Kostiumy kąpielowe

Wysłane przez Amazonki.net 

Wiola (offline)

Post #1

17-05-2013 - 20:46:45

Warszawa 

sasky, na Targowej jest spory wybór, w zeszłym roku kupiłam, jedź rozbieraj się, mierz chichot




Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam....

sasky7 (offline)

Post #2

18-05-2013 - 12:14:19

Warszawa 

Hvala !
Zacznę od Pasaża Ursynowskiego, bo to rzut beretem.
A potem ... na Targową ! uśmiech


A propos strojów kąpielowych: znalazłam w necie takie fajności.
Szkoda, że zagramaniczne, bo to komplikuje sprawę oczko



sasky7 (offline)

Post #3

03-06-2013 - 18:45:02

Warszawa 

Zaczęłam od Targowej.

Były rozmiary na mą powłokę oczko
... ale przyznam, że ledwo ją powlekłam.

(powinnam nie przebierać, tylko taki czarno/biały sobie sprawić - wiecie, jak na orkę chichot )


Byłam też w Pasażu Ursynowskim.

Przyciągnęły mnie kolory ...
... ale ceny - skutecznie odepchnęły.
No dobra, przeginam/uogólniam.
Jedna cena była odpychająca, bo ... tylko na jedną spojrzałam. I doznałam szoku. Czy za czarny jednoczęściowy strój z kilkoma "diamencikami" w okolicy mostka, można chcieć 730 zł ???
No ... chyba że to są diamenciki, to zrozumiem.

Hm ... chyba tam wrócę, żeby sprawdzić, czy mnie wzrok nie mylił.

***

A najgorsze to to, że MÓJ PROBLEM nie leży we wzorach i cenach a ... w zaakceptowaniu swojego ciała.
Echhh ...



Al_la (offline)

Post #4

03-06-2013 - 21:32:21

k/Warszawy 

Ja kupiłam kostium przez net, bo potrzebowałam do sanatorium (tam myślałam).
Wiedziałam, ze później nigdy go nie założę, więc nie ma sensu wyrzucać kilkuset zł.
Leży idealnie i kosztował 132 zł przewraca_oczy





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

filipinka35 (offline)

Post #5

03-06-2013 - 22:49:59

 

Sasky ja kupilam dwa lata temu fajny kostium kąpielowy na ul. Puławskiej. Sklep Barbara
Kupilam tam nie tylko kostium smiling smiley



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

wodna (offline)

Post #6

13-06-2013 - 13:27:54

 

W tym roku rozglądam się za jakimś nowym strojem kąpielowym. Trzy lata temu kupiłam fajny kostium jednoczęściowy, i to za niecałą stówkę w Olsztynie, na ul. Grunwaaldzkiej 8. Często tam bywam i chyba niedługo znów się wybiorę smiling smiley

wiwibis (offline)

Post #7

05-07-2013 - 08:10:22

knurów 

dziewczynu w tym roku zamierzam kupic strój kapielowy ceny sa masakryczne no ale co zrobic czasami trzeba wydać kase, oglądałam pare wzorów w necie wkurza mnie tylko to że jak pokazuja strój na modelce to on atk ładnie leży bo modelka jest zdrowa czemu nie dadza zdjęc z amazonkami, w przyszłym tygodniu sie wybiore do sklepu poprzymiezac. dziewczyny czy te stroje sa wysoko zabudowane bo mi sie ciagle wydaje że widac mi wszystko nawet w staniku i koszulce jak jestem kazdy mi powtarza ze mi się wydaje bo jestem przewrażliwiona.

Al_la (offline)

Post #8

05-07-2013 - 11:41:15

k/Warszawy 

Jak pójdziesz do sklepu, przymierzysz, obejrzysz się w lustrze, to sama ocenisz, czy Ci coś widać.
Panie też pewnie chętnie doradzą uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ira (offline)

Post #9

05-07-2013 - 11:52:59

Pabianice 

wiwibis, moi bliscy i dalsi to nawet nie pamiętają, że ja bez cycka duży uśmiech To my się tak boimy, że widać to, czy tamto uśmiech



Kama1 (offline)

Post #10

05-07-2013 - 14:04:15

Wrocław 

Ja własnie w środę dokonała zakupu stroju. Jestem zadowolona.
I stwierdzam iż koniecznie trzeba ubrać i się pooglądać dokładnie, poruszać, pokucać itp., nie polecam kupowania w necie. Każdy leżał na mnie inaczej niż bym sobie wyobrażała.
Mi doradzała babka w sklepie specjalistycznym we Wrocławiu.
Co do cen to powiem iż ja znalazłam dla siebie z wielu jakie maiałam do wyboru dwa jeden był za 140,00 - moim zdaniem to cena całakiem całkiem, drugi już z wyższej półki za 280,00.
Stroje są róznie zabudowane, jedne mniej inne więcej. Wszystko wygląda jaką masz budowę ciała, jaki biust.
Spokojnie na pewno coś dla siebie znajdziesz.
Ja w końcu wybrałam dla siebie osobno dół, majteczki i góra to taka la koszulka ale jest super.
Udanych zakupów.

Luwczus (offline)

Post #11

12-09-2013 - 11:06:35

 

Ja tam wole kupowanie przez Internet.. wole spokojnie pomierzyć w domu a jak nie pasuje to ewentualnie odesłać.. przymierzanie w ciasnych przymierzalniach w sklepach mnie krępuje i denerwuje.

fiszer (offline)

Post #12

15-10-2013 - 16:41:31

 

Faktycznie, strój przepiękny, aż miło popatrzeć smiling smiley

mała Mi (offline)

Post #13

20-06-2014 - 13:42:36

Rybnik 

dzis widziałam na internecie kostiumy dla amazonek ale takie ktore zakrywaja jedna, tylko te zdrowa piers Nie wszystkie mi sie podobaja ale sama akcja mi się podoba ,poza tym jest to wygodne bo nie trzeba nosic cieżkiej i odparzającej protezy ktora niekiedy sie przesuwa tu i ówdzie, oraz nie trzeba byc w pancernym stroju kąpielowym ciało sobie oddycha dla mnie jest super .Podejzewam ze dla ludzi byłby to szok ale juz nie do takich rzeczy ludzie sie przyzwyczajali i przechodziło to do codziennosci Na pewno wymagało by to dużego zrozumienia z obydwu stron ale ja uwazam ze jest to mozliwe .A Wy jak sądzicie kolezanki -amazonki

mała Mi (offline)

Post #14

20-06-2014 - 14:09:20

Rybnik 

Monokini 2.0 co o tym sadzicie mnie projekt sie podoba

mea (offline)

Post #15

02-07-2014 - 18:31:42

Piaseczno 

Halo dziewczynki, nastało lato, za miesiąc jadę na urlop i jestem w tak zwanej czarnej doopiesad smiley w sensie, że mam w domu 3 kostiumy, ale na dwa cycochy...załamka muszę sobie kupić amazonkowy. Gdzie w Warszawie jest najwiekszy wybór? podpowiedzcie plissssprosi najbliżej mam Barbare na Puławskiej, tylko nie pamietam czy tam było coś sensownego. Staniki i meduzę kupowałam w październiku i nie myślałam wtedy o lecie.





With or without you...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-07-2014 - 18:32:08 przez mea.

smokooka (offline)

Post #16

13-07-2014 - 12:16:17

Warszawa 

Marta, znalazłaś coś ciekawego? Ja planuję wszyć sobie do kostiumu kieszonkę z jakiejś starej bawełnianej koszulki. Nie zabrałam się jednak za to jeszcze, ale ceny kostiumów mnie odrzucają więc chyba na samoróbce się skończy winking smiley

mea (offline)

Post #17

13-07-2014 - 13:17:19

Piaseczno 

Aga nic nie kupiłam, pojechałam wczoraj i pocałowałam klamkę: na drzwiach info. - Przepraszamy, ale w dniu 12 lipca sklep będie nieczynny. Ja to mam zawsze takie szczęście. Ale zajrzałam przez szybę i wisiało sporo, ładnych, kolorowych kostiumów. Poza tym, na ich stronie jest info. że jest wyprzeaż kostiumów kąpielowych i są niezłe przeceny, co nie zmienia faktu, że i po przecenie są drogie.





With or without you...

smokooka (offline)

Post #18

13-07-2014 - 17:35:23

Warszawa 

Te kostiumy rzeczywiście są ładne, Amoena to jeszcze ma ceny, ale jak spojrzałam na ceny kostiumów z Anity to padłam całkiem. Cholera! czy oni wszyscy powariowali? Z czego one są? Pozłacane czy co? W każdym razie w moim rozmiarze tylko Amoena coś wymyśliła i mam upatrzony taki na suwak z przodu, za 160 zeta, ale ostatnio jak po niego "pojechałam" to po drodze kupiłam buty, bo uznałam że taka suma w butach to mi się jakoś opłaca i się zwróci, a w kostiumie nie. duży uśmiech najwyżej będę na basen latać w staniku chichot a poważnie, tę wszywkę muszę zrobić jak tylko wyjdę ze szpitala grinning smiley żeby wreszcie iść na ten basen i pokazać rakowi faka!

hundzik1 (offline)

Post #19

08-08-2014 - 08:18:25

 

Też jestem w trakcie szukania kostiumu i jak poleciła koleżanka z forum szukam w bonprixie, ewentualnie jak gdzieś będzie za mało zakrywać to coś sobie doszyję ze starych kostiumów smiling smiley Ale ja ogólnie jakoś nie boję się, że będzie coś widać. Teraz chodzę w koszulkach z dekoltami i jak się schylam (np. nad moimi dziećmi) to widać całą bliznę. Mi to nie przeszkadza. Ale czasem się zastanawiam, czy np powinnam zadbać o odczucia estetyczne innych ludzi i to bardziej zakrywać? Czy raczej powinnam mieć to głęboko w d.... jak do tej pory, skoro mi to wisi? Przepraszam za wyrażenia smiling smiley
I zamierzam chodzić w chustce a nie w peruce, bo nie nawidzę peruk. Czy to też nie wypada?

anna2008 (offline)

Post #20

08-08-2014 - 08:33:59

Bydgoszcz 

Cytuj
hundzik1
Teraz chodzę w koszulkach z dekoltami i jak się schylam (np. nad moimi dziećmi) to widać całą bliznę. Mi to nie przeszkadza. Ale czasem się zastanawiam, czy np powinnam zadbać o odczucia estetyczne innych ludzi i to bardziej zakrywać? Czy raczej powinnam mieć to głęboko w d.... jak do tej pory, skoro mi to wisi? Przepraszam za wyrażenia smiling smiley
I zamierzam chodzić w chustce a nie w peruce, bo nie nawidzę peruk. Czy to też nie wypada?
Polecam mieć to głęboko w d.....oczko,blizna to blizna,też się męczę w bluzkach pod gardło i nieraz przy schylaniu jest widoczna jak mam większy dekolt.Trochę lepiej jest od czasu jak mam protezę przylepkę,nie ciągnie tak biustonosz i odzieży w dół.A chodzenie w chustce wypada jak najbardziej,ja wolałam perukę, bo się lepiej w niej czułam ,wszystko kwestia gustu i dobrego samopoczucia,a nie tego czy wypada czy niekwiatek
Gdybym miała dbać o odczucia estetyczne innych ludzi ,musiałabym przestać nosić pewnie rękaw p/obrzękowy, bo do najładniejszych to ustrojstwo nie należy i ciągle wzbudza sensację,choć ja już o nim zapominam,że go mam na sobie uśmiech



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

magda2411 (offline)

Post #21

08-08-2014 - 08:34:11

Olsztyn 

Polecam strój Gwinner Agata - ja mam Agata V - [fficial&client=firefox-a&gfe_rd=cr&ei=oG_kU7PKGuqI8QfGtIGIAw" target="_blank" >www.google.pl]

Dostępny jest w rożnych wersjach kolorów, zakrywa dużo - w rozmiarach od 34 do 50.








Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 08-08-2014 - 08:37:04 przez magda2411.

Joollaa (offline)

Post #22

28-07-2016 - 09:41:37

 

Naprzymierzałam się, naprzymierzałam w sklepie w Gliwicach i na razie nie kupiłam..stroje ok..tylko ja grymaśnicasmiling smiley: A na basen chcęsmiling smiley Na pewno uda się następnym razem..teraz jadę do Opola na poszukiwaniasmiling smiley

koniczynka1 (offline)

Post #23

12-10-2016 - 15:27:11

 

haha stroj kapielowy...moje marzenie.. mimo wszystko mam w glowie jakas wewnetrzna blokade, ze nie moglabym sie pokazac na plazy bez ubran.. moze kiedys...

jolamarus1991 (offline)

Post #24

28-07-2017 - 16:58:24

 

Polecam stroje ze strony Bonprix, są bardzo ładne i dobrej jakości. smiling smiley

Hala1962 (offline)

Post #25

28-07-2017 - 18:39:06

Szczecin 

Ja właśnie kupiłam strój z bonprixu. Zamówiłam 6 różnych - jeden był idealny: kolor rozmiar cena - resztę odesłałam.
Amoena w tym roku nie ma jak dla mnie ładnych modeli a poza tym ich stroje są drogie...

dziubas (offline)

Post #26

18-07-2018 - 19:11:31

Gdańsk 

podobnie ja - niedawno sobie kupiłam w bonprixie kostium za niecałe 70 zł!





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 441
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018