)

Post #15

26-11-2021 - 14:04:00

Rzeszów 

Boże jak ja Wam wszystkim dziękuję za wsparcie, dobre słowo, pomoc! To wszystko jest nieocenione.. Dzisiaj mama lepszej świadomości dlatego wezwałam Księdza, przyjęła Komunie Święta pomogłam w odprawieniu pokuty co mnie zaskoczyło nie jest zbytnio kontaktowa, ani nie ma chęci do mówienia a modlitwy mówiła pięknie dobrze JE zna i pamięta. Zadzwoniłam po tego księdza bo wystraszył mnie spadek ciśnienia mama serce jak dzwon 120'80 zawsze a dziś 80/60 puls 60 przestraszyłam się ze mi odchodzi i jeszcze ta lepsza jej świadomość, odmowa picia i jedzenia od wczoraj nie było też siku do południa teraz już się pojawiło, 3 oddechy później długo nic i znowu trzy i tak sobie oddycha głośno, trochę jakby chrapala. Nie widzę też żadnej bruzdy jak to opisują w internecie. Noc przespana bez bólu i jeków i nawet lekarz dziś do nas zawitał faktycznie zalecił syrop na wyróżnienia, ewentualnie ta wlewka tak Tomaszu właśnie mówiła że przy tych plastrach i leżeniu będą te zaparcia sad smiley i ampulka przy ataku padaczki do tego sterydy poddawać leki przeciwpadaczkowe, relanium odradza z uwagi na splatanie jakie po nim występuje, przepisała hydroksyzyne to już wiem że nie działa ale dziś ze snem nie było problemow. Rozważa też kroplówkę do nawadniania, bo mama bardzo mało pije ale z uwagi na silny obrzęk ręki i twarzy się nad tym trochę zastanawiala.. Serce pracuje miarowo, osłuchowo jest dobrze niepokoi ją ten oddech też i dodała ze niestety mama powoli odchodzi czy zdajemy sobie z tego sprawę też nie jest wstanie powiedzieć czy to potrwa dzień, dwa tydzień.. ( Tak ja bardzo dobrze zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę, ale nigdy człowiek do końca nie jest przygotowany i to jest nie do zaakceptowania! 20 września straciłam dziecko z powodu ciąży pozamacicznej 16 października straciłam 60letniego tatę z powodu ostrego zawału serca i co listopad przyjdzie kolej na 59 letnia mamę? Boże tak nie może być!! Nie może!! Życie jest okrutnie niesprawiedliwe!
Aneczko dziękuję Ci słońce i tak muszę pojechać do apteki po te wszystkie leki które wypisała lekarz to kupię i to żeby było na już ❤
Przesyłam Wam uściski Wielkie za to że mnie tutaj tak wspieracie, bo całymi dniami sama walczę żeby mama nie cierpiała i nie wierzę że ja nie mogę już nic dla niej więcej zrobić! Dziś podziękowałam jej za to kim dzisiaj jestem dzięki niej i powiedziałam że Kocham! Jesteśmy gotowe ????



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-11-2021 - 14:14:22 przez Kiara1994.

Magdaaa (offline)

Post #16

26-11-2021 - 14:57:07

 

Bardzo się wzruszyłam... Trzymaj się dzielna dziewczyno serceserceserce

aneczka25031993 (offline)

Post #17

26-11-2021 - 16:43:28

 

Kiara bardzo mi przykro ze Pan Bóg tak "upodobał" Sobie Wasza rodzinę. Podziwiam Cię za to ze jesteś taka dzielna. Jesteś naprawdę wspaniała córka. Lepszej Twoja mama nie mogła nawet wymarzyć. Mama może być z Ciebie bardzo dumna. Wszystko co mogłaś zrobić dla swojej mamy to zrobiłaś a więc nie zadręczaj sie... Doskonale wiem ze Ci jest ciężko ale dbaj aby Twoja mama w ostatnich dniach nie czuła się samotna. Życzę dużo siły i wytrwalosci

Tomasz. (offline)

Post #18

26-11-2021 - 16:47:27

Pruszków 

Hydroxyzyna nie ma żadnych działań p.drgawkowych. Żadnych. Na sen - tak. Ja działałbym odwrotnie. Ew. cechy splątania po Relanium- jeśli już- to są mało istotne. Co do oddechów to być moze jest to oddech Cheyne’a-Stokesa. Jest on zazwyczaj obecny w cieżkich chorobach krążeniowo-oddechowych, ale też w chorobach układu nerwowego- w tym przerzutach do mózgu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kiara1994 (offline)

Post #19

27-11-2021 - 13:48:03

Rzeszów 

Po wczorajszym lepszym samopoczuciu nie ma już śladu, Mama przespała spokojnie noc wypożyczyłam jej specjalistyczne łóżko na pilota z materiałem przeciw odlężynom delikatny oddech niczym dziecko,po czym rano chciałam dać śniadanie podać leki to niestety mama już nie odezwała się do mnie ani słowem, chciała coś powiedzieć ale tylko takie mruczenie słychać nic więcej.. Przekręciłam na drugi bok, przebrałam tutaj było płaczu i jeku wiele, każdy dotyk boli po czym zaczął się znowu atak padaczki, szybko resed i po napadzie ze tez nikt nam o tym leku nie powiedział.. Od od napadu mama śpi, oddech bardzo ciężki, ciśnienie w normie, pielęgniarka podała kroplówke. Bez jedzenia bez picia nawet leków już nie mogę podać sad smiley Na tą chwilę stan ciężkisad smiley

Kiara1994 (offline)

Post #20

28-11-2021 - 00:33:48

Rzeszów 

Mama zmarła w Sobotę o 23.16 Moja Bohaterka dzielna Kobietka!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-11-2021 - 00:34:50 przez Kiara1994.

renatar (offline)

Post #21

28-11-2021 - 04:47:16

sieradz 

Kiara bardzo współczuję i teraz dbaj o siebie. Dbałaś o mamę i mogła być do końca w domu, zrobiłaś wszystko co mogłaś, nie wszyscy mają takie dobre dzieci więc mama jest szczęściarą, dla mamy bądż szcześliwa [ja bym chciała żeby moje dzieci po mojej śmierci żyły bez bagażu żałoby].






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Magdaaa (offline)

Post #22

28-11-2021 - 08:17:10

 

Renatar ma rację... Wyrazy współczucia Kiara.

ira (offline)

Post #23

28-11-2021 - 11:13:26

Pabianice 

Kiara, bardzo Ci współczuję serce



aneczka25031993 (offline)

Post #24

28-11-2021 - 11:23:20

 

Kiara wyrazy współczucia. Trzymaj sie slonce

Zdziwiona71 (offline)

Post #25

28-11-2021 - 16:16:00

Bialystok 

Wyrazy współczucia,Klara trzymaj się kochanapociesza



Al_la (offline)

Post #26

01-12-2021 - 22:10:26

k/Warszawy 

Kiara, współczuję serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

braja (offline)

Post #27

10-12-2021 - 04:13:54

 

Wyrazy współczucia, Klara serce



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 748
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018