Kiedy ogolić głowę?

Wysłane przez sarunia 

sarunia (offline)

Post #1

06-10-2012 - 23:33:48

Bydgoszcz 

Dziewczyny Mamie po 2 tyg. po mału zaczynają wypadać włosy. tzn jak pociąga to kilka jej wychodzi bez problemu. Czy to jest dobry moment aby zgolić włosy??

filipinka35 (offline)

Post #2

06-10-2012 - 23:38:57

 

Tak to jest najlepszy moment. Zgolic i nie zalować. Włosy odrosną. uśmiech



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Dortek (offline)

Post #3

07-10-2012 - 00:01:13

 

Saruniu, myślę, że to sprawa indywidualna. Może powinnaś spytać Mamę jakie są Jej odczucia: czy wolałaby jeszcze pochodzić we własnej fryzurze, czy też woli uniknąć niedogodności związane z wypadaniem i zgolić głowę.
Ja osobiście wytrzymałam ponad miesiąc i ogoliłam się po drugiej chemii. Wcześniej, tzn. przez rozpoczęciem chemii przycięłam włosy krócej.




Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


Wioletta (offline)

Post #4

07-10-2012 - 09:16:24

Ciechanów 

Tak jak pisze Dortek to sprawa indywidualna, ja obciełam najpierw przed chemią włosy do pasa na krótsze, ale potem czekałam zbyt długo i jak pojechałam z Córką do wesołego miasteczka, wiał wiatr i włosy sobie zaczeły latać,na drugi dzień ogolilam głowę, nie jest to przyjemne, trochę widok w lustrze jak z filmów o Oświęcimiu i łezka spada, ale trzeba to traktować jak wstęp do wyzdrowienia i potem włosy odrastają piękne i grube.

Haniap. (offline)

Post #5

07-10-2012 - 10:59:58

Poznań 

Na pewno jest to sprawa indywidualna, ale ja uważam, że zgolić jak najprędzej. Ja przechodziłam już trzy razy wypadanie włosów i zawsze goliłam kiedy tylko zauważyłam, że mogę sobie wyjmować. Nie jest to przyjemny moment, szczególnie pierwsze spojrzenie w lustro, ale myślę, że lepiej ciachnąć raz, a dobrze i zająć się kolejnymi etapami leczenia radocha A w nagrodę dla dzielnej mamy, możesz zrobić jej małą przyjemność, sama wiesz co lubi serce



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 07-10-2012 - 11:01:00 przez Haniap..

kasiaf (offline)

Post #6

07-10-2012 - 22:32:58

SZKLARĘBA 

Ja poprosiłam męża o obcięcie maszynką na 3 tyg po 1 chemii,na jeża tak ok 0,5 cm..coby sie powoli przyzwyczaić.Po kolejnych 2 tyg ogogliliśmy je maszynką na 000...i w szoku byłam ,że tak fajnie wyglądamsmiling smiley))duży uśmiech
Wychodzilam cały czas z założenia ,że włosy nie ręka -odrosnąduży uśmiech



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

anna2008 (offline)

Post #7

08-10-2012 - 20:56:31

Bydgoszcz 

Myślę,że nie można czekać zbyt długo,a zwłaszcza do momentu kiedy na głowie gdzieniegdzie wypadną całkiem,a gdzieniegdzie jeszcze nie.To jest gorszy widok niż łysa głowa.Ja zrobiła jak poprzedniczki.Włosy do ramion po 2 tygodniach ścięłam na krótką fryzurkę,która zresztą mi się bardzo spodobała,a nigdy odwagi nie miałam.Po tygodniu mąż pomógł zgolić resztę maszynką.Ale już wiedziałam co sobie zrobię na głowie,kiedy zaczną odrastać.Dlatego głowa do góry,zawsze odrastają,a czasami nawet kręcone-tak mnie się przydarzyło.



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

skyman (offline)

Post #8

09-10-2012 - 01:32:00

Rzeszów 

Mojej mamie tata ściął tak hmm na 2 cm jakby...i z tego co widze..chyba ma je dalej ^^ dziwne ale prawdziwe..a moze jest lysa...nie zwracam uwagi bo juz normalka jakby dla mnie...grinning smiley

wojowniczka (offline)

Post #9

26-02-2014 - 08:06:52

 

Tu macie rację nie ma co za długo czekać bo one i tak wypadną a wyjmowanie włosów garściami nie należy do najprzyjemniejszych sytuacji sad smiley

XWESTA (offline)

Post #10

26-02-2014 - 08:20:22

Luboń 

Jestem przed pierwszą chemią...czytam Wasze posty i cały czas nie mogę się pogodzić z tym, że to również mnie czeka. Jak się z tym uporaćpłacze
Niby wiem, że to przy całej reszcie najmniejszy problem ale nie potrafię sobie do tego tępego łba tego przetłumaczyć. Przerasta mnie to...
Wiem, idiotka ze mnie. Dzisiaj mąż zabiera mnie do onkopsychologa, może Jemu się uda.....
Pozdrawiam gorącoróże

filipinka35 (offline)

Post #11

26-02-2014 - 14:19:19

 

Xwesta. Najlepiej jest w trakcie wypadania wlosow ogolic głowe w trzech etapach.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

arkaola (offline)

Post #12

26-02-2014 - 14:25:10

Izbicko 

Ja jak zobaczyłam jak mi garściami wychodzą to wyskubałam co się dało a resztę ogoliłam i mam spokój nie linieje na razie chichotbuzki



Gizi (offline)

Post #13

26-02-2014 - 16:27:07

Warszawa 

Ja też zrobiłam podobnie. Najpierw z niepokojem obserwowałam czy włosy mi wychodzą. Jak nie wychodziły to martwiłam się że chemia nie działa jak należy. Jak zaczęły wychodzić poczekałam aż mąż wróci z pracy i poprosiłam by zgolił mi włosy maszynką. Popłakałam się straszliwie. Niby wszystko wiedziałam ale trauma jest straszna, ten proces golenia to tak jakby wchodzić w inny etap leczenia, jakby coś się za sobą zamykało i wkracza się w świat chorych na raka, tak namacalnie.
Jak zgoliłam włosy ulżyło mi. Zrobiłam krok do przodu. Teraz ubieram perukę tylko na wyjścia z domu. A w domu chodzę z gołą głową. Prowadzimy dom otwarty i ciągle ktoś się przez niego przewija. Wszyscy przywykli do mojej łysej głowy bez problemów.
Jak masz długie włosy lepiej na początek zrobić sobie wystrzałową, krótką fryzurkę. Na golenie zawsze będzie czas.
A jak sobie z tym poradzić. Musisz zaakceptować samą chorobę, reszta to tylko dodatki. pociesza



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

olga30 (offline)

Post #14

27-02-2014 - 08:26:01

Gdańsk 

Xwesta ja nie zgoliłam głowy od razu i to byl błąd.....gdzies podsluchalam zeby poczekac az same calkiem wypadna i czekalam.....nie wiem na co bo nie wygladalo to urodziwie blee jak zaczely wychodzic poszlam do fryzjera i obcielam na krotko a pozniej czekalam i "roznosiłam" resztke ktora mi zostala po calym domu.....to po prostu bylo upierdliwe duży uśmiech tak sie chyba tydzien meczylam liczac wloski ktore powoli wypadaly az mąż wzial golarke i zrobil ze mnie Sinéad O'Connor śmiech CO ZA ULGA!!! nie plakalam, nawet sie ucieszylam, ze juz mam to za soba. Życze abys i Ty łatwo sie z problemem łysej główki szybko uporala!!!! Ja sie zakochalam w chustkach, apaszkach, turbanach....moja szafa wyglada jak mini sklepik zakupy a włosy? ......przeciez odrosną..... i to podobno mocniejsze radocha



Margo75 (offline)

Post #15

19-03-2014 - 11:19:32

Gostyń 

Własnie od tej chwili jestem na etapie wyciagania włosów garściami smiling smileyczekam na meza az wroci z pracy i golimy smiling smiley



Al_la (offline)

Post #16

19-03-2014 - 13:34:14

k/Warszawy 

Dobra decyzja ok





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

tarantella (offline)

Post #17

19-03-2014 - 13:39:57

Kielce 

Tez tak myslesmiling smiley Ja tez nie bylam gotowa na stopniowe linienie. 5 minut i mialam to za soba. Ulga.



marysienka23 (offline)

Post #18

19-03-2014 - 19:44:35

PILA 

brawowloski odrosna buzki

mea (offline)

Post #19

19-03-2014 - 20:13:58

Piaseczno 

brawobrawokwiatek





With or without you...

filipinka35 (offline)

Post #20

19-03-2014 - 20:14:38

 

A pewnie, ze tak. Włosy nie zęby - odrosną.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Margo75 (offline)

Post #21

24-03-2014 - 12:52:16

Gostyń 

No i poszłoooo wcale nie tak łatwo było bo pierwsze łzy poleciały podczas choroby no ale jakoś jest chustka na głowie i do przodu przewraca_oczy



eltuszko (offline)

Post #22

17-11-2014 - 11:16:37

Gdynia 

Część dziewczyny .
2 grudnia zaczynam chemię, oczywiście wiem jakie wiążą sie z tym powikłania min. wypadanie włosów.
Jestem gotowa na zgolenie włosów i zakup peruki , przeglądam strony sklepów z perukami itp. aby zobaczyć co jest w ofercie.
Moje pytanie dotyczy tego czy mogę mieć problem ze skórą głowy pod peruką jeżeli choruję na łojotokowe zapalenie skóry ?
Nie biorę żadnych leków jedynie stosuje okresowo szampony z apteki , byłam u dermatologa który nic innego nie zalecił.
Może któraś z was ma podobny problem ze skórą głowy i podpowie mi jak sobie radzić w tym okresie ?bezradny

nutka (offline)

Post #23

17-11-2014 - 18:43:09

 

eltuszko, również stosuję okresowo szampony z apteki, ponieważ miewam problemy ze skórą głowy. Gdy ogolilam resztki włosów jakie jeszcze zostały po pierwszej chemii, myłam glackę tym samym żelem co resztę ciała. Po wytarciu natłuszczałam głowę kremem. Nie miałam w tym czasie żadnych problemów ze skórą głowy mimo, że peruczkę na wyjścia zakładałam tak



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

jolamarus1991 (offline)

Post #24

28-07-2017 - 17:07:41

 

Tak, to jest najlepszy moment. smiling smiley

Paula.kh (offline)

Post #25

02-09-2017 - 21:36:17

 

Mojej Mamie też poleciały równo 2 tygodnie po pierwszym wlewie, dzisiaj kupiłyśmy perukę, w poniedziałek pójdzie do fryzjera zrobić porządek z tym co zostało.

Przez chwilę jak wybierałyśmy dzisiaj perukę w sklepie medycznym dławiło mnie w gardle i widziałam, że Mamie też jest ciężko, ale żadna z nas nie pozwoliła sobie na płacz- włosy nie noga- odrosną- cały czas to powtarzam- no i właśnie, mogłybyście się podzielić doświadczeniami- pytanie do Pań już po leczeniu- kiedy po zakończeniu wlewów/radio włosy zaczęły odrastać?

I czy brwi i rzęsy też zawsze wypadają? Czy nie ma przeciwwskazań żeby założyć sobie sztuczne rzęsy?

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiamuśmiech

Al_la (offline)

Post #26

02-09-2017 - 23:21:07

k/Warszawy 

Włosy zaczynają odrastać jeszcze w trakcie wlewów. To sprawa bardzo indywidualna i być może zależna od rodzaju chemii i czasu jej trwania.
Brwi mi nie wypadły, rzęsy częściowo. Myślę, że nie ma przeciwwskazań do założenia sztucznych rzęs.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 433
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018