Przerzuty do OUN

Wysłane przez Amazonki.net 

Ewa46 (offline)

Post #1

14-12-2016 - 14:26:29

Szczecin 

Tomaszu powiem tak: jak zwał tak zwał, grunt, że moja lekarka nie zaniedbuje badań, a to że jest trochę może nadgorliwa ???? nie zauważyłam tego, grunt, że stara się mnie leczyć z dobrym skutkiem tym co mogę na tę chwilę brać. A leczenie Anulki80 wg mnie pozostawia wiele do życzenia. Ala ma rację: jej potrzebny jest dobry lekarz-konsultant, który właściwie ustawi leki i o to powinna teraz bardzo mocno zabiegać tak






anula651 (offline)

Post #2

14-12-2016 - 15:57:49

 

Dzisiaj jadę na trzecie naświetlania wbrt (na być ich 10) Tam gdzie leczę się również kazali odstawić mu atrozol. Po powrocie ze Szczecina mam mieć xelodę + lapatinib. Mam liczne zmiany w mózgu i w móżdżku. Nie wiem na ile mi to pomoże. Chciałbym leczyć się u siebie. Ale nie wiem jak dużo będę chodzić. I jak będę jeździć do szpitala na leczenie jak będzie źle. Mieszkam sama. Tu nam rodzinę. Zapisano mi pabi-dexametazon i leki na depresję. Nie śpię i cały czas płaczę. Bardzo bym chciała wrócić do siebie.

Tomasz. (offline)

Post #3

14-12-2016 - 17:57:57

Pruszków 

Jeśli miałaś raka hormonozależnego to spytaj o Faslodex. Abyś miała ochronę z kierunku tzw. hormonoterapii. Czy zmiany metastatyczne są ograniczone do OUN czy są obecne w innych narządach?
Dexamethason jest lekiem zwalczającym obrzęki po WBRT. O dojazdy na leczenie nie martw się, lapatynib i Xeloda to leczenie tabletkowe- zażywa się je w domu. Masz objawy kliniczne ze strony zmian w mózgu? (bóle głowy, zachwiania równowagi itp).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

blankaIn (offline)

Post #4

14-12-2016 - 18:59:30

Warszawa 

A czy lapatynibu nie stosuje się w terapii antyHER2 przypadkiem? Szczerze mówiąc tez bym spróbowała najpierw faslodexu tudzież exemestane, a na pewno zrobiła porządek z jajnikamiwnerwiony



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

anula651 (offline)

Post #5

14-12-2016 - 20:23:52

 

Mam zmiany również w wątrobie(ponad półtora roku temu 2 zmiany wykazane w tomografii j.brzusznej i później raz jeszcze jako zanikowe. Do tej pory niby wątrobie nie ma. W tym samym czasie miałam liczne przerzuty w płucach - talkowanie bo był płyn. W tej chwili płynu nie ma niewiele małych zmian utrzymuje się). Po pierwszym podaniu herceptyny niektóre zmiany zniknęły (wątroba) i zmniejszyły się w płucach. Od tego czasu mam również zmiany w kościach mimo że nie wykazała ich schntygrafia. Dołożono mi docetaxel 6x do herceptyny. Ale stan zmian mimo chemii był na takim samym poziomie. Jedna herceptyna chyba mi najbardziej pomogła. Odstawiono ją. Ze str głowy od bardzo dawna źle czułam się zawroty głowy drżenie nóg i ich osłabienie.

Tomasz. (offline)

Post #6

14-12-2016 - 21:00:39

Pruszków 

Ja bym spróbował forsownej tzw. hormonoterapii. Albo Faslodex, albo niestetydowy I.A. exemestan (Symex). Jesteś już pewnie po klimakterium, także ablacja czynności jajników nie jest potrzebna. Jeśłi stan zdrowia na to pozwala spróbowąłbym do Xelody i Tyverbu dodać cisplatynę (z uwagi na płuca i OUN) w małej dawce 30 mg co 3 tygodnie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-12-2016 - 21:01:18 przez Tomasz..

anula651 (offline)

Post #7

14-12-2016 - 22:35:19

 

Dziękuję za informację. Myślę, że jak będę kończyć radioterapię skonsultuję się jeszcze z onkologiem w tutejszym centrum onkologii zanim wrócę do siebie. Może chociaż o parę miesięcy dłużej pożyję. Wiem, że jest bardzo już źle.

blankaIn (offline)

Post #8

15-12-2016 - 21:59:07

Warszawa 

Anulka, pałętam się po różnych forach, gadam z tymi dziewczynami o leczeniu, życiu, próbach klinicznych, skutkach ubocznych leczenia, no ogólnie. I powiem Ci, że praktycznie większość z nich ma przerzuty do mózgu (oprócz tego w płucach, wątrobie, ścianie brzucha, nerkach, kościach) od wielu lat - ja tam jestem tylko z przerzutami do kosci, inne które mają przerzuty do kosci mają w wielu kosciach złamania patologiczne a przerzuty maja praktycznie na każdej możliwej kosci. Otóż żyją i mają się świetnie. Dla każdej z nich - jak wspominały - przerzut do mózgu był szokiem, po czym przeszły radioterapię, guzy albo zniknęły, albo się skurczyły, stabilizacja i zyją tak kolejny rok. Także bez czarnych mysli proszęsmiling smiley

I nadal nie wiem dlaczego Ty, bedąc hormonozależna, HER2 ujemna byłaś leczona herceptyną i masz byc leczona lapatynibem...

pozdro!



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

Tomasz. (offline)

Post #9

15-12-2016 - 22:04:29

Pruszków 

BlankaIn nikt nie poda Herceptin-u, gdy nie ma jawnej (3+) nadekspresji HER2. Zastanawiające jest brak kontynuowania tzw. hormonoterapii lekami II rzutu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

anula651 (offline)

Post #10

15-12-2016 - 22:13:39

 

Blanko ja jestem her+++ dlatego dostałam herceptynę. Wymogi tego programu są ściśle określone. Szkoda że nie mogę jej mieć dalej kontynuowanej. Trzymała w ryzach zmiany w płucach i w wątrobie do tej pory.
Dobrze, ze nie jestem tu sama i mam możliwość pisać o tym wszystkim.
Pozdrawiam.

blankaIn (offline)

Post #11

15-12-2016 - 22:20:36

Warszawa 

Tomasz i Anulka,

cytuje:

ER: (++) W ok.60 % komórek neo, PGR : (++) W ok.20 % komórek neo, HER 2 : BRAK AMPLIFIKACJI GENU HER 2

Gdzie tu jest, że Anulka jest HER2 dodatnia? A przecież otrzymywała herceptynę i chcą jej teraz podać lapatynib...no chyba że jakieś ostatnie badania wykazały nadekspresję genu HER2 albo ja już głupia jestem.



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

Al_la (offline)

Post #12

15-12-2016 - 22:36:01

k/Warszawy 

Blanka, Anulki Ci się pomyliły uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

blankaIn (offline)

Post #13

15-12-2016 - 22:46:52

Warszawa 

Aaaaa, padne zaraz! Fakt, ja cały czas pisze o Anulce80, no nie mniej jednak mam wrażenie, że Tomasz też pisze cały czas o Anulce80 - hormonozależnej!! A pojawiła nam sie w międzyczasie Anula651 - Her2 pozytywna z troche innym przebiegiem choroby, co tu się wyrabiamyśli, heheh



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

karina10 (offline)

Post #14

16-01-2017 - 13:44:58

Warszawa 

Alu, a dr Pieńkowski nie przyjmuje w Otwocku? Czy to może inna osoba?

Cytuj
Al_la
Anulka, jeśli masz problem z dogadaniem się ze swoimi lekarzami, umów się na wizytę do Radomia do prof. Pieńkowskiego. Ustawi Ci odpowiednie leczenie, a w Lublinie będą Ci tylko podawali leki skoro nie potrafią leczyć. (Dalej do Krakowa do prof. Wysockiego)

Mnie już od bardzo dawna dziwi, że jeśli np. rak jest wysoko hormonozależny, więc żyje dzięki tym hormonom, i pojawia się progresja, to odstawia się hormony i włącza chemioterapię zamiast próbować najpierw wprowadzić lek hormonalny drugiego rzutu albo całkowicie wyłączyć jajniki. Przecież to jest tak, jakby strażacy przy nieudanej próbie ugaszenia pożaru lasu wodą (bo np. wieje wiatr albo za mało tej wody), zakręcili kurek i wyruszyli do lasu z siekierami.

Al_la (offline)

Post #15

16-01-2017 - 19:40:51

k/Warszawy 

Karinko, ta sama osoba. Nie wiem, czy prof. nie przyjmuje w Otwocku, ale obecnie jest dyrektorem w RCO [onkologiaradom.pl] i na pewno przyjmuje w Radomiu uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

karina10 (offline)

Post #16

17-01-2017 - 13:09:38

Warszawa 

Oki, a to nie wiedziałam nawet, że jest już w Radomiu.
Dzięki za wyjaśnienie.

Anulka80 (offline)

Post #17

27-03-2017 - 13:38:08

woj.lubelskie 

po dlugiej przerwie wracam do Was. W styczniu polożyli mnie na neurochirurgię. Usuneli 2 duze zmiany. 1 o wielkosci 47 x 48mm, oraz druga 38 x 34 mm. Mialam naswietlania na te zmiany i za tydzien mam miec wizyte w swoim szpitalu w celu dalszego leczenia. Nie wiem jeszcze co zlecą.Czekam na wiztytę 4 kwietnia. Ale szczerze mówiąc juz zaczynam sie gubić w tym całym moim leczeniu i zastanawiam sie czy oni aby napewno wiedzą co robic,czy tak leczą na "hybił - trafił" a czas ucieka..... Zaczynam miec poważne obawy.......





Są cztery rzeczy których cofnąć nie można:
kamień - który został rzucony
słowo - które zostało wypowiedziane
okazja - której się nie wykorzystało
i czas - który przeminął

dziubas (offline)

Post #18

27-03-2017 - 13:46:30

Gdańsk 

Aniu!!! sercepociesza





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

re_niula (offline)

Post #19

27-03-2017 - 17:32:48

Bytom 

Aniupocieszaserce



Iwo_Iwo_123 (offline)

Post #20

29-10-2017 - 06:21:39

Józefosław  

Witam,

Czy możecie powiedzieć mi, jakie obiawy dawały wasze przerzut do mózgu? Mam ostatnio powody, aby myśleć, że i mnie dopadł, chocaż jestem dobrej mysli.

Tomasz. (offline)

Post #21

29-10-2017 - 13:01:36

Pruszków 

Cytuj
Iwo_Iwo_123
Witam, Czy możecie powiedzieć mi, jakie obiawy dawały wasze przerzut do mózgu? Mam ostatnio powody, aby myśleć, że i mnie dopadł, chocaż jestem dobrej mysli.
Nie da rady odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od lokalizacji przerzutu i jego wielkości. Mogą być zarówno objawy ubytkowe (np. porażenia) jak i objawy uciskowe (choćby bóle głowy). Rozstrzygajace jest badanie tomograficzne mózgu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Iwo_Iwo_123 (offline)

Post #22

29-10-2017 - 13:12:33

Józefosław  

Zwariuje chyba do czasu tego tomografu

marzusia (offline)

Post #23

29-10-2017 - 13:28:19

Cieszyn 

Gdzie przy takim zaawansowaniu i wynikach przerzuty do mozgu, daj spokój, czytałam twoją historię choroby, każdy marzy o takich wynikach. Przerzuty do mózgu nie dość, że są rzadkie, to zazwyczaj przy innym typie nowotworu i przy znacznym zaawansowaniu choroby, w przypadku wcześniejszych przerzutów do innych organów A nie tak hop od razu na mózg



Iwo_Iwo_123 (offline)

Post #24

29-10-2017 - 15:34:13

Józefosław  

Wiadomo, też z tyłu głowy jest ta myśl, że wyniki moje były dobre, dobrze rokujące a z drugiej strony, to choróbsko przecież jest nieprzewidywalne.

plinus (offline)

Post #25

29-10-2017 - 16:00:09

 

Witam, Jestem nowa na forum nie za bardzo się orientuje czy piszę we właściwym miejscu. Chciałabym skonsultować z Wami przypadek mojej mamy. Szukam jakiegokolwiek leczenia bo stan mamy ciągle się pogarsza. Zależy mi na informacjach czy kwalifikuje się do jakiegos badania naukowego i gdzie w ogóle jeszcze możemy szukać pomocy. Czy terapia celowna mogłaby przynieść jakiś efekt? Jakiś punkt zaczepienia... Oto opis choroby:

Pacjentka lat 44
Typ nowotworu: Rak Piersi CS IV (OUN, płuca, wątroba, kości);
rodzaj leczenia: radioterapia na mózgowie 10 frakcji po 300cGy - szpital MSWiA w Olsztynie , w trakcie chemiotrapii paliatywnej (Doxorubicyna) - szpital MSWiA w Olsztynie
Przebyta wczesniej choroba nowotworowa: Stan po operacji oszczędzającej i radioterapii uzupełniającej z powodu przedinwazyjnego raka piersi lewej w 2009r.
przebyte zabiegi operacyjne: biopsja jednej z licznych zmian meta w mózgu
objawy: zawroty głowy , osłabiona siła mięśniowa, oczopląs poziomy , brak apetytu
czas od wystąpienia pierwszych objawów: pierwsze objawy wystąpiły w lipcu bieżącego roku
wyniki przeprowadzonych badań: Biopsja zmiany w mózgu wykazała utkanie raka gruczołowego o immunofenotypie CDX-2 (-), mammoglobina (-), TTF-1 (-)obraz morfologiczny oraz dane kliniczne przemawiają za obecnością przerzutu z raka sutka. Status receptorów :ER dodatni(6/8) -20%, PR dodatni (4/8)-<1%, HER2 3+, Ki67- 30%
Informacje dodatkowe: W momencie rozpoznania licznych przerzutów w mózgu nie było żadnych innych przerzutów ani wznowy miejscowej. Przerzuty w wątrobie, kościach i płucach pojawiły się w trakcie radioterapii mózgowia we wrześniu tego roku.
Mama pod koniec lipca tego roku trafiła do szpitala z nagłym nasilającym się bólem głowy oraz wzmagającymi się zawrotami. Uprzednio nie miała żadnych objawów neurologicznych ani ze strony innych narządów. Wykonała rezonans magnetyczny głowy, który wykazał bardzo liczne, rozsiane okrągłe zmiany w mózgu, w moście i móżdżku o wymiarach do 23x13mm z obrzękiem wokół, jedna z w/w zmian, położona w lewym płacie skroniowym chrakteryzuje się centralną martwicą, niektóre z w/w zmian ulegają niewielkiej restrykcji dyfuzji; wszystkie zmiany ulegają wzmocnieniu po kontraście całość obrazów przemawia za meta.

Z góry bardzo dziękuję za pomoc!

Tomasz. (offline)

Post #26

29-10-2017 - 17:27:47

Pruszków 

Cytuj
plinus
obraz morfologiczny oraz dane kliniczne przemawiają za obecnością przerzutu z raka sutka. Status receptorów :ER dodatni(6/8) -20%, PR dodatni (4/8)-<1%, HER2 3+, Ki67- 30%
Informacje dodatkowe: W momencie rozpoznania licznych przerzutów w mózgu nie było żadnych innych przerzutów ani wznowy miejscowej.
Przerzuty były, tylko albo nierozpoznane, albo poniżej detekcji badań obrazowych. Czy była stosowana tzw. hormonoterapia inchibitorami aromatazy i Reseligo (lub z Zoladexem)?
Przy HER2 3+ zamiast doxorubicyny zastosowąłbym docetaxel z karboplatyną w dawkach paliatywnych.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

blankaIn (offline)

Post #27

29-10-2017 - 18:15:28

Warszawa 

Plinus, cóż powiedzieć. Choroba jest bardzo zaawansowana.

Zapytaj o Lapatynib, Kadcylę - obydwa w skojarzeniu z Xelodą. Paklitaksel, Metotreksat czy pochodne platyny np w skojarzeniu z winorelbiną.

Badaczom udało się wykazać, że w przypadku przerzutów do mózgu dochodzi do ekspresji ligandu PD, a przeżycie chorych związane jest ekspresją PD-1 na limfocytach. (…) Chcielibyśmy rozpocząć badanie kliniczne dotyczące wykorzystania immunoterapii w przerzutach raka piersi do mózgu – opowiada dr. Renata Duchnowska z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie - może podpytaj lekarza o to?

pozdr



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

blankaIn (offline)

Post #28

29-10-2017 - 18:21:06

Warszawa 

Tomasz, to samo pomyślałam ale nie napisałam, heh - ja tez postawiłabym na paklitaksel. Czytam inne forum na którym jest mnóstwo kobiet z przerzutami do mózgu, a ostatnia ma ich ponad 20 w tym dwie zmiany cztero-centymetrowe. I dostaje paklitaksel co tydzień.



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

marzusia (offline)

Post #29

30-10-2017 - 02:27:17

Cieszyn 

skoro nowotwór pierwotny był przedinwazyjny to nie powinien dać przerzutów, widocznie był jakiś komponent inwazyjny, który nie został zauważony. wydaje mi sie, że jeśli wystąpiły przerzuty to chyba jest możliwość podania herceptyny gdyż wcześniej jej nie podano z uwagi na przedinwazyjny charakter zmiany. Obecnie przy przerzutach her2 dodatnich stosuje się perjetę ale nie wiem czy byłyby tu spełnione warunki formalne co do refundacji przez NFZ. Zestaw docetaxel, herceptyna, perjeta byłby optymalny ale nie wiem co w tej sytuacji z refundacją, choć moim zdaniem docetaxel z herceptyną powinien przysługiwać



plinus (offline)

Post #30

30-10-2017 - 10:53:09

 

Cytuj
Tomasz.
Przerzuty były, tylko albo nierozpoznane, albo poniżej detekcji badań obrazowych. Czy była stosowana tzw. hormonoterapia inchibitorami aromatazy i Reseligo (lub z Zoladexem)?
Przy HER2 3+ zamiast doxorubicyny zastosowąłbym docetaxel z karboplatyną w dawkach paliatywnych.[/quote



Mama zgłosiła sie do lekarza z bólem głowy i zawrotami, zanim doszli do tego co jej dolega mineło sporo czasu, biopsja zmiany w mózgu potwierdziła przerzuty raka. Zdecydowali sie na paliatywne naswietlania mozgowia, czas który uplynal do momentu rozpoczecia leczenia nie wplynal dobrze na jej stan ogólny. Przyjela pierwsza chemie mimo iz byla bardzo slaba, teraz w czwartek ma miec kolejny wlew tej doxorubicyny. O hormonoterapii oraz terapiach celowanych nawet nikt nie wspomnial. Czy docotaxel mocno obciąża organizm?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 466
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018