Protezy

Wysłane przez Amazonki.net 

Halinka (offline)

Post #1

25-11-2011 - 09:09:50

 

Lulu - Ty na rekonstrukcję się skuś - będzie taniej i wygodniejduży uśmiechchichot

lulu (offline)

Post #2

25-11-2011 - 10:33:23

k/Kwidzyna 

I to taniej i to wygodniej jakoś nie przemawia do mnie. Dojazdy to koszt - wymierny, wygoda ... na początku na pewno nie, a później też nie wiadomo ... co mam to wiem i jak na razie to mi wystarcza. Jak będę zasobna w gotówkę to dopłacę i mam cyc full wypas hura jak nie to NFZ mi sprezentuje chichot.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

maja49 (offline)

Post #3

28-11-2011 - 12:55:02

 

Lulu, już przetestowane! buziak Znalazłam sklep w Gliwicach, tam Contakt kosztuje 581 zł prywatnie! Minus 200 i cuś (nie wiem ile teraz oddają) dopłaty. Bardzo atrakcyjna cena. Zamówiłam też czarny staniczek Mona, on trochę drogi, bo 130 zł. foch Dziś zamówienie w czwartek odbiór. Pozdrawiam 'przylepki' !
Podam link do sklepu: [www.dla-amazonek.pl]

Gosia66 (offline)

Post #4

15-02-2012 - 14:36:47

B-B 

Poczytałam wszystko, co tu jest napisane. Czy ktoś może jeszcze dodać swoje opinie o protezach samoprzylepnych? Bardzo proszę. Przymierzam się, ale ciagle sie łamię, czy sie toto sprawdzi.



"Są góry, przez które trzeba przejść, inaczej droga się urywa...."

berni (offline)

Post #5

15-02-2012 - 16:13:09

Gryfino 

Gosiu, ja już się wypowiadałam, noszę protezę samoprzylepną już 4 miesiące, jestem zachwycona, już nie wyobrazam sobie staników z kieszonką, które mnie ciągną ....,jak masz więcej pytań to chętnie odpowiem buzki



metka (offline)

Post #6

18-02-2012 - 21:36:36

 

Berni, a jaką konkretnie masz?



"Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)

berni (offline)

Post #7

19-02-2012 - 10:04:23

Gryfino 

Metko, mam protezę firmy Amoena Contakt +, przed zakupem zapoznałam się z różnymi "przylepkami", ale Amoena jest najprostsza w obsłudze. Jak masz więcej pytań to chętnie odpowiem tak jak Gosi na poczte. Dodam tylko ,że jestem bardzo, bardzo zadowolona i też decyzję o zakupie podjęłam po rozmowie z Mają49. I to był dobry wybór.



metka (offline)

Post #8

20-02-2012 - 12:24:21

 

Aaaaaaa ale ze mnie łoś... załamka ...przecież pisałaś o tym kilka postów wyżej. Dzięki za odpowiedź i niech się (nadal) dobrze nosi. Ja na swoją (i durne, niedopasowane staniki) dalej pluję. Niedługo będę się mogła jako lama wynajmować...



"Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)

zosiaa (offline)

Post #9

29-02-2012 - 21:01:33

Okolice Krakowa 

A ja wreszcie zalatwilam druga proteze.W pierwszej chodzilam 3 lata bo jakos nie moglam sie zebrac czasowo.Wzielam sobie z Amoeny. Jest lekka ,bez porownania do tej zwyklej.Doplacilam tylko 65 zl. A do tego dokupilam biustonosik bialy.Cena 70 zl.Jestem zadowolona.hura,wreszcie mi sie nie bedzie ramie urywac od ciezaru.

KMi.. (offline)

Post #10

29-02-2012 - 23:18:35

Wrocław 

Mam pytanie. Dziewczyny, czy protezka wystaje Wam poza stanik.. tutaj od strony mostka? Tzn czy jest widoczna poza bielizną? Próbuję coś zaradzić mamie... bo nie może zaprzyjaźnić się ze swoim cycusiem. Narzeka też, że jest ciężki i boli ją bok od jego noszenia. Mama ma miseczkę C. Najpierw kupiłyśmy Amoena Essential, później mama wymieniła na lżejszą ANITA SOFTLITE. I już sama nie wiem czy przesadza, czy rzeczywiście jest coś na rzeczy.



agawa (offline)

Post #11

29-02-2012 - 23:22:12

okolice 

A może mama ma źle dopasowy stanik myśli
Proteza nie powinna wystawać, powinna przylegać do klaty. A stanik powinien mieć, szczególnie przy dużej protezie, szerokie ramiączka i być dobrze dopasowany w obwodzie.
Proteza nie jest cięższa niż pierś. Jeśłi sprawia wrażenie ciężkiej, to znaczy, że nie jest dobrze przytrzymywana.

KMi.. (offline)

Post #12

29-02-2012 - 23:33:47

Wrocław 

Może rzeczywiście podejdę z mamą do sklepu i zobaczymy jak ta protezka leży w innym staniku. Hmm już sama nie wiem, a widzę, że dla mamy to problem więc muszę coś zadziałać.



agawa (offline)

Post #13

29-02-2012 - 23:59:18

okolice 

Bo to jest problem... pociesza
Proteza powinna nie sprawiać żadnych problemów. Nie powinno się czuć, że się nosi ciało obce winking smiley Choć to niełatwe...

KMi.. (offline)

Post #14

01-03-2012 - 09:57:17

Wrocław 

Dziękuję.. no to zadziałamy smiling smiley



debora48 (offline)

Post #15

01-03-2012 - 10:38:07

Kozienice 

Ja też się przyzwyczajam do nowej protezy, ponad godzinę panie dobierały mi protezę i biustonosz.....przez 2 lata miałam z amoeny taką bez dopłaty była nr 8 a teraz z dopłatą 100zł panie mi wcisnęły nr 10....niby wagowo to z 5 dkg lżejsza od tej starej, ale rzeczywiście biustonosz musi być dopasowany. Stary biustonosz był 90c, a panie mi dobrały 85e.



Krystyna (offline)

Post #16

26-05-2012 - 19:38:52

Mogilno 

Zawsze kupuje protezy z amoeny, innej nigdy nie miałam.
Niby jestem zadowolona. Gwarancja na te protezy wynosi 2 lata, mijają dwa ...trzy miesiące i nagle protezy rozklejają się.
Czy macie podobne doświadczenia?
Czeka mnie znowu spory wydatek wnerwiony.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-05-2012 - 19:39:38 przez Krystyna.

b_angel (offline)

Post #17

26-05-2012 - 19:43:16

radom 

a dlaczego spory wydatek?
przecież co dwa lata przysługuje nam refundacja w kwocie 250 PLN




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Halinka (offline)

Post #18

26-05-2012 - 20:15:54

 

Krysiu, przeszłam w życiu trzy protezy, wszystkie amoeny - nic im się nie działo, choć nawet nie były prawidłowo zadbanemyśli

Krystyna (offline)

Post #19

26-05-2012 - 22:00:07

Mogilno 

Cytuj
b_angel
a dlaczego spory wydatek?
przecież co dwa lata przysługuje nam refundacja w kwocie 250 PLN

Tak, ale do refundacji dokładam jeszcze 225 zł i to razy dwa, bo przecież ja dubeltówka....do tego jeszcze trzeba zakupic sobie jakieś nowe "namiociki" i tak oto nazbiera się spora dla mnie kwota.



lulu (offline)

Post #20

26-05-2012 - 22:25:09

k/Kwidzyna 

Ja tak miałam z amoeną ... nawet ciut brakowało do dwóch lat, ale nie uznali reklamacji ... podobno była moja wina pyta, a nie nosiłam jej dzień w dzień. Teraz wzięłam tą w pełni refundowaną, też z amoeny, zobaczymy, jak będzie tym razem. Może te "dopłacane" są mniej trwale chichot



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Krystyna (offline)

Post #21

27-05-2012 - 08:53:44

Mogilno 

Cytuj
lulu
Może te "dopłacane" są mniej trwale chichot

Lulu, pewnie masz rację. Na sam widok te protezy są bardzo delikatne a przy codziennym noszeniu i pielęgnacji niestety wytrzymują tylko 2 lata.
Halinka jest zadowolona uśmiech, tylko ja marudzę.



b_angel (offline)

Post #22

27-05-2012 - 09:25:27

radom 

Bo ja Krysiu myślałam, że jakTy dubeltówka to masz podwójną dopłatę .......
ale chyba możesz jeszcze z PFRONu coś dostać ... no i odpisać od podatku (czy dochodu - nigdy nie pamiętam) w zeznaniu podatkowym

no i ja tez swoją pierwsza i jedyną miałam w pełni refundowaną i nosiłam dwa latka i nic się nie działo z nią złego




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-05-2012 - 09:27:04 przez b_angel.

Krystyna (offline)

Post #23

27-05-2012 - 09:54:00

Mogilno 

b_angel...nie zrozumiałyśmy się.
Tak, mam podwójną dopłatę, ale zakup dwóch protez to wydatek około 960 zł, NFZ daje mi 500 zł, resztę pokrywam z własnej kieszeni.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-05-2012 - 09:54:25 przez Krystyna.

b_angel (offline)

Post #24

27-05-2012 - 10:06:24

radom 

oooooooo faktycznie - za szybko czytam duży uśmiech

ale tak czy inaczej nadal możesz pisać do PFRONU o dopłatę , no i korzystać z ulgi podatkowej uśmiech




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Krystyna (offline)

Post #25

27-05-2012 - 10:28:52

Mogilno 

...do PEFRONU się nie zgłaszam bo nauczycielska pensja jest tak wysoka chichot, że dopłata mi się nie należy, a z ulgi podatkowej korzystam



berni (offline)

Post #26

27-05-2012 - 12:09:21

Gryfino 

Ja właśnie skorzystałam ze zwrotu z PEFRONU, zwrócili ma za peruczkę,protezę i bieliznę, razem 550 zł, a zarobków nie wpisywałam i za tydzień już miałam pieniążki ( dodam,że mam pensyjkę całkiem niezłą radocha). Myślę, że warto złożyć wnioseczek o zwot chichot



filipinka35 (offline)

Post #27

27-05-2012 - 12:11:48

 

Ja tez składałam o zwrot i dostałam 500 zł. Potem jeszcze 500 zł zasiłku docelowego i teraz co miesiąc 153 zł.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Krystyna (offline)

Post #28

27-05-2012 - 12:33:44

Mogilno 

berni...to mnie zaskoczyłaś. U nas zawsze dofinansowanie zależy od dochodu tzn. tak było jakieś 6 lat temu, wcześniej też z tego korzystałam. Potem jak wzrosła mi pensja powiedzieli, że nie mogą mi już nic dofinansować. Jutro pójdę dopytać.



braja (offline)

Post #29

04-09-2012 - 11:33:46

 

Nareszcie moge nosic protezę! Tego cięzkiego kowadła z amoeny nie mogłam nosic nawet przez pół godziny bez bólu kregosłupa. A po radioterapii to już wogóle! a teraz mam leciutką jak piórko protezę silimy i wcale nie czuję, ze ją noszę hura



joasia (offline)

Post #30

02-10-2012 - 19:30:00

 

Dostałam papier od onki na kolejną protezę (minęły 2 lata) i zabijcie mnie, a nie pamiętam, jak to jest z dofinansowaniem NFZ bezradny
Czy najpierw_teraz mam jechac do NFZ po stempel?
Czy po kupieniu protezy?
Pamiętam tylko, że chyba trzeba było tam jechać... chyba po stempel?
Jak sie załatwia te formalności? Wybaczcie - nie pamiętam. niezdecydowany
Dziewczyny, przypomnijcie plis prosi



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 372
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018