Protezy

Wysłane przez Amazonki.net 

Hala1962 (offline)

Post #1

29-06-2010 - 19:23:05

Szczecin 

No poczytałam...i dalej dumam jaką kupić, amoenę oczywiście. Moja pierwsza to essential rozmiar 1duży uśmiech dzisiaj oglądałam taką z przyssawkami, i jeszcze inne: Climate, Indyvidual, Natura. Którą byście poleciły? Może Climate bo podobno się pod nią ciało nie poci? A może nie warto przepłacać tylko brać najtańszą na NFZ?

ajaka (offline)

Post #2

29-06-2010 - 21:04:34

40km od Warszawy 

Hala będziesz z tym chodzić cały rok, warto dobrze dobrać.....ja kierowałam się wyglądem i właśnie komfortem(!) noszenia....ciut dopłaciłam ale noszę ją już 4 rok.......w zeszłym roku kupiłam sobie nową...leży w pudełkurotfl...ta stara jest jakby lepsza....układa się do ciała, ma temperaturę ciała, nie odparza....nową wybierałam też pod tym kątem, ale od razu z myślą że mam ją na wszelki wypadek gdybym schudłahot smiley /to inny model niż tej starej i jest jakby odrobinkę mniejsza/.....



"Jeszcze nigdy tak nie było żeby jakoś nie było.." ....Szwejk



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 29-06-2010 - 21:06:36 przez ajaka.

Becia35 (offline)

Post #3

15-07-2010 - 09:32:37

 

Moja pierwsza proteza była szmacianasmiling smiley a od 4 dni mam amoene.Operację miałam 11.06.2010

debora48 (offline)

Post #4

15-07-2010 - 10:42:03

Kozienice 

,,,Hala moja od 8 mies. nazywa sie amoena, nic nie dopłacałam,(NFZ) i jest mięciutka jak prawdziwa pierś. Dobieraj razem z biustonoszem, a wybrałam bezszwowe.



Grażyna1 (offline)

Post #5

15-07-2010 - 11:31:50

Warszawa 

Ja właśnie kupiłam Amoena Natura 2-A czyli taką jaką miałam dotychczas . Jestem z niej baaaaardzo zadowolona uśmiech Dopłaciłam 170 zł.

agawa (offline)

Post #6

15-07-2010 - 11:55:22

okolice 

Chcę wam coś opowiedzieć. Opowieść będzie o pani ze sklepu Amazonka Barbara w Warszawie.
Od jakiegoś czasu miałam duży problem z protezą. Bo nie dość, że się odrobinę zdeformowała, to jeszcze dziwna rzecz się działa ze wszystkimi moimi biustonoszami. Po kilku minutach od założenia przesuwały się w kierunku zdrowej piersi, w konsekwencji miałam biust lekko przesunięty w całości. Myślałam, żem jakas skrzywiona jest...
Przecodząc obok rzeczonego sklepu zajrzałam, coby sie w tej sprawie skonsultować. Refundację protezy mam za 3 miesiące, więc nie chciałam inwestowac w kolejna protezę teraz.
Pokazuję pani mój kłopot, a ona mówi, że to przez źle dopasowaną protezę. Mam po prostu zbyt małą. Albo była źle dopasowana od początku, albo utyłam i zdrowa pierś jest większa i dlatego ściąga na swoją stronę.
Jednym ruchem pani wyjęła z szufady inna protezę, trochę większą, wsunęła na miejsce starej - leży jak ulał... I mówi: no to już po problemie. Ja na to, że niekoniecznie, bo przecież muszę zapłacić. A pani na to: e, tam... przyjdzie pani za 3 miesiące z wnioskiem o refundację, to wtedy tą pani mi odda, a dostanie pani nową....
No i tak zostałam... z rozdziawioną buzią ... i z nową protezą...
Dla pani ze sklepu - big_buziak serce

dani (offline)

Post #7

15-07-2010 - 12:07:45

 

Jeja...Są fajni i życzliwi ludzie na tym świecie...uśmiech
I dzięki temu Twój biust nie zbacza już z toru....chichot





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

Grażyna1 (offline)

Post #8

15-07-2010 - 12:34:26

Warszawa 

Własnie w tym sklepie dobierałam swoją pierwszą protezkę - podziwiałam wtedy te panie za wprost świętą cierpliwość do klientek śmiech

Al_la (offline)

Post #9

15-07-2010 - 12:52:29

k/Warszawy 

Ja też w tym sklepie kupowałam moją pierwszą protezę i biustonosz (następne też).
Pojechałam bardzo zestresowana i zdołowana, wyszłam bardzo zadowolona.
Pani, która mi pomagała mierzyć wprowadziła wspaniałą atmosferę.
Chętnie tam wracam uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ajaka (offline)

Post #10

15-07-2010 - 21:35:36

40km od Warszawy 

Ja też tam kupuję.....ekspedientki miłe, taktowne,cierpliwe i widać ze wiedzą co i komu sprzedają....



"Jeszcze nigdy tak nie było żeby jakoś nie było.." ....Szwejk

lulu (offline)

Post #11

15-07-2010 - 22:07:12

k/Kwidzyna 

Ajaka czemu piszesz o chodzeniu przez rok, przecież za skierowanie dostaje się protezę na 2 lata.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ajaka (offline)

Post #12

15-07-2010 - 22:38:43

40km od Warszawy 

No oczywiście lulu...masz rację....poleciałam skrótem myślowymrotfl



"Jeszcze nigdy tak nie było żeby jakoś nie było.." ....Szwejk

Maja048 (offline)

Post #13

15-07-2010 - 23:29:10

Wronki 

A ja moją protezę noszę już sześć lat /proszę odpukać!!!!!!/. Jest super...drugą kupiłam bo mówili ,że lżejsza,lepsza...po miesiącu:reklamowałam bo była dziurawa...leży w pudełku ewentualnie w kostiumie kąpielowym...Następną tzn już bym mogła ale był straszny upał i nie chciało mi się biec do NFZ...kupię tzn dopłacę za 3 m-ce...I wezmę w tym samym sklepie co pierwszą i taką samą...amoena...duży uśmiech



bożka1 (offline)

Post #14

17-07-2010 - 10:11:59

Jastrzębie Zdrój 

Ja też mam problem , też mi ściąga protezę na zdrową pierś. Nowa dopiero za rokbezradny



lulu (offline)

Post #15

17-07-2010 - 10:47:08

k/Kwidzyna 

To może coś z biustonoszem ma to wspólnego. Ja nawet nie mam kłopotu jak włożę "protezę samoróbkę", sama uszyłam woreczek na gorczycę. Tak mniej więcej dopasowałam wielkość i jest o.k.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

bożka1 (offline)

Post #16

17-07-2010 - 10:51:13

Jastrzębie Zdrój 

Wszystkie biustonosze kupiłam w sklepie medycznym. Ale może są trochę za małe- przytyłam . Poczekam na nowa protezę i biustonosze bezradny



lulu (offline)

Post #17

17-07-2010 - 10:54:37

k/Kwidzyna 

Ja kupiłam tylko jeden w sklepie medycznym, trochę drogo. Resztę wypatrywałam (aby były podobne) w normalnych sklepach, sprawdzają się doskonale. Przecież my się aż tak nie różnimy, aby nie kupować normalnych.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-07-2010 - 10:56:10 przez lulu.

bożka1 (offline)

Post #18

17-07-2010 - 10:58:48

Jastrzębie Zdrój 

Lulu a co z kieszonką na protezy?? W normalnym cycek mi ucieknieradocha Ja kupiłam rok temu 5 szt. Faktycznie drogiestres



luska (offline)

Post #19

17-07-2010 - 11:00:55

Gdynia 

Waga zależy od rozmiaru piersi .....ja po mastektomii obustronnej byłam o 4 kilo lżejsza ....przy biuście 90 D....dla dobra naszego kręgosłupa trzeba niestety nosić protezy






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

lulu (offline)

Post #20

17-07-2010 - 11:09:09

k/Kwidzyna 

Kieszonki szyję sama. Przy protezie amoeny miałam zapasową "szmatkę", do wszycia. Z niej wykroiłam sobie formy, z różnych bawełnianych materiałów, z tetry, ze spranej podkoszulki i wszywałam. Przetestowałam i sprawdziły się, tetra dobrze wchłania pot, lepiej niż sprana podkoszulka. Z tą różnicą, że ja miałam kilka pieluch po moich dzieciach, te obecne "tetry", ma takie mój wnuk, są jakieś inne.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

bożka1 (offline)

Post #21

17-07-2010 - 11:16:44

Jastrzębie Zdrój 

Lusia ja tez mam protezę 10 to też nie małozmeczony A Ty lulu masz zdolności ja na to nie wpadłam , a wszystkie biustonosze z przed operacji po prostu wyrzuciłamwnerwionywnerwiony Ale ze mnie gapaniedowiarek



debora48 (offline)

Post #22

17-07-2010 - 12:29:19

Kozienice 

,,,dziewczyny,ja w sklepie CO wybierałam z godzinę mój pierwszy biustonosz, razem z protezą.Tydzień temu poszłm do sklepu medycznego po beżowy, ale nie mieli wyboru.Wracajac weszłam do ciuchalandu, tak z nudów, a tu na wierzchu leży całkiem nowy biustonosz z kieszonkami, beżowy i do tego mój rozmiar.Jest super, firma nazywa się Abecita....i za jedyne 3 zł.Jest powiedzenie , kto czego szuka to znajdzie, prawdziwe.



bożka1 (offline)

Post #23

17-07-2010 - 12:36:05

Jastrzębie Zdrój 

Debora to Ci się trafiło brawo buzki



basia04 (offline)

Post #24

17-07-2010 - 20:48:06

Olsztyn 

Fajnie debora, masz farta. Ja przymierzam się do wszycia, ale wydaje mi się to trudne, ale spróbuję. Lulu to zdolna kobitka.brawo



lulu (offline)

Post #25

17-07-2010 - 21:00:55

k/Kwidzyna 

Trudne jest pierwszy raz wszyć kieszonkę, bo się uczymy, następne idą już taśmowo.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

debora48 (offline)

Post #26

17-07-2010 - 21:26:51

Kozienice 

,,,są też w sprzedaży normalne biustonosze z kieszonkami do połowy,wystarczy tylko paseczkiem nadszyć wyżej i zabezpieczyć,żeby nic nie wypadło,ale to chyba chińskie i nie mają szerokich ramiączek.Kosztują około15zł. Radzę jednak, jak się trochę schłodzi pospacerować,zajrzeć tu i tam.....może i wam się trafi firmowy.Pozdrawiam.



lulu (offline)

Post #27

17-07-2010 - 21:31:10

k/Kwidzyna 

Paseczek może być, ale to za mało aby nosić protezę. Przecież ten naszyty materiał jest izolacją, pod samą protezą ciało będzie się okropnie pocić.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

debora48 (offline)

Post #28

17-07-2010 - 21:48:52

Kozienice 

,,,lulu,te kieszonki są całkiem duże,więcej niż do połowy poprzecznego szwa,spełniaja rolę lekkiego usztywniacza( w takim wypchanym watą wróciłam ze szpitala,żeby było równo)



lulu (offline)

Post #29

17-07-2010 - 22:21:24

k/Kwidzyna 

Wszystko się zgadza, ale u mnie (protezę zaczęłam nosić po 2 miesiącach po operacji) początkowo skóra była wrażliwa. W oryginalnym biustonoszu (tym ze sklepu medycznego) były dwa miejsca gdzie minimalnie wystawała proteza i tam drażniło mnie. Moje kieszonki zmodyfikowałam i cała proteza jest odizolowana od skóry. Teraz ta wrażliwość się zmniejszyła. Nie każdy tak ma, ale chciałam tylko na to zwrócić uwagę, aby takie podrażnienie nie było powodem głupich myśli.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Ella (offline)

Post #30

29-08-2010 - 00:24:39

Gorzów Wlkp. 

Właśnie czekam na zamówioną protezę z Amoeny - Natura, comfort, light.
Wzięłam o numer mniejszą od poprzedniej, ma być wyraźnie lżejsza.
I biustonosz kupiłam... zdecydowanie lepiej piersi się układają. Że też na to wcześniej nie wpadłam niedowiarek
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 389
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022