Peruki

Wysłane przez Amazonki.net 

angel8383 (offline)

Post #1

06-08-2013 - 21:46:33

Gdańsk 

Nie chę kręconych tongue sticking out smiley Wystarczą mi moje i mocne tongue sticking out smiley

endżi (offline)

Post #2

06-08-2013 - 22:07:57

Warszawa i okolice 

Oj głowa to mnie swędzi, ale dopiero teraz (łysa jak kolano) chichot
Włosy wychodzenie sygnalizowały raczej bólem cebulek (uczucie trudne do opisania). Myślę że w każdym przypadku jest inaczej, ale ja tydzień po pierwszym wlewie śmigałam jeszcze w swojej bujnej czuprynie. Dopiero 15 dnia włosy zaczęły wychodzić garstkami, a następnie ga,rściami więc na dzień przed drugim wlewem ogoliłam głowę na zero.



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

juggin (offline)

Post #3

06-08-2013 - 22:23:13

 

Cytuj
angel8383
Nie chę kręconych tongue sticking out smiley Wystarczą mi moje i mocne tongue sticking out smiley

Kochana mocne będą napewno. Zdziwisz się i zmęczysz gdy niczym żywopłot będą Ci rosły smiling smiley. ostatni wlew miałam w styczniu 2013 r. a 8.03 świętowałam w swoich włoskach. Aby nie były kręcone ogoliłam głowę zaraz gdy tylko pierwsze włoski się pokazały. teraz mam taki busz na głowie, że jeszcze miesiąc temu ni dało się grzebienia włożyć- wydaje mi się, że fenomen ich "mocności" wynika z tego, że nie wypadają w ogóle- nawet podczas mycia włosów i czesania i szarpania ( przeprowadziłam testy smiling smiley).
Uwieeelbiam te spojrzenia koleżanek - jakie Ty masz gęste włosy smiling smiley)

P.S
teraz średnio raz na tydzień spotykam się z pytaniem, czy to co mam na głowie to peruka smiling smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-08-2013 - 22:24:54 przez juggin.

mea (offline)

Post #4

06-08-2013 - 22:31:33

Piaseczno 

A mnie ani nie swędziało, ani nie bolało jak szykowaly się do odlotu. Pamiętam jak 13 dnia wieczorem robiłam test na ich wytrzymałość, ciągnąć z całych sił i sprawdzając czy się trzymają. Trzymaly się, ze ho ho. A następnego dnia rano jak pociagnęłam to w garści mi została kępka. Tego samego dnia wieczoram pojechałam maszynka na takie pół cm. Następnego dnia pojechałam na scyntygrafie kości. 1 raz w peruce. Amazonka z 10 letnim stażem zastanawiała się, czy to peruka czy moje. Także mop zdał egzamin.





With or without you...

angel8383 (offline)

Post #5

07-08-2013 - 00:23:30

Gdańsk 

Natchnęły mnie te gadki o włosach i ostatni raz na długi czas pofarbowałam i podcięłam (fajnie mieć fryzjerkę za sąsiadkę tongue sticking out smiley).
Juggin wow to faktycznie szybko Ci urosły smiling smiley Ciekawe czy to tak każdemu smiling smiley A teraz jakiej masz długości? smiling smiley

juggin (offline)

Post #6

07-08-2013 - 08:20:33

 

Teraz mam 6 cm- taka krótka fryzurka z lekko falowanymi włosami. byłam już u fryzjera na lekkim cięciu raz a jutro ide ponownie smiling smiley. Włosy rosma jak szalone- niestety we wszystkich miejscach smiling smiley

endżi (offline)

Post #7

07-08-2013 - 20:04:06

Warszawa i okolice 

No właśnie ! A w sumie w niektórych mogłyby nie odrastać chichot
We wszystkim trzeba widzieć jakieś pozytywy i ja na tą chwilę na pewno bardzo sobie chwalę to, że nie muszę golić się tu i tam duży uśmiech



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

mea (offline)

Post #8

07-08-2013 - 21:01:17

Piaseczno 

Dokładnie! Wygoda jest wielkachichot ale mi juz odrastają na nogach, nawet musiałam juz raz ogolić hot smiley





With or without you...

monika14 (offline)

Post #9

07-08-2013 - 21:13:06

 

moje zaczęły wpadać 10 dni po pierwszej chemii. skóra przy tym była czerwona i bardzo bolała ( piekła). podczas chemii włosy nigdzie nie rosły. Ostatnią chemię miałam 21 maja a moje włosy mają teraz około 1 cm. Używam waxu i structuralu, ale mam wrażenie, że rosną strasznie pomału i na dodatek mają popielaty kolor.smutny



juggin (offline)

Post #10

09-08-2013 - 23:38:48

 

Cytuj
monika14
moje zaczęły wpadać 10 dni po pierwszej chemii. skóra przy tym była czerwona i bardzo bolała ( piekła). podczas chemii włosy nigdzie nie rosły. Ostatnią chemię miałam 21 maja a moje włosy mają teraz około 1 cm. Używam waxu i structuralu, ale mam wrażenie, że rosną strasznie pomału i na dodatek mają popielaty kolor.smutny

Spokojnie, spokojnie..zaczną rosnąć szybciej już wkrótce.A popielaty kolorek również miałam i bardzo go sobie ceniłam, a to dlatego, że jestem brunetką, która farbuje się na blond i pierwsze włosy po chemii cudownie sie rozjaśniły. Moja fryzjerka oszalała, gdy przyszłam do niej z popielatymi pierwszymi włosami, bo odbarwiły się cudownie do koloru białego i miałam pierwszy raz w życiu prawdziwy platynowy kolor na włosach smiling smiley, idealny.
Niestety potem wracają do swojej barwy i pigment staje się taki jak przedtem- u mnie super mocny, własnie wczoraj byłam u fryzjera- żółty blond na maxa sad smiley bo nie dały się bardziej rozjaśnić...niefajnie.

Al_la (offline)

Post #11

10-08-2013 - 10:48:59

k/Warszawy 

O włoskach może porozmawiamy tutaj [amazonki.net] bo lekko weszłyście z tematu wątku duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

angel8383 (offline)

Post #12

10-08-2013 - 23:53:20

Gdańsk 

Hejo panienki :* objechałam inne sklepy i tam peruki nie śmierdziały grinning smiley I chyba zmienię imidż tongue sticking out smiley Z ciemnych na blond grinning smiley Juz wybrałam dwie peruki z przyjaciółką i tylko z mężem pojadę żeby zaakceptował którąś tongue sticking out smiley
I wiecie co? One jednak nie są obrzydliwe i fajnie wyglądają smiling smiley Miałam po prostu pecha za pierwszym razem albo bardzo zły dzień smiling smiley
Dobranoc :*

mea (offline)

Post #13

11-08-2013 - 09:50:37

Piaseczno 

No super! Ja mam dobraną perfekcyjnie i kolor (jasny blond, bo takie mam naturalne) i fryzurkę. Peruka jest zawsze piękna, wygląda się w niej jak po wyjściu od fryzjera. Jedyne co, to gorąco w niej jak w czapce w te upały. Dlatego noszę ją tylko jak jadę z wizytą do pracy. A tak czy do sklepu, czy do kina, czy na grilla zakładam chusteczkę.





With or without you...

endżi (offline)

Post #14

11-08-2013 - 10:27:58

Warszawa i okolice 

Wstajesz, zakładasz i bez mycia, suszenia i układania masz super fryzurkę smiling smiley Tak jak pisze Mea, jedyny minus to zapocona głowa w upały. Ja opracowałam sobie system (niespecjalnie oryginalny bo niejedna z dziewczyn na forum też tak sobie radziła). Do pracy jadę w turbanie (mop w pudełku), zakładam na 8h, a potem znów turbanik winking smiley
W sklepie przymierzałam kilka długości i kolorów (okazało się że jestem wymarzoną blondynką i jest mi w tym kolorze bardzo dobrze), ostatecznie nie zdecydowałam się jednak na tak drastyczną zmianę i wybrałam fryzurę i kolor prawie identyczne jak te "przed". Ponieważ włosy wypadły mi w czasie urlopu, do pracy wróciłam już w nowej fryzurze i do tej pory część osób myśli że to moje tongue sticking out smiley



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

Kama1 (offline)

Post #15

11-08-2013 - 10:41:16

Wrocław 

Włosy zaczynają odrastac szybciej niż myślimy.
Mi dorosły srebrne i potwornie kręcone, wcześniej miałam proste.
Jeżeli chodzi o peruki to ja osobiście wybrałam krótkie włosy i to był moim zdaniem najlepszy wybór. Ja drastycznie zmienilam fryzurę z długich na krótkie . I teraz jak już mam własne to zostałam przy krociutkich , powiem szczerze dobrowolnie nigdy bym tak się nie obciela . Taki plus z tego wszystkiego iż odkrywamy nowe może lepsze własne ja .

Kasia10 (offline)

Post #16

16-08-2013 - 11:32:18

 

Dziewczyny, gdzie w Poznaniu można kupic perukę, która wygląda jak naturalna fryzurka? Nie taką medyczną, ale ładną może z naturalnych wlosów. pozdrawiam....

lucy1970 (offline)

Post #17

16-08-2013 - 13:06:52

 

Hej. Ja kupowałam z Poznaniu ul. Woźna -Perukarstwo T.A. Cichoń.... Naprawde jest w czym wybierać. Właściciele bardzo mili, doradzą, jak cos nie pasuje można podciąć. Dopłacałam 150,- ale było warto. Pozdrawiam buzki



bealyk (offline)

Post #18

18-08-2013 - 19:49:45

 

Witam wszystkich serdecznie.
Mam problem z wypadającymi włosami i muszę kupić perukę.Czy ktoś moze jest w tym biegły ,bo znalazłam taką na tablicy [tablica.pl] nie jestem pewna czy ona jest oryginalna? facet twierdzi ,że nie wie bo dostał ja od ciotki,ale przecież jest pudełko.Tylko ,że kazdą perukę mozna włożyć w pudełko.Jeśli ktoś ma jakiekolwiek pojęcie to proszę o diagnozę.
Z góry dziękuję

jadwiga61 (offline)

Post #19

18-08-2013 - 21:04:57

Szczecin 

bealyk .... trochę droga ta peruka



monika14 (offline)

Post #20

18-08-2013 - 21:11:48

 

mi się wydaje, że ta peruka jest na silikonie ( tak to wygląda na zdjęciu), a to nie jest zbyt wygodne. Ja kupiłam 2 peruki przez internet. Jedna kosztowała ok. 500 zł ( długa) a druga 450 zł ( krótka). Obie są na siateczce, mają monotop w miejscu przedziałka i możliwość regulacji ..Obie mają efekt naturalnych odrostów. Włosów tych nie można farbować, ale wyglądają super, nawet lekarze i pielęgniarki w szpitalu byli zachwyceni. Jak chcesz to ci dam adres i sobie porównaj



bealyk (offline)

Post #21

18-08-2013 - 21:46:57

 

Witam.Dzięki za szybką odpowiedź.Jeśli ta peruka jest oryginalna to ona kosztuje 3500zł.Wolałabym tańszą ,ale wszyscy piszą ,że lepiej dać więcej i mić spokój na dłuższy czas.Szukam peruki bez grzywki.Jeśli można to poproszę ten namiar.Trochę boję się kupować przez internet bez przymiarki,ale zobaczyć można .Może coś wpadnie w oko.
pozdrawiam

nikulam (offline)

Post #22

30-09-2013 - 12:34:26

warszawa 

Dziewczyny zaczynam powoli czytać na ten temat.Mam kilka pytan:
- gdzie warszawianki zaopatrują się w peruki?
- kto i kiedy daje ten wniosek na częściową refundację?
- czy duża jest różnica w cenie między tymi z naturalnych włosów a syntetycznymi?
z góry dziękujękwiatek



Al_la (offline)

Post #23

30-09-2013 - 13:29:30

k/Warszawy 

W Warszawie jest sporo punktów, gdzie można kupić perukę.
Ja swoją kupiłam na ul. Grzybowskiej [warszawa.cylex.pl]

A tu masz odpowiedzi na wiele pytań [www.bogadar.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

mea (offline)

Post #24

30-09-2013 - 15:28:25

Piaseczno 

Nikulam wniosek dostaniesz od swojego lekarza, pewnie chemika, mi wydala moja onka. Ja do swojej syntetycznej doplacilam 350,00pln i jest spoko.NFZ refunduje250,00. Z naturalnch jak sie dowiadywalam, zaczynaly sie od tysiaczka, wiec troche sporo... Peruke nosze okazjonalnie, wole chusteczki, a w domu na lysolkachichot





With or without you...

patrycja23 (offline)

Post #25

30-09-2013 - 15:41:27

Poznań 

A ja bylam peruki gladalam, ale z ciekawosc tylko. Dobrze mi z ta moja lyska glowa. Zawsze rano mam dobre 30 min wiecej wolnego czasu. Wygladam jak wygladam. I obawialam sie , ze ludzie bede sie przygladac i nie daj boze pytac... a tak to wszystko jasne na dzien dobry.



Ważny komunikat w sprawie użytkowniczki Patrycja23. [amazonki.net] Kliknij aby przeczytać

madziula (offline)

Post #26

30-09-2013 - 15:45:38

Warszawa 

Witam Dziewczyny,

macie jakieś sprawdzone sposoby, aby peruka się trzymała podczas gdy włoski zaczynają odrastać? Mama ma już ok. dwucentymetrową czuprynkę, za krótkie aby pozbyć się peruki, a na tyle długie, że peruka zaczyna żyć swoim życiem winking smiley Czepki, siateczki? Podpowiedzcie smiling smiley

Pozdrawiam,
Madziula



smokooka (offline)

Post #27

30-09-2013 - 22:40:14

Warszawa 

Patrycja, to Ty taki postrzeleniec jak ja radocha Łeb do Słońca! smiling smiley

nikulam (offline)

Post #28

01-10-2013 - 14:09:06

warszawa 

Dziewczyny ja bym i może wolała taką chusteczkę,ale ze względu na córkę to nie przejdzie. U mnie peruka bedzie konieczna i to jakaś długa.
Obecnie mam długie, naturalnie kręcone włosy, moja córka jak tylko probuję je spiąć dostaje histerii(wiec już tego właściwie nie robię, 99,9% czasu mam rozpuszczone) , nie mogę ich mieć nawet do tyłu na plecach bo podbiega i mi je na ramiona z przodu odgarnia.
Myślę,ze gdyby mnie zobaczyła bez włosów to mogłaby w tak młodym wieku (3,5-latka)paść na zawał.



zuziak (offline)

Post #29

08-10-2013 - 12:04:05

 

Niestety - każdą z nas prędzej czy później to czeka. Aktualnie siedze na podłodze w pokoju i chcę sobie coś uszyć fajnego na imprezę, nawet zdobyłam już odpowiednie tkaniny- no i zastanawiam się czy nie pójść po bandzie i zrobić coś jeszcze z fryzurą. To byłoby naprawdę coś - nowa kiecka i nowa glaca smiling smiley



edit:usunięto reklamę



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-10-2013 - 13:25:23 przez myszka.

ellie (offline)

Post #30

14-10-2013 - 09:27:24

Pabianice 

Jutro zaczynam chemię i powoli zaczęłam szukać info na temat peruk i trochę mnie to przerasta. Nie mam pojęcia gdzie mam dokonać zakupu w okolicach łodzi???
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 429
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022